Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rany, jaka ona jest śliczna :) i futerko wyczesane :) i nie wyszło tak źle z wyczesywaniem tych gówien z jej tyłka. Piękna, słodka i rośnie z niej łobuziak ;)

Posted

Super że się udało zalogować. Koka jest przecudna. Ze spacerami - tylko cierpliwość i rutyna, stopniowo będzie się poprawiać, przyzwyczai się, nauczy. Ineska też robiła cyrki przy spacerach, a teraz - pięknie chodzi na smyczy :) Mantis napisze więcej jak się pojawi, może coś poradzi.

Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia - jest boska :loveu:

Posted

forkeeps napisał(a):
Dobry wieczór! :)
Tu Ania - nowy dom koki.
Udało mi sie zalogować na kilka dni temu założony profil, bo 2 założone przeze mnie i jeden przez milenę nie działają.
Tak więc opiszę zachowanie dzikusa od momentu przyjazdu. Pierwszego wieczoru po kąpięli wypięła się, schowała pyszczek i nie ruszała się, bała się nawet na nas patrzeć. Nie chciała jeść ani pić, ale w środku nocy słyszeliśmy jakieś chrupanie;)
pierwszy spacer przeraził zarówno ją jak i mnie, nie wiedziałam co z nią zrobić, bo biegała w miejscu i skakała jak dzika wiewiórka, po czym kładła sie na trawie i nie chciała wstać.

strasznie przede mną ucieka, kiedy jesteśmy na trawie, chociaż dochodzimy już do drugiego końca chodnika a to naprawde duzo:) problem jest z powrotem, kiedy dojdziemy tak gdzie ona chce nie moge jej zaciagnac w poblize domu, a kiedy chce ją wziąć na ręce ucieka i szarpie sie na smyczach. potrafi piętnaście minut stać w miejscu i patrzeć kto idzie. Kiedy wychodzimy za prawie zawsze robi kupe, ale jedyne siku jakie widziałam, było na kanapie nad ranem.
Do dziś też nie wydawała z siebie dźwięków, dzis podbiedł do niej mały merdający piesek, najpierw wzajmenie obwąchiwali sobie nosy, po czym koka warknęła na niego, wiec piesek wystraszyl sie i uciekł, ona jeszcze bardziej. Znowu skuliła się na trawie. kiedy ją niosę z domu i do domu strasznie sie denerwuje, po spacerze kiedy ją postawie dopiero w przedpokoju rzuca sie na swoje posłanie i jest obrażona. Do dzisiejszej nocy tez z niego sama nie wstawała, za to o 4 zrobiła mi pobudkę, bo zaczeła dreptać, kiedy weszłam do pokoju siedziała na kanapie ;D potem skakała jeszcze po płytach, komputerze, i chciała też dostać się na parapet ;)
wtedy właśnie zostawiła po sobie plamę na sofie. rano jak dogorywałam po praniu i wstawaniu co minutę zamerdała dość długo ogonem! potem spacer i znowu foch :)
dziś mieliśmy gościa. mamy w domu pluszowego małego krecika, ktory gada po naciśnięciu na brzuszek. bardzo się nim zainteresowała i kiedy nikt nie patrzył (bo tyljo wtedy jest na tyle odważna żeby przejść albo się napić) wcięła w zęby jego łapkę i zaniosła go sobie na posłanie :) zaczeła go lizać a potem nosem probowała przykryć kocem :) strasznie się wierci i rozrzuca poduszki, poza tym często dyszy, nie wiem czy jej za ciepło w domu, kaloryfery są zakręcone, ale może nie jest przyzwyczajona.
Je z ręki, ale tylko lepsze smakołyki, poza tym mam coraz większy apetyt, który niedługo otrze się o obżarstwo :) teraz posiedze przy niej i obejrzymy film, bo telewizor też ją interesuje :)
pozdrawiamy Was:)))


Aniu ,dziękuję ci bardzo za pomoc niuni, ona bardzo na to zasługuje a Wam jak widzę nieźle idzie :)
Super! wyczochraj ode mnie Kokę- jak już jej foch minie;)

Posted

wyczochram! :) koka dziś miała kilku gości, wszyscy chcą ją poznać, ona nie ucieka, nie boi się zbytnio, ale też nie chce jeść się wstawać:) chyba zasnęła, wygląda troche jak pijana bo głowa jej zwisa bezwładnie :)
a i lubi tv! :) czasem siedzi i patrzy i macha głową na boki jak słyszy coś piskliwego. urocza! a wygląda jak sowa puchacz ;D

Posted

no teraz ewidentnie jej się nudzi, właśnie podeszła i powąchała mnie, już się nie spina, ale jak ktoś się zbliża to trochę się kuli i chowa główkę. ogólnie ciągle sie boi, i woli jak sobie odejdziemy, wtedy spokojnie je, pije i poznaje wszystko. jak patrzymy i jesteśmy "zbyt" blisko to jest bardzo nieśmiała. i wierci się na tym posłaniu, grzebie, przekłada, nawet zwija sama koc w rulonik ;DD

Posted

kurdę, ja moze bym miala, ale małe - dla szczeniaka :/ a ona trochę wieksza .

Fajnie, że koka ma sie lepiej, jeszcze trochę i wyjdzie na prosta.
Pamietajcie- ze jej przez pół roku ( tak sie dowiedzialam od schronu) nikt na tym wyspisku nie mógl złapać- mimo iż wszyscy ja karmili i mówili, ze jest zajefajna...ale dotknąc się nie dała ani złapac 6 dorosłym facetom...

Posted

idusiek napisał(a):
nie wiem, nie widziałam ich... :D


Ja sobie wyobrażam jak wyglądają faceci z wysypiska śmieci i wcale się Koce nie dziwię, że nie chciała dać się złapać :D




MNIAM!

Posted

Już daaaawno łzy ze śmiechu mi nie leciały. Nie mogłam się uspokoić. A jeden z nich, to nawet jakiś znajomy???????? :evil_lol: Fajne chłopaki :razz:

Posted

Pipi napisał(a):
Już daaaawno łzy ze śmiechu mi nie leciały. Nie mogłam się uspokoić. A jeden z nich, to nawet jakiś znajomy???????? :evil_lol: Fajne chłopaki :razz:


taaaa, pewnie ten pierwszy bo idusiek o jakiś prezentach wspomniała! Idusiek, opowiedz nam o nich :D:D

Posted

eve-w napisał(a):
Ja sobie wyobrażam jak wyglądają faceci z wysypiska śmieci i wcale się Koce nie dziwię, że nie chciała dać się złapać :D




MNIAM!


Dżizus :megagrin:

eve-w, a skąd Ty masz takie fotki?

Czyżby ostał Ci się jakiś album rodzinny bezimiennego? :cool3:

Posted

eve-w napisał(a):
taaaa, pewnie ten pierwszy bo idusiek o jakiś prezentach wspomniała! Idusiek, opowiedz nam o nich :D:D


no pewnie, codziennie prezent :D tym tygodniu: spalona suszarka (wziełam sobie dyfuzor), pól napoczętego jogurtu naturalnego (po dacie ważności, ale nie zaszkodzi- najwyżej kichy przeczyści ;)), plecak z zepsutym zamkiem ( ale będę zapinać na agrafki ;)),kilka reklamowek- nówki sztuki oraz fajne adidasy- tylko o 3 numery za małe ;)

Posted

eve-w napisał(a):
idusiek, rób bazarki! Na Koke :eviltong:
a foty? Znalazłam w komputerze w folderze: MOI BYLI, CI którzy nie spełnili moich oczekiwań :D:D:D


Pewnie za słabe prezenty przynosili i nie bylo z czego bazarków robić :P

Posted

Z adidasów klapki będą. Jak widać wszystko się przyda. Ja tam się ich nie czepiam;) Nawet bym towarzystwo miała i porozumienie dusz;) Ja sama jestem Przydasie;) to byśmy z chłopakami skarbnicę mieli cudów wszelakich. A nie sądzicie, że tez z czarno-białego fajniejszy? Wesołe oczy i fryz na czasie:)

Posted

kurna dziewczyny! dam Wam ich więcej. pół komputera mi zajmują, rodzinie chwalic się nie mogłam ale widzę, że tu wzbudzają konkretne zainteresowanie :D:D

JOŁ!






kurna, śmiejemy się, a tak niestety wygląda nasz polska WIEŚ! Nie tylko kolesie od Koki czy z mojego foldera :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...