Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 795
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas jest wszystko ok:cool1: do drzwi pukają, oknami wchodzą, tel wyłączam, takie Inezka ma branie, obserwuje oglądalność jest tak ogromna jak tu. :angryy::angryy:(brak zainteresowania, nikt nie dzwonił i nie pisał ) a odkąd jest u mnie na DT to tu z dnia na dzień takie tłumy że nie wiem komu odpisywać gdyby nie shanti i mona to to tu już nikt nie zagląda tak wielkie zainteresowanie psem jest(lubić mnie tu nikt nie musi bo nie jestem zupą pomidorową aby mnie lubić jestem tu dla psów), I nikt mi nie powie bo bardzo zajęty jest bo i to jestem w stanie zrozumieć po wczorajszym dniu , a ja nie wiem o czym pisać jak Inez była w schronie to codziennie odwiedzaliście i pisaliście(gorzka ale prawda) . A do tego tekstu nie potrzebuje odpisu bo i ja tu już nie zamierzam zaglądać, przykro mi ale zakończe sprawe z Inez i ja wysiadam Iwonko chciałam ci już serdecznie podziękować za możliwość pomocy z mojej strony pewnie nie wielkiej ale się starałam, dam znać jesli ktoś się odezwie:oops:

Posted

Ale mnie też nikt nie odwiedził jak miałam 3 Suzki.
Iwa ja mogę się wytłumaczyć, że jestem sama z dzieckiem bo mój mąż wraca na weekendy do domu. Gonie do przedszkola potem do pracy znów do przedszkola potem 4x w tygodniu młody ma zajęcia dodatkowe. Do tego 3 koty, dom, zakupy, szkoła. Nawet nie wiesz jak mi brakuje kontaktu z ludźmi. Bo ja pracuje z 2 osobami z czego jedna to moja teściowa.
Ja na prawde nie mam kiedy uwierz. A jeszcze ten tydzien nie mam auta i zasuwam z Wielkopolskiej na Harcerskiej z tobołami na judo z mlodym. Masakra. Mój dom się prosi o sprzątanie, koty o głaskanie. A ja nie wyrabiam z niczym.
Ale za to mam biuro które jest jakby moje i tutaj zawsze jak jestem można wpaść 9-15 na pewno jestem. Mam swój pokoik.
Dogo to niby masa ludzi ale wciąż nowe sprawy nowe tragedie, no i taki okres przedświąteczny.
Przepraszam jeśli zaniedbałam coś ze swojej strony, zaraz zaktualizuje F.

Posted

[quote name='shanti']Tak to jest. Ale nie martw się. Przez dogo, czy nie przez dogo Inezce domek znajdziemy i tak.;)[/QUOTE]

shanti od jutra zaczne uczyć Inezke wychodzenia tylko 2 razy na dworek, bedzie to z myślą o nowym domku w którym wszyscy są zapracowani:roll: może się uda i to bedzie wielki +

Posted

Miałam dziś okazje poznać odmienioną Inez i Iwone. Miłe spotkanie w biurze. :) Przepraszam za zamieszanie, są dni gdy siedze i godzinami w samotności klepie faktury. A tu nagle dziś osoba za osobą.
Inez wygląda cudnie ślicznie, sierść pięknie błyszczy. Jest bardzo spokojna taka kochana, nie boi się obcych.
Dziękuję Iwona za odwiedziny. :)

Posted

[quote name='alina71']Miałam dziś okazje poznać odmienioną Inez i Iwone. Miłe spotkanie w biurze. :) Przepraszam za zamieszanie, są dni gdy siedze i godzinami w samotności klepie faktury. A tu nagle dziś osoba za osobą.
Inez wygląda cudnie ślicznie, sierść pięknie błyszczy. Jest bardzo spokojna taka kochana, nie boi się obcych.
Dziękuję Iwona za odwiedziny. :)[/QUOTE]

To my dziekujemy za zaproszenie Inezka została w piekny sposób wygłaskana przez wszystkich współpracowników których pozdrawiamy :lol:a i pan klient został obszekany do bitnie :diabloti:

Posted

Dziś w trakcie miziania u Inezki wyczułam guzy na karku, jedne w krwisty sposób były popękane a drugie grubo pod skórą jeszcze nie wyszły na zewnątrz :shake: Po wizycie u weta stwierdzono że ma ropne zapalenie skóry, inez wydrapuje je sama, dostała antybiotyk w zastrzykach. Do środy bede jej podawać zastrzyki potem kontrola :-(( mam nadzieje że szybko zaragowałam i nie przedostanie się to na wiekszą część jej maleńkiego ciałka

Dzieki Mona za podwiezienie

ps. Inez z ogledzin weta nie ma 7 lat tylko wiecej ( maleńka staruszka )

Posted

Ten klient to psiarz także nie ma problemu. Co do wieku to jak tak dzis na nia patrzyłam to przemknęło mi przez glowe, że może miec więcej. Trochę w chodzie przypomina Żwirka. Trzeba będzie zmodyfikować troszkę ogłoszenia.
No i kciuki za to zapalenie, żeby antybol szybko zadziałał.

Posted

[quote name='alina71']Ten klient to psiarz także nie ma problemu. Co do wieku to jak tak dzis na nia patrzyłam to przemknęło mi przez glowe, że może miec więcej. Trochę w chodzie przypomina Żwirka. Trzeba będzie zmodyfikować troszkę ogłoszenia.
No i kciuki za to zapalenie, żeby antybol szybko zadziałał.[/QUOTE]

No pani Agata stwierdziła mniej wiecej 9-10 lat ale w ogłoszeniach niech tak zostanie jak jest. Ja też tak podejrzewałam ;) też trzymam:kciuki:

Posted

Biedaczka, skąd takie coś się bierze? na skórze. Nie kłamiemy, tylko lekko mijamy się z prawdą z jej wiekiem.:cool3: Stare psy mają gorzej niestety. A zawsze pomylić sie można, prawda?
A ona daje sobie robić zastrzyki? Nie boi się?

Posted

[quote name='monika55']Biedaczka, skąd takie coś się bierze? na skórze. Nie kłamiemy, tylko lekko mijamy się z prawdą z jej wiekiem.:cool3: Stare psy mają gorzej niestety. A zawsze pomylić sie można, prawda?
A ona daje sobie robić zastrzyki? Nie boi się?[/QUOTE]

Oczywiście że tak, i to prawda że stare psy tak mają gorzej ale Inezka jest naprawde tak kochana że ludzie którzy ją otrzymają to będą ją kochać bez względu na wiek.

Dostała pierwszy zastrzyk od pani Agaty i byłam w szoku myslałm że trzymać ją trzeba będzie a tu :-o nawet nie drgnęła. bo to jest duża dziewczynka :loveu:

Posted

Brawo dla niej. Jak Suzka dostała w noge wtedy co wymiotowała to słyszało ja pół osiedla.
Ale to jeszcze nic mój Chip jak tylko wchodził do weta to się darł. Potem byl mega jazgot ... przed zastrzykiem, w trakcie nic i potem znów żalował siebie. ;) ;)

Posted

Inezka wczoraj wieczorem położyła się u mnie na poduszce i miała taki odlot że :crazyeye::crazyeye: tak zaczęła łapami machać i wargami ruszać, wziełam ją za głowe i mówie do niej aby zbudzić ją z tego snu. To się dziołcha nabiegała w śnie :evil_lol:

Posted

[quote name='shanti']Dziękuję Iwonko za czujność. Ciekawe z czego takie paskudztwo się robi?[/QUOTE]

JAk to zobaczył wczoraj mój TZ to odrazu powiedział że jego pies też takie identyczne miał, i okazało się że to uczulenie na pchły, wystarczyło że go jedna gdzieś użarła to zara miał takie wrzody. Agata wczoraj też powiedziała że to mogło być na tle alergicznym :roll:

Posted

A tak z innej beczki pamiętacie tą maleńką?[URL="[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/804/image00003c.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/3782/image00003c.jpg[/IMG][/URL]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...