martka1982 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 schronisko otrzymało informację,że osoba, która chciała wziąć suczkę na dt prowadzi hodowlę i że nie należy tej osobie wydawać psa. chcieli te informacje zweryfikować i okazało się,że to prawda. pani nie dała schronisku czasu na decyzję, po prostu zadzwoniła,że jedzie po suczkę. telefon odebrał pracownik, który, gdy zjawiła się kierowniczka przekazał jej,że ktoś jedzie po Tabakę. kierowniczka zadzwoniła to tej pani z informacją,że pies nie zostanie do tego dt wydany. ta pani akurat była już w drodze. nie znam osoby adoptującej, uważam jednak,że jeśli są tutaj osoby, które wiedzą,że nie powinno się jej wydawać psa i znają przyczyny, to powinny to tutaj otwarcie napisać, bo jest to istotna informacja dla wszystkich, którym zależy na zwierzętach. schronisko już wie, ja już wiem, a co z resztą? tak czy inaczej dziękujemy za ostrzeżenie osobiście uważam decyzję za słuszną. suczka nie może trafić do hodowli edit: przesadziłyście, zgłaszam te obelgi do moderatora Quote
agnieszka32 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Martka1982 - czy Ty się w ogóle zastanowiłaś, co piszesz????? Canaveral-staff jest hodowcą psów RODOWODOWYCH, nie rozmnaża kundli. Chciała dać suni DT i szukać jej wspaniałego domu!!!, a nie rozmnażać!!!!! Dzięki tej "osobie", która tak "życzliwie" poinformowała schronisko, szczeniak spędzi kolejne dni w schronisku.:angryy::angryy::angryy: Schronisko postąpiło źle, baaaardzo źle, decyzja była niesłuszna i niech się trochę zastanowią nad tym, co zrobili. Czy życzliwa osoba mogłaby się tutaj ujawnić, czy też mam wyraźnie napisać, kto to jest??? Quote
agaga21 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='agnieszka32']Martka1982 - czy Ty się w ogóle zastanowiłaś, co piszesz????? Canaveral-staff jest hodowcą psów RODOWODOWYCH, nie rozmnaża kundli. Chciała dać suni DT i szukać jej wspaniałego domu!!!, a nie rozmnażać!!!!! Dzięki tej "osobie", która tak "życzliwie" poinformowała schronisko, szczeniak spędzi kolejne dni w schronisku.:angryy::angryy::angryy: Schronisko postąpiło źle, baaaardzo źle, decyzja była niesłuszna i niech się trochę zastanowią nad tym, co zrobili. Czy życzliwa osoba mogłaby się tutaj ujawnić, czy też mam wyraźnie napisać, kto to jest??? podpisuję się pod tym co napisała aga! martka1982, zbierz informacje zanim zrobisz z kogoś o wielkim sercu pseudohodowcę, bo to może zaboleć. JEDNYM SŁOWEM KTOŚ PODŁOŻYŁ ŚWINIĘ!!! Quote
fioneczka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 a wypowiedzi tej osóbki Martka1982 nie będę komentowała [quote name='agnieszka32']Czy życzliwa osoba mogłaby się tutaj ujawnić Aga ... szuje działają z ukrycia :angryy: Quote
martka1982 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='agnieszka32']Martka1982 - czy Ty się w ogóle zastanowiłaś, co piszesz????? oczywiście. napisałam jak było. napisałam czego dowiedziało się schronisko Quote
chita Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 teraz to juz ktos tu ostro poplynął i radze sie qrwa wziasc w garsc zanim sie wypisuje publicznie stek bzdur a juz w ogole zanim dzwoni do schronu z takimi bzdurami i oszczerstwami:angryy: co za idiotyzm:angryy: Quote
agnieszka32 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Ktoś podłożył świnię, tylko dlaczego??? Sunia byłaby w domku, bezpieczna, u wspaniałej osoby! A gdzie ona jest teraz? Nadal w schronisku??? Jeśli tak, to niech życzliwa osóbka ją zabierze stamtąd, bo to z jej winy mała nadal jest w schronisku. I jeszcze jedno - uważam, że życzliwa powinna zwrócić canaveral wszelkie koszty, jakie poniosła w związku z wyjazdem po Tabakę! Quote
agnieszka32 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='martka1982'] nie znam osoby adoptującej, uważam jednak,że jeśli są tutaj osoby, które wiedzą,że nie powinno się jej wydawać psa i znają przyczyny, to powinny to tutaj otwarcie napisać, bo jest to istotna informacja dla wszystkich, którym zależy na zwierzętach. schronisko już wie, ja już wiem, a co z resztą? tak czy inaczej dziękujemy za ostrzeżenie A to jest pomówienie, godzące w dobre imię hodowcy!!! Quote
martka1982 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 dziewczyny, ja się w ten konflikt nie chcę wdawać. napisałam po prostu jakie informacje dotarły do schroniska i proszę zejdzie ze mnie. Quote
chita Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 jak zaczelas temat to napisz jeszcze skad schron ma takie info bo jakos nie wierze ze nagle jak wyszlo szydlo z worka to nikt nic wie, kto i co powiedzial, Quote
martka1982 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 chita napisał(a):teraz to juz ktos tu ostro poplynął i radze sie qrwa wziasc w garsc zanim sie wypisuje publicznie stek bzdur a juz w ogole zanim dzwoni do schronu z takimi bzdurami i oszczerstwami:angryy: co za idiotyzm:angryy: chita czy uważasz,że powinnam była wziać się w garść zanim napisałam to co napisałam? Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='agnieszka32']Ktoś podłożył świnię, tylko dlaczego??? Sunia byłaby w domku, bezpieczna, u wspaniałej osoby! A gdzie ona jest teraz? Nadal w schronisku??? Jeśli tak, to niech życzliwa osóbka ją zabierze stamtąd, bo to z jej winy mała nadal jest w schronisku. I jeszcze jedno - uważam, że życzliwa powinna zwrócić canaverall wszelkie koszty, jakie poniosła w związku z wyjazdem po Tabakę! podpisuję się pod tym z całą stanowczością ....tylko czy TA WSPANIAŁA OSOBA sie odważy publicznie przyznać do świństwa jakie zrobiła.... no ale skoro potrafi rozmawiać na fona to i pisac chyba też potrafi Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 martka1982 napisał(a):schronisko otrzymało informację,że osoba, która chciała wziąć suczkę na dt prowadzi hodowlę i że nie należy tej osobie wydawać psa. chcieli te informacje zweryfikować i okazało się,że to prawda. pani nie dała schronisku czasu na decyzję, po prostu zadzwoniła,że jedzie po suczkę. telefon odebrał pracownik, który, gdy zjawiła się kierowniczka przekazał jej,że ktoś jedzie po Tabakę. kierowniczka zadzwoniła to tej pani z informacją,że pies nie zostanie do tego dt wydany. ta pani akurat była już w drodze. nie znam osoby adoptującej, uważam jednak,że jeśli są tutaj osoby, które wiedzą,że nie powinno się jej wydawać psa i znają przyczyny, to powinny to tutaj otwarcie napisać, bo jest to istotna informacja dla wszystkich, którym zależy na zwierzętach. schronisko już wie, ja już wiem, a co z resztą? tak czy inaczej dziękujemy za ostrzeżenie osobiście uważam decyzję za słuszną. suczka nie może trafić do hodowli słuszną decyzją będzie jeśli zaczniecie sie leczyć z komplexów ty i informatorka bosh :modla:....można ręce załamać że takie pustostany są na dogo :roll: Quote
chita Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 [quote name='martka1982']chita czy uważasz,że powinnam była wziać się w garść zanim napisałam to co napisałam? jak najbardziej szczegolnei po tej czesci tak czy inaczej dziękujemy za ostrzeżenie osobiście uważam decyzję za słuszną. suczka nie może trafić do hodowli Quote
aagaaciaa Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 przeczytałam wątek i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wychodzi na to, że to ktoś z dogo, bo skąd by inaczej wiedział, że akurat ta osoba wtedy jedzie po suczkę ? Żałosne, że ktoś, kto tu jest żeby pomagać zwierzętom, robi takie rzeczy! To, co dzieje się na dogo zniechęca wiele osób do pomocy. Canaveral-staff przykro mi, że Cię to spotkało i życzę Ci dużo siły abyś wytrwała, bo na pewno masz ogromne serce i TYLKO WYŁĄCZNIE dobre intencje. Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Chita ...nasze społeczeństwo w dużej mierze jest jeszcze opóźnione w rozróżnianiu hodowli i chodoffli , czy też pojmowania R=R ..... więc cóż sie dziwić ...że wdzięczność taka aż slinka po kostkach cieknie od całowania z wdzięczności :diabloti: Quote
chita Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 ten ściek ktory nawet nie nakablował ale oczernił powienien nie tylko pokryc koszty ale miec resztki sumienia i przeprosic a ty martka sprawdz najpierw informacje zanim podziekujesz za ostrzezenei i tym samym podpiszesz sie pod tymi oszczerstwami, wypadalo chociaz na wlasna reke sprawdzic popytac ale na jaka cholere... Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 chita napisał(a):ten ściek ktory nawet nie nakablował ale oczernił powienien nie tylko pokryc koszty ale miec resztki sumienia i przeprosic a ty martka sprawdz najpierw informacje zanim podziekujesz za ostrzezenei i tym samym podpiszesz sie pod tymi oszczerstwami, wypadalo chociaz na wlasna reke sprawdzic popytac ale na jaka cholere... szambo powinno zapłacić ...w końcu ma z czego ...skoro na oszczerstwa przez telefon rozsiewa czyli ma kase ...a martka :roll: ...zapraszamy ...może Baronka z waszego WSPANIAŁEGO schroniska weźmiesz ...zaopiekujesz sie ..podwieziesz TEJ OSOBIE która tak ostrzegała przed tym DT u Canaveral Staff poza tym myśle ze ten ktoś może słono zapłacić za oszczerstwa i pomówienia wzgledem Hodowli Kasi czyli Canaveral Staff ...nie mylić z innymi Kasiami Quote
fioneczka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Alicja napisał(a):Chita ...nasze społeczeństwo w dużej mierze jest jeszcze opóźnione w rozróżnianiu hodowli i chodoffli , czy też pojmowania R=R ..... więc cóż sie dziwić ...że wdzięczność taka aż slinka po kostkach cieknie od całowania z wdzięczności :diabloti: .... ale czasem można się pomylić Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 fioneczka napisał(a):.... ale czasem można się pomylić no taaaaa , bywa i tak ale z drugiej strony ...to powiem jeszcze jedno ...dziś ten ktoś oskarżył Kasie CS ....niech Kalisz uważa ...bo może wiatr inaczej zawiać ...i na nich ta sama osoba coś naopowiada .... :) ...bedzie mi miło jak kopa dostaną Quote
furciaczek Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Az wierzyc sie nie chce...ciekawa jestem kto wpadl na tak genialny pomysl...czy bedzie mial odwage sie przyznac? Szczerze watpie...ehh Quote
ania z poznania Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Nie no, ręce mi opadły do kolan! Quote
agnieszka32 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 martka1982 napisał(a): edit: przesadziłyście, zgłaszam te obelgi do moderatora A gdzie widzisz obelgi? Ja nie zauważyłam żadnej... Quote
Alicja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 martka1982 napisał(a):dziewczyny, ja się w ten konflikt nie chcę wdawać. napisałam po prostu jakie informacje dotarły do schroniska i proszę zejdzie ze mnie. ale sama tutaj napisłaś ze to TY JESTEŚ WDZIĘCZNA a poza tym kto tu coś pisze o tobie :roll: .... piszą wszyscy o tym dziwnym :roll: informatorze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.