halbina Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Blumiś, a raczej Grand jednak potrzebuje domu, koleżanka zajmuje się nim, mieszka u niej, ale po przemyśleniu sprawy i konsultacji ze specjalistą od tresury uznała, że nie ma teraz tyle czasu, ile szczeniakowi trzeba poświęcić, żeby go wychować... zapisała się na bardzo intensywny kurs... także szukamy domku dla Granda... ech... Quote
J_ulia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 halbina napisał(a):Blumiś, a raczej Grand jednak potrzebuje domu, koleżanka zajmuje się nim, mieszka u niej, ale po przemyśleniu sprawy i konsultacji ze specjalistą od tresury uznała, że nie ma teraz tyle czasu, ile szczeniakowi trzeba poświęcić, żeby go wychować... zapisała się na bardzo intensywny kurs... także szukamy domku dla Granda... ech... :( halbino jak możesz napisz krótki tekścik z najważniejszymi informacjami o Blumisiu i kontakt w sprawie adopcji a zaraz zrobię choć parę ogłoszeń na początek . Quote
Alicja Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Kurcze ...szkoda , bo chłopaś pewnie zakochany w swojej pańci ... :( ale mądra decyzja , ze rezygnuje teraz a nie za jakiś czas I tak chwała jej za dotychczasową opiekę nad Blumisiem Quote
marra Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Szkoda że się Blumisiowy nie udało...w takim razie szukamy domku. Quote
halbina Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Mojej koleance los Granda bardzo leży na sercu, znalazła wśród współpracowników chętnych na niego. Państwo preprowadzają się do własnego domu w Makoszowach (za dwa tygodnie), pracują na zmiany, jedna osoba rano, druga od 18.00, to policjanci. Grand ma być psem domowym, ale będzie miał też ogródek. Rozmawiałam z panią, podkreślając w rozmowie wszystkie nasze zastrzeżenia i uwagi typu: szczeniak z traumą po poważnym pogryzieniu, lękliwy, z genami po agresywnej matce, z dużą domieszką krwi amstaffa, czyli... szczeniak kłopotliwy: konieczność nauczenia czystości (w chwili obecnej Grand sika tylko w domu na gazetki, na spacerkach sie nie załatwia...), może obgryzać meble i kable, może szczekać i skowyczeć albo wyć, kiedy zostaje sam... wymaga dużej uwagi, zainteresowania i odpowiedniego szkolenia i socjalizzacji z ludźmi i psami... absolutnie nie nadaje się na psa podwórzowego czy do budy! Musi bezwzględnie zostać wykastrowany. Itp, itd. Wszystko to państwo wiedzą i zgadzają się na warunki umowy adopcyjnej i wizyty przed- i poadopcyjne. JEst jeszcze chętna z dogomanii, osoba, która miała dwa amstaffy, obecnie ma suczkę i szuka dla niej towarzystwa. Niestety ta osoba mieszka 300 km. od nas... Quote
Alicja Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 No własnie ...wiem że jest jeszcze ktoś komu los Blumisia lezy na sercu ...tylko ta odległość Quote
Gosiara Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Halinka 300km to jak do Poznania :evil_lol: co to za odległość?Jak dla mnie żadna:diabloti: A jak ktoś w tych rasach siedzi,to może warto?:cool3: Quote
Mysia_ Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 szkoda, że Blumiś nie moze zostać w tym domku, ale najważniejsze, że jest zainteresowanie nim - oby trafił jak najlepiej :) Quote
halbina Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Blumiś vel Grand jest już w swoim domku, tzn u swoic nowych opiekunów. Państwo na razie mieszkają u rodziców pana, za dwa tygodnie będą się przeprowadzać, ale w obrębie tej samej dzielnicy: Makoszowy. Pracują jako policjanci. Na razie Grand ma do towarzystwa dwa yorki, potem będzie jedynakiem. Ma zapewnioną pomoc w odpowiednim wycowaniu - szkoleniowiec owczarków policyjnych będzie go konsultował i prowadził, więc miejmy nadzieję, że wyrośnie na super psa! Umowa została podpisana, wizyta poadopcyjna zapowiedziana po przeprowadzce. Quote
Alicja Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Czyli Blumiś też już na swoim ;) Maleńki ...powodzenia :kciuki: Quote
Asior Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 lepiej żeby policyjny szkoleniowiec się nim nie zajmował... Każdy wie jakie oni mają metody :roll: niemniej jednak się cieszę, że mały ma domek Quote
halbina Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Asiorku, nie strasz... to nie będzie szkolenie, jedynie konsultacje, a ja też będę konsultowała, więc... Quote
Asior Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 halbina napisał(a):Asiorku, nie strasz... to nie będzie szkolenie, jedynie konsultacje, a ja też będę konsultowała, więc... aa to mogę być spokojna :* Quote
marra Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Jak tam sprawy się potoczyły Blumisia i Pandy bo dziewczyna odezwała się na pb zaiteresowana wstępnie Pandą. Quote
Alicja Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='marra']Jak tam sprawy się potoczyły Blumisia i Pandy bo dziewczyna odezwała się na pb zaiteresowana wstępnie Pandą.[/QUOTE] Panda jest do adopcji ... Quote
marra Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Oki w takim razie piszę do tej dziewczyny :) może to TEN dom :) Quote
halbina Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 Marra, pisz do mnie na gg jeszcze raz, byłam na kursie i zalogowałam się na komputerze koleżanki, nie mam Twojej wiadomości na gg ani numeru Twojego... Quote
marra Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='halbina']Marra, pisz do mnie na gg jeszcze raz, byłam na kursie i zalogowałam się na komputerze koleżanki, nie mam Twojej wiadomości na gg ani numeru Twojego...[/QUOTE] Już ;) trzymam kciuki ;) Quote
halbina Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 [quote name='Alicja']Panda jest do adopcji ...[/QUOTE] zapraszam na jej wątek, potrzebuję pomocy w szukaniu domu! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194231-SZCZENIAK-z-otwarta-raną-SZYJCE-i-pokiereszowaną-głową-WRACA-z-adiopcji-(/page9[/URL] Quote
marra Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 To ja zapytam co z małym Blumisiem ? i idę do Pandy ale z średnio dobrymi wiadomościami :( Quote
halbina Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 Moja koleżanka juz go widziała, mamy też zaproszenie na wizytę, ale póki mam Pandę, to nie ma szans na wizyty... mały ma się dobrze! Quote
ania z poznania Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Halbino, czy zostało Ci coś może z mleczka dla osesków? BeaBono i KateBono mają teraz na dt maluszka 3 tyg. i poszukują. Quote
halbina Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 niestety, poszło wszystko dla kociaków... Quote
marra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Halbina wrzuć jakąś aktualną fotkę Blumisia podmienię też na pb Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.