Jump to content
Dogomania

Skit,mam chate ,siostre i brata...wszystkim serdecznei dziekuje za szczescie.


Recommended Posts

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A on z jakiegos domu jest? Czy potrafi zachowac czystosc i wychodzic na smyczy?
Ja poki co czekam na rozwoj sprawy do ok. polowy przyszlego tygodnia czy nie przyjedzie do mnie jeden olbrzymek. Jakby z tamtym sie nie udalo, albo jesli tamtemu sie uda od razu wlasciwy domek znalezc, to moge powaznie nad tym sie zastanowic...
Tylko musialby byc czysty, bo ja w kawalerce mieszkam i tez w niej pracuje. Nie moge sobie pozwolic na piesia, ktory by mi wszystko zakoopal i pogryzl, bo wtedy umre smiercia glodowa:lol:. Na gryzacego ten nie wyglada, wiec kwestia kupki i siuskow zostaje.
Doswiadczenia z takimi zestresowanymi maluchami nie mam, zawsze wokol mnie byly ogromne cielaki, ale jesli nic lepszego nie bedzie, a tamtego nie bede miala to postaram sie pomoc. W domu mam jeszcze kocie, ale on nie wyglada na agresywnego.
I transportu nie mam...
I finansowo tez niestety wspomoc nie moge...
Jak widac ze mnie maly porzytek

Posted

Ja tak na razie bardzo wstepnie, wszystko zalezy od tego jak z tamtym olbrzymkiem sie wyjasni, od tego czy ten jest nauczony zalatwiania sie na dworze i tego niestety nie przeskocze, bo przeciez w lazience go nie zamkne na czas jak pracuje, bo bez sensu wyciagac psiaka ze schroniska zeby go zamykac w innym miejscu...

Posted

justika napisał(a):
dam 20 zł deklaracji stałej, proszę tylko przesłać mi konto, na które mam wpłacać, bo nie mam w tym zbyt wielkiego doświadczenia:)


dziekuje i zapisuje:)

Posted

annn napisał(a):
Ja tak na razie bardzo wstepnie, wszystko zalezy od tego jak z tamtym olbrzymkiem sie wyjasni, od tego czy ten jest nauczony zalatwiania sie na dworze i tego niestety nie przeskocze, bo przeciez w lazience go nie zamkne na czas jak pracuje, bo bez sensu wyciagac psiaka ze schroniska zeby go zamykac w innym miejscu...

Nasze psy sa z inetrwencji...wiec nie wiemy jak sie zachowuje w domu
on wywalony i porzucony...:(

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ja zajrze i podniose.
PROSIMY o pomoc!
Kazda zlotówka sie liczy:)

Musimy sie spieszyc
od 2 dni on nic nie je
nawet nie ruszyl sie z tego kata.....:shake:

Posted

:shake::-(o matenko ziemio nic a nic ...o losie , maluszek jest w szoku i strachu ....co przeszedl ....nigdy sie nie dowiemy , moze i lepiej ..w sercu siedzisz moj biedaku

Posted

giselle4 napisał(a):
mamy hotelik ...nie mamy transportu:(
nie mamy pieniedzy...:(

Transport zalatwilam na niedziele, auto na gaz - koszt jeszcze nie wiem, ale za samo paliwo.
Musze hotelik powiadomic, ze w niedziele przyjezdzamy.
Chyba, ze Grazynko wczesniej ktos zawiezie

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Transport zalatwilam na niedziele, auto na gaz - koszt jeszcze nie wiem, ale za samo paliwo.
Musze hotelik powiadomic, ze w niedziele przyjezdzamy.
Chyba, ze Grazynko wczesniej ktos zawiezie

nie ma nikogo innego:(
sama rozumeim okres swiateczny i jeszcze do tego ..to kawałek drogi.
Dziekuje

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ok, to na niedziele sie umawiamy, szczegoly dogadmy co do godziny wyjazdu :)
Koszt mysle, ze okolo 100zl.

Cioteczki, prosimy o wsparcie, na hotelik :(

ja załatwie obroze ,smycz,kocyk itd...
jestem do dyspozycji

Posted

Widok psiaczka, bardzo wzruszający. Nawet mój mąż, który generalnie zawsze jest twardy zobaczył Skita i powiedział"o jejku, ale biedactwo". Mam nadzieję,że się uda i będzie dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...