ania z poznania Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Andzia, w naszym schronie jest podejrzenie parwo!!!!!!!!!!!!!! Odszedł pies, z krwawą biegunką, a drugi się słania, jutro Conceited i Oris jadą sprawdzić w książeczkach czy psy były szczepione i w jakim stanie jest ten chory biedak. Quote
agnieszka32 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 ania z poznania napisał(a):Andzia, w naszym schronie jest podejrzenie parwo!!!!!!!!!!!!!! Odszedł pies, z krwawą biegunką, a drugi się słania, jutro Conceited i Oris jadą sprawdzić w książeczkach czy psy były szczepione i w jakim stanie jest ten chory biedak. O nie... :( Quote
ania z poznania Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Niestety............ Jutro może będziemy wiedzieć coś więcej. Quote
andzia69 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 ja myślę, ze sunia...skoro ma kolczatę na sobie...była kiedyś jednak szczepiona...można by ją zaszczepić...no ale czy to wystarczy? boshe...jak przyjedzie po nia hycel to juz jej nigdy nie zobaczymy:( żesz k..a czy ja muszę mieszkać w tak beznadziejnym województwie:(:( Quote
ania z poznania Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Zaszczepić warto, na pewno nie zaszkodzi. Quote
Ancyk Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 ania z poznania napisał(a):Zaszczepić warto, na pewno nie zaszkodzi. No i to będzie problematyczna sprawa tu u mnie w tym wygwizdowie. Wet przyjmuje tylko od 16 do 18, jesli przyjmuje. Tak sobie próbuje to jakoś czasowo zgrać i jeśli suka tak jak ostatnio zaszyje się gdzieś w okolicy, to mogę jej szukać i szukać do rana. No i druga sprawa to prawdę mówiąc sama się trochę boję.. nie wiem jak suka zareaguje na smycz, żeby ją zataszczyć do weta, co prawda mam kaganiec po moim poprzednim psiaku, który może i by pasował, ale nie ukrywam czuje respekt podchodząc do niej z żarciem, a co dopiero z czymś na co reakcji nie znam.. tak jak wspomniałam nie mam w ogole żadnego doświadczenia z psiakami tej rasy.. Spróbuje jakoś może zagadać z wetem, żeby po pracy spróbował podjechać, a ja wczesniej gdzieś ją złapę w jakiś ciemny kąt.. Jesli chodzi o transport to z okolic Warszawy do Poznania miałabym możliwośc ( na razie nie potwierdzoną w 100%) w jakiś weekend. Natomiast z suchedniowa do warszawy miałabym problem. Quote
Ancyk Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 I jak psiaki w Poznaniu? Wczoraj dziewczyny niestety nie znalazłam po pracy. Dopiero wieczorem wyszła na boisko. Nie wiem gdzie ona się ukrywa. Wyniosłam jej jedzenie. Zjadła z apetytem i jeszcze nawarczała na mojego burka bo się zbyt blisko zbliżył. Ale słowna reprymenda zamknęla jej buzie. Wiecie co jest najgorsze w tej sytuacji.. że środki by się znalazły bez problemu ( w pracy zaoferowali współfinansowanie transportu) ale możliwości brak:( Quote
ania z poznania Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Nowe psy nie zachorowały, tylko ten jeden odszedł. Kurcze..... Myślę też nad transportem. Quote
ania z poznania Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Sunia już bezpieczna, nakarmiona, dostała od razu wodę. Jest świetna, mniejsza niż na zdjęciach, jutro muszę wyjechać, ale w piątek wracam, zaraz ją odwiedzę. Quote
agnieszka24 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Czyżby sunia była już w Poznaniu?? :) Quote
Ancyk Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 agnieszka24 napisał(a):Czyżby sunia była już w Poznaniu?? :) yhy:) Aniu, moglibyśmy ją "roboczo" nazwać Rutka? na czesc goscia, który ją wiózł, a który zrobił nam ogromną przysługe? :) Quote
andzia69 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 a możecie coś więcej napisać? kto?jak? i co? bardzo się cieszę!!!:):) to została mi na głowie jeszcze jedna...która jest w lecznicy... Quote
ania z poznania Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Jest u nas, w Dopiewie, w schronie. To jest b.fajny schron, pracownicy w porządku, boksy nowe, budy super, dwa razy dziennie jedzenie, zawsze woda, czysto. Tak, że bezpieczna czeka na dom. Musimy zacząć ją ogłaszać, ja wyjeżdżam jutro, wracam w piątek, wtedy będą ją regularnie odwiedzać, zaniosę zabawki, kość, żeby się nie nudziła. Quote
Ancyk Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 No jak no.. szybciutko:) i nie bez problemów.. z transportem, ale nie z sunią w transporcie. Bo sunia w transporcie cudna. Tak słyszałam:) świnka pękła w słusznej sprawie. Quote
conceited Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 tu sa zdjecia Waszej pupilki: http://www.dogomania.pl/threads/179116-przytulisko-w-Dopiewie-rejestr-psow-str-52-i-53-pomoc-potrzebna-.../page72 Quote
ania z poznania Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Teraz jest w boksie kwarantannowym, po kwarantannie będzie przeniesiona do ładnego, nowego boksu. Quote
agaga21 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 w sumie to szkoda bo w tym sianku chyba cieplej. jessu, ona wygląda jak mój misio:( :( wcześniej tego nie widziałam, dopiero teraz na tych zdjęciach z dopiewa :( :( Quote
ania z poznania Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ale tam też dostanie i sianko i kocyk, a w wejściach są takie przezroczyste zasłonki, żeby nie wiało. Agatko, przecież mówiłam Tobie, że wygląda jak Misio w damskiej wersji .... :) Quote
agaga21 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 ania z poznania napisał(a):Ale tam też dostanie i sianko i kocyk, a w wejściach są takie przezroczyste zasłonki, żeby nie wiało. Agatko, przecież mówiłam Tobie, że wygląda jak Misio w damskiej wersji .... :) aniu, pierwsze słyszę!!!:crazyeye: może cię nie słuchałam:oops: ;) Quote
ania z poznania Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 agaga21 napisał(a):aniu, pierwsze słyszę!!!:crazyeye: może cię nie słuchałam:oops: ;) No ładnie :mad::evil_lol:! Quote
andzia69 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 agaga21 napisał(a):w sumie to szkoda bo w tym sianku chyba cieplej. jessu, ona wygląda jak mój misio:( :( wcześniej tego nie widziałam, dopiero teraz na tych zdjęciach z dopiewa :( :( myslałam, ze to widziałaś w niej...ja to dawno zobaczyłam:( Quote
conceited Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Prosze nie plakac, tylko psa wyciagac za uszy do nowego domku ;) komus sliczna amstafeczke ?:) sianko w budach psiaki maja, choc jeszcze nie teraz bo kierownik twierdzi, ze jest za cieplo i mam nie przesadzac bo co zrobie jak bedie minus 10 ... ale zimą bedzie sianko. Quote
ania z poznania Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ja jej chciałam kocyk włożyć, ale podobno nie powinno się, bo jak się zamoczy to nieciekawie się robi i sama nie wiem co robić :roll: Quote
agnieszka32 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 ania z poznania napisał(a):Ja jej chciałam kocyk włożyć, ale podobno nie powinno się, bo jak się zamoczy to nieciekawie się robi i sama nie wiem co robić :roll: Aniu, ja mojej Marusi daję kocyk do budy, z tym że codziennie jej wymieniam na nowy, suchutki, ale jak wyciągam z budy ten poprzedni, to mokry nie jest... Jeśli deszcz na budę nie pada, to chyba można spróbować, no i chyba zależy to też od tego, czy koc chłonie wodę. Te które ja używam właściwie wcale nie mokną. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.