Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Porozmawiam jutro z tatą. Może zgodziłby się udostępnić garaż dla suni. I to tylko na kilka dni... Nie jest to może jakiś luksus ale jest tam sucho, ciepło i bezpiecznie. Nie obiecuję nic bo nie wiem co powie. Ja mogłabym tam być 2-3 razy dziennie.

  • Replies 367
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klaudus__ napisał(a):
Kochani sprawy się pogmatwały i to bardzo...
Lexi ma maluszka! I maluszek ma już otwarte oczka...
Jak byłyśmy tam ostatnio (w zeszłym tygodniu to już Go miała podobno,ale nie wiedzałyśmy o tym...)
Zabrałyśmy Ich, jednak sprawa jest o wiele poważniejsza...
Budrysek zaproponowała pomoc, tylko,że Lexi nienawidzi szczerze kotów!!
Aga nie da rady Jej przetrzymać...
Bo u Niej w każdym rogu kot!
Mamy więc spore kłopoty...
Tymczas na JUŻ potrzebny...
Ale to znaczy co??Nie jest w ciązy??Sterylka wiec chyba troche w czasie sie odsunie- czy mozna bez problemow ciachac sunie po porodzie...Jejoo...i maly byl tylko jeden..??Ale numer...

Posted

Niestety masz rację to jakaś masakra a co najgorsze adopcje ostatnio prawie stanęły. A oprócz psiaków z Punktu co chwilę pojawiają się jakieś od "znajomych", którzy chcą się pozbyc swoich ukochanych zwierzaków i jeszcze psiaki z melin, jakiś koszmar :shake:

Posted

No niestety jak widac nie zawsze jest tak jakby się chciało :( ale nic trzeba miec nadzieję, że uda się nam pomóc tym psiakom i że znajdziemy DT dla Lexi i jej malucha...

Posted

Aga mówiła,że sytuacja podbramkowa...
Lexi szczeka jak tylko koło drzwi przejdzie kot.
A Ona przecież wychodzi na cały dzień do pracy...
Mógłby ktoś zrobić bazarek na witaminki wczoraj zakupione?
I na mixol?

Posted

kopciuszek napisał(a):
DRAMAT za dramatem tam u Was ....

Prosimy o DT ... Kurde dlaczego ja nie mieszkam bliżej !!!!!


dojazd to nie problem ;)

****

Lexi jest przefantastycznym psem, wpatrzona w człowieka, uwielbia sie głaskac, pieścic, rewelak nawet dla strszych osób, grzecznie chodzi w szeleczkach
w samochodzie grzecznie siedzi na kolankach, ogólnie b.grzeczna

niestety juz w lecznicy wyszło,ze nie lubi kotów :(
jak tylko kot przejdzie koło drzwi to zaczyna sie szaleństwo

w dodatku nie bardzo chce karmić małego :(

Posted

Klaudus__ napisał(a):
Aga mówiła,że sytuacja podbramkowa...
Lexi szczeka jak tylko koło drzwi przejdzie kot.
A Ona przecież wychodzi na cały dzień do pracy...
Mógłby ktoś zrobić bazarek na witaminki wczoraj zakupione?
I na mixol?


Ja zrobię.

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
dojazd to nie problem ;)

****



Ja Ci dam :mad: Nie kuś losu ....

Czyli maluszka trzeba będzie prawdopodobnie dokarmiać ??
Ja nie będę w stanie być u nich co 2-3 h aby go karmić :shake:

Posted

kopciuszek napisał(a):
Ja Ci dam :mad: Nie kuś losu ....

Czyli maluszka trzeba będzie prawdopodobnie dokarmiać ??
Ja nie będę w stanie być u nich co 2-3 h aby go karmić :shake:



mnie nie ma czasem po 10 godz. dziennie :(

Posted

Lexi na weekend pojechala do znajomej mikoady, ja miałam wyjazd i nie mogłą ze mną jechać
potem wraca do mnie ale za 2 tyg znowu mam wyjazd i znowu trzeba coś szukać
poza tym nie będzie mnie całę swięta, wracam po nowym roku i pilnie do tego czasu trzeba cos znależc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...