Alicja Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Bardzo ciekawy post na niebieskim ....potwierdzam , pozwala dużo pomyśleć o tej sprawie no cóż a ja zweryfikowałam komu moge pomagać Quote
gonia66 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Canaveral-staff napisał(a):wiecie co za moment Święta i nie mam zamiaru ani nikogo oskarżac ani dochodzić co ? ckto ? i jak ? jak dla mnie sprawa jest zakończona - Tabaka na pewno trafi do odpowiedniego domu i to jest najwazniejsze nadmienię tylko dla informatora że przez 11 lat mojej pomocy psom - wyciagnełam ze schroniska w Szczecinie 2 psy suczkę bullterrierkę ( nie rozmnozyłam jej - znalazłam jej super dom ) psa boksera ( rodowodowego ) - nie rozmnażałam go - równiez znalazł super dom mieszkając juz nad morzem - uratowałam goldenkę ,goldena ( z łańcucha) 2 labladorki i jednego buldoga angielskiego przez moje rece przeszedł równiez buldog amerykański ze Świnoujścia dokładnie rok temu trafiła do mnie wprost ze schroniska suczka z moim przydomkiem amstaffka ( już 2 cieczki miała u mnie mogłam ją przeciez rozmnozyć ????? ) - przeciez mam hodowlę !!!!!!!!!!!!! przez ostatnie 2 miesiące przeszły przez moje ręce 2 szeniaki - jedna suczka i jeden piesek Fado - Fado mocno w typie rasy - przeciez tez mogłam go zopstawić do rozmnażania chciałam równiez wziąć na DT suczkę amstaffkę w ciąży zagwarantować jej szybkie dojście do siebie w warunkach domowych po sterylce aborcyjnej - ale znalazła DT bliżej szkoda słów - utopione pieniądze na podróż :( teraz wszyscy 100 razy się zastanowią czy warto pomóc aby nie stracić ja nadal będę pomagać w miarę możliwości ,przeciez ja nie jestem anonimowa - wszyscy wiedzą gdzie mieszkam mnóstwo osób mnie zna ,jak nie Tabaka to inna istotka bedzie szukac domu i wiecie co ja też na miejscu kierowniczki schroniska po takiej informacji prawdopodobnież nie wydałabym psa ale zastanawiam mnie jedno że gdyby suczka była wzięta na fundację to nie byłoby żadnych przeciwskazań aby do mnie przyjechała ,a ja chciałam poprostu odciążyć fundację z dodatkowych kosztów teraz wiem że powinnam skorzystac z ich pomocy Canaveral-staff napisał(a):ach i jeszcze jedna informacja dla donosiciela ;) gdybym chciała romnażać suki to nie musiałabym brać 3 miesiecznej Tabaki bo aktualnie po moim domu w te i wewte lata dozyca - 4 letnia ( która nie miała jeszcze ani razu szczeniąt a mam rózniez do niej repa) :-o borzojka która właśnie miała cieczkę i mogłaby mieć szczeniaczki i równiez mam do nie repa :eviltong: 2 suki majorki dorosłe sukę amstaffkę dorosłą i 3 dorosłe staffinki i jedną podlotkę a w dodatku 2 psy tejże rasy do wyboru jako repy :crazyeye::crazyeye: wiec pytanie po jaką cholerę miałabym bawić się w odchowywanie 3 miesiecznego szczeniaka na przyszłą mamusię ????????? skoro tyle gotowych suk do rozmnażania biega po moim domu i w dodatku nawet na krycia nie musiałabym nigdzie jeździć :p no i się teraz wydało ile canaveral-staff ma psów :cool3::cool3::cool3: acha - zapamniałam jeszcze o juzaczku :):):)Witam:) jestem tutaj z wątku Spajka, czytam regularnie i sie "przygladam":) Weszłam tez na wątek, jak go nazywacie "niebieski" i przeczytalam kilka ostatnich postów. Schronisko w Koninie jest dla mnie schroniskiem wzorcowym odkąd jestem na dogo i wiem juz, ze i Wy sie jednak nie dziwicie schronisku, ze zrobiło tak, jak zrobiło- to tylko wg. mnie dobrze świadczy o kierownictwu...Moze mozna to bylo zalatwic w jakis inny sposob...nie dociekam... MAm tylko kilka pytań, jesli można...z czystej ciekawości... Zacytowalam ostatnie posty CS...chcialabym zapytac- bo wyliczylas sporo psiekow ktore przewinely sie przez Twoj domek i ktore sa ciagle... Udrerzylo mnie, że piszesz o suczkach, ktore maja po kilka razy cieczke u Ciebie...domyslam się, że nie sa to rodowodowe suczki...więc dlaczego nie sa sterylizowane "na dzien dobry"..??:o Ja na dogo jestem od dwoch lat z hakiem i nauczylam się, ze w zasadzie strylizujemy (kastrujemy) wszystkie psy bezdomne, a juz w pierwszej kolejności "w typie rasy" czy tym bardziej rasowe , bez rodowodu...nie rozumiem więc dlaczego Twoje sunie CS i psy nie maja tych zabiegów u Ciebie.. No i drugie pytanie, jesli moge...nie rozumiem, dlaczego CS nie chciala jednak wspolpracowac z Fundacja, skoro ta jej sama zaproponowala finansowanie...wiem- napisala CS, ze chciala odciązyc Fundację..ale przeciez skoro jest tyle bezdomnych psow, ktorym Fundacja zadna nie pomaga, nie lepiej byloby te pieniazki ktore byly od sponsorow, przeznaczyc na tamte pieski?? MOzna tez przecież wziąc psa na Fundacje oficjalnie(czyli prawnym opiekunem jest Fundacja), ale jesli sie juz naprawde ja chce odciązyc z kosztow, spoosnorowac pobyt ze swojej kieszeni...na dogo sa takie przypadki (wcale niemalo)... Przepraszam za moja dociekliwośc, ale chcialabym miec jasniejszy obraz sytuacji, a te pytania jakos nie dawaly mi spokoju...wole zapytac niz się domyślać, bo czasem wychodza bzdury z domysłow;):) Quote
Alicja Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 gonia66Kasia CS ma psy hodowlane ...z rodowodem Quote
gonia66 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 [quote name='Alicja']gonia66Kasia CS ma psy hodowlane ...z rodowodem No ok..rozumiem...ale te wszystkie o ktorych pisala są rodowodowe..??:o KAżda pies/sunia innej rasy..i wszystkie z rodowodem..??:o Bo mi wlasnie o to chodzi..ja sie mkompletnie nie znam na hodowlach, dlatego tylko pytam...no ale jesli te, ktore wymieniała CS, są rodowodowe, i nie sa sterylizowane, /kastrowane, to dlaczego, skoro ich nie rozmnaza.. A o co chodzi z ta Fundacją..??Przepraszam, ale ja naprawdę kompletnie nie rozumiem;)... Quote
Alicja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 gonia66 napisał(a):No ok..rozumiem...ale te wszystkie o ktorych pisala są rodowodowe..??:o KAżda pies/sunia innej rasy..i wszystkie z rodowodem..??:o Bo mi wlasnie o to chodzi..ja sie mkompletnie nie znam na hodowlach, dlatego tylko pytam...no ale jesli te, ktore wymieniała CS, są rodowodowe, i nie sa sterylizowane, /kastrowane, to dlaczego, skoro ich nie rozmnaza.. A o co chodzi z ta Fundacją..??Przepraszam, ale ja naprawdę kompletnie nie rozumiem;)... są hodowle które hodują tylko jedną rasę a są takie które maja 2,3, 5 ras ...jakie kto ma warunki co do rozmnażania ...mój pies też jest rodowodowy , bylismy kiedyś na wystawach mógł zrobić repa , mogłam rozmnazać..ale to nie nasz świat , nie każdy rodowodowy pies musi być rozmnażany , za dużo stworzeń chodzi po świecie i podązając tym oto tokiem myślenia stracił Pan Pies niedoszły REProduktor swoje klejnoty rodzinne :lol: Pamiętam na dogo kiedyś spotkałam się z osobą która hodowała dogi niemieckie i Yorki :) Co do reszty to sie nie wypowiadam ... osoby ściśle ze sprawą związane mogą udzielić informacji Quote
gonia66 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Alicja napisał(a):są hodowle które hodują tylko jedną rasę a są takie które maja 2,3, 5 ras ...jakie kto ma warunki co do rozmnażania ...mój pies też jest rodowodowy , bylismy kiedyś na wystawach mógł zrobić repa , mogłam rozmnazać..ale to nie nasz świat , nie każdy rodowodowy pies musi być rozmnażany , za dużo stworzeń chodzi po świecie i podązając tym oto tokiem myślenia stracił Pan Pies niedoszły REProduktor swoje klejnoty rodzinne :lol: Pamiętam na dogo kiedyś spotkałam się z osobą która hodowała dogi niemieckie i Yorki :) Co do reszty to sie nie wypowiadam ... osoby ściśle ze sprawą związane mogą udzielić informacjiDzięki ALicja, troche juz zaspokoiłas moją niewiedze w temacie(choćby, co oznacza skrót REP (mówiłam, zem ciemnawa w tych tematach- tylko sie domyslałam);)...ale w takim razie,Ty piszesz (co świetnie rozumiem i sie zgadzam), ze z roznych względow, nie rozmnażałas swojego pupilka, ale go pozbawiłas jajeczek;) skoro CS tez nie rozmnaża (bo pisze, ze nie, mimo cieczek), to dlaczego nie sterylizuje/kastruje..??:o Mnie to bardzo zastanawia..bo te, ktore wymieniala tu na watku, to sa też, ktorym udzielala pomocy (czyli zrozumialam, ze byly u Niej na DT i to tez byly rodowodowe..:o..??) JA po prostu "naumiałam" sie juz,tu na dogo własnie, ze pies bezdomny- tym bardziej rasowy- natychmiast powinien byc ciachany....dlaczego więc u CS nie są stosowane te metody..??:o Już o te sparwy Fundacyjne nie pytam...rozumiem, ze nie czujesz sie kompetentna udzielac takich informacji i ze to moze drazliwy, czy delikatny temat jest...a ja nie chce kłotni, tylko zwyczajnego rozwiązania moich zwykłych, ludzkich watpliwosci...dogo nauczyło mnie równiez, ze tu obowiazuje niestety zasada ograniczonego zaufania ...stąd tak mnie wzięlo na pytania;) Quote
fioneczka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 tak jak pisała Alicja ... w niektórych hodowlach jest kilka ras dlaczego zwierzęta Kasi są niesterylizowanie i nie są rozmnażane?? ... bo, może są w trakcie robienia "psich uprawnień" ;) ... może kiedyś któraś z suk wyda na świat potomstwo z przemyślanego skojarzenia a może Kasia nie będzie ich rozmnażać nigdy ... Ona podejmuje decyzję bo to jej hodowla lepiej tak jak Kasia "mieć" niż "mieć i rozmnażać" wszystkie suki w hodowli i np zafundować sobie 32 szczylki amstaffa z trzech suk w odstępie co 2 tygodnie ... znam taki przypadek Quote
gonia66 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 fioneczka napisał(a):tak jak pisała Alicja ... w niektórych hodowlach jest kilka ras dlaczego zwierzęta Kasi są niesterylizowanie i nie są rozmnażane?? ... bo, może są w trakcie robienia "psich uprawnień" ;) ... może kiedyś któraś z suk wyda na świat potomstwo z przemyślanego skojarzenia a może Kasia nie będzie ich rozmnażać nigdy ... Ona podejmuje decyzję bo to jej hodowla lepiej tak jak Kasia "mieć" niż "mieć i rozmnażać" wszystkie suki w hodowli i np zafundować sobie 32 szczylki amstaffa z trzech suk w odstępie co 2 tygodnie ... znam taki przypadekNo, niby tak- znow się zgadzam zdecydowanie...ale to "moze Kasia" jakos mnie nie przekonuje;):p No, chyba.ze suka czy pies jest w trakcie robienia "psich uprawnien"..ale wszystkie psy u Kasi są akurat w trakcie i te na DT, ktore miala tez..??:o Albo ja taka trochę "cięzko kapujaca", albo za bardzo nieufna...jakos zyce mnie tego nauczyło...sorki... Quote
fioneczka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 masz prawo mieć wątpliwości ... lecz widzisz, jeśli ktoś chce wiedzieć więcej (tak jak Ty) ... to pyta, szuka, wyjaśnia ... Kasia pewnie nie raz jeszcze zajrzy na ten wątek ... zadaj pytanie a na pewno Ci odpowie zresztą wiesz ... ja myślę, że jeśli ktoś chciałby rozmnażalnię sobie z kundelków zrobić ... np ja ... to nie brałabym na DT psiaków którymi się inni interesują, tylko pojechała do schronu i brała co mi się podoba Quote
Alicja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 [quote name='gonia66']No, niby tak- znow się zgadzam zdecydowanie...ale to "moze Kasia" jakos mnie nie przekonuje;):p No, chyba.ze suka czy pies jest w trakcie robienia "psich uprawnien"..ale wszystkie psy u Kasi są akurat w trakcie i te na DT, ktore miala tez..??:o Albo ja taka trochę "cięzko kapujaca", albo za bardzo nieufna...jakos zyce mnie tego nauczyło...sorki... goniu ...to że ludzie mają hodowle nie znaczy że suki muszą na okrągło rodzić a psy na okrągło kryć suki ...DOBRA hodowla to taka , która kryje sukę w sposób przemyślany , dobierając ODPOWIEDNIEGO repa , to taka która kryje sukę 2-3 razy w jej życiu a nie co cieczkę i to ze u kogoś suka urodiła raz a potem przez 3 lata nie ma szczeniaków to tylko chwalić a nie ganić ...bo nie sposób PRODUKOWAC psie ułomki z rodowodem ...tylko rozmnazać w sposób przemyślany ... Hodowle w których kryje sie suki co cieczke (kiedyś bylo to zabronione teraz przymyka sie oczy ) niczym dla mnie nie różnią się od pseudo . Więc to ze u Kasi rodowodowe suki mają macice i nie rodzą nie powinno dziwić a powinno byc brane za dobrą marke. Quote
ania z poznania Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Alicja napisał(a): Więc to ze u Kasi rodowodowe suki mają macice i nie rodzą nie powinno dziwić a powinno byc brane za dobrą marke. Dokładnie! Tak postępuje hodowca miłosnik psów, a nie właściciel maszynek do pieniędzy. Nastawienie jest na jakość a nie na ilość, no i na nie eksploatowanie suczek. Goniu, te sprawy hodowlane są skomplikowane, ja też nie do końca rozumiem, ale tak jak napisała Alicja, sunia powinna rodzić 2-3 razy, hodowca decyduje kiedy, przy takim sposobie krycia może wybrać najlepszego ojca. Quote
Canaveral-staff Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 widzę, że wiele pytań na mój temt się nasuwa ,pozwolicie ,że odpowiem jak tylko włączę się popołudniu ,co prawda na większość już sobie same odpowiedziałyście TAK WSZYSTKIE MOJE PSY I SUKI SĄ Z RODOWODAMI I NAWET MAJą UPRAWNIENIA TE ,KTÓRE MAJą UPAWNIENIA TO CHAMPIONY - A MIOTY ?? PRZyJZIE NA TO CZAS :) a te pieski które były u mnie na DT zostały wysterylizowanie przez obecnych już właścicieli ,2 ostatnie natomiast są jeszcze zbyt młode na sterylizację i kastrację Quote
Canaveral-staff Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 acha i jeszcze jedna odpowiedź bo na pewno sie takie pytanie pojawi ŻADEN Z MOICH PSÓW NIE MIESZKA I NIGDY NIE MIESZKAŁ W KOJCU ,mam 2 domy a jeden jest całkowicie poświęcony psom ,i w moim domu również mieszkają psy Quote
agaga21 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 gonia66 napisał(a): A o co chodzi z ta Fundacją..??Przepraszam, ale ja naprawdę kompletnie nie rozumiem;)... -może chciała odciążyć fundację z kosztów -może chciała sama decydować o przyszłym domku dla suni -może nie ufa fundacji -może stwierdziła, że sama da sobie radę, tak jak było w przypadku fado kilka tygodni temu -może z jakichś innych, osobistych powodów, o których nie wiemy nie ma obowiązku korzystać z propozycji fundacji przecież. to nic dziwnego, nic podejrzanego. nikt nie przypuszczał że tak się ta sprawa skończy, gdyby było to jasne, może inaczej by się to wszystko potoczyło. Quote
agnieszka32 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Poza tym, nie każdy jest zwolennikiem sterylizacji/kastracji. Sterylizujemy psy bezdomne, schroniskowe, które oddajemy do adopcji, wiadomo w jakim celu. Szczerze mówiąc, gdybym miała wybór, nie sterylizowałabym moich suk tylko dlatego, że jestem dogomaniaczką. Sterylizacja/kastracja ma swoje dobre i niestety, złe strony. Nie jestem zwolenniczką kastracji wszystkiego jak leci, byle wyciąć i już, trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Jak czytam tu i tam, że na siłę sterylizowaną chorą starszą suczkę, która nie przeżyła zabiegu, to nóż w kieszeni mi się otwiera. Sterylizacja TAK, ale przy włączonym myśleniu. Co do sterylizacji psów rodowodowych, takich które posiada CS. Przecież hodowla to nie tylko rozmnażanie, to przede wszystkim wystawy, uznanie sędziów, konkurentów, miłośników ras. Psy kastrowane nie mogą być wystawiane. Poza tym, pozwólmy przynajmniej hodowcom psów rodowodowych decydować o ich kastracji czy nie ;) Quote
Alicja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Canaveral-staff napisał(a):widzę, że wiele pytań na mój temt się nasuwa ,pozwolicie ,że odpowiem jak tylko włączę się popołudniu ,co prawda na większość już sobie same odpowiedziałyście TAK WSZYSTKIE MOJE PSY I SUKI SĄ Z RODOWODAMI I NAWET MAJą UPRAWNIENIA TE ,KTÓRE MAJą UPAWNIENIA TO CHAMPIONY - A MIOTY ?? PRZyJZIE NA TO CZAS :) a te pieski które były u mnie na DT zostały wysterylizowanie przez obecnych już właścicieli ,2 ostatnie natomiast są jeszcze zbyt młode na sterylizację i kastrację Kasiu ..nie SOBIE same ale Goni ...wytłumaczyłyśmy jej na czym polega hodowla ...mam nadzieje że nie uraziłam cię tym że tłumaczyłam Goni na bieżąco to o co pytała w temacie Hodowli psów rasowych i myślę ze w żaden sposób nie uraziłam ciebie w moich postach ok nie było Tabaki nie ma sprawy ...spadam stąd Quote
Canaveral-staff Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 tak Alicja wiem ... nie miałam nic złego na mysli i dziękuję że odpowiedziałyscie na wiele pytań za mnie Quote
Alicja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Canaveral-staff napisał(a):tak Alicja wiem ... nie miałam nic złego na mysli i dziękuję że odpowiedziałyscie na wiele pytań za mnie sorka ... odebrałam to co napisałaś wcześniej jako atak że niepotrzebnie wyjaśniam cokolwiek .... ale byłam zdenerwowana i chyba mnie poniosło Ogólnie to jestem zdania że jednak masa ludi nadal nie wie nic na temat hodowli rodowodowych ...jak to wszystko funkcjonuje Quote
Canaveral-staff Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 absolutnie o żadnym ataku na Ciebie ani nikogo z Was nie było mowy :):) a nawet bardzo Wam dziekuję, że na większość pytań odpowiedziałyście za mnie :) Quote
gonia66 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 No tak, faktycznie...sporo wyjasnień a ja rzeczywiście teraz juz wiem, ze kompletnie nic nie wiem (nie wiedzialam) na temat hodowli...;) Jeszcze nie rozumiem kilku kwestii, ale juz dam sobie spokój. NA pewno troche inaczej odczytalam zacytowane pierwotnie posty CS (jak chocby o ilości psów na DT), stad troche mnie "zamuliło";)Nie na wszystkie pytania tez udzielono mi odp (bo byly takie, na ktore moglaby tylko odpowiedzieć CS:))Dziekuje jednak bardzo wszystkim dziewczynom za starania i cierpliwośc w objasnianiu...:) Sprawa Tabaki jest zamknięta, moje niepokoje po częsci rozwiane a nawet "dokształciłam" się troche:):) Dzięki dziewczyny raz jeszcze:) I prosze- nie wkurzajcie sie na schronisko- bo to naprawdę dobre schronisko, a martka1982 super cioteczka,schronisku oddana, która tez bardzo pomaga psom w potrzebie:) A jeśli chodzi o "donosiciela"...hmmm.....cóż...nic dodac, nic ująć... Quote
baster i lusi Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 gonia66 napisał(a):No tak, faktycznie...sporo wyjasnień a ja rzeczywiście teraz juz wiem, ze kompletnie nic nie wiem (nie wiedzialam) na temat hodowli...;) Jeszcze nie rozumiem kilku kwestii, ale juz dam sobie spokój. NA pewno troche inaczej odczytalam zacytowane pierwotnie posty CS (jak chocby o ilości psów na DT), stad troche mnie "zamuliło";)Nie na wszystkie pytania tez udzielono mi odp (bo byly takie, na ktore moglaby tylko odpowiedzieć CS:))Dziekuje jednak bardzo wszystkim dziewczynom za starania i cierpliwośc w objasnianiu...:) Sprawa Tabaki jest zamknięta, moje niepokoje po częsci rozwiane a nawet "dokształciłam" się troche:):) Dzięki dziewczyny raz jeszcze:) I prosze- nie wkurzajcie sie na schronisko- bo to naprawdę dobre schronisko, a martka1982 super cioteczka,schronisku oddana, która tez bardzo pomaga psom w potrzebie:) A jeśli chodzi o "donosiciela"...hmmm.....cóż...nic dodac, nic ująć... Goniu nie prowokuj jeśli jesteś tak bardzo ciekawa wpisz w google nazwę hodowli i tam dowiesz się wszystkiego.:razz:Kasia nie ma obowiązku nam się tłumaczyc.:lol: Quote
gonia66 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 baster i lusi napisał(a):Goniu nie prowokuj jeśli jesteś tak bardzo ciekawa wpisz w google nazwę hodowli i tam dowiesz się wszystkiego.:razz:Kasia nie ma obowiązku nam się tłumaczyc.:lol: B&L...sama wkleiłas na watku Spajka link do tego wątku...weszłam z ciekawości....czytałam..tez z ciekawości...nie wtrącałam się, kiedy była kłotnia...ale ponieważ nasunelo mi się kilka pytan- zapytałam..czy to coś zlego..??Dlaczego uważasz, ze prowokuje??Juz prawie wszystko, co chcialam wiedziec, wiem, przecież napisalam... Jak mam wpisac nazwę w google, jak ja nawet nie wiem, kogo mam wpisac..ja CS nie znam...poza tym raczej na stronie w google nie znalazlabym odp na pytania, jakie tu zadalam..a tu znalazłam i podziękowałam...dlaczego doszukujesz się drugiego dna?? Quote
werenn Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 przepraszam, że tak wskoczę ni z tego ni z owego, ale czytam ten wątek i wydaje mi się, że jeszcze jedna sprawa nie została poruszona, jeżeli idzie o hodowlę psów rodowodowych. Takie psy,żeby zdobyć uprawnienia hodowlane, muszą brać udział w wystawach i zdobywać odpowiednie noty, bo nie sam udział się liczy. A żeby brać udział w wystawie pies musi być pełnowartościowy. Czyli nie ma jajek - wypad. Sama wystawiam psa, czyli mam niewykastrowanego i nie mam większych problemów z upilnowaniem. Pies jest posłuszny. Miałam wiele propozycji pokrycia suczek w typie "bo to taki śliczny piesek i co to pani szkodzi", ale moje zdanie w tej sprawie jest nieubłagane, nie będzie robienia kundelków. Pies nie człowiek - mówiąc wulgarnie "nie musi sobie ulżyć" i raz jeszcze przepraszam, że tu się wrzynam na wątek Tabaki. Quote
Alicja Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 werenn napisał(a):przepraszam, że tak wskoczę ni z tego ni z owego, ale czytam ten wątek i wydaje mi się, że jeszcze jedna sprawa nie została poruszona, jeżeli idzie o hodowlę psów rodowodowych. Takie psy,żeby zdobyć uprawnienia hodowlane, muszą brać udział w wystawach i zdobywać odpowiednie noty, bo nie sam udział się liczy. A żeby brać udział w wystawie pies musi być pełnowartościowy. Czyli nie ma jajek - wypad. Sama wystawiam psa, czyli mam niewykastrowanego i nie mam większych problemów z upilnowaniem. Pies jest posłuszny. Miałam wiele propozycji pokrycia suczek w typie "bo to taki śliczny piesek i co to pani szkodzi", ale moje zdanie w tej sprawie jest nieubłagane, nie będzie robienia kundelków. Pies nie człowiek - mówiąc wulgarnie "nie musi sobie ulżyć" i raz jeszcze przepraszam, że tu się wrzynam na wątek Tabaki. jeśli słowo o wycinaniu jajek rodowodowym i upilnowaniu miało sie tyczyć mnie ....bo tak sądzę ...to zdziwię cie ....mój pies chodził na spacery z suką w cieczce i nie było opcji by do niej startnął ... jajka poszły precz , ze względu na zdrowie ...powiększenie prostaty ... teraz mamy święty spokój , wizyty u weta tylko na szczepienie ...a i nie powiem ..mam święty spokój od nagabywania na krycie , mam swięty spokój od lizania siusków ...co do wystaw , to nie mój świat , nie lubimy lanserki aczkolwiek byliśmy , potem kariere przerwała nam choroba i...oba jesteśmy nieśmiałe , i to by było na tyle A wracając do Tabaki ...życzę jej wszystkiego najlepszego , nic innego nie pozostało Quote
fioneczka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 a ja przyszłam poczytać i przy okazji zaprosić na bazarek dla Czesia http://www.dogomania.pl/threads/198580-Serwis-do-kawy-Ćmielów-przedwojenna-srebrna-bransoletka-...-do-29.12-(na-Czesia) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.