joanna.dymek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Szukaliśmy siebie w korcu maku.Nie miałam pojęcia,że ktoś może obdarzyć mnie taką bezinteresowną miłośćią. Portosek jest jedną włochatą,cudowną,nieograniczoną w swych pokładach miłością. Quote
grzenka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Niesamowicie przyjemnie czytać takie wspaniałe wiadomości:loveu::loveu::loveu:.A czy jakieś nowe zdjęcie Portoska zobaczymy:razz:? Quote
joanna.dymek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Grzenkę i innych proszę o cierpliwość i wyrozumiałość. Zdjęcia są, i owszem, ale nie potrafię ich wrzucić na wątek. Poszukam pomocy i zrobię. Przecież nie ma tak, że sie nie da. Quote
LILUtosi Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Proszę o dużo, dużo opisów i opowiadań. Instrukcję wklejania zdjęć wysłałam w wiadomości prywatnej. Caluje Portoska w nosek i Pozdrawiam. Quote
joanna.dymek Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [FONT=Calibri]Mam tyle do opisania, ze nie wiem od czego zacząć!?[/FONT] [FONT=Calibri]Portosek to taki kochany łobuziak i troszeczkę złodziejaszek. Podczas szczurzej godziny wolności klatka pozostała otwarta. A co zrobił milusiński? Wsadził łeb do klatki, obwąchał wszystko, i ukradł małemu kawałeczek chleba z masłem, popędziwszy czym prędzej na swoje legowisko. Wrócił po chwili, a był taki z siebie zadowolony, że aż miło było patrzeć na jego łobuzerską minkę.[/FONT] [FONT=Calibri]Rano wychodząc do pracy, stwierdziłam, że nie mam jednego buta. Wiedząc, kto go zwinął, szłam w kierunku legowiska. W tym momencie przemknęła koło mnie strzała, pędząca w tym samym kierunku. Jak doszłam do pokoju, to Portosek leżał już grzecznie na swoim posłaniu z miną niewiniątka. Leżał oczywiście na moim kozaku, i był bardzo zdziwiony, że czegoś u niego szukam.[/FONT] [FONT=Calibri]Generalnie robi sobie zapasy. W każdym kącie poupychane jest jedzenie(ostatnio córka znalazła w swojej szafie, schowany w bluzce kawałek bułki z pasztetem).No cóż? Sama sobie winna. Trzeba zamykać szafę. Ale trzeba przyznać, ze chłopak dba nie tylko o siebie. Zadbał również o mnie. Zmagazynował mi trzy ciasteczka wątrobowe, we wgłębieniu pomiędzy materacem łóżka i jego oparciem . Muszę w tym momencie docenić jego wielkie poświęcenie. Uwielbia te ciasteczka. A fakt, że ich nie zjadł, tylko odłożył dla mnie, jest wysoce rozczulający. Jedzenie dla siebie, magazynuje na poziomie „zero”.[/FONT] [FONT=Calibri]Tyle na dzisiaj. Gorąco pozdrawiam sympatyków i kibiców Portosa.[/FONT] Quote
LILUtosi Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 :multi::multi::multi: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: On po prostu lubi czuć zapach swojego człowieka blisko, dlatego znosi sobie buty, najważniejsze że nie niszczy ich. Ale z tym jedzeniem to nie wiedziałam. Może powinnam przeszukać szafy. :diabloti: Quote
MyrkurDagur Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Przepraszam za offa... Prosimy o pomoc w ogłaszaniu i znalezieniu DT / DS dla suni i psiaka, które przeszły prawdziwe piekło... :( http://www.dogomania.pl/threads/202713-Przeszły-PRAWDZIWE-PIEKŁO...-Teraz-czekają-na-DT-DS...-Proszę-POMÓŻCIE-im...?p=16372855#post16372855 Quote
grzenka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [QUOTE[FONT=Calibri]] Wsadził łeb do klatki, obwąchał wszystko, i ukradł małemu kawałeczek chleba z masłem, popędziwszy czym prędzej na swoje legowisko. [/FONT] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:No nie mogę:evil_lol: Portos naprawdę jest boski:loveu: Kto by pomyślał jakiś czas temu, że ten strachulec to taki rezolutny psiak:lol: Quote
Iljova Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Od kilku dni mam problemy z dogo, ale od dłuższego czasu nie mogę wejść na niektóre wątki. Tak było z tym wątkiem. Ale dzisiaj w końcu się dostałam i mogłam poczytać wieści o Portos No tak kiedy już wie i jest pewny że nigdy nie zostanie sam, że ma swoją rodzinę to wyszło szydło z worka. Poprzez to zachowanie mówi "popatrzcie jaki jestem naprawdę już nie muszę się ukrywać, mogę w końcu pokazać wszystkim jaki jestem naprawdę." * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ Życzę rodzince Portoska jak i jemu dużo radości . Quote
BUDRYSEK Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Bolus http://www.dogomania.pl/threads/2029...5#post16375815 Quote
joanna.dymek Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Matko kochana! Co można zrobić? Jak pomóc? Jestem wściekła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo bezsilna i bezradna!!!!!!!!! Jak to cudo cierpi teraz,i co przeżyło wcześniej? Nawet nie chcę myśleć! Quote
joanna.dymek Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Portosek juz nie chowa jedzenia. Mądra psina! Doszedł sam do wniosku, że nie ma takiej potrzeby! Dzięki "mądrości" mojej córki, która przymierzała moje nowe buty, po czym zostawiła je w przedpokoju-miałam buty! Portosek skutecznie się nimi zaopiekował. No cóż? Znowu winien jest człowiek, nie pies! (ale butów cholernie mi żal-a na nowe nie mam kasy). Jest cudownie fantastyczny!!!!!!!!!!!!!:) Boi się szczurka, ale gdy małemu poświęcam czas, to mam zaraz dwie przylepki. Do jednego uda przytula sie Horacy(i głaskać mnie), a do drugiego przylepiony jest Portosek-oooo! i podwójnie domaga się pieszczot. Przecież on jest ważniejszy! Fajnie mam z moimi chłopakami:) Quote
LILUtosi Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 U mnie też znosił moje kapcie do legowiska, ale na szczęście nie niszczył. Szkoda butów, może mu gryzaki jakieś podrzucać. Quote
joanna.dymek Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ma gryzaki:)Widocznie buty nie bardzo mu się spodobały:))))) Quote
LILUtosi Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Raczej chciał zakosztować zapachu Pani dogłębnie ..... Quote
Iljova Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Ja jestem szczęśliwa bo Portosek kochany jest szczęśliwy. Coś mu w tych butach albo nie pasowało, albo tak bardzo zafascynowało. No cóż. Portosku tylko nie za często takie numery! Ok ? Quote
monika083 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 zobaczcie cioteczki jaka bida..bardzo podobny do Portosa.. http://www.dogomania.pl/threads/204533-Od-grudnia-zostawiony-sam-sobie%21-W%C5%82a%C5%9Bciciel-w-wi%C4%99zieniu%21-Piesek-szuka-nowego-domu%21?p=16536292#post16536292 Quote
joanna.dymek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Podobny? Identyczny! Tylko ma całe czarne łapcie! CUDO:) CUDO:) CUDO;) Quote
LILUtosi Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 eeee pani Joasiu Portosek jest jedyny nie do podrobienia. :eviltong: Ale rzeczywiście trochę podobny :evil_lol: :diabloti: Quote
monika083 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Portos jest wyjatkowy , wlasnie przez to ubarwienie , niby jak belg a podpalany , Portos to pies moich marzen , gdybym mogla miec drugiego , to wygladalby wlasnie tak , A ten bidulek przypomina mi Portoska,bo te fotki podobne, jak siedzi w tej skrzyni , Portos tez tak siedzial.. zeby i temu sie powiodlo. Quote
joanna.dymek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 LILUtosi napisał(a):eeee pani Joasiu Portosek jest jedyny nie do podrobienia. :eviltong: Ale rzeczywiście trochę podobny :evil_lol: :diabloti: Pewnie ,że kochany, jedyny i najdroższy. Ale siedziałyśmy obie z córką patrząc na orginał(w realu) i kopię(na zdjęciu).Pysiole identiko! A może to bracia? Quote
joanna.dymek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Miało być poprawnie-oryginał-ale coś nie wyszło.Sorki. Quote
joanna.dymek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Chyba nie mogę "wchodzić" na dogomanię?! W domu "tornado"-burza mózgów. Ta bida Portoso-podobna i Wolwerin-szukający domu. Tak bardzo bym chciała dać im miłość i dom, ale nie dam rady z taka gromadką! I znowu jestem tą złą!Jestem tylko rozsądna. Do.......czterech liter! Quote
Klaudus__ Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Joasiu - niestety nie weźmiemy wszystkich do siebie... Nie jesteśmy w stanie przygarnąć wszystkich bezdomniaków... Ale ważne,że tu jesteśmy, że widzimy więcej niż inni, i że chcemy zmienić mentalność... A Portoska to proszę ucałować ode mnie! :) Quote
Iljova Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 [quote name='Klaudus__']Joasiu - niestety nie weźmiemy wszystkich do siebie... Nie jesteśmy w stanie przygarnąć wszystkich bezdomniaków... Ale ważne,że tu jesteśmy, że widzimy więcej niż inni, i że chcemy zmienić mentalność... A Portoska to proszę ucałować ode mnie! :) To prawda niestety nie da się pomóc wszystkim i wszystkie otoczyć troskliwą opieką. Zbyt wiele jest okrutnych i bezmyślnych istot na tym świecie którzy też nazywają siebie ludźmi,choć na to nie zasługują. Ale jeśli tylko jakiejś części tych zwierzaków się pomoże to wspaniale. Ja też przesyłam mizianka i buziaki dla kochanego Portoska i pozdrawiam jego rodzinkę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.