Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A po co w Sitańcu? Lady wczoraj przy okazji mi wytłumaczyła jak tam dojechać, wiem gdzie jest Płoskie i tylko jeśli nie pomylę skrętów to powinniśmy dojechać bez problemów. :razz:

Na całe szczęście jutro jest zmiana czasu to będzie łatwiej wcześniej wstać :multi: bo w Puław muszę ok 7 rano wyjechać :-( (ale jestem leniuchem :cool3:) :lol:

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

as_ko napisał(a):
Dobra, jedziemy na 100% w niedziele do Funi z Fado. Postaramy się tam być ok. godziny 10 -10.30 (zależy jak na drogach będzie bo to przed świętem). Matrioszko możesz napisać to Funi, czy ja mam to zrobić?

Fado dzisiaj miał ostatni zastrzyk z antybiotykiem. Teraz zostało tylko przemywanie i zakraplanie uszu i przemywanie skóry na uszach, w pachwinach i na brzuszku. Reszta jest ok, węzły chłonne się pomniejszyły, kicha mniej. Nie jest zaszczepiony na wściekliznę, w przyszłym tygodniu już pewnie będzie można. Witaminy nam się dzisiaj skończyły.

Dziewczyny powiedzcie mi co ja oprócz tych leków do uszu i na skórę mam zabrać mu do Funi w niedzielę?



Nie bierz sprayu do czesania, zawiozłam Funi 2 spraye do czesania długowłosych, także ma i jak już będzie można go wyfiokować jak minie mu to uczulenie (pewnie na szmpon Zdrapki dostał), do się go jeszcze tymi olejkami norkowymi potraktuje, nie jest to niezbędne na teraz tak myślę.
Nikt się do mnie nie odezwał w jego sprawie ....

Posted

E-S napisał(a):
Nie bierz sprayu do czesania, zawiozłam Funi 2 spraye do czesania długowłosych, także ma i jak już będzie można go wyfiokować jak minie mu to uczulenie (pewnie na szmpon Zdrapki dostał), do się go jeszcze tymi olejkami norkowymi potraktuje, nie jest to niezbędne na teraz tak myślę.
Nikt się do mnie nie odezwał w jego sprawie ....

Ok, w takim razie przy najbliższej okazji oddam ci ten twój różowy spray. Napisz mi swój numer konta na pw to po weekendzie przeleję Ci te pieniądze, co mi pożyczyłaś na leczenie Fado.

Ja ostatnio zwątpiłam, dostałam smsa o treści: Jestem zainteresowana adopcją Fado, proszę o kontakt. :wallbash:
Myślałam że może ktoś mi wysłał maila i nie odczytałam albo dzwonił wcześniej, ale sprawdziłam i nie. Czy ludziom się wydaje że łaskę robią że tego psa chcą adoptować i może ja mam wydzwaniać i pytać czy będą tak dobrzy i go wezmą :angryy:

Posted

as_ko napisał(a):
Ok, w takim razie przy najbliższej okazji oddam ci ten twój różowy spray. Napisz mi swój numer konta na pw to po weekendzie przeleję Ci te pieniądze, co mi pożyczyłaś na leczenie Fado.

Ja ostatnio zwątpiłam, dostałam smsa o treści: Jestem zainteresowana adopcją Fado, proszę o kontakt. :wallbash:
Myślałam że może ktoś mi wysłał maila i nie odczytałam albo dzwonił wcześniej, ale sprawdziłam i nie. Czy ludziom się wydaje że łaskę robią że tego psa chcą adoptować i może ja mam wydzwaniać i pytać czy będą tak dobrzy i go wezmą :angryy:


Ja przy którejś z moich tymczasek dostałam smsa "po ile ten szczeniak?" i tyle. Nie odpisałam, oczywiście ;) Wychodzę z założenia, że jeśli komuś zależy na adopcji, to nawiązuje sam kontakt i stara się go utrzymać.

Posted

as_ko napisał(a):
Ja ostatnio zwątpiłam, dostałam smsa o treści: Jestem zainteresowana adopcją Fado, proszę o kontakt. :wallbash:
Myślałam że może ktoś mi wysłał maila i nie odczytałam albo dzwonił wcześniej, ale sprawdziłam i nie. Czy ludziom się wydaje że łaskę robią że tego psa chcą adoptować i może ja mam wydzwaniać i pytać czy będą tak dobrzy i go wezmą :angryy:


A to jest już niestety standard :roll: Nie zdziw się Asiu, jak za kilka dni może łaskawie zadzwonią z wyrzutem, że tak Wam zależy a nie oddzwaniacie na każdego SMSa łaskawych potencjalnych adoptujących :cool3:

Posted

MaDi napisał(a):
Szczerze? Chyba trochę za dużo o chorobach...
Co on będzie jadł u Funi jeśli jest alergikiem? Czy to aż tak poważne?

Nie jest poważne, on jje normalnie na razie, tą alergie trzeba obserwować jak pies dojdzie już całkiem do siebie po schronie, bo to może być spowodowane różnymi czynnikami. Mogę to wykreślić.

Posted

as_ko napisał(a):
Nie jest poważne, on jje normalnie na razie, tą alergie trzeba obserwować jak pies dojdzie już całkiem do siebie po schronie, bo to może być spowodowane różnymi czynnikami. Mogę to wykreślić.


A może to jest ta alergia na szampon, o której pisała E-S?

Posted

[quote name='ladySwallow']A może to jest ta alergia na szampon, o której pisała E-S?
Raczej nie, bo on ma takie ciemniejsze zmiany na brzuchu, między paluszkami i w uszach, jeśli dobrze wetkę zrozumiałam, bo szczerze mówiąc jak mi mówiła wszystko po kolei co u niego wypatrzyła to ja zrobiłam oczy jak 5 złotych i starałam się wszystko zapamiętać, ale może mi coś nie wyszło :oops: Ale w sumie jeśli ma skłonności do alergii to może być po wszystkim, dlatego to trzeba obserwować już w DS.

EDIT:
A teraz:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1290124648

Posted

Zdecydowanie lepiej, zastanawia mnie też ta arytmia, nie powinno się raczej pisać o chorobie skoro nie została postawiona pełna diagnoza z drugiej strony dobrze aby potencjalny dom wiedział o ew. problemach zdrowotnych, tylko czy nie lepiej opowiedzieć o nich w rozmowie?

Posted

as_ko napisał(a):
Ja też bardzo bym chciała żeby dobrze trafił....już płaczę że muszę go jutro do Funi odwieźć :placz:


Nie płacz, psiaki są u Funi szczęśliwe.
A i charakterek podły mu Fabian z Hunterem i Kora zaraz naprostują :evil_lol:

Posted

JEst ok .Greczny i wcale sie nie sadzi .Fakt ,faktem ze kilka razy chłopaki na niego warczeli ,ale wiecie za co ??? Ciągle by tylko gwałcił i gwałcił .Ile mozna zniesc .I on niestety z tych kochających inaczej bo na kobiety b\nie skakał tylko na chłopakow .
Rano suchej karmy nie zjadł ale za to na kolacje gotowane całaa michę obalił .
Jutro wi ecej info bo padam ....

Posted

funia napisał(a):
JEst ok .Greczny i wcale sie nie sadzi .Fakt ,faktem ze kilka razy chłopaki na niego warczeli ,ale wiecie za co ??? Ciągle by tylko gwałcił i gwałcił .Ile mozna zniesc .I on niestety z tych kochających inaczej bo na kobiety b\nie skakał tylko na chłopakow .
Rano suchej karmy nie zjadł ale za to na kolacje gotowane całaa michę obalił .
Jutro wi ecej info bo padam ....


Dobrze że był wczoraj grzeczny, ja się bałam w zasadzie tylko o te spotkania z psami, bo na spacerach na inne psy warczał. On gwałcił i nas też przy każdej nadarzającej się okazji. Co dziwne nawet na suczki w cieczce nie reagował :D
On do gotowanego pierwszy :) łakomczuch jest straszny, ale suche kole w podniebienie :mad:

Zrobię mu może jeszcze dzisiaj ze 20 ogłoszeń, jak mi się uda.

Posted

E-S napisał(a):
Ale czekaj, bo już mi się pierd ...li do których i w sprawie którego psa .... jezu, litości, jestem jeszcze chora i mało przytomna, do mnie teraz trzeba jak do krowy na łące !!!:placz:

Mi też;)
Pomyliłam wątki, miałam na myśli Muszkę.

Posted

MaDi napisał(a):
Mi też;)
Pomyliłam wątki, miałam na myśli Muszkę.


Wysłałam SMS z prośbą o podanie pory najdogodniejszego kontaktu, gdyż krępuję się dzwonić w święto i podałam swój mail. No i teraz nie wiem z kim i skąd na tym mailu koresponduję, czy to ludzie z allegro, czy to Ci ludzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...