Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ależ ta Mysza się ostatnio tajemnicza zrobiła, no! Najpierw narzekania, potem chwila ciszy i... DOM! Eugeniusz, bądź grzeczny chłopie - nie ma czego wyć. Już Ci żaden Brunek nie zagraża! :)

Posted

3 x napisał(a):
ja :diabloti::diabloti::diabloti:

Wiedziałam ;) Ale zawsze może wrócić ;) jak tylko wyć zacznie.
Nutusia napisał(a):
Ależ ta Mysza się ostatnio tajemnicza zrobiła, no! Najpierw narzekania, potem chwila ciszy i... DOM! Eugeniusz, bądź grzeczny chłopie - nie ma czego wyć. Już Ci żaden Brunek nie zagraża! :)

Domy jakoś niespodziewanie się znajdują, nie wiedziałam czy coś z tego wyjdzie. Pojechaliśmy na zapoznanie, bo Państwo nawet go nie widzieli, pogadaliśmy i został, trochę na próbę, więc wiadomo... jeszcze jestem ostrożna. Zobaczymy.

Posted

mysza 1 napisał(a):
A teraz przyznać się kto obstawiał, że go nie oddam:eviltong:


No ja:oops: Tak sobie po cichu myślałam, że powoli zaczniesz go wprowadzać do domu i już zostanie:lol:

Posted

Dzwoniłam do Gienka, nie bardzo chce do mieszkania wracać, woli spacery. Przyzwyczajenie z mieszkania w domu. Mam nadzieję, że się odnajdzie... Jeszcze nie zostawał sam a tego obawiam się najbardziej.

Posted

Nutusia napisał(a):
Wstawisz?... A jutro o północy zmień tytuł wątku - to będzie jak dobra wróżba... :)

Zgram jak tylko kabelek znajdę. Tytuł zmienię jak Gienek wreszcie sam zostanie i jak Państwo wrócą do domu wszystko będzie na miejscu :evil_lol:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Tytuł zmienię jak Gienek wreszcie sam zostanie i jak Państwo wrócą do domu wszystko będzie na miejscu :evil_lol:


Ło matko, jakie wymagania!!!! No nie mów, że sobie z raz ryknąć nie może...:evil_lol:

Posted

Rozmawiałam z Panią Gienka, wszystko ok, mam pewność, że tam był, bo słyszałam jak ryczał w tle :evil_lol::loveu:; wczoraj po raz pierwszy został na dosyć długo sam, wcześniej był przyzwyczajany ale krócej ;)
W zasadzie spisał się super tylko jak wrócił chłopiec ze szkoły to po jakimś czasie Max się zsiusiał w domu :roll: pewnie myślał, że jak ktoś wraca to oznacza rozluźnienie ;) i nie wytrzymał. Na razie mały patryk z nim nie wychodzi, bo to kawał psa jest ;) i trochę ciągnie na smyczy.

Wczoraj Maxik został zaszczepiony i zachipowany więc jest dobrze ;)
Trzymamy kciuki, żeby się przywiązał i nigdzie nie oddalał.

Posted

No proszę jaki piękny, optymistyczny... tytuł! :) Zsiusiał się biedak, bo może myślał, że jak się ktoś w domu pojawia, to spacerek będzie... Ale rzeczywiście lepiej nie narażać ani chłopca ani psa, który jeszcze nie jest pewien swoich ludzi. Kciuki będziemy trzymać, Maksencjusz jest łebski facet i z pewnością będzie grzeczny i posłuszny. Eugeniuszu - samych cudnych chwil w Nowym Roku dla Ciebie i Twojej Rodzinki!

  • 2 years later...
Posted

mysza 1 napisał(a):
To ten, sąsiad Gosi ;) Wszystko u niego dobrze :) było jak ostatnio rozmawiałam z jego domem.


ha czyli dobrze znalazłam ;)

mysza jak ludzie sa normalni to mogę sie z nimi zdzwonić i umówić na wspólny spacer
jakby coś :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...