Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='KateKermit']hej hej :) cioteczki, w tamtym miesiącu poszła wpłata i w tytule było od Kasi z FB - to ja :) i teraz robię następny przelew, w tytule będzie Kasia oraz nick z dogo :) mam nadzieję, że się przydadzą biedulkowi skromne złocisze :)[/QUOTE]
pytanie :) , pewnie że się przydadzą:):)
Bardzo dziękujemy Kasiu :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='KateKermit']hej hej :) cioteczki, w tamtym miesiącu poszła wpłata i w tytule było od Kasi z FB - to ja :) i teraz robię następny przelew, w tytule będzie Kasia oraz nick z dogo :) mam nadzieję, że się przydadzą biedulkowi skromne złocisze :)[/QUOTE]


eeeeeeee:Rose::oops: Bruno dziekuje:-)

Posted

Nie ma co liczyć na cud napiszę brutalnie . Jeżeli Brunowi nie trafi się dogomaniacki dom to nie sądzę żeby zostal adoptowany ze schroniska . Dziewczyny podpowiedzcie kogo mogłybyśmy prosić o pomoc . Zestaw ciotek na tym wątku jest solidny . Bruno będzie miał zapewnione wsparcie lekowe i żywnościowe .
Pogubiłam się trochę -czy Bruno ma ogłoszenia jakieś , allegro lub czy zaistniał na FB ? Nie krzyczcie ale wilgoć szkodzi moim szarym ;)

Posted

ogłoszenia miał robione przez Tomcug w lutym są na stronie 37 post 914.
Allegro cegiełkowe miał robione przez Selengę ale już jest zakończone i rozliczone.
Przyznam się że cały czas mu szukam takiego dogomaniackiego domu chociaż nie piszę ale jak na razie bezskutecznie.
Wiem że klika cioteczek też szuka swoimi ścieżkami, ale też na razie bez rezultatu.
Adopcja z ogłoszeń to byłby cud a co dopiero ze schroniska.

Posted

[quote name='brzośka']o allegro i ogłoszeniach nie wiem, więc się nie wypowiadam[/QUOTE]



Masz jakiś pomysł do kogo można napisać ? Ja już pisałam do osoby która byłaby idealna ale zapsiona jest bardzo i to właśnie najtrudniejszymi przypadkami . Raczej więcej bdt to już nie spotykam na wątkach a na hotel to nie ma szans finansowo i jemu potrzebny jest dom na zawsze .

Posted

Dziewczyny jestem w Lublinie...nie mam dobrych wieści...wątroba Bruna szwankuje;(kiepskie jedzenie w schronisko doprowadza do ciągłych biegunek....nie ma szans, żebymmogła karmic go innym jedzeniem - w schronisku na to nie pójdą, a o oddzielnym boksie nie ma szans;(jak dom się nie znajdzie - Bruno nie da rady w schronisku...;(

Posted

O fajnie , właśnie ten wątek mialam na myśli . Niunia pisala że dawka została zmniejszona , czyli ten koszt już po ?
Dziewczyny pomyślcie do kogo można napisać pw .

Posted

początkowo Bruno przyjmował 2 op "Vetorylu 60" po 290 zł = 580
teraz przyjmuje 1 Vetoryl 60 + 1 Vetoryl 30 290+175= 465
Dlatego napisałam około bo ja nie wiem czy to zmniejszenie dawki będzie stałe czy być może będzie musiała być z powrotem większa.

Posted

Bruno cierpi na jedną z najdroższych chorób. Gdyby było to przeciwieństwo Cushinga-czyli Addison, koszty byłyby sprawą groszową, a tak, niestety...
Słuchajcie, nie czytałam wątku, czy robiliście test hamowania deksametazonem?Kto opłaca leki dla psiaka"? Kto je podaje?
Mogę zrobić wzruszajace allegro, ale ze względu na koszty właśnie, nie wiem czy ktoś będzie chciał go adoptować....

Posted

Witajcie! Niestety mój komputer nawalił i będę dostępna tylko weekendami, jak będę w domu. Jestem do końca lipca w Lublinie...powiem Wam, że Ja się już pomału poddaje - Ja niedługo kończę studia i co będzie wtedy z psem?? Ja go nie mogę wziąć ( nie stać mnie na tak kosztowne leczenie, więc nie wiem co z nim będzie):(Wiedźmo dramat jest, gdyż mimo leków na wątrobę Bruno ma się coraz gorzej - nie jestem w stanie jeżdzić do niego 3 razy dziennie i karmić go osobno specjalistyczną karmą( takiej wymaga - royal canin hepatic) - nikt w schronisku nie będzie go brał na osobne karmienie ( nie zadawajcie pytań typu - dlaczego??)...sytuacja tragiczna i jak dla mnie bez rozwiązania....:(

Posted

No dobrze to zapytam Cię wprost - czy mogłabyś być jego bdt ? Piszesz że nie stać Cię na tak drogie leczenie i wszystkie to rozumiemy doskonale . Przecież gdyby znalazł opiekuna to ciotki nadal deklarują pomoc tak jak teraz kiedy jest w schronisku . Ty znasz go i jego chorobę i jesteś już prawie wetem a on potrzebuje fachowej opieki. Jeżeli byłby gdzie indziej to do kosztu leku dochodzą wizyty u lekarza .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...