anita_happy Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 dzis o 7.00 Łapek -------------JEDZIE DO DOMU!!!!!!!!!!!!!!!! Dom przeszedł PA wzorowo... Łapek ma sponsora na pokrycie kosztów transportu - psa zawozi Elmira:) Dom obkupił się w podstawowe akcesoria psie...mamy sponsorów na zakup specjalnych szelek..smyczy automat..posłania..misek na stelazu... karmy... Piesolowi TYLKO Gwiazdki z nieba nie Damy...bo to niewykonalne..nie osiagalne... Quote
jogolcia@pdx Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 [quote name='anita_happy']dzis o 7.00 Łapek -------------JEDZIE DO DOMU!!!!!!!!!!!!!!!! Dom przeszedł PA wzorowo... Łapek ma sponsora na pokrycie kosztów transportu - psa zawozi Elmira:) Dom obkupił się w podstawowe akcesoria psie...mamy sponsorów na zakup specjalnych szelek..smyczy automat..posłania..misek na stelazu... karmy... Piesolowi TYLKO Gwiazdki z nieba nie Damy...bo to niewykonalne..nie osiagalne... W tej chwili kocham całyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy świat - nie chcę się odudzić z tego pięknego snu o dobrych ludziach!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
anita_happy Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 jogolcia@pdx napisał(a):W tej chwili kocham całyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy świat - nie chcę się odudzić z tego pięknego snu o dobrych ludziach!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: heh..ja dostaąłm fotki posłanka dla łapka...ciasto czeka dla transportowców! szok Świeta Quote
jogolcia@pdx Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Godzina zero - Łapuś do domku..............wreszcieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas::tree1::Cool!::tree1::x-mas: Quote
jogolcia@pdx Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Hallo Anitko - podnieś dupencję, bo my tu czekamy na wieści o Łapku, z wywieszonymi jęzorami :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
anita_happy Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 jadą! wyjechali ze schroniska w Radomiu ok 7.00 :) Łapek merdał ogonem jakieś 30 minut temu mijali Marki :) też merdał ogonem... a w domu - wyprawka dla pierwszoklasisty czeka...smycz..szelki..kaganiec pw. strazy miejskiej /materiałowy/...smycz..posłanko, które wykombinowała sma Pańcia a logiem Łapek a sponsorzy przepychaja sie. ejden przez drugeigo - który ma co kupic :) słodko :) Quote
pati851 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 łapek chyba juz na miejscu, rozmawialam z Moniką wszystko ok. czekamy na wieści Quote
jaanna019 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 No dajcie jakieś info wreszcie. My też chcemy wiedzieć :) Quote
elmira Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 :) Ja tylko napiszę, że Łapek oczywiście w domu, od ok. 13. Pies jest świetny-dzielny, niesamowity chłopak. Bardzo ładnie się zachował po przyjściu do nowego domu, wycałował swoją nową Panią (nam tez troszeczkę buziaków się też dostało), dawał łapkę. Miał odrobinę kłopotu z wejściem po schodach-biedny zrobił żabkę i stwierdził, że dalej nie idzie...Co było robić-został wniesiony. A resztę pewnie dziewczyny opiszą, bo ja w sumie tylko za kierowcę robiłam:) Quote
zachary Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 I to będzie jedyny negatyw ds Łapka....to wysokie czwarte piętro...Trudno mu będzie chodzić, ale pani musi się z tym liczyć.... Quote
elmira Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 To nawet nie był problem, że on nie mógł wejść. On biedny nie wiedział co się dzieje, podróż z nowymi ludźmi, nowe zapachy, otoczenie i Łapek troszeczkę się wystraszył. Wychodziliśmy z nim podczas podróży na siusiu i on świetnie sobie radzi na trzech łapkach. Nieźle się nabiegałam, żeby za nim nadążyć. Łapek czuje się zagubiony, bo jednak ma jeden zmysł mniej. Ale na prawdę jest dzielny i niesamowicie sympatyczny. Quote
zachary Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jak pokocha swoją panią, to tak ożyje, że ona za nim nie nadąży i nikt nie zauważy, że pies jest niewidomy. Quote
moni12 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Myślę , ze to cud przedświąteczny ,że Trójłapek ma dom. Wszystkiego co najlepsze dla nowej pani psinki, za serce! Quote
anita_happy Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 [quote name='zachary']I to będzie jedyny negatyw ds Łapka....to wysokie czwarte piętro...Trudno mu będzie chodzić, ale pani musi się z tym liczyć.... Ja z tego miejsca CHĘ PODZIĘKOWAC jaanna019 za wspaniałą przedadopcyjną wykonaną w tybie EMERGENCY!!! buziakiiiiiiiiiiiiiiii zachary - Ciebie wycałować....wycalować.... KOCHAM WAS za to normalnie.... Jeśli chodzi o DOM: jest wspaniale...Łapek to jegomość pełną gębą...wczoraj był problem ze schodami, ale wczoraj to ten piesol nie wiedział co z nim sie dzieje... a DZIŚ - zaleciłam aby znajoma Pańci Łapka przyszła ze swoją sunia...i Łapek jak ta trusia powędrował do góry po schodach!!!! z góry - schodzi pięknie.... nie macie fb ?? to nie mozecie sie tam z Nami cieszyc :) GENERALNIE Łapek ma sponsora, Pana TOMKA z Lublina...który zafundował mu przewózkę :) W czwartek Łapek idzie do okulisty - też P. Tomek za to płaci !!! Ponadto...Do lapka niebawem Mikołaj na sankach przyjedzie... chlopak ma już skompletowana pełną wyprawke... ponton, szelki z trzymadłem, miski na stelażu, smycz automat....all Kilku Mikołajów podarowało mu te sprzęty :) a P. TOmek chce postawic "na nogi" naszego piekniocha i obiecał, ze bedzie mu kupował specjalistyczna karme... Hilsa na poprawę funkcjonowania mózgu i Hillsa na wzmocnienie stawów :) Cieszyc sie...cooooo JAK w czwartek okaze się, ze Lapek ma szanse na odzyskanie wzroku...to czeka go wyjazd do WAWY! do dr Garncarza... Łapek ma swój Fundusz:) mamy nadzieję, ze nadzieja nas nie opuści :) a tymczasemmmm....przekleję WAM LISTY OD ŁAPKA! 1.............................................................. Witajcie... Proszona nas o przekazanie informacji...co niniejszym czynimy: "............... Jutro o 7,00 wyjeżdzam z bidula po nowe życie...Jakoś nie mogę w to uwierzyć. Przyszedł do mnie pracownik schroniska gdzie teraz mieszkam po wypadku i powiedział, że mam się pakować...JUTRO WYCHODZE.... Przysiadłem...ale co ja ma spakować...przecież ja nic nie mam... Powiedział mi też, ze jadę do DOMU...co to DOM? Powiedział mi , że mam sporo przyjaciół na fb - to zrozumiałem, wszyscy wiedzą co to fb...u nas w bidulu...tak się mówi - nie grypsujesz toś frajer...ale wszyscy wiemy co to fb. pozdrawiam społeczność FB Łapek ..................................................................... 2. .................................................................... za posrednictwem tego magicznego urządzenia...przekazujemy Łapkowe podziekowania i takie tam :) "................. Drodzy użytkownicy FB, JA Łapek - pies w typie zadnej rasy... Dziękuje Wam za zainteresowanie moim losem. WYSZEDŁEM...WOlnosć jest cudowna. Dziś o 7.00 rano pracownik schroniska przyszedł po mnie - zapytał "spakowany?"...a ja na to, że TAK...chłopaki z celi dali mi każdy po zwitce słomy - co by mi zimno nie było...nikt z nas nie wiedział gdzie ja jade... pracownik schroniska powiedziła..."Ej Łapek, a po co Ci ta bidulowa słoma - przecież ty na salony jedziesz...chopie...zapomnij o słomie...teraz to masz się zachowywać ja gość! a nie słome targasz za sobą!" no i zostawiłem... Przy bramie czekały na mnie trzy osoby (on, on i dziecko!) Jakoś tak dziwnie poczułem się jak przedstawili mi się...dali się obniuchać...ja ich nie widziałem, ale wyniuchałem...ale od razu uwierzyłem im, że oni mnie w drodze nie wysadzą, tak jak ten mój poprzedni "niby Pan"... POJECHALIŚMY... jakoś tak w drodze sennie mi sie porobiło - może od tego ciepła! jejku jakie to ciepło jest fajne..leżysz..słomy nie ma, a ciepło...CZAD! DOJECHALISMY... Wystawili mnie, powiedzieli Łapek choć - to Twój DOM... cholera, że ja nie moge tego zobaczyć....nie dało sie wyniuchac - CO TO DOM! pokonałem coś co się nazywa schody - zadzwoniliśmy i otworzyły się drzwi... I nagle ktoś mi się na szyje rzucił... Ta Pani co mnie wiozła..powiedziała, Łapek to twoja Pańcia, a to Twój DOM! Dalej nie wiedziałem CO TO DOM!cholera...nie dało sie wyniuchac... Dali mi jeść - Dobre było!!!!..popiłem...zaprowadzili na miekki materac...taki milusi... WIECIE CO I TO CIEPŁO!!!!!!!!!!!!!SZOK!!!!!!!!!!!! nie ma slomy i jest ciepło. W sumie to teraz jestem juz mądry...poznałem co to mizianki, całuski... WIECIE CO!!!i juz wiem CO TO DOM... To CIEPŁO + te mizianki + miłe słowa + całuski + spokoj TO, to jest właśnei ten DOM! JEJKU..jak ja WAM DZIEKUJĘ, że mogłem tego doswiadczyc w swoim pieskim życiu... Ja Łapek mam DOM...bez słomy...CIEPŁY DOM... ta Pani co tak płakała nade mną..powiedziała mi na ucho - nie wime, czy powinienem to powtarzać...ale powiem Wam w tajemnicy - Ona powiedziała, ze taki Łapek to spełnienie jej marzeń... cholera...może ktoś mi powie - CO TO MARZENIA? z pozdrowieniami, ze swojego DOMU Łapek Quote
jaanna019 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 No i się popłakałam :( Widziałam dziś Łapka, niestety tylko przelotem bo leciałam oddać kota. Łapek z panią przyszli do lecznicy. Troszkę go pomiziałam, to fajny przyjazny pies i cały czas merda ogonem :) Quote
zachary Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Nowy rozdział życia Łapek zaczął.Mamy nadzieję,że w końcu szczęśliwy.A propos, do jakiego okulisty łapek idzie..., czy w naszym mieście jest psi okulista?....Więcej takich panów Tomków z Lublina!!!! Więcej! Quote
malagos Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 i ja się wzruszyłam jak stary siennik............. Quote
Monday Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Proszę nie pisać takich ckliwych tekstów, bo my dziewuchy wrażliwe jesteśmy - co w efekcie głupio wygląda - siedzisz przed kompem i ryczysz....!!!!! Szczęśliwego domu Łapku !!!"Jak masz teraz na imię? Quote
lilith27 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 [quote name='Monday']Zapraszam na MEEEGGGAA wielki bazar dla Lady z rzeczy podarowanych przez Maltankę http://www.dogomania.pl/threads/198706-MEEGGAA-OLBRZYMI-I-TANI-BAZAR-ozdóbki-pierdółki-ciuchy-do-9.01-godz.-20.00 .................................. Quote
anita_happy Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 [quote name='malagos']i ja się wzruszyłam jak stary siennik............. a jak sie wzrisza stary siennik :) [quote name='jaanna019']No i się popłakałam :( Widziałam dziś Łapka, niestety tylko przelotem bo leciałam oddać kota. Łapek z panią przyszli do lecznicy. Troszkę go pomiziałam, to fajny przyjazny pies i cały czas merda ogonem :) słyszałam... a wiesz, że przestraszyłaś Pańcie łapulka!!! a ja powiem CZYM :P JAk jaanna spotkała Pańcie i Łapka w lecznicy to się cofnela z nim do srodka... i Pani wet "nakazała", ze jak ta Pani bedzie źle psa trakotwać :) to Pani doktor ma expresem monitowac do jaanny :) ja to bym od razu sie uśmiała...ale Pańcia Łapka się PRZESTRASZYŁA!!! toć ja ja uspokoić!!!hihihi Jak narazie JEST Ło ka...Pańcia mi pisze codziennie opowiadania - co to Łapek zrobił..jaki wspaniały i madry jest..a JAK PAŃCIA idzie spać too Łapek zabiera się do laptopa i pisze - co on na to ;) [quote name='zachary']Nowy rozdział życia Łapek zaczął.Mamy nadzieję,że w końcu szczęśliwy.A propos, do jakiego okulisty łapek idzie..., czy w naszym mieście jest psi okulista?....Więcej takich panów Tomków z Lublina!!!! Więcej! jakaś PAni doktor na K..Korzeniowska??? [quote name='Monday']Proszę nie pisać takich ckliwych tekstów, bo my dziewuchy wrażliwe jesteśmy - co w efekcie głupio wygląda - siedzisz przed kompem i ryczysz....!!!!! Szczęśliwego domu Łapku !!!"Jak masz teraz na imię? Łapek to imie jakie mu jego Pańcia nadała...tak zostało :) 3 łapek Łapek Quote
jaanna019 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Matko ja tylko żartowałam:oops: mówiłam, że Milena silnie przejęta:evil_lol: no ale strzeżonego itd, mały bacik nikomu nie zaszkodził:eviltong: no ale też mówiłam Milenie, że jakby co to może na mnie liczyć wystarczy zadzwonić;) Quote
anita_happy Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 jaanna019 napisał(a):Matko ja tylko żartowałam:oops: mówiłam, że Milena silnie przejęta:evil_lol: no ale strzeżonego itd, mały bacik nikomu nie zaszkodził:eviltong: no ale też mówiłam Milenie, że jakby co to może na mnie liczyć wystarczy zadzwonić;) ja ją uspokoiłam...że ty żartowniś jesteś :P newsletter od Łapka #3 ...................................... 22:23 Witajcie...przed chwilą dostaliśmy coś od łapka..nie czytajać nawet - wklejamy!!! ................................................................................... Witajcie... To ja Łapek z Białegostoku :) Tak już wiem gdzie mieszkam. Wiem co to DOM...ostatnio dowiedziałem się co to MARZENIE- bo nie wiedziałem:) Moja Pańcia powiedziała mi do uszka, że jestem jej wymarzonym psem...stąd wiem, że MARZNIE - to taki Łapek dla Pańci...czyli niepozorny, 3 łapek i na dodatek ślepaczek... Wiecie co - nie pisałem do was tych parę dni, choć obiecałem bezdomniakom - wstyd mi, ale powiem WAM, że nie mam czasu na spokojne zebranie mysli... W bidulu to siedzieliśmy i dzień był podzielony tak: rano - miska południe - miska wieczór - miska od czasu do czasu ktoś wpadł i zabrał nas na szybki spacer - słyszałem rozmowy, że mają tyle nas w bidulu, że nie wyrabiają... Wiecie - to my w tym bidulu siedzieli przy kratach i patrzyli przed siebie...obraz sie nie zmieniał...montonia i rutyna...oni biegali z kojca do kojca, a my bylismy zawieszeni w bezruchu - bo co tu robić we trzech na 4 m2 :/ Jeden kolega z bidula to siedział tak już 6 lat!!!....ciekawe czy on jeszcze siedzi tam...w tym bidulu :/ Powiem Wam, że jak pies nie zazna tego co daje DOM - to nie wie co traci, nie wie, że ci co chodzą na smyczach to mają w tych domach TAKI RAJ!!!!Ja nie miałem pojęcia, że ten DOM to taki RAJ... Wiecie co...jest mi strasznie głupio - bo moja Pańcia .../heh..wiem, że ona jest moja i tylko moja...bo na spacerkach to mi taka dalmatynka powiedziała, że ta moja Pańcia to ma taki błysk w oczach jak o mnie opowiada, że aż miło....MOJA PAŃCIA uwierzycie..tylko MOJA!/...no moja Pańcia to mi mówi, że mnie kocha...kurcze - ona używa takich słów, o których ja nie mam pojęcia...ale jak spotkam ta kolezanke, dalmatynke, to ona mi powie - co to znaczy, ze mnie Pańcia kocha...mam nadzieje, ze nic nie przyskrobałem...muszę uważać..wiecie...musze być idealny - bo jeszcze mnie Pańcia do bidual wyśle???myślicie, że wysłała by? kurcze, muszę jutro wyniuchać ta dalmatynkę i niech mi ona powie - co to jest to KOCHAĆ... Pisałem Wam, że tyle się dzieje u mnie...kurcze nie mam chwili wytchnienia...jak mam chwile to zasypiam - to CIEPŁO jest błogie..otacza cię i zasypiasz - kurcze, działa jak jakiś narkotyk - można się od niego uzależnić:) Musze się Wam pochwalić, że pokonałem schodyyy - pomogła mi w tym moja koleżanka PSOTKA /aha..słyszałem, ze Psotka będzie się teraz opiekować Guffim, też z bidula/ Jestem Psotce wdzieczny , to dzięki niej odkryłem, że to coś - schody - to nic złego..a tak w ogóle..to te schody prowadzą do mojego DOMU...musiałem się przemóc i je pokonać..bo swiat należy do odważnych.... Ale z Psotką mi było je pokonywać o wiele łatwiej..taka drobina, a taka pewna siebie - uwierzycie... Dziś miałem dzień pełen wrażeń... Rano Pańcia powiedziała mi, że pojedziemy znowu do lekarza - mus to mus...ale u Pani doktor źle nie było...chociaż pobieranie krwi troche bolało!ale to nic..potem dostałem smakołyk i zapomniałem o bólu..gorszy od bólu był głód...Pańcia mi powiedziała, że dzis sniadania nie będzie - bo mam badania krwi..nie wiedziałem jak zwykle co to..ale mi wyjaśniła...kurcze...czemu ona mi nieraz powie, co to...a co tamto...powie mi Łapek uważaj - przeszkoda..zaspa...schodek...ale nie powiedziała mi co to znaczy to KOCHAĆ...kurcze nie będę mógł spać.... A właśnie - dzis, jak przyjechaliśmy od weterynarza to na progu przywitała nas sąsiadka mojej Pańci i mowi...że wielka paka do Pańci czeka u niej..bo nas nie było... Pańcia kazał mi poczekać i poszła popake...ja słyszałem jak się Pańcia cieszy...hahahah..Łapek, zostałam Panią Łapek... no ba...dziwne...wszędzie razem chodzimy, razem jjemy śniadania, każdy wieczór wspólny - i ta moja Pańcia się dziwi, że już ją nazwali Panią Łapek... Ja szedłem przodem, a Pańcia taszczyła ta mega pake...w domu - okazalo się, że ta paka - to takei cos miekkkkkieeee do spania - dla mnie:) Wiecie co...rozpakowaliśmy to z Pańcia ... ja usiadłem sobie na tym czyms od razu..Pańcia koło mnie...i jak tak siedzieliśmy to Pańcia mi powiedziała, ze to będzie taki nasz latajacy dywan....że ona będzie ze mna co wieczór na nim siadać i będzie mi opowiadać rózne rzeczy...będzie mi opowiadać o życiu...co nas czeka...co będziemy robić... Wiecie co...fajowski ten nasz latajacy dywan...jak przyjdzie do mnie Psota to jej pokaże i pozwolę polezeć na nim...jak poznam Guffiego - to też mu pozwole posiedzieć na moim, i mojej Pańci, latajacym dywanie...Gufi jest z bidula - niedawno wyszedł...na pewno wymienimy doswiadczenia... Na koniec wam powiem coś..co posmuciło dziś bardzo moją Pańcie. Dziś, jak byliśmy u weterynarza, Pani doktor sprawdzała mi oczy...ale ja jej nie widziałem...Pani doktor stwierdziła, że nie ma szans abym odzyskał wzrok - moja Pańcia posmutniała, bo wiem, że ona chciała mi pokazac świat z tej dobrej strony...Ale jak siedzieliśmy sobie na tym naszym latajacym dywanie w naszym domu - to mi moja Pańcia powiedziała, zebym się nie przejmował...ONA będzie moimi oczami i pokaże mi ten świat inaczej...ale pokaze tak, żebym dowiedział się co to znaczy dobry świat...godne życie i powiedziała, że mnie kocha.... cholera - co to znaczy, że ona mnie kocha.... Wiem, że jutro są Święta ...w domu czuje zapach choinki - Pańcia mi powiedziała, że to taka tradycja....dlatego też - chcial bym Wam, moi Przyjaciele, złożyć życzenia. Życzę Wam tyle miłosci i ciepła co ja mam teraz...Ze swojego latajacego dywanu, Przesyłam Wam moc pozytywnej energii... Łapek Quote
Monday Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Wspanialw Łapku, że masz taką Pańcię :) Wszystkiego najlepszego!!!!!! Anita, po prostu jesteś niesamowitą osobą!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.