Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozliczenie Gretki na dzień 27.11.2010.

Wpłaty:
db97 - 340zł
kantokers - 50zł
makoosia z f. amstaffów 70zł
Magda od Garo z f. amstaffów 50zł
Mirosława K. 25zł
Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł
Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł
Ludmiła W. 200zł
Właściciele Mangi 120zł
Wisienki 34zł

Wydatki:
105zł - USG
100zł - ECHO i EKG
108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy
180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę
628zł - operacja, dalsze badania


RAZEM: -12zł


Dziękujemy wszystkim tym, którzy już pomogli. Będziemy Wam ogromnie wdzięczni za dalszą pomoc dla Greci, bo jesteśmy dopiero po środku przygód z weterynarzami. Rachunek Greci już jest minusowy, a niebawem będzie coraz większy minus. :cry:

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Natusia - bardzo dziękuję Ci za pomoc przy Grecie. dziękuję wszystkim którzy pomagają w transporcie Gretki do lekarzy, i tych co wspierają ja finansowo. bez waszej pomocy nie dałoby rady. ta sunia naprawde zasluguje na to zeby wreszcie miec normalne zycie. byc zdrowa, miec u boku kochających ludzi i czuć sie bezpiecznie.

doddy - zdjęcia psiego zoo fenomenalne, szczególnie Grety i buldozki.

Posted

Ja nie pomagałam... Ja tylko spotkałam "pomagaczki" w lecznicy. Ale na przyszłość, jeśli trzeba będzie pomóc - proszę o info.
Psie zoo... same faflaki - bossssski widok! :)

Posted

doddy napisał(a):
Melduję, że Greta uwielbia śnieg :)


Jakoś mnie to nie zdziwiło. Ona wygląda na stworzonko, które uwielbia wszystko i wszystkich!:evil_lol: Takie z niej jeden kochany Lubiś!:lol:

Posted

to prawda - śnieg u Grety wywołał gigantyczną radość – ponoś niczym mały rudy niedźwiedź z upodobaniem przedziera się przez zaspy i hasa uradowana po śniegu. Radość z zimy jest do tego stopnia, że na wspólnym spacerze z innymi psiakami (bo teraz Greta chodzi zawsze na wspólne spacery z całym zoo-towarzystwem) zauważono objawy chęci zabawy z bokserem.

Co do innych spraw:
Rana posterylkowa goi się świetnie, Greta nic przy niej nie rusza, fartuszka tez nie rusza, słowem grzeczna jak pensjonarka. Jedyne, na co można ponarzekać to to, że panna zrobiła się grymaśna w jedzeniu i jak do tej pory wcinała suchą karmę bez problemu (polewaną tranem dla smaku) to tak teraz uparła się że będzie tylko jadła z dodatkiem surowej wołowiny. Gotowanej już nie za bardzo. Śmiejemy się że to doddy ją tak popsuła bo zmiana nawyków żywieniowych nastąpiła po piątku kiedy to Greta spędziła w towarzystwie doddy sporo czasu : )

Posted

A bokser to kolega czy koleżanka?;)
Gretuch, nie wybrzydzaj tylko wcinaj co dają, bo nie będziesz miała siły się przez zaspy przedzierać. :razz:Albo... co gorsza, Doddy będzie musiała włożyć fartuszek i przy kuchni stanąć, a ona przecież nie ma czasu, bo psiny ratuje!

Posted

byłam dzisiaj ze zdjęciami u dr Janickiego.
diagnoza trochę inna od poprzedniej: zerwane więzadło krzyżowe przednie (zerwanie stare, sprzed kilkunastu miesięcy), wtórne wypadanie rzepki / zwichnięcie rzepki oraz spore zmiany zwyrodnieniowe. nie stwierdzono starego złamania. ale doktor generalnie zażyczył sobie widzieć Gretę osobiście, bo przy tego typu problemach badanie psa jest konieczne do pełnej diagnozy i opinii w temacie operacji. tak więc Gretkę czeka jeszcze jedna wizyta, być może w przyszłym tygodniu. zapewne wtedy jeszcze raz poruszę temat złamania (było czy nie, no bo to w sumie dość sprzeczne opinie ; )
dysplazja stawu lewego jest ale nie jakaś tragiczna. prawy staw właściwie prawidłowy.

w międzyczasie przyszły wyniki tarczycy i są one ok (w dolnej wartości ale nie przekraczającej). wyszły tez wyniki zeskrobin - jest grzybica i bakterie, czekamy na antybiogram, na razie zalecono 2 zastrzyki z Biocamu M.

do Grety wybieram się w niedzielę - mam nadzieję że nie dosypie śniegu i jakoś uda się dojechać

Posted

byłyśmy z doddy z wizytą u Grety. Ja jej nie widziałam 2 tygodnie i powiem, że zmiana w zachowaniu olbrzymia. Greta uchachana, uradowana, rozbrykana. Za hotelowa mama łazi jak cień, wypuszczona na dwór bryka jak szalona (tutaj zapewne wpływ ma podawanie leków przeciwbólowych), z psiakami bryka aż miło popatrzeć. Nie daje sobie w kaszę dmuchać i dzielnie przepycha się do przytulania (nie było łatwo, kiedy 3 inne stwory robią to samo). Niezmiennie cieszy się z odwiedzin i ludzi – im ich więcej tym lepiej. Ona chyba uwielbia być w centrum zainteresowania : )
No i ogólnie to aktualnie hotelowanie Grety odbywa się w części domowej, suska okupuje różowy dziewczęcy pokoik i rezyduje na salonach w otoczeniu wielkich kotów.

Przy okazji wizyty doddy zdjęła Grecie szwy, rana zagoiła się fantastycznie. Za to Panna Delikatna zrobiła sobie sznurkiem od fartuszka na karku dość solidną rankę – zostawiłam Asi neomycynę – mam nadzieję że to wystarczy na podgojenie.
Został też zrobiony 1 zastrzyk w kierunku leczenia grzybicy. Greta ma dość solidny łupież i wysypkę na brzuchu, którą wygląda na alergię – na razie obstawiamy tego kurczaka i damy jej (znaczy tej wysypce) czas na znikniecie, bo zmiana karmy odbyła się zbyt niedawno. Ale jeśli nic się nie zmieni lub pogorszy to trzeba to będzie jakoś podleczyć.

Tak się prezentuje nasza zimowa Greta:

[URL=http://img580.imageshack.us/i/greta13.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3858/greta13.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img836.imageshack.us/i/greta14.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/5849/greta14.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img263.imageshack.us/i/greta15.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/186/greta15.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img80.imageshack.us/i/greta16.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1374/greta16.jpg[/IMG][/URL]

stawaj do walki, rudy przystojniaku!
[URL=http://img507.imageshack.us/i/greta17.jpg/][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/6549/greta17.jpg[/IMG][/URL]

nie dam się wystraszyć twoimi latającymi uszami:
[URL=http://img98.imageshack.us/i/greta18.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7169/greta18.jpg[/IMG][/URL]

ej, no gdzie uciekasz, dopiero się rozkręcam:
[URL=http://img109.imageshack.us/i/greta19.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/7097/greta19.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Przepraszam, że dopiero dzisiaj.

Rozliczenie Gretki na dzień 8.12.2010.

Wpłaty:
db97 - 340zł
kantokers - 50zł
makoosia z f. amstaffów 70zł
Magda od Garo z f. amstaffów 50zł
Mirosława K. 25zł
Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł
Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł
Ludmiła W. 200zł
Właściciele Mangi 120zł
Wisienki 34zł
Eliza M. 15zł
Agnieszka od Hektorka 200zł
Hera - Magdalena M. 50zł


Wydatki:
105zł - USG
100zł - ECHO i EKG
108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy
180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę
628zł - operacja, dalsze badania
300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry)
25zł - Biocam M
40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj

RAZEM: 188zł

Hotelik Gretki za pierwszy miesiąc opłaciła Blue.berry więc lalka obecnie jest na plusie w kwocie 188zł.

Dziękujemy wszystkim ogromnie za pomoc!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...