Radek Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Zobaczę czy zdążę jeszcze dziś. Nie mogę obiecać, a w weekendy rzadko (prawie wcale) siadam do komputera. Więc w razie czego Alma będzie musiała poczekać do niedzieli wieczór . . . . . Pogrubiłem i zmieniłem kolor tych części aukcji, które podkreślają zalety Almy :) Quote
Kar0la Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 Śliczna, mądra, odważna, niewymagająca, dobry stróż. Czego więcej chcieć? Komu Almę Wspaniałą???:cool3: Quote
Madzialajda Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kar0la napisał(a):Komu Almę Wspaniałą???:cool3: no komu komu? Quote
Radek Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kto chciałby dać dom wspaniałej, stróżującej ONce? Na pewno odwdzięczy się całym psim sercem. Quote
AleksandraJ Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Alma na owczarkach, nie wiem czy byla ale ponaglam, bo sprawa priorytetowa... http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=9507&PN=1&TPN=1 Quote
Jowita Poznań Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Podnoszę z dzisiejszego ranka! Quote
Kar0la Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Aleksandra dziękujemy. Alma proszę się pięknie zaprezentować. Quote
Madzialajda Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 poszłam dziś do rynku w celu zrobienia Almie nowych fotek. niestety sunia miała widać ciekawsze zajęcia, bo nie znalazłam jej. spróbuję jutro... Quote
Kar0la Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Mam nadzieję, że nic się jej nie stało. Quote
Madzialajda Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 nie miał jej kto wyprowadzić na spacer, więc może sama poszła...:( Quote
Majaa Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Kar0la napisał(a):Mam nadzieję, że nic się jej nie stało. Nic się nie stało! Jechałam tamtędy przed chwilą! Śpi z Małą na parkingu! Madzialajda Jeżeli byłaś tam przedpołudniem, to pamiętaj, że wówczas ona jest na targowicy, u p. Janusza, który je od dawna karmi! Quote
Madzialajda Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 raczej kolo 15... no nic, najważniejsze, że Almie nic nie jest! Quote
Kar0la Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 No to chociaż tyle dobrego, że nic się im nie stało. Quote
Madzialajda Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Małą wtedy widziałam, tylko ALmy nie Quote
Majaa Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Najważniejsze, ze obie Panie są "u siebie" Ja z kolei nie widziałam dzisiaj Aresa ! Quote
Madzialajda Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 byłam dzisiaj(tak tak, dzisiaj,ok 8.00) na spacerku w rynku(swoja drogą super jest łazić sobie po mieście, kiedy ludzie jeszcze śpią, albo poprostu wolą siedzieć w domu niż wałęsać się po mieście). no i oto efekty: Ale niestety dopiero jak w domu oglądałyśmy zdjęcia, moja mama zauważyła to: nie wiem, jak mogłam tego niewidzieć:oops: ale Alma była na tyle mądra,że akurat jak robiłam zdjęcie, to obróciła głowę Quote
Kar0la Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 O Boże to są chyba rany pogryzieniowe albo od uderzenia. Ona jest taka piękna i biedna. Domku gdzie jesteś??? Quote
Majaa Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Qrcze Coś tam się musi dziać ! Wczoraj człowiek, który je karmi mówił mi przez telefon, że i Mała i Alma zaczynają uciekać od niego ! Jutro wyjde z łóżka i tam pojadę. Mówił, że pierwszy raz od miesięcy nie spędziły z nim całego dnia na targowicy! Quote
Kar0la Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 O matko, żeby nie było następnego nieszczęścia.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.