Santiel Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Dziś około godziny 16:00 znalazłem psa na os. Tysiąclecia w Katowicach, przy ulicy Piastów 18. Piesek nie miał obroży. Nigdzie w pobliżu nie było nikogo kto by się do niego przyznawał. Spacerował ze mną i Sally, którą się opiekuje po osiedlu. Pytałem ludzi czy go nie znają. Nikt go wcześniej nie widział. Piesek niesamowicie łagodny i kochany. Bez problemu poszedł ze mną do mieszkania. Zjadł wszystko co było w miskach i wypił masę wody. Pobawił się z Sally, po czym położył się spać. bez problemu dał sobie założyć obrożę i zapiąć na smycz. Z pewnością nauczony chodzenia na niej, nie ciągnął nawet odrobinę. Przyjazny cichutki misiek. Zadbany. Młody. Wielkości sporego owczarka. Pies wieczorem trafił do schroniska dla zwierząt w Katowicach. Jeśli ktoś zna tego pieska i jego właściciela, szuka go proszę o kontakt : 722-361-715 / [email protected] Quote
BoUnTy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Wow ten pies wygląda jak Hager z Katowickiego schroniska, aż mnie ścięło z nóg... widzę drobne różnice, ale pies w adopcji był od ponad roku... Myślicie, że to on? http://fundacjasosdlazwierzat.org/hager-zywiolowy-mix-owczarka,27.html Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 faktycznie podobieństwo jest....szkoda, że nie ma zdjęcia w podobnej pozie...poczekamy na Santiela do wieczora on miał psa u siebie... dziś zapytam jak się ma w schronie Quote
BoUnTy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 On trafił do katowic? Jeśli tak to mamy problem jeśli okaże się być Hagerem... Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 i czy fundacja nie ma kontaktu do właścicieli Hagera? wtedy można by się zorientować czy zgubił im się pies... Quote
soboz4 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 mam wprowadzone adresy i telefony ludzi, którzy adoptowali psy z fundacji, jak pamiętasz date i miejscowość, a najlepiej nazwisko to ich znajdę Quote
BoUnTy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Jest, umowa jest. Ja mam do Państwa chyba maila gdzieś. Ale najpierw chce czekać na 'werfikacje'. I prosiłabym jakiegoś wolontariusza o sprawdzenie odjajczenia tego pieska. Hager był wykastroany. Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 zapytam dziś w schronie czy mogą to sprawdzić. Nas nie wpuszczą na kwarantanne :) Quote
Santiel Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Pieski faktycznie są bardzo podobne, ale nie wydaje mi się żeby to był jeden i ten sam zwierzak. Choć ten Hager na fotkach jest raczej chudy, a "mój" Znajdek to jest kawał misia. Na 100% ciężko powiedzieć czy Znajdek nie jest odkarmionym Hagerem. Sądze jednak, że psiaki mają różne pyszczki, inne ogony, oraz w moim odczuciu Znajdek jest ma jaśniejsze boki ciała. Quote
BoUnTy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Wiesz to były zdjecia sprzed roku ponad roku, więc nie wiem jak Hager mógł się zmienić, utyć itp. ;) Ty wiesz jak dokładnie psiak wygląda, ten którego znaleźliście, więc dlatego przesłałam tyle fotek do weryfikacji... Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 A więc tak...pani Ania przekazała mi że pies to kastrat... Nie wiem tylko ile Hager maiłby lat? bo ten nie ma więcej niż 2-2.5 roku raczej poza tym to w schronie ma się dobrze. jak na razie, trochę zjadł, nie wyje. Quote
maciaszek Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Santiel, a możesz się dowiedzieć w sobotę (albo wcześniej, telefonicznie) jaki numer dostał Znajdek? Wrzucę go na stronę schroniska, ale muszę mieć numer. Bounty, dzwoń/pisz do ludzi od Hagera. Może to on? Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 kurcze zapomniałam zapytać o numer :(...eh moja skleroza :roll: Quote
BoUnTy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Hager będzie mieć max. 2,5 roku... No to pięknie... teraz jak dowiedziałam się, że to kastrat to myślę, że to może być on. Podjadę do schroniska w przyszłym tygodniu. Quote
Istar19 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 kurcze jeśli to on to może się zgubił? Tak czy inaczej ma parę ogłoszeń na necie w działach "znaleziony" Santiel miał jeszcze papierówki porozwieszać w parku chorzowskim i na osiedlu, ale nie wiem czy dziś zdążył;) Quote
Istar19 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 no ..faktycznie byłoby to dziwne. chyba, że to nie on....musiałabyś go zobaczyć na żywo żeby się przekonać. Tylko nie wiem czy na kwarantanne wpuszzcają Quote
maciaszek Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Zawsze mógł wsiąść w autobus czy pociąg... Sądzę, że najszybciej i najprościej byłoby zadzwonić do Hagerowych właścicieli i wybadać sytuację. A na kwarantannę każdy wejść nie może, ale myślę że, w zaistniałej sytuacji, Bounty by wpuścili. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.