karolina_g_k Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Spacer Koki Piękna dziewczynka :) Quote
eve-w Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 rany, jaka ona jest śliczna :) i futerko wyczesane :) i nie wyszło tak źle z wyczesywaniem tych gówien z jej tyłka. Piękna, słodka i rośnie z niej łobuziak ;) Quote
karolina_g_k Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Ja to przy takim dzikusie zawsze mam chęć wejść na chwile do jego głowy żeby zobaczyć co czuje. Może znajdźmy gdzieś zaklinacza psów co? Oni to podobno potrafią. ;) Quote
leni356 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Super że się udało zalogować. Koka jest przecudna. Ze spacerami - tylko cierpliwość i rutyna, stopniowo będzie się poprawiać, przyzwyczai się, nauczy. Ineska też robiła cyrki przy spacerach, a teraz - pięknie chodzi na smyczy :) Mantis napisze więcej jak się pojawi, może coś poradzi. Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia - jest boska :loveu: Quote
idusiek Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 forkeeps napisał(a):Dobry wieczór! :) Tu Ania - nowy dom koki. Udało mi sie zalogować na kilka dni temu założony profil, bo 2 założone przeze mnie i jeden przez milenę nie działają. Tak więc opiszę zachowanie dzikusa od momentu przyjazdu. Pierwszego wieczoru po kąpięli wypięła się, schowała pyszczek i nie ruszała się, bała się nawet na nas patrzeć. Nie chciała jeść ani pić, ale w środku nocy słyszeliśmy jakieś chrupanie;) pierwszy spacer przeraził zarówno ją jak i mnie, nie wiedziałam co z nią zrobić, bo biegała w miejscu i skakała jak dzika wiewiórka, po czym kładła sie na trawie i nie chciała wstać. strasznie przede mną ucieka, kiedy jesteśmy na trawie, chociaż dochodzimy już do drugiego końca chodnika a to naprawde duzo:) problem jest z powrotem, kiedy dojdziemy tak gdzie ona chce nie moge jej zaciagnac w poblize domu, a kiedy chce ją wziąć na ręce ucieka i szarpie sie na smyczach. potrafi piętnaście minut stać w miejscu i patrzeć kto idzie. Kiedy wychodzimy za prawie zawsze robi kupe, ale jedyne siku jakie widziałam, było na kanapie nad ranem. Do dziś też nie wydawała z siebie dźwięków, dzis podbiedł do niej mały merdający piesek, najpierw wzajmenie obwąchiwali sobie nosy, po czym koka warknęła na niego, wiec piesek wystraszyl sie i uciekł, ona jeszcze bardziej. Znowu skuliła się na trawie. kiedy ją niosę z domu i do domu strasznie sie denerwuje, po spacerze kiedy ją postawie dopiero w przedpokoju rzuca sie na swoje posłanie i jest obrażona. Do dzisiejszej nocy tez z niego sama nie wstawała, za to o 4 zrobiła mi pobudkę, bo zaczeła dreptać, kiedy weszłam do pokoju siedziała na kanapie ;D potem skakała jeszcze po płytach, komputerze, i chciała też dostać się na parapet ;) wtedy właśnie zostawiła po sobie plamę na sofie. rano jak dogorywałam po praniu i wstawaniu co minutę zamerdała dość długo ogonem! potem spacer i znowu foch :) dziś mieliśmy gościa. mamy w domu pluszowego małego krecika, ktory gada po naciśnięciu na brzuszek. bardzo się nim zainteresowała i kiedy nikt nie patrzył (bo tyljo wtedy jest na tyle odważna żeby przejść albo się napić) wcięła w zęby jego łapkę i zaniosła go sobie na posłanie :) zaczeła go lizać a potem nosem probowała przykryć kocem :) strasznie się wierci i rozrzuca poduszki, poza tym często dyszy, nie wiem czy jej za ciepło w domu, kaloryfery są zakręcone, ale może nie jest przyzwyczajona. Je z ręki, ale tylko lepsze smakołyki, poza tym mam coraz większy apetyt, który niedługo otrze się o obżarstwo :) teraz posiedze przy niej i obejrzymy film, bo telewizor też ją interesuje :) pozdrawiamy Was:))) Aniu ,dziękuję ci bardzo za pomoc niuni, ona bardzo na to zasługuje a Wam jak widzę nieźle idzie :) Super! wyczochraj ode mnie Kokę- jak już jej foch minie;) Quote
forkeeps Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 wyczochram! :) koka dziś miała kilku gości, wszyscy chcą ją poznać, ona nie ucieka, nie boi się zbytnio, ale też nie chce jeść się wstawać:) chyba zasnęła, wygląda troche jak pijana bo głowa jej zwisa bezwładnie :) a i lubi tv! :) czasem siedzi i patrzy i macha głową na boki jak słyszy coś piskliwego. urocza! a wygląda jak sowa puchacz ;D Quote
eve-w Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 a jak reaguje na Twój dotyk? Spina się i drży? Podchodzi do Ciebie sama? Czy Ty do niej musisz podchodzic? Quote
forkeeps Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 no teraz ewidentnie jej się nudzi, właśnie podeszła i powąchała mnie, już się nie spina, ale jak ktoś się zbliża to trochę się kuli i chowa główkę. ogólnie ciągle sie boi, i woli jak sobie odejdziemy, wtedy spokojnie je, pije i poznaje wszystko. jak patrzymy i jesteśmy "zbyt" blisko to jest bardzo nieśmiała. i wierci się na tym posłaniu, grzebie, przekłada, nawet zwija sama koc w rulonik ;DD Quote
eve-w Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 DZIEWCZYNY! MA KTÓŚ NA zbyciu POSŁANIE? KOKA NIE MA :) Ja już swoje oddałam (i tak by było dla wielkoluda za małe) a cała reszta w użytku... Quote
maggie_z Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Łoooooł, wygląda ślicznie, to już nie ta sama biedusia co na zdjęciach ze schroniska. Wielkie wyrazy szacunku dla forkeeps i evy-w za Waszą pracę Quote
idusiek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 kurdę, ja moze bym miala, ale małe - dla szczeniaka :/ a ona trochę wieksza . Fajnie, że koka ma sie lepiej, jeszcze trochę i wyjdzie na prosta. Pamietajcie- ze jej przez pół roku ( tak sie dowiedzialam od schronu) nikt na tym wyspisku nie mógl złapać- mimo iż wszyscy ja karmili i mówili, ze jest zajefajna...ale dotknąc się nie dała ani złapac 6 dorosłym facetom... Quote
eve-w Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 idusiek napisał(a):ale dotknąc się nie dała ani złapac 6 dorosłym facetom... A Ty dałabyś się dotknąć TAKIM facetom? :D:D Quote
eve-w Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 idusiek napisał(a):nie wiem, nie widziałam ich... :D Ja sobie wyobrażam jak wyglądają faceci z wysypiska śmieci i wcale się Koce nie dziwię, że nie chciała dać się złapać :D MNIAM! Quote
idusiek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 ten pierwszy to niczego sobie ;) i jeszcze zawsze jakiś prezent do domu przyniesie :D Quote
Pipi Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Już daaaawno łzy ze śmiechu mi nie leciały. Nie mogłam się uspokoić. A jeden z nich, to nawet jakiś znajomy???????? :evil_lol: Fajne chłopaki :razz: Quote
eve-w Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Pipi napisał(a):Już daaaawno łzy ze śmiechu mi nie leciały. Nie mogłam się uspokoić. A jeden z nich, to nawet jakiś znajomy???????? :evil_lol: Fajne chłopaki :razz: taaaa, pewnie ten pierwszy bo idusiek o jakiś prezentach wspomniała! Idusiek, opowiedz nam o nich :D:D Quote
karolina_g_k Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 eve-w napisał(a):Ja sobie wyobrażam jak wyglądają faceci z wysypiska śmieci i wcale się Koce nie dziwię, że nie chciała dać się złapać :D MNIAM! Dżizus :megagrin: eve-w, a skąd Ty masz takie fotki? Czyżby ostał Ci się jakiś album rodzinny bezimiennego? :cool3: Quote
idusiek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 eve-w napisał(a):taaaa, pewnie ten pierwszy bo idusiek o jakiś prezentach wspomniała! Idusiek, opowiedz nam o nich :D:D no pewnie, codziennie prezent :D tym tygodniu: spalona suszarka (wziełam sobie dyfuzor), pól napoczętego jogurtu naturalnego (po dacie ważności, ale nie zaszkodzi- najwyżej kichy przeczyści ;)), plecak z zepsutym zamkiem ( ale będę zapinać na agrafki ;)),kilka reklamowek- nówki sztuki oraz fajne adidasy- tylko o 3 numery za małe ;) Quote
karolina_g_k Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Idusiek adidasy zawsze możesz puścić na allegro ;) Quote
eve-w Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 idusiek, rób bazarki! Na Koke :eviltong: a foty? Znalazłam w komputerze w folderze: MOI BYLI, CI którzy nie spełnili moich oczekiwań :D:D:D Quote
idusiek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 eve-w napisał(a):idusiek, rób bazarki! Na Koke :eviltong: a foty? Znalazłam w komputerze w folderze: MOI BYLI, CI którzy nie spełnili moich oczekiwań :D:D:D Pewnie za słabe prezenty przynosili i nie bylo z czego bazarków robić :P Quote
ludwa Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Z adidasów klapki będą. Jak widać wszystko się przyda. Ja tam się ich nie czepiam;) Nawet bym towarzystwo miała i porozumienie dusz;) Ja sama jestem Przydasie;) to byśmy z chłopakami skarbnicę mieli cudów wszelakich. A nie sądzicie, że tez z czarno-białego fajniejszy? Wesołe oczy i fryz na czasie:) Quote
idusiek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 ludwa- może dla Ciebie- dla mnie jednak trochę za stary :D Quote
eve-w Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 kurna dziewczyny! dam Wam ich więcej. pół komputera mi zajmują, rodzinie chwalic się nie mogłam ale widzę, że tu wzbudzają konkretne zainteresowanie :D:D JOŁ! kurna, śmiejemy się, a tak niestety wygląda nasz polska WIEŚ! Nie tylko kolesie od Koki czy z mojego foldera :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.