andre Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Ta urocza, dosyć spora, ale bardzo łagodna sunia w mocno zaawansowanej ciąży, przeganiania przez ludzi z kąta w kąt, od ponad miesiąca błąkała się po Niedoradzu. Tylko jedna wrażliwa osoba okazała jej serce i podkarmiała ją sukcesywnie, zyskując ogromną sympatię suczki. Niestety, sąsiedzi zareagowali na to straszną histerią i długo dręczyli Urząd Gminy siejąc niepotrzebną panikę o rzekomej agresywności suki. Tymczasem sunia jest ogromną pieszczochą, pierwsze co zrobiła na widok osoby z Inicjatywy, to wtuliła głowę w jej kolana. Urząd jednak zareagować jakoś musiał, zabrał ją więc do zaimprowizowanego przytuliska w Bobrownikach, skąd suczka... uciekła z powrotem do swojej karmicielki w Niedoradzu, która postanowiła zwrócić się o pomoc do nas. Udało się uzgodnić, że do czasu odchowania szczeniąt sunię przechowa jej tymczasowa opiekunka, my zaś znajdziemy dobry dom i dla niej, i dla jej sporego, jak się później miało okazać, przychówku (11 sztuk!). Tymczasowa opiekunka zobowiązała się zadbać, aby sunia nie biegała po okolicy bez opieki, dzięki czemu sąsiedzi przystali na takie rozwiązanie. Już teraz apelujemy więc do wszystkich, którzy mogliby przyjąć pod swój dach tą naprawdę cudowną i łagodną sunię. Jest trochę mniejsza od owczarka niemieckiego, a na główce ma uroczego naturalnego, niedużego irokeza. Weterynarz oceniła jej wiek na podstawie uzębienia na zaledwie 2 lat. Na zdjęciach jest jeszcze w zaawansowanej ciąży, więc nie wygląda może zbyt urodziwie, ale będziemy sukcesywnie dodawać aktualne zdjęcia. Kontakt: Bogusia - 601 085 920, 604 59 16 01, [email protected] Quote
Dina2 Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Edi100 napisał(a):Mam nadzieję że znajdzie! Ja też na to liczę:-( Quote
Edi100 Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Suczuniu kochana, musisz na początek inaczej nikt Cie nie zobaczy:( Quote
malagos Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Sunia to jedno, a 11 szczeniąt to drugie :shake: Quote
Dina2 Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 malagos napisał(a):Sunia to jedno, a 11 szczeniąt to drugie :shake: No niestety:-( Quote
Dabrowka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Mamusia ze sporym przychówkiem wędruje na górę... Czy wiadomo, co u niej? Quote
andre Posted August 16, 2006 Author Posted August 16, 2006 o suczce nikt nie pamieta, o malenstwach tez? Urodziłem się dnia 24.07.06, jestem jednym z jedenaściorga rodzeństwa... Mam na imię... właściwie to go jeszcze nie mam. Moją mamą jest Sunia, którą ktoś po prostu wyrzucił jak niepotrzebny sprzęt. Przygarnęła nas pani, która teraz opiekuje się nami i moją mamą. Na tym zdjęciu mam dopiero 8 dni, jestem zachwycony tym nowym światem, chociaż w tej chwili do szczęścia jest mi tylko potrzebny cycek mamy, a wiecie jak w takim tłoku trudno go znaleźć, bo jak mówi stare przysłowie - kto pierwszy ten lepszy... A oto moje rodzeństwo... wiecej fotek AM Quote
Dina2 Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 To będzie ogromne wyzwanie, znaleść dom dla 12 psiaków:( Quote
andre Posted August 18, 2006 Author Posted August 18, 2006 te kulki w kartonie, to sa kulki mocy - bierzcie, adoptujcie, dzielcie radosc zycia z nimi!!! AM Quote
Dina2 Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 andre napisał(a):te kulki w kartonie, to sa kulki mocy - bierzcie, adoptujcie, dzielcie radosc zycia z nimi!!! AM Przyłączam się. Quote
andre Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 Witam wszystkich, którzy mnie już znają i tych, którzy mnie dopiero poznają. Wyobraźcie sobie, że mam już ponad 3 tygodnie i pierwsze co zobaczyłem po otwarciu oczu to mama, moi bracia i siostry, no i naszą cudowną Opiekunkę. Mama mówi nam ze nie będzie mogła być z nami cały czas, że przyjdzie taki moment, w którym nas rozdzielą i każdy z nas znajdzie nowy dom, nowego właściciela i będzie miał swoje imię. Ciekawe jak to będzie, czy znajdzie się ktoś kto nas pokocha i nie wyrzuci tak jak mojej mamy, a ja obiecuję, że odwdzięczę się bezgraniczną miłością i przywiązaniem... AM Quote
andre Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 tyle osob na dogomanie przyciagnela tragedia Ozziego, a tu nikt nie zaglada? :-( AM Quote
andre Posted August 25, 2006 Author Posted August 25, 2006 dzwonila wczoraj opiekunka rodzinki - nie daje juz sobie rady z suka i 11 szczenietami i musimy cos na gwalt znalezc... zapowiada sie na to nawet, ze bedziemy pytac w psim hotelu, aczkolwiek mam spore watpliwosci, czy suke ze szczeniakami zechca przyjac... AM Quote
andre Posted August 25, 2006 Author Posted August 25, 2006 ogromna ilosc szczeniorow czeka na dom! wczoraj swietowaly miesiac zycia, a dzis sie boja o swoj los... AM Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.