Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'bordożka'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. [B][B]Greta to filigranowa sunia dogu de Bordeaux.[/B] [/B]Ma ok. 3 lat i jak na przedstawiciela rasy jest naprawdę malutka – sięga ledwo do kolan i waży tylko 27 kilo (jest zachudzona ale jak przytyje, to myślę że nie będzie ważyć więcej niż 35 kilo). Została odebrana z pseudohodowli - właścicielka pozbyła się jej, ponieważ w okolicy nie było psa tej rasy do krycia. Przez chwilę Gretę przygarnęła dalsza rodzina pani chodofczyni, ale jak się okazało ze Greta śmierdzi, cieknie jej z nosa i brudzi w domu, to szybko wróciła na „swoje”, czyli do brudnego kojca. Zabrakło minimum empatii i troski. Sunia niczym niepotrzebny mebel została wystawiona na sprzedaż na allegro. Nie mogłyśmy pozwolić by to maleństwo nadal mieszkało w kojcu, ani aby odkupił ją następny „miłośnik psów” przeliczający psie uczucia na złotówki ze sprzedaży szczeniąt. I tak Greta trafiła pod opiekę moją i fundacji AST. Dzięki pomocy fundacji sunia została odebrana przez mocną trójmiejską ekipę (Kana, Natalia i Buell), która na „dzieńdobry” zmierzyła się z jej brudem i smrodem. Pierwsze oględziny pokazały mocne zachudzenie, syf w uszach, glut z nosa, rana/blizna przy uchu i problemy z tylną nogą. Pod czułą opieką Kany sunia została porządnie wyszorowana i pozbawiona smrodu. Została tez nakarmiona, ukochana i zachwyciła sobą wszystkich. Złapała krótki 2-dniowy oddech i wyruszyła w swoją dalszą podróż do hoteliku pod Warszawą. Transport do Warszawy zniosła rewelacyjnie, wręcz wyglądało na to, że cieszy ją jazda samochodem. Aklimatyzacja w hotelu też przebiegła pomyślnie. Greta okazała się być spokojną, wyciszoną sunią, która bardzo ludzi i kontakt z nimi. Pierwsze dni w hoteliku pokazały też że sunia nic nie niszczy i nie brudzi - z załatwianiem swoich potrzeb czeka na spacer. Greta ujmuje każdego swoim charakterem. Jest spokojna, delikatna, cierpliwa. Bardzo lubi ludzi i garnie się do przytulania. Nawet jeść woli w towarzystwie człowieka – kiedy wychodzi się z pomieszczenia, sunia przestaje jeść i czeka na powrót człowieka. Bez problemu daje zrobić przy sobie wszystko, dzielnie zniosła kąpiel i wizytę u weterynarza. Jest takim słodkim, małym karmelkiem, w którym nie sposób się nie zakochać. Nie potrafię sobie wyobrazić jak takie delikatne maleństwo przez tak długi czas dawało sobie radę w kojcu, w błocie, deszczu, zimnie, na palącym słońcu. I w towarzystwie ponoć agresywnej innej suki, która nie dopuszczała Grety do jedzenia. [B]Greta ma już za sobą pierwszą wizytę u weterynarza. [/B] Z przeglądu weterynaryjnego wyszło: morfologia – idealna, biochemia – czekamy na wyniki, w uszach – świerzbowiec – sunia dostaje leki, oraz poprzerastane kanały (tz, kalafiory) które trzeba będzie operactjnie usunąć. serduszko - osłuchowo ok., skóra - ok rana na uchu - nie wygląda na grzyba ale na bliznę, gruczoły kołoodbytowe - strasznie zapchane - już opróżnione, [B]lewa tylnia łapa, czyli ta bolesna - fatalny stan kolana[/B], przerost dwukrotny w stosunku do łapy prawej (do dalszej diagnostyki poprzez RTG), podejrzenie zwichnięcia rzepki guz na biodrze - wynik odciążania lewej łapy prawą i efekt leżenia na twardym podłożu. zbyt małe otwory w przegrodzie nosowej (póki co obserwacja) i podejrzenie zbyt obniżonego podniebienia miękkiego. Z jednej strony okazało się, że jest lepiej niż oczekiwałyśmy, z drugiej zaś, że jest gorzej – tylnia łapka sprawia suni kłopot, boli przy dotykaniu, sunia je leżąc i często odpoczywa na spacerze. Prawdopodobnie potrzeba będzie operacja tej łapki. Na pewno sunię czeka sterylizacja i usuwanie polipów z uszu. [B][B]Zwracam się do Was z wielką prośbą o pomoc dla Grety.[/B][/B] Potrzebne są fundusze na leczenie (operacje) oraz hotel. Niestety bordoże forum ma w tym momencie pod swoją opieką dwa psy i nie jest już w stanie zapewnić opieki trzeciemu. Dlatego wzięłam Gretę pod swoją opiekę przy ogromnym wsparciu fundacji AST, która zaoferowała mi pomoc w transporcie, hotelowaniu i leczeniu. Jednak przecież fundacja ma swoje psiaki pod opiekę i cała masę wydatków związanych z nimi. [B][B]Dlatego zwracam się do was z ogromną prośbą o pomoc w finansowaniu tego bordożego maleństwa oraz w szukaniu jej cudownego domu. Bardzo chciałabym ją wyleczyć i zapewnić jej dalsze dobre życie.[/B][/B] [B]Jeśli ktoś chciałby wspomóc Gretę jakimś groszem to wpłat można dokonywać na konto:[/B] [B]AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych[/B] ul. Żwirki i Wigury 1b/37, 02-143 Warszawa [B]Konto: [/B]79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 [I][B]Z dopiskiem „Bordożka Greta”[/B][/I] [B]Początki:[/B] Tak prezentują się żebra Grety [B][URL="http://img801.imageshack.us/i/dsc0300ds.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/3046/dsc0300ds.jpg[/IMG][/URL][/B] Tuż po odebraniu z pseudo, glut z nosa fatalny [B][URL="http://img526.imageshack.us/i/img5495n.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6285/img5495n.jpg[/IMG][/URL][/B] Po kąpieli i wielu nowych emocjach, spokojny sen w bezpiecznym miejscu [B][URL="http://img718.imageshack.us/i/greta002.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8528/greta002.jpg[/IMG][/URL][/B] Pierwszy posiłek w hotelu – okazało się ze miski na podwyższeniu, preferowane przez bordogi, tutaj nie przydadzą się na nic. Greta je bardzo powoli a nie może długo stać z powodu bolącej nogi, więc je na leżaco. [B][URL="http://img521.imageshack.us/i/dsc0303wj.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6697/dsc0303wj.jpg[/IMG][/URL][/B] Pierwsza noc w hotelu – po długiej podróży i wizycie u weterynarza Greta spokojnie zasnęła mając doddy przy boku. [B][URL="http://img26.imageshack.us/i/dsc0338s.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2372/dsc0338s.jpg[/IMG][/URL][/B]
×
×
  • Create New...