as_ko Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Co tam u Fadusia słychać? jak zdrówko? Ja cały czas na zdjęcia czekam :( Quote
matrioszka2 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 A ja na to, kiedy uda Ci się zmienić tytuł wątku. Quote
as_ko Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Nie mam pojęcia...pisałam w tej sprawie do modów, ale mnie olali :( Quote
Kasia :) Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 [FONT=Times New Roman]Witam serdecznie :)[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Przepraszam, ze tyle zwlekam z wklejeniem zdjęć, ale dodam je dopiero po nowym roku :oops: byliśmy z Fadusiem przez święta w domku na wsi i niestety został tam aparat.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Faduś zaprzyjaźniał się z naszym Reksiem i 2 kotkami :cool3: Reksiu go polubił, ale Faduś nie jest nim wyraźnie zainteresowany i nie za bardzo chce nawet z nim biegać po ogrodzie :roll: raczej czeka pod drzwiami, aż ktoś z nim pochodzi :eviltong: co do kotów...to hmm...raczej się nie lubimy, ale w stronę KOT-Faduś, tzn. ten starszy fuczy na niego i Faduś wie, że nie wolno go ruszać :evil_lol: a młodszy się troszkę boi, więc się wycofuje. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jesli chodzi natomiast o kontakt z Człowiekami to jest bardzo przyjaźnie nastawiony i aż wszyscy się dziwili, że ten piesek tyle przeszedł :angryy: [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Tak jak pisałam - zdjęcia napewno dodam, ale już w 2011 :lol: [/FONT] [FONT=Times New Roman]Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku oraz jak najwięcej szczęśliwych adopcji :loveu: [/FONT] Quote
Kasia :) Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Skleroza :evil_lol: nie napisałam nic jak zdrówko Fadusia Na szczeście znacznie lepiej się już czuje. Pewnie też dlatego, że już się zadomowił ;) antybiotyk Pani weterynarz przedłużyła nam do 10 dni, żeby go całkiem wykurować. Zapalenie uszków całkowicie zniknęło, z siusiakiem też wszystko OK, apetyt mu się zwiększył...tylko cały czas, ma czerwone prawe oczko :-( co prawda znacznie mniej niż kiedyś, ale jeszcze nie do końca udało nam się wyleczyć zapalenia spojówek. Mamy jeszcze kropelki, które nam dała Pani weterynarz, więc spróbujemy jeszcze jedną kurację przeprowadzić ;) Quote
E-S Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Kasiu, cieszymy się bardzo, że dobrze Wam się z Fado żyje i jemu z Wami, w Nowym Roku życzymy ZDROWIA dla Was i wszystkiego najlepszego ! Quote
as_ko Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Same dobre wiadomości :loveu: aż miło takie czytać. Super domek się naszemu Fado trafił, oby więcej takich. No...to gdzie te zdjęcia? :evil_lol: Quote
Kasia :) Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Właśnie...wiem, że wstyd :oops:, ale nie mam pojęcia, jak tu zdjęcia dodać, dlatego wysłałam je wczoraj na maila do E-S. Jej maila miałam, bo kiedyś mi wysyłała link do wątku Fado ;) Quote
E-S Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Mam zdjęcia, ale za mało miejsca na dysku, żeby ściągnąć .... W pracy zrzucę na usb i wieczorem powstawiam. Quote
as_ko Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Możesz mi wysłać to ja wrzucę tutaj :) Quote
E-S Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 as_ko napisał(a):Możesz mi wysłać to ja wrzucę tutaj :) jak się dostanę na onetową pocztę cholerną .... to Ci przeslę. Quote
E-S Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ależ to piękności, co nie ? :D A jaki roześmiany chłopak tutaj: http://img841.imageshack.us/i/sl386910.jpg/ Takich super ludzi i domów wszystkim bezdomnym pieskom trzeba życzyć :) Quote
E-S Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 MaDi napisał(a):Odmłodniał nawet:razz: Nie ? Też mam takie wrażenie, że jak szczeniaś do roku wygląda, ale nie chciałam pisać, bo se tak myślę, "mam omamy?", ale nie tylko ja, więc albo zbiorowa halucynacja, albo ... fakt. :D Co mnie cieszy, taka super metamorfoza po bezdomności i schronisku. Uszka jakie błyszczące, falujące :) Quote
as_ko Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Śliczności :loveu: się w nim zakochałam jak go tylko zobaczyłam w schronie. Bardzo się cieszę że dobrze trafił i jest szczęśliwy :multi: mój ulubieniec. Quote
Kasia :) Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Witam serdecznie :) Wysyłałam 2 tygodnie temu maila do E-S z nowymi zdjęciami i informacjami na temat zdrówka Fadusia, ale coś mi się wydaje, że nie doszedł... :( Z nowości u nas to fakt, że Faduś jest już po kastracji (dokładnie wczorajszej). Dobrze zniósł zabieg, nie wymotował, szybko zaczął merdać ogonkiem, a jego ogólny stan zdrowia weterynarz ocenił na bardzo dobry :) no i Faduś waży obecnie 13 kg Pozdrawiam gorąco ;) Quote
Asia & Ginger Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Życzę Fadusiowi szybkiego powrotu do formy! :kciuki: :kciuki: I z niecierpliwością czekam na zdjęcia słodziaka. :p Quote
Kasia :) Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 (edited) Uploaded with ImageShack.us Edited March 12, 2012 by Kasia :) Quote
Kasia :) Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Witam po długiej przerwie :) w końcu udało mi się wkleić zdjęcia Fadusia :) tutaj jeszcze kilka najaktualniejszych: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Asia & Ginger Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ależ piękny! Uwielbiam takie umaszczenie spanieli. :loveu: :loveu: :loveu: http://img710.imageshack.us/img710/8940/sl381616.jpg A co to za łysolek? :lol: Te kropeczki na całym ciałku są rozkoszne. :loveu: http://img696.imageshack.us/img696/4120/sl381292.jpg Ale tak znacznie lepiej wygląda. ;) Jak na spanielka przystało. :loveu: Quote
Kasia :) Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ten z kudłatymi uszkami to jeszcze zdjęcie z zimy :) ale od tego czasu już za bardzo zarósł, więc jak tylko skończyły się mrozy pojechał do psiego fryzjera i taki łysolek z niego wyszedł :) ale kropeczki ma prześliczne jak jest na krótko ostrzyżony i łatwiej utrzymać go w czystości (dom zresztą też :D). Poprzednim razem miał zostawione dłuższe włoski na uszkach, ale niestety łapał co chwilkę jakieś wirusy i weterynarz polecił obciąć je jak najkrócej - i tak też zrobiliśmy :) obecnie tylko ma na ogonku małą chorągiewkę. Poza tym przenieśliśmy się na wieś i teraz Faduś ma więcej miejsca do biegania "luzem" :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.