malibo57 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Szpilka wraca z adopcji. Powód? Proces odrobaczania trwa zbyt długo, więc Państwo rezygnują z opieki nad nią, chociaż jest kochana i nie sprawia żadnych innych problemów. Nie żartuję. Quote
alice midnight Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 malibo57 napisał(a): [...]Nie żartuję. a szkoda.. Quote
Sylwia K Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 o kurde... biedna sunia:-( odnowie jej ogłoszenia czy ona ma gdzie wrócić? Quote
Sylwia K Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 dziewczyny co u niej, czy jest już bezpieczna? (jeśli trzeba to awaryjnie mogę ją na kilka dni do siebie zabrać -mieszkam pod wawą) Quote
malibo57 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Nasze psy zawsze wracają do nas. Miejsce dla nich musi być. Czekamy na wizytę we Wrocławiu - jedni państwo czekali na nia mimo wszystko. Obecni właściciele proszą, aby Szpilka została u nich do czasu wyjazdu do Wrocławia, zamiast wracać do hotelu. Quote
morisowa Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 nie rozumiem ostatnio wielu rzeczy nie rozumiem (zwrot Jagi bo jest za zdrowa; wolontariuszka oddaje znanego jej staruszka z adopcji po jednej nocy u niej; itd ; itp) chyba robię się coraz głupsza... Quote
alice midnight Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 kciuki za Ciebie Szpilciu, taka laska jak Ty sie nie poddaje! Quote
Sylwia K Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 to całe szczęście ze są nowi chętni. Ona jest malutka i śliczna, wiec jeśli nie Ci to szybciutko najdzie inny domek -oby tym razem już dobry. trzymam mocno za nią kciuki! Quote
zebrazebra Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Rany, a tak się cieszyliśmy... Co się dzieje z ludźmi? Trzeba zmienić tytuł wątku :( Szpila, trzymaj się!!! Quote
APSA Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 malibo57 napisał(a):Szpilka wraca z adopcji. Powód? Proces odrobaczania trwa zbyt długo, więc Państwo rezygnują z opieki nad nią, chociaż jest kochana i nie sprawia żadnych innych problemów. Nie żartuję. :roflt: Przepraszam, ale po tych dwóch zwrotach, o których pisała morisowa, szczególnie przez to, że pies jest za mało zdychający... to mi się już wszystko wyłączyło, został tylko wisielczy humor. Quote
malibo57 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Zrozumiałe:) Chętni państwo z Wrocławia nie są nowi - stali w kolejce do Szpileczki i byli bardzo cierpliwi. Jutro przed południem wizyta, ew. transport w czwartek. Quote
malibo57 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Wizytę we Wrocławiu zrobiła Diuna_wro - bardzo dziękuję, Agnieszko! Strach się cieszyć, ale raport był bardzo szczegółowy - dom bez zarzutu, za to z wieloma zaletami:) Szpilka wyjeżdża w czwartek rano do Wrocławia, z Ajlii. Quote
Ziutka Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 malibo57 napisał(a):Szpilka wyjeżdża w czwartek rano do Wrocławia, z Ajlii. Jupiii :multi::drinka::drinka::drinka: Quote
alice midnight Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 to teraz tylko czekac i kciuki trzymać Quote
malibo57 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Szpileczka dojechała bezpiecznie, dowieziona przez Ajlii. Na miejscu przyjęto ją bardzo dobrze:) Szpileczka zdobywa serca, nie sprawia problemów - dziś zanosi się na kąpiel. Psina była już u lekarza, zdiagnozowano u niej tasiemca kociego (!), którym często psy się zarażają. Leczenie podjęte w Warszawie będzie kontynuowane. Fotki w najbliższym czasie. Ziuteczka, zmień tytuł! Quote
morisowa Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 To i tak nadal jest mniejsza od kocurka mojej mamy :eviltong: Quote
malibo57 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Fakt, moja Mrówka ( kotka) waży 7,6 - Szpilka to pryszcz:) Quote
malibo57 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Hallo, Hallo - Tu Wrocław!!! "[SIZE=-1][FONT=Arial]Witamy serdecznie, W sobotę wieczorem wykąpaliśmy Szpilkę. Nie była zachwycona, ale oczywiście po kąpieli szalała jakieś pół godziny po mieszkaniu. Podczas kąpieli wychodziły z niej żywe nicienie. Rzeczywiście ma trochę tych pasażerów na gapę...Jutro podajemy ostatnią tabletkę na odrobaczenie. Szpileczka coraz bardziej się oswaja z nowym otoczeniem - jest jeszcze weselsza i jednocześnie bardziej odprężona np. śpi mocnym snem. Jest kochana i bardzo pojętna, szybko wszystkiego się uczy. Po kąpieli ma bardziej puszyste i gładkie futerko. Jest niepowtarzalna i wszystkim wokoło bardzo się podoba, a my jesteśmy już zakochani..." Szpileczka, to nasza Maskotka Adopcyjna na ten sezon - rozpoczęła i kontynuuje brawurowo ciąg dobrych adopcji:) [/FONT] Quote
Ziutka Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Ależ super wieści :) o foteczkach już nie wspomnę :loveu: Quote
diuna_wro Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 ależ ona śmieszniutka! no i w pościeli:) pamiętam jak po wizycie opowiadałam przez tel, że Szpilki spania w łóżku nie będzie, a Malibo na to "nono,do czasu". No i długo czekać nie musiałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.