Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zobaczyłam szczeniaczka maszerującego poboczem ruchliwej drogi. Wysiadłam z auta, aby go złapać i wtedy maluch uciekł na podwórko, na którym dostrzegłam dorosłego psiaka. Maluch jest wierną jego kopią , więc było jasne , że to jego matka.

Postanowiłam porozmawiać z ludźmi i poprosić ich, aby nie byli bezmyślni i dopilnowali, aby szczeniak nie biegał po ulicy. Nie zastałam jednak nikogo , czekałam jeszcze pół godziny , ale nikt nie przyjechał.

Kiedy tylko mogłam jeździłam tą trasą , aby zobaczyć jak wygląda sytuacja. Widziałam szczeniaka biegającego po ulicy jeszcze kilka razy. W końcu udało mi się zastać właścicielkę.

Okazało się , że osoba ta wynajmuje ten dom, a suczka nie jest jej , a właściciela. Właściciel tam nie mieszka i ma psinę w d...e.

W sierpniu sunia oszczeniła się i w ciągu miesiąca prawie wszystkie szczeniaki zostały wydane komukolwiek. Nie wiadomo nawet ile ich było ( "chyba z 7 "), bo tej pani nie było cały miesiąc w domu.

Ostatniego malucha nikt nie chce.

Kobieta nie wpadła na to, aby chociaż odrobaczyć psiaka, nie mówiąc już o antykoncepcji dla suczki. Bardzo chętnie się go pozbyła.


[B]
Szczeniak jest u mnie.
Jest to piesek , docelowo niewielki.
Rzeczywiście ma niecałe 4 miesiące - wet stwierdził po ząbkach.
Został odrobaczony i odpchlony[/B]. Ma olbrzymią ilość pcheł !

[B]
Pieskiem zgodził się zaopiekować jako DT Cajus JB[/B]. W sobotę maluch jedzie do Torunia. Dziękuję !

Właściwie mamy zorganizowana pomoc dla malucha. Na chwile obecną potrzebne są ogłoszenia.


Niestety wstępnie dowiedziałam się , że właściciel nie odda suczki. Uważa, że ona pilnuje tego podwórka (waży 6 kg !!!). Problem polega na tym , że sunia za chwilę dostanie cieczki. Próbowałam namówic panią na podanie jej antykoncepcji , ale dowiedziałam się, że ona nie chce już dłużej wynajmować tego domu, więc to nie jej kłopot.

Nie wiem czy coś można dla niej zrobić :-( ?

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny kochane zapraszam na mini bazarek dla głuchego, niewidomego i schorowanego staruszk na którym można wylicytować imię psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197765-DAJ-IMI%C4%98-G%C5%81UCHEMU-I-NIEWIDOMEMU-STARUSZKOWI-!!!!!-do-12-grudnia-2010r-do-20.00?p=15878872#post15878872[/url]

Ten piesek nie ma niczego - nawet imienia :-(

Posted

Niedobrze z Tą sunią. Można było przypuszczać, że jak najemcy zrezygnują to ten człowiek nie będzie robił problemów z oddaniem suczki skoro rzadko bywa.
Ale nic straconego. Będziemy o Niej myśleć. Najpierw szczeniak.

Bohater wątku.

[IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8233/szczeniak10.jpg[/IMG]

[IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1368/szczeniak2.jpg[/IMG]

[IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9607/szczeniak3.jpg[/IMG]

[IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6742/szczeniak4.jpg[/IMG]

[IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2219/szczeniak5.jpg[/IMG]

Ślicznie się prezentuje.

Posted

Zdjęcia szczeniaczka zrobię dopiero jutro, bo dzisiaj nie mam już siły.


Szczepienie na wirusówki powinno być za tydzień , zapytałam czy można ewentualnie w piątek i wet odp., że jeśli się uprę to zaszczepi( odrobaczanie było dzisiaj ).
Co radzicie ?
U nas to koszt 35 zł ( mam zniżkę jak hodowcy :p ), a u Twojego weta Cajus JB ?

Posted

U mnie pewnie około 50 - 70 zł. Moja lecznica jest droga.
Mogę też pojechać do weta Arktyka. Będzie taniej.
Myślę, że nie ma co ryzykować. Dołożę różnicę bez względu na ostateczny koszt.

Posted

Przeczytałem informacje. Faktycznie trochę długo, ale trzeba brać poprawkę na stres.

Zdjęcia mamy na tle ON-ki najemców.

[IMG]http://img826.imageshack.us/img826/446/sunia.jpg[/IMG]

[IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8025/sunia1.jpg[/IMG]

[IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6263/sunia2.jpg[/IMG]

[IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1177/sunia3.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='Cajus JB']Jak minęła pierwsza noc? Maluszek się załatwił?[/QUOTE]

Już puścił ;).

Na jego jasnym kocyku jakby mak ktoś wysypał - zdechłe pchły :roll:.

Posted

Ma apetyt, wcale nie grymasi, suchą karmę wcina bez problemu.

Jest bardzo spokojny, prawie cały czas leży na kocyku, trochę spaceruje po kuchni. Ale nie ciesz się za bardzo, bo na pewno się rozkręci :evil_lol: One tak zawsze na początku. ;) Myślę, że jest smutny, bo tęskni za matką.

Jest otwarty do ludzi , bardzo milutki, chętnie nadstawia się do głaskania, nigdy nie ma dosyć.

Spacery to masakra, siedzi w jednym miejscu i nic. Oczywiście zachęcam go, ale idzie to opornie. Sądzę , że smycz go tak deprymuje , ale boję się go puścić wolno. Mieszkam na terenie firmy i tutaj jest dużo maszyn, zaparkowane samochody, także różne krzaki posadzone i jak mi pod coś wejdzie, to byłby problem.

Tak poza tym to mam 38,5 temp. ( chwilowo zbiłam) i jestem dętka.

Posted

[quote name='Szarotka']Przyszlam z wizyta .......[/QUOTE

Zaglądaj tu Kochana , bo już się zmartwiłam, że jestem tu sama z Cajusem JB na wątku ;)
W sumie to nadal jest kameralnie ;).

Posted

Foty będą jutro.

Dzisiaj udało mi się załatwić dla suczki- matki bezpłatny zastrzyk antykoncepcyjny. Odbiorę go w piątek i zostanie zrobiony przez siostrę weta. Nie do końca profesjonalnie, ale za przyjazd weta musiałabym zapłacić jak za wizytę domową. To dla mnie za duży koszt.
Natomiast zabranie suczki do weta byłoby trudne , bo ona jest typem " jazgotnika ", a ja jestem dla niej zupełnie obcą osobą.
Dzięki temu zyskamy na czasie.

Chciałbym również zaczipować malucha. Zrobię to w piątek. Muszę podać swoje dane. Później adoptujący będzie mógł dokonać zmiany w jakimkolwiek gabinecie wet. Chcę uniknąć sytuacji , że piesek po adopcji zgubi się i przepadnie bez echa. Zawsze to zwiększa szanse na odnalezienie w razie czego.

Posted

Chodzę na Kalinkową. Wydaje mi się , że mam "dobre ceny " , np. 35 zł za szczepienie na wirusówki.

Med-Wet to gabinet na Rządzu ?


Załamka :-(
Wypatrzone przypadkiem na szerloku :(

[url]http://www.dogomania.pl/threads/197918-POMOCY-!-Og%C5%82oszenie-na-szerloku-!-Co-z-tym-zrobi%C4%87[/url]

Posted

[quote name='chita']med wet jest na konstytucji za realem lekarze supe, ale ceny faktycznie masz przystepniejsze;)[/QUOTE]


Znam lecznicę bardzo dobrze. Chodziłam do nich ze swoim pierwszym psem przez 10 lat. Miał bardzo dobrą opiekę wet szczególnie pod koniec swojego życia , gdy ciężko zachorował na guza mózgu.
Jednak musiałam poszukać bardziej dyspozycyjnego lekarza, mniej zajętego, ponieważ mój Tato ma 15 kotów do których trzeba przyjeżdżać na wizyty domowe. I jakoś tak się stało , że najpierw przy okazji zaczął się zajmować moim psem dr z Kalinkowej. Teraz jest także "oblężony" przez pacjentów i ciężko go "zmusić "do przyjazdu do tych kotów mojego Ojca , ale lecznica jest bliżej od mojego miejsca zamieszkania ;).

Posted

[quote name='toyota'][quote name='Szarotka']Przyszlam z wizyta .......[/QUOTE

Zaglądaj tu Kochana , bo już się zmartwiłam, że jestem tu sama z Cajusem JB na wątku ;)
W sumie to nadal jest kameralnie ;).[/QUOTE]

No wlasnie, kameralnosc sie skonczyla :):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...