Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 569
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='joanna.dymek']Portosiński ma się całkiem nieźle. :) Po kuracji zapalenia jelit-jest super.Uśmiecha się od ucha do ucha:)[/QUOTE]

oj a czym sie takie zapalenie jelit objawa
?

Posted

Hmm? Powiem tak. Czy ktoś wie co Porosiński przeżył? NIE! Czy ktoś wie co jadł(jeśli jadł)? NIE! Czy ktoś wie ile stresów przeszedł? NIE! Wiadomo było, że jest niezwykle wystraszonym, wycofanym psiakiem z niesamowitym bagażem przeżyć. Odbiło się to na jego zdrowiu-zarówno psychicznym jak i fizycznym. Grzenka-mogę Cię zapewnić, że to "okropieństwo" nie było moim udziałem. Nie jestem ideałem(takich nie ma), ale jestem odpowiedzialną osobą i jeśli już zdecydowałam sie na posiadanie psa, to staram się jak najlepiej wywiązać ze swoich obowiązków.

Posted

joanno, ja mysle, ze grzenka wcale nie miala na mysli , ze to Ty przyczynilas sie w jakimkolwiek stopniu do tego okropienstwa:) chodzilo jej chyba bardziej , ze te dolegliwosci zwiazane z zapaleniem to ''okropienstwo''. My tu wszyscy wiemy, ze to Ty dalas Portosowi cudowny ...normalny i odpowiedzialny dom i do tego pomagasz innym psiakom...
A takie jelitowe przypadlosci to chyba typowe dla wiekszosci schroniskowcow, moj Brusiek czesto mial tez biegunki na poczatku, chyba organizm musial sie przestawic na normalne jedzenie. A ostatnio czytalam artykul , ze w cudownym wroclawskim schronisku(skad zabralam Bruna) psy karmione byly starym,zielonym,splesnialym jedzeniem, a dobra karma-otrzymywana w darach zostawala sprzedawana na targowisku....

Posted

Dziękuję Moniko:) Bardzo to miłe co napisałaś. Masz rację. Chyba zbyt emocjonalnie podeszłam do sprawy.Kocham to moje czarne kudłate maleństwo. I bardzo się cieszę, że udało się go wyleczyć.

Posted

[quote name='joanna.dymek'] Grzenka-mogę Cię zapewnić, że to "okropieństwo" nie było moim udziałem. Nie jestem ideałem(takich nie ma), ale jestem odpowiedzialną osobą i jeśli już zdecydowałam sie na posiadanie psa, to staram się jak najlepiej wywiązać ze swoich obowiązków.[/QUOTE]
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Sama mam psa ze schroniska chorego na wątrobe- co wykrylismy dopiero kilka m-cy po jego przybyciu do naszego domu.
Nie wiem o co chodzi...po prostu zapytałam skąd biorą się takie choroby ,typu zapalenie jelita, i tyle.

Posted

Przyczyn może być wiele. Dziedziczność, wrażliwość osobnicza, stres, żywienie. Przepraszam Grzenkę za moją może zbyt gwałtowną odpowiedź. Na swoje usprawiedliwienie napiszę ,że komunikat " ludzie.okropieństwo" brzmi tak , jak to by w moim domu działo się Portoskowi coś złego. A On jest centrum swiata.

Posted

[quote name='Klaudus__']Boski Portosek!
Szczęśliwy!
Dziękuję Asiu!


Nie masz za co dziękować!!! Mam nadzieję, że Portosek czuje sie szczęśliwy :) W każdym razie bardzo się wzajemnie kochamy :) Bardzo bym chciała, zeby otworzył się też na innych ludzi, ale podobno nie można mieć wszystkiego. Poczekamy więc, licząc na to, że czas wygoi wszystkie rany.
Póki co, cieszę sie , że zaufał i obdarzył miłością chociaż mnie:)

  • 3 months later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...