Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ecie nie wiem :roll: Muszę jakies transporterki kupić, bo nie mam patentu na jazdę z trójcą rozrabiaków...

Loozerka, :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:, widzisz, jaki kamuflarz uskuteczniłyśmy!!!

Witamy i pozdrawiamy cioteczkę wiewiórę1!!!!!

Posted

Biedna wiewiora1... obrzydliwy Londyn ja doluje.Codziennie piszemy do siebie SMSy,co u jakiego psa slychac. Teskni za nimi bardzo,a one za nia,mimo,ze staram sie im zastapic ukochana Ole...

Posted

A moje się nie popisały :shake: :shake: :shake: Gniewam sie na nie... tak trochę :cool1: Pynia i Tolka już w samochodzie zaczęły rozrabiać, obie chciały przeleźć na pierwsze siedzenie... U rodziców obie gwiazdy - tylko mnie miziaj, ja na kolanka, ja jestem fajniejsza... I zaczęły w końcu na siebie warczeć. Zaczęła Pynia, a głupi prosiak nie ustępował. Pokłóciły się, zakotłowały, bez ofiar i boleści oczywiście... Ale hałasu było trochę, bo szczekać zaczęły pozostałe psy, poza Bercikiem, bo on nic nie słyszał...
Niedobre to są psy!!! Będę je wychowywać!!! Koniec bezstresowego życia, koniec!!! Od jutra dyscyplina!







Nagadałam im, niby słuchały...





Później każda w swoim kacie skruszona siedziała...





Tylko Bela była grzeczna...



Posted

Nie wytrzymam tutaj-ale bym wycałowała te słodkie pysiątka.Te skruszone minki Tolci i Pyni.Tolcia tak zawsze na dwóch meblach siedzi za jednym zamachem?A Belunia?-rozkoszna z tymi "naćpanymi" oczętami i pozą rozleniwioną:loveu::loveu::loveu:

Posted

Biedna Akuszka, żeby się tak okłamywać, samą siebie - dyscyplina hihi:lol:
Zauważyłam, że Pynia coraz bardziej do Prosiaków się upodabnia, to bystre spojrzenie, prawie jak u Tolki:lol: :evil_lol:

Posted

Bela jest dorosła, a to są małolaty!!! Pynia ma mniej niż 8 lat, na bank! To huliganka nadmorska jest, niewychowana siusiumajtka :diabloti: I podlizucha straaaszna!!!!

Posted

NIE WIERZĘ w żadną dyscyplinę! One się TROSZKĘ na Ciebie obrażą i zaraz będziesz błagać o całusy! Prosić żeby przyszły i dały się przeprosić...

Posted

kaerjot napisał(a):
Jak idzie wprowadzanie dyscypliny???


z własnego "doświadczenia" wiem że ... chyba z miernym skutkiem ... pewnie skończyło się na: ..."no dobrze, daj ryjka"... :eviltong:

Posted

Kasia, bo dzisiaj gniewalam się i bylam konsekwentna w dyscyplinie całe 15 minut ;)...moje szczęście przerobilo gąbkę na jakies 100000000000 kawałkow i starannie porozrzucalo po całym mieszkanku- na dywanach, po tapczanach, pod tapczanami, pod dywanami, wsród zabawek swoich- baaardzo malowniczo bylo- a to wszystko oczywiscie ;) przez jego niesfornosc- bo znowu wlazł do łazienki, do której ma zakaz...po 15 minutach- po pierwsze docenilam jego ogromną pracowitość- chlopak tyle energii w to wlozył :D

Posted

Loozerka, Twoje szczęscie się telepatycznie porozumiewało z Bazylem, który zrobił cos podobnego ze zmywakiem kuchennym i moja gąbką kąpielową, po kolei...A ja tylko poszłam na dwór pranie zebrać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...