rita60 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Dzielny terierek...nawet nie wiesz piesku ile miałeś szczęścia,że trafiłeś do takiego domku... Quote
Igam Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Ritko, ja bym powiedziała inaczej :) To my jesteśmy szczęśliwi, że Maksiulo trafił do nas. I nie wyobrażamy sobie życia bez niego :loveu: Quote
rita60 Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 To działa w dwie strony:multi::loveu: Quote
kape Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Nie było okazji się przywitać więc nadrabiam zaległości wraz ze świątecznymi pozdrowieniami od naszego Maxia :) Jesteśmy koło Żywca, jak przystało na Wielkanoc, śnieg pada, od rana nasypało już ze 20 cm Wesołych Świąt Pozdrawia Max z rodzinką Quote
rita60 Posted March 31, 2013 Author Posted March 31, 2013 Wesołych Świąt Maksiu dla ciebie i Twojej fajnej Rodziny:loveu:uważaj na nartach;) Quote
Igam Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 No i już w domu :) Nart nie było, bardziej łyżwy, bo ślisko na drogach było że hej ;) Dziś raniutko, przed odjazdem na spacerku Maksio próbował się poślizgać na zmrożonej ulicy, ale dawno chyba nie trenował, bo mu nie za dobrze szło :cool3: Teraz odsypia trudy podróży. Pozdrawiamy Quote
rita60 Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 No cóż pewnie wyszedł z wprawy:razz:ja też serdecznie pozdrawiam:lol: Quote
Igam Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Dawno nie pisałam, ale nie lubię i nie chcę pisać jak Maksiulek źle się czuje. Serduszko coraz słabsze i męczy go ruch. Ze schodów go znosimy (wnosimy też oczywiście), żeby miał więcej sił na spacer, ale i tak siada po paru krokach. Znów jest na p/bólowych (Rimadyl), bo zaczął bardzo dużo pić wody. Zrobiliśmy więc badania krwi i moczu, bo myślałam, że może przez te śniegi się przeziębił, ale wyniki wyszły super. Dziś znów byliśmy u wetki. Zaproponowała, żeby mu podawc karnitynę i ew. kwas hialuronowy oraz vetmedin, ale z tym ostatnim to muszę się skontaktować z kardiologiem, bo "normalny" wet boi się go Maksiowi podać. No i tak... Ale humorek mu dopisuje. Bawi się, zaczepia, żeby go miziać i głaskać. Wczoraj wreszcie został wykąpany, bo już brudny był niemiłosiernie, a przez te oskrzela i antybiotyki bałam się go kąpać. Za tydzień może go podetniemy, to lżej i chłodniej mu może będzie. Zdjęć nowych nie mam. Czekam wciąż jak się zazieleni bardziej :) Quote
rita60 Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 Ojej:shake:no ale to pewnie też związane jest z wiekiem...niestety my się starzejemy no i psiaki też,takie to wszystko tak skonstruowane... trzymam kciuki aby Maksiulek był z wami jeszcze długo...pozdrawiam cieplutko i głaski dla królewicza i jego ślicznej blondyneczki. Quote
Igam Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Jak jeszcze wczoraj weszłam do pokoju to nie mogłam się powstrzymać. Musiałam pstryknąć tą fotkę ;) - słodziulek mój kochany :p Quote
rita60 Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 Słodki i jak bezpiecznie i smacznie śpi na swoim posłanku... Quote
rita60 Posted June 15, 2013 Author Posted June 15, 2013 Ale wyglądasz wspaniale Maksiulko:multi:pozdrawiam ciebie i twoją rodzinkę. Quote
Igam Posted August 11, 2013 Posted August 11, 2013 (edited) post do skasowania (Dogo zdublowało post) Edited August 11, 2013 by Igam Quote
Igam Posted August 11, 2013 Posted August 11, 2013 To już trzecie nasze wspólne wakacje!!! W tym roku pojechaliśmy na suwalszczyznę. Fajnie było - cisza, jeziorko, blisko lasu - prawdziwy odpoczynek. A oto parę zdjęć: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/534/mi1u.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/6822/mi1u.jpg[/IMG][/URL] mój kochany "Osiołek" ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/anvl.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/3623/anvl.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/5gpd.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2865/5gpd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/uqeo.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7458/uqeo.jpg[/IMG][/URL] A ponieważ było gorąco, a Maksio sam nie był skory do kąpieli, więc, żeby ciut go ochłodzić, został wniesiony do wody :p [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/27hf.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2949/27hf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/tej4.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/620/tej4.jpg[/IMG][/URL] I pod czujnym okiem "ratownika" sobie popływał :) Pozdrawiamy Quote
rita60 Posted August 12, 2013 Author Posted August 12, 2013 [URL]http://img19.imageshack.us/img19/7458/uqeo.jpg[/URL] Aż pozazdrościć...piękna okolica:lol:też bym chciała,zeby mnie ktoś wnosił do wody;)pozdrawiam was cieplutko i zyczę jeszcze wiele takich wakacji. Quote
Igam Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 W październiku napisałam długi post ze zdjęciami i gdzieś mi go wcięło... Napisłam wtedy, że Maksio super, pełen życia i chętny do zabaw. A oto zdjęcia, które wtedy wkleiłam: Wklejam je, gdyż niestety z Maksiem nie jest najlepiej. Najpierw zaczął tracić siły, później powiększył mu się węzeł chłonny na szyji, a teraz niestety powiększone ma już wszystkie :(((( Nie będzie zdjęć zmienionego Maksia, chce, żeby w pamięci pozostał taki jak na tych zdjęciach, radosny i piękny. Od soboty dostaje Encorton, dziś niestety musieliśmy podać mu Tramal. Mamy nadzieję, że i z tego jeszcze wyjdzie, że odzyska siły i znów będzie mógł z nami szaleć. Proszę na razie nic nie pisać, tylko mocno trzymać kciuki. Musi być dobrze, innej opcji nie widzę! Quote
KateBono Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Zawsze wchodzę na wątek ( chociaż nie piszę) żeby zobaczyć jak Maksio ( u mnie będzie Doduś )się miewa , ale dzisiaj wieści są złe.Wiadomo co mu jest ? Co za paskudztwo go"zaatakowało"? Trzymaj się Maksio - cioteczka BB i ja trzymamy mocno kciuki za twoje zdrówko:thumbs: Quote
rita60 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Bądź dzielny maleńki...kciuki mocno zacisniete...musi być dobrze....pozdrawiam cieplutko i wygłaskaj Maksia od cioteczki Rity. Quote
kape Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 Trudno cokolwiek pomyśleć i powiedzieć, ale dziś już trochę łatwiej i trochę spokojniej. 15 grudnia nasz ukochany Maksio przeszedł na drugą stronę tęczowego mostu i już nie ma go z nami. Myśleliśmy, że dotrwa do Świąt, ale ciężka choroba była silniejsza. ps. Chciałem wkleić zdjęcie Maksia ale coś forum mi nie pozwala :( Quote
rita60 Posted December 20, 2013 Author Posted December 20, 2013 :-(:-(:-( Dziękuję za te lata,które spędził w Waszym domu otoczony miłością i opieką........to były pewnie jego najpiękniejsze lata. Quote
KateBono Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 Małgosiu dziękuję za wspaniały domek , opiekę i wielką waszą miłość dla Dodusia- Maksia. Biegaj szczęśliwy Dodusiu - Maksiu po zielonych łąkach ..................:-(:-(:-( Quote
What May NN Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Dodula [*] do zobaczenia piesku, bądź szczęśliwy! kape, Igam - trzymajcie się mocno! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.