Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znowu spacerku nie było :shake: , a Lisek tak bardzo chciałby pobrykać po jesiennej trawce :painting: i nie wracać do swojego betonowego, ciemnego boksu, to naprawdę uroczy, wesoły i niekonfliktowy piesek - no i prawie sheltie!

Posted

Lisku, kochany piesku, cały czas o Tobie myślimy, tylko nic nam z tego myślenia nie wychodzi, a przecież jesteś takim pieskiem "w sam raz" - nie za duży, nie za mały, ślicznie umaszczony, wesoły, serdeczny, no czgo więcej trzeba?

Posted

Kochani, czy Lisek nadawalby sie do domku, gdzie jest juz drugi piesek. Ten drugi piesek jest bardzo lekliwy, i czy myslicie, ze Lisek moglby sie z nim zgodzic i go nauczyc - pogody ducha. W tym domku sa jeszcze dwa kroliki, czy Lisek by ich nie zjadl?
prosze o naprawde szczera odpowiedz.

Posted

Sądzę, że nie byłoby żadnych kłopotów, Lisek jak ktoś na niego warknie, to robi mu miejsce:lol: , z tego co Marka pisała kotów raczej się boi, a ludzi kocha całym serduszkiem:loveu: . Po kąpieli i wyczesaniu będzie śliczny (już jest), potrzebuje: głaskanka, miłości i trochę ruchu, bo w boksie to :shake: !

Posted

pajunia napisał(a):
W tym domku sa jeszcze dwa kroliki, czy Lisek by ich nie zjadl?prosze o naprawde szczera odpowiedz.


Naprawdę ciężko nam wyobrazić sobie, żeby Lisek okazał się mordercą :evil_lol: To łagodny, wesoły, ale i spokojny psiak, bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem i wspaniale manifestujący swoją wdzięczność za odrobinę uwagi...

Powiem szczerze, że ja generalnie to bardziej za suczkami jestem :oops:, ale gdybym miała jeszcze możliwość przygarnięcia psa, to wzięłabym właśnie Liska (oprócz Wiery i Kamy-Bezy, oczywiście ;) )

Posted

ania14p napisał(a):
Pajuniu, obawiam się, że Lisek, który boi się kotów na widok królika może dostać zawału serca - on pewnie takich cudaków jeszcze w życiu nie widział :lol: !

Lisku ty taki duży i ...............:stupid:

Posted

Mój mąż, przy pierwszym psie - Bezie, powiedział przez telefon żebym robiła co chcę, przy drugim, Koksie: dobrze już dobrze, jedziemy, a po ostatniej wizycie w Azorku stwierdził, że on tak nie może, bo zabrałby wszystkie i jak chcę to mogę się nauczyć jeździć samochodem :diabloti: (a nawet na placu nie był)!

Posted

Pajuniu, dzięki Ci za wszelkie próby, tak bardzo chciałabym, aby jak najwięcej psiaków znalazło domy, najlepiej przed zimą. Lisek jakoś nie ma szczęścia, a to taki cudny piesek!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...