toyota Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Zobaczyłam szczeniaczka maszerującego poboczem ruchliwej drogi. Wysiadłam z auta, aby go złapać i wtedy maluch uciekł na podwórko, na którym dostrzegłam dorosłego psiaka. Maluch jest wierną jego kopią , więc było jasne , że to jego matka. Postanowiłam porozmawiać z ludźmi i poprosić ich, aby nie byli bezmyślni i dopilnowali, aby szczeniak nie biegał po ulicy. Nie zastałam jednak nikogo , czekałam jeszcze pół godziny , ale nikt nie przyjechał. Kiedy tylko mogłam jeździłam tą trasą , aby zobaczyć jak wygląda sytuacja. Widziałam szczeniaka biegającego po ulicy jeszcze kilka razy. W końcu udało mi się zastać właścicielkę. Okazało się , że osoba ta wynajmuje ten dom, a suczka nie jest jej , a właściciela. Właściciel tam nie mieszka i ma psinę w d...e. W sierpniu sunia oszczeniła się i w ciągu miesiąca prawie wszystkie szczeniaki zostały wydane komukolwiek. Nie wiadomo nawet ile ich było ( "chyba z 7 "), bo tej pani nie było cały miesiąc w domu. Ostatniego malucha nikt nie chce. Kobieta nie wpadła na to, aby chociaż odrobaczyć psiaka, nie mówiąc już o antykoncepcji dla suczki. Bardzo chętnie się go pozbyła. [B] Szczeniak jest u mnie. Jest to piesek , docelowo niewielki. Rzeczywiście ma niecałe 4 miesiące - wet stwierdził po ząbkach. Został odrobaczony i odpchlony[/B]. Ma olbrzymią ilość pcheł ! [B] Pieskiem zgodził się zaopiekować jako DT Cajus JB[/B]. W sobotę maluch jedzie do Torunia. Dziękuję ! Właściwie mamy zorganizowana pomoc dla malucha. Na chwile obecną potrzebne są ogłoszenia. Niestety wstępnie dowiedziałam się , że właściciel nie odda suczki. Uważa, że ona pilnuje tego podwórka (waży 6 kg !!!). Problem polega na tym , że sunia za chwilę dostanie cieczki. Próbowałam namówic panią na podanie jej antykoncepcji , ale dowiedziałam się, że ona nie chce już dłużej wynajmować tego domu, więc to nie jej kłopot. Nie wiem czy coś można dla niej zrobić :-( ? Quote
Julia84 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Dziewczyny kochane zapraszam na mini bazarek dla głuchego, niewidomego i schorowanego staruszk na którym można wylicytować imię psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197765-DAJ-IMI%C4%98-G%C5%81UCHEMU-I-NIEWIDOMEMU-STARUSZKOWI-!!!!!-do-12-grudnia-2010r-do-20.00?p=15878872#post15878872[/url] Ten piesek nie ma niczego - nawet imienia :-( Quote
Cajus JB Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Niedobrze z Tą sunią. Można było przypuszczać, że jak najemcy zrezygnują to ten człowiek nie będzie robił problemów z oddaniem suczki skoro rzadko bywa. Ale nic straconego. Będziemy o Niej myśleć. Najpierw szczeniak. Bohater wątku. [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8233/szczeniak10.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1368/szczeniak2.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9607/szczeniak3.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6742/szczeniak4.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2219/szczeniak5.jpg[/IMG] Ślicznie się prezentuje. Quote
Cajus JB Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Zajmę ten post. O allegro poprosiłem anatek100. Zgodziła się zrobić. Quote
toyota Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Zdjęcia szczeniaczka zrobię dopiero jutro, bo dzisiaj nie mam już siły. Szczepienie na wirusówki powinno być za tydzień , zapytałam czy można ewentualnie w piątek i wet odp., że jeśli się uprę to zaszczepi( odrobaczanie było dzisiaj ). Co radzicie ? U nas to koszt 35 zł ( mam zniżkę jak hodowcy :p ), a u Twojego weta Cajus JB ? Quote
Cajus JB Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 U mnie pewnie około 50 - 70 zł. Moja lecznica jest droga. Mogę też pojechać do weta Arktyka. Będzie taniej. Myślę, że nie ma co ryzykować. Dołożę różnicę bez względu na ostateczny koszt. Quote
toyota Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 A mamuśkę pieska wstawisz na wątek ? Quote
Cajus JB Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Jasne. Wyślesz na maila? [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Za pół godzinki wstawię. Idę coś zjeść. :lol: Quote
toyota Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Wysłane chyba z 3 godziny temu. Daj znać czy doszły :razz:. Quote
Cajus JB Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Przeczytałem informacje. Faktycznie trochę długo, ale trzeba brać poprawkę na stres. Zdjęcia mamy na tle ON-ki najemców. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/446/sunia.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8025/sunia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6263/sunia2.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1177/sunia3.jpg[/IMG] Quote
Cajus JB Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Jak minęła pierwsza noc? Maluszek się załatwił? Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 [quote name='Cajus JB']Jak minęła pierwsza noc? Maluszek się załatwił?[/QUOTE] Już puścił ;). Na jego jasnym kocyku jakby mak ktoś wysypał - zdechłe pchły :roll:. Quote
Cajus JB Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 To dobrze, że puścił. I niedobrze z tymi pchłami. Zjadł coś? Jak się zachowuje w domu? Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 Ma apetyt, wcale nie grymasi, suchą karmę wcina bez problemu. Jest bardzo spokojny, prawie cały czas leży na kocyku, trochę spaceruje po kuchni. Ale nie ciesz się za bardzo, bo na pewno się rozkręci :evil_lol: One tak zawsze na początku. ;) Myślę, że jest smutny, bo tęskni za matką. Jest otwarty do ludzi , bardzo milutki, chętnie nadstawia się do głaskania, nigdy nie ma dosyć. Spacery to masakra, siedzi w jednym miejscu i nic. Oczywiście zachęcam go, ale idzie to opornie. Sądzę , że smycz go tak deprymuje , ale boję się go puścić wolno. Mieszkam na terenie firmy i tutaj jest dużo maszyn, zaparkowane samochody, także różne krzaki posadzone i jak mi pod coś wejdzie, to byłby problem. Tak poza tym to mam 38,5 temp. ( chwilowo zbiłam) i jestem dętka. Quote
Cajus JB Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Wcale nie wątpię, że Mu różki urosną. :diabloti: Zdrowiej toyota. Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 [quote name='Szarotka']Przyszlam z wizyta .......[/QUOTE Zaglądaj tu Kochana , bo już się zmartwiłam, że jestem tu sama z Cajusem JB na wątku ;) W sumie to nadal jest kameralnie ;). Quote
Cajus JB Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Na pewno kilka osób zagląda po cichu. Zapraszam do ujawnienia się. :lol: Udało się zrobić zdjęcia maluszkowi? Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 Foty będą jutro. Dzisiaj udało mi się załatwić dla suczki- matki bezpłatny zastrzyk antykoncepcyjny. Odbiorę go w piątek i zostanie zrobiony przez siostrę weta. Nie do końca profesjonalnie, ale za przyjazd weta musiałabym zapłacić jak za wizytę domową. To dla mnie za duży koszt. Natomiast zabranie suczki do weta byłoby trudne , bo ona jest typem " jazgotnika ", a ja jestem dla niej zupełnie obcą osobą. Dzięki temu zyskamy na czasie. Chciałbym również zaczipować malucha. Zrobię to w piątek. Muszę podać swoje dane. Później adoptujący będzie mógł dokonać zmiany w jakimkolwiek gabinecie wet. Chcę uniknąć sytuacji , że piesek po adopcji zgubi się i przepadnie bez echa. Zawsze to zwiększa szanse na odnalezienie w razie czego. Quote
chita Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 ja sie ujawniam:diabloti: toyota do jakiego weta chodzisz z maluchem, ja moglabym jakies znizki zalatwic w med-wecie jakby co Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 Chodzę na Kalinkową. Wydaje mi się , że mam "dobre ceny " , np. 35 zł za szczepienie na wirusówki. Med-Wet to gabinet na Rządzu ? Załamka :-( Wypatrzone przypadkiem na szerloku :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/197918-POMOCY-!-Og%C5%82oszenie-na-szerloku-!-Co-z-tym-zrobi%C4%87[/url] Quote
chita Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 med wet jest na konstytucji za realem lekarze supe, ale ceny faktycznie masz przystepniejsze;) Quote
Szarotka Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Podskorny zastrzyk to stosunkowo latwy do zrobienia. Kotom to nawet robilam podskorne kroplowki ........ Quote
toyota Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 [quote name='chita']med wet jest na konstytucji za realem lekarze supe, ale ceny faktycznie masz przystepniejsze;)[/QUOTE] Znam lecznicę bardzo dobrze. Chodziłam do nich ze swoim pierwszym psem przez 10 lat. Miał bardzo dobrą opiekę wet szczególnie pod koniec swojego życia , gdy ciężko zachorował na guza mózgu. Jednak musiałam poszukać bardziej dyspozycyjnego lekarza, mniej zajętego, ponieważ mój Tato ma 15 kotów do których trzeba przyjeżdżać na wizyty domowe. I jakoś tak się stało , że najpierw przy okazji zaczął się zajmować moim psem dr z Kalinkowej. Teraz jest także "oblężony" przez pacjentów i ciężko go "zmusić "do przyjazdu do tych kotów mojego Ojca , ale lecznica jest bliżej od mojego miejsca zamieszkania ;). Quote
Szarotka Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 [quote name='toyota'][quote name='Szarotka']Przyszlam z wizyta .......[/QUOTE Zaglądaj tu Kochana , bo już się zmartwiłam, że jestem tu sama z Cajusem JB na wątku ;) W sumie to nadal jest kameralnie ;).[/QUOTE] No wlasnie, kameralnosc sie skonczyla :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.