Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przeczytałam i jestem

wszystko rozumiem ze chcecie wiedziec na czym "Kubuś stoi" ze sie martwicie czy moze cos sie nie stalo
ale czy nie uwazacie ze to jakby nachodzenie jej ?
nie jestem ani za ani przeciw
ale niewiem czy bylaby zadowolona z nalotu dogomaniakow
w sumie ma prawo do prywatnego zycia a to ze obiecala zabrac Kubusia to nieznaczy ze my -obcy ludzie mamy sie wtracac i ja nachodzic
kurde niewiem ...:(

Posted

Jest jeszcze kwestia tego,ze zakupiła na bazarku ksiazkę i maskotkę. Ksiazkę już wysłałam,bo twierdziła,że już bedzie pieniążki wpłacac. To nie nachodzenie. Raz ,ze sie marwimy ,dwa,że pasowałoby zapłacić za towar zakupiony. To fakt,moja wina,bo jestem leń i nie chciało mi sie na poczte lecieć dwa razy,bo dosc kawałek trzeba isć.I chyba zbyt ufam ludziom.
http://www.dogomania.pl/threads/197916-Prostownica-ksiazki-maskotki-i-inne-na-ONkowata-sunie-12.12.

Posted

ANETTTA napisał(a):
oc o wam chodzi ja do preczowa mam niedaleko ....

jakaby co to klikać ....


dzieki Aneta ze przyszlas ;)
ja mimo ze z bedzina wogole niewiem nawet jaki bus tam jezdzi

chodzi o to zeby sie dowiedziec co sie z dziewczyna dzieje bo niepojawia sie na dogo,nie odpisuje na smsy,ma wylaczony telefon,nie wplacila za bazarek,niewiadomo czy dalej chce Kubusia zabrac


faktycznie macie racje moze cos sie stalo bo nawet jesli dziewczyna niechce na dogo wchodzic bo np.juz jej sie odwidzialo to chyba telefonu z tego powodu nie wylaczyla

Aneta dziewczyny maja adres jakby co ;)

Posted

Moze jest poważnie chora,moze to być szpital .Róznie może byc.Znalazłam jej profil na Nk. To bardzo młoda osoba.20lat. Chyba mężatka ,bo dwa nazwiska. Dobrze by było pobawic sie w detektywa.:) Popytac,albo i odwiedzić.Przecież to normalne,że sie martwimy. Kubus też nie może wiecznie czekać ,az ktoś sie zdecyduje.

Posted

Paula95 napisał(a):
Mi nie chodzi o to, żeby ją nachodzić, ani nic takiego. Tylko naprawdę się martwię. Bo takie nagłe zniknięcie...Nie wchodzi ani na gg ani nie oddzwania. :(

Własnie. Gdyby ,chciała tylko zakpic ,to pewnie by wchodziła od czasu do czasu poczytac ,co tam sie o niej mówi. Już takie przypadki były na dogo.

Posted

Ale nam dzisiaj Kubuś strachu napędził. Postanowił, że pobawi się z nami w chowanego, a potem w gonionego.
Kubuś, jak to Kubuś oprócz tego, że idzie na spacerek, to biega sobie po terenie schroniska zawsze. Nigdy nie zwiewa. W końcu Pani powiedziała mi, że mam zamknąć już Kubę. No to idę, szukam, szukam...nic. Wołam też nic. Idę do Pani i mówię, że Kuby znaleźć nie mogę. No to szukamy dalej, razem. No i nie możemy go znaleźć...Ja już się wystraszyłam, że coś się stało, a potem patrzymy Kubuś wychodzi sobie zza budynku, szczęśliwy, zadowolony. Wołamy. Ale Kubuś nic. Postanowił, że do nas nie przyjdzie. No to idę za nim, popatrzył na mnie i już go nie było. No to co, ja za nim. A on potem znowu zatrzymał się, popatrzył zadowolony, wołam a on znowu migiem biegnie w inne miejsce. Bawić mu się zachciało.:) Nasz Kubulek. Ale potem przybiegł do nas i biegał już w pobliżu kojców. Na dodatek jak odjeżdżała z Panią samochodem to zadowolony biegał na około niego, jak Pani na niego zatrąbiła to jeszcze większa radość, ale potem pobiegł już do Pani Oli. A ja z nim zobaczę się dopiero jutro, ciekawe co wykombinuje. ;)

Nasza malizna, nasz kochany Kubuś.:)

Posted

Tyle jest różnych przypadków, ja na początku jak miałam neta, to zastanawiałam się, co się dzieje, jak ktoś z moich znajomych z neta nagle by umarł czy zginął. Kto i jak by mi powiedział jak to była znajomośc tylko internetowa, nk nie było, tylko mail i gg...

Posted

MartynaP napisał(a):
czy ANETTTA zgodzila sie zobaczyc co i jak ???


Na watku nic nie napisala i chyba jak narazie nikt nic nie wie. Mam nadzieje, ze Anetta pojedzie i sytuacje wyjasni, bo lepiej wiedziec.
Nic sie Paulina nie martw, nie zostawimy Kubusia, bedziemy walczyc.

Posted

Niestety... W sprawie Kubusia nie dostałam żadnego telefonu, żadnego maila. Ani jednego...;(

Czy znajdzie się kochana cioteczka, która zrobi dla Kubusia allegro?

Posted

Ale to jest dziwne, byłam na stronach gdzie go ogłaszałam, i ona ma sporo wejść.
Taki mały psiaczek i żadnego telefonu....:-(
Cioteczki mam domek chętny zaadoptować młodego onka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...