joanna.dymek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Portosiński ma się całkiem nieźle. :) Po kuracji zapalenia jelit-jest super.Uśmiecha się od ucha do ucha:) Quote
monika083 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='joanna.dymek']Portosiński ma się całkiem nieźle. :) Po kuracji zapalenia jelit-jest super.Uśmiecha się od ucha do ucha:)[/QUOTE] oj a czym sie takie zapalenie jelit objawa ? Quote
joanna.dymek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Śluzowate stolce, biegunki, krew w stolcu. Zastrzyki z lekiem p/zapalnym i seria antybiotyków na szczęście pomogły. Quote
grzenka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Ludzie, okropieństwo, biedny Portosek.Czy wiadomo jakie były przyczyny takiego zapalenia? Quote
joanna.dymek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Hmm? Powiem tak. Czy ktoś wie co Porosiński przeżył? NIE! Czy ktoś wie co jadł(jeśli jadł)? NIE! Czy ktoś wie ile stresów przeszedł? NIE! Wiadomo było, że jest niezwykle wystraszonym, wycofanym psiakiem z niesamowitym bagażem przeżyć. Odbiło się to na jego zdrowiu-zarówno psychicznym jak i fizycznym. Grzenka-mogę Cię zapewnić, że to "okropieństwo" nie było moim udziałem. Nie jestem ideałem(takich nie ma), ale jestem odpowiedzialną osobą i jeśli już zdecydowałam sie na posiadanie psa, to staram się jak najlepiej wywiązać ze swoich obowiązków. Quote
monika083 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 joanno, ja mysle, ze grzenka wcale nie miala na mysli , ze to Ty przyczynilas sie w jakimkolwiek stopniu do tego okropienstwa:) chodzilo jej chyba bardziej , ze te dolegliwosci zwiazane z zapaleniem to ''okropienstwo''. My tu wszyscy wiemy, ze to Ty dalas Portosowi cudowny ...normalny i odpowiedzialny dom i do tego pomagasz innym psiakom... A takie jelitowe przypadlosci to chyba typowe dla wiekszosci schroniskowcow, moj Brusiek czesto mial tez biegunki na poczatku, chyba organizm musial sie przestawic na normalne jedzenie. A ostatnio czytalam artykul , ze w cudownym wroclawskim schronisku(skad zabralam Bruna) psy karmione byly starym,zielonym,splesnialym jedzeniem, a dobra karma-otrzymywana w darach zostawala sprzedawana na targowisku.... Quote
joanna.dymek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Dziękuję Moniko:) Bardzo to miłe co napisałaś. Masz rację. Chyba zbyt emocjonalnie podeszłam do sprawy.Kocham to moje czarne kudłate maleństwo. I bardzo się cieszę, że udało się go wyleczyć. Quote
grzenka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='joanna.dymek'] Grzenka-mogę Cię zapewnić, że to "okropieństwo" nie było moim udziałem. Nie jestem ideałem(takich nie ma), ale jestem odpowiedzialną osobą i jeśli już zdecydowałam sie na posiadanie psa, to staram się jak najlepiej wywiązać ze swoich obowiązków.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Sama mam psa ze schroniska chorego na wątrobe- co wykrylismy dopiero kilka m-cy po jego przybyciu do naszego domu. Nie wiem o co chodzi...po prostu zapytałam skąd biorą się takie choroby ,typu zapalenie jelita, i tyle. Quote
joanna.dymek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Przyczyn może być wiele. Dziedziczność, wrażliwość osobnicza, stres, żywienie. Przepraszam Grzenkę za moją może zbyt gwałtowną odpowiedź. Na swoje usprawiedliwienie napiszę ,że komunikat " ludzie.okropieństwo" brzmi tak , jak to by w moim domu działo się Portoskowi coś złego. A On jest centrum swiata. Quote
BUDRYSEK Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 na szczescie wszystko jest ok a w niedziele przyjezdzam na "kontrole" ;) Quote
joanna.dymek Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Czekam z utęsknieniem. Mama nadzieję ,że tym razem będzie trochę więcej czasu na "kontrolę" i napijemy się kawy bądź herbaty.? Quote
BUDRYSEK Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 dzisiejsze fotki naszego Przystojniaczka :) ma przecudne futerko :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
monika083 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 biziu jakie oczeta piekne, mordusia jak niedzwiadek , przecudny jest!! Quote
Klaudus__ Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 Boski Portosek! Szczęśliwy! Dziękuję Asiu! Quote
joanna.dymek Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='LILUtosi']Aż mi serce zatłukło. Eh, kochane psisko.[/QUOTE] Dokładnie tak! Kochane,mądre,grzeczne psisko Portosisko :) Quote
joanna.dymek Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='LILUtosi']Aż mi serce zatłukło. Eh, kochane psisko.[/QUOTE] Dokładnie tak! Kochane,mądre i grzeczne psisko Portosisko :) Quote
joanna.dymek Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Klaudus__']Boski Portosek! Szczęśliwy! Dziękuję Asiu! Nie masz za co dziękować!!! Mam nadzieję, że Portosek czuje sie szczęśliwy :) W każdym razie bardzo się wzajemnie kochamy :) Bardzo bym chciała, zeby otworzył się też na innych ludzi, ale podobno nie można mieć wszystkiego. Poczekamy więc, licząc na to, że czas wygoi wszystkie rany. Póki co, cieszę sie , że zaufał i obdarzył miłością chociaż mnie:) Quote
monika083 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 oj tak,moj Bruno jest juz z nami prawie 3,5 roku i obcym nadal nie ufa:( ale nam za to bezgranicznie ..i to najwazniejsze:) Quote
BUDRYSEK Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 czy mozmy prosic o fotki? :) ps pamietam, ze mam przyjechac :) Quote
BUDRYSEK Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us bedzie jeszcze 1 tylko nie chce sie wgrac :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.