LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Ingrid, to, co my chcemy, a co możemy, to są dwie różne rzeczy. Nie widzę sensu pchania kasy w hotel, gdzie z psem nikt nie będzie pracował, czyli pies będzie tam siedział i tyle. Na razie mam dużą nadzieję, że p. Marek się zgodzi go przyjąć. Quote
Ingrid44 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 ladySwallow napisał(a):Ingrid, to, co my chcemy, a co możemy, to są dwie różne rzeczy. Nie widzę sensu pchania kasy w hotel, gdzie z psem nikt nie będzie pracował, czyli pies będzie tam siedział i tyle. Na razie mam dużą nadzieję, że p. Marek się zgodzi go przyjąć. Niektorzy pracuja z psami a inni nie. Wiem ze BeaBono wlozyla duzo pracy w Alpusia. Murzynek u Arktyki tez bedzie uczony wszystkiego bo to wielki Dzikus. Zabierajcie malucha ze Schronu zanim zamarznie i odejdzie za TM, Teraz nie czas na debary lecz na dzialanie. Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Ingrid44 napisał(a):Niektorzy pracuja z psami a inni nie. Wiem ze BeaBono wlozyla duzo pracy w Alpusia. Murzynek u Arktyki tez bedzie uczony wszystkiego bo to wielki Dzikus. Zabierajcie malucha ze Schronu zanim zamarznie i odejdzie za TM, Teraz nie czas na debary lecz na dzialanie. Ingrid, chyba się nie rozumiemy. Napisała wyżej paulinken, że miejsce było, ale 2 tygodnie temu - czekam cały czas na BeaBono, żeby określiła, czy miejsce jest, czy już nie. Gdzie mam go zabrać Twoim zdaniem już teraz, skoro jest czas na działanie, a nie na debaty? Jestem bardzo przeciwna temu, co czasem widuję na dogo - zabierajmy psa, bo jest biedny, to nic, że nie wiemy, co z nim zrobić. Gdyby było miejsce i pieniądze, to Cinek byłby zabrany. Debaty służą znalezieniu tego miejsca. Quote
Ingrid44 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Sledze watek od poczatku i zal mi pieska bo ciagle siedzi w Schronie a ciotki debatuja i debatuja i niz z tego nie wynika. Najpierw mil jechac ,potem ktos zaczal sie sprzeciowiaczeby nie placic za domowy Hotelik, zaczely sie klotnie a PIES DALEJ SIEDZI W SCHRONIE . Za ten stracony czas za bezowocne debarty ,Cinek juz by doopke grzal w domowym DT. Zamiast sie klocic rozsylacie watek i zberajcie pieniazki. Byc moze Arktyka ma jeszcze wolne miejsce dla malucha , no ale to nie bedzie sie podobac niektorym ,bo to platny DT . Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Ingrid44 napisał(a):Sledze watek od poczatku i zal mi pieska bo ciagle siedzi w Schronie a ciotki debatuja i debatuja i niz z tego nie wynika. Najpierw mil jechac ,potem ktos zaczal sie sprzeciowiaczeby nie placic za domowy Hotelik, zaczely sie klotnie a PIES DALEJ SIEDZI W SCHRONIE . Za ten stracony czas za bezowocne debarty ,Cinek juz by doopke grzal w domowym DT. Zamiast sie klocic rozsylacie watek i zberajcie pieniazki. Byc moze Arktyka ma jeszcze wolne miejsce dla malucha , no ale to nie bedzie sie podobac niektorym ,bo to platny DT . Nigdy nie sprzeciwiałam się płatnym DT czy hotelom. Nadal utrzymuję zdanie, że Cinkowi potrzebny jest pracujący DT albo hotel. Cinek nie pojechał do DT, bo miał jechać do DS. Wówczas się okazało, że Cinek gryzie i niszczy, a do tego miał nosówkę, przez co wyjazd do DS nie wypalił. Ile to było temu? Kilka dni. Mnie też jest go żal, ale nie jestem superbohaterem, nie zabiorę go do siebie do DT. Zbierałyśmy fundusze na DT u BeaBono - ale funduszy nie było. Obecnie też jest niewiele, przelecę wątek i sprawdzę, ile jest deklaracji. Ingrid, rozumiem chęć pomocy, natomiast nie rozumiem trybu rozkazującego. Jeśli możesz pomóc, pomóż, Cinek będzie wdzięczny. Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Zaktualizowałam pierwszy post, wyłapałam 60 zł deklaracji stałych łącznie z moją - nie ma co myśleć nawet o DT płatnym czy hotelu z taką kasą, ja się nie zdecyduję na oddanie psa na płatny tymczas, jeśli nie ma przynajmniej połowy deklaracji... Jednorazowych jest ok. 75 zł, do tego bazarki. Mój jeszcze się nie skończył, skończyły się dla Livki: - jeden z rzeczami od Omi - uzbierało się 241 zł :loveu: - drugi z rzeczami Syli i Livki - uzbierało się 59 zł :loveu: Napisałam do BeaBono PW w sprawie DT, zobaczymy. Ale to są bazarki - trzeba liczyć się z tym, że Cinek jest osłabiony, potrzeba mu leków podnoszących odporność, może lepszej karmy, wyleczenia jakiejś infekcji, no i kastracji - i na to wydaje mi się, powinny pójść pieniądze z bazarków. Oczywiscie, to moje zdanie - co o tym uważacie? Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ingrid44 napisał(a):Sledze watek od poczatku i zal mi pieska bo ciagle siedzi w Schronie a ciotki debatuja i debatuja i niz z tego nie wynika. Najpierw mil jechac ,potem ktos zaczal sie sprzeciowiaczeby nie placic za domowy Hotelik, zaczely sie klotnie a PIES DALEJ SIEDZI W SCHRONIE . Za ten stracony czas za bezowocne debarty ,Cinek juz by doopke grzal w domowym DT. Zamiast sie klocic rozsylacie watek i zberajcie pieniazki. Byc moze Arktyka ma jeszcze wolne miejsce dla malucha , no ale to nie bedzie sie podobac niektorym ,bo to platny DT . Ingrid, Ty dajesz jakąś deklarację stałą lub jednorazową dla Cinka ? Jesli nie - to bądź łaskawa nie wypowiadać się na temat gdzie i do kogo pies powinien iść lub nie iść, proszę wracać i piać nadal peany pod adresem płatnych domowych hoteli, ostatnio zuzki ? 10 zł za dobę mały piesek zdrowy. Wracaj tam, bo Ci odpisałam. I do widzenia jesli oprócz klepania i światłych "rad" którymi niczego nie wnosisz nie masz niczego do zaoferowania. Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 [quote name='ladySwallow']Zaktualizowałam pierwszy post, wyłapałam 60 zł deklaracji stałych łącznie z moją - nie ma co myśleć nawet o DT płatnym czy hotelu z taką kasą, ja się nie zdecyduję na oddanie psa na płatny tymczas, jeśli nie ma przynajmniej połowy deklaracji... Jednorazowych jest ok. 75 zł, do tego bazarki. Mój jeszcze się nie skończył, skończyły się dla Livki: - jeden z rzeczami od Omi - uzbierało się 241 zł :loveu: - drugi z rzeczami Syli i Livki - uzbierało się 59 zł :loveu: Napisałam do BeaBono PW w sprawie DT, zobaczymy. Ale to są bazarki - trzeba liczyć się z tym, że Cinek jest osłabiony, potrzeba mu leków podnoszących odporność, może lepszej karmy, wyleczenia jakiejś infekcji, no i kastracji - i na to wydaje mi się, powinny pójść pieniądze z bazarków. Oczywiscie, to moje zdanie - co o tym uważacie? Lady - dla Cinka jest zapas scanomune - Muszka już nie potrzebuje, trzeba by przywieźć od Funi. To po pierwsze. Po drugie - kastracja zbyt go teraz osłabi, jesli jest to pilne - trzeba nazbierać 40 zł więcej i zrobić mu chemiczną, bo jest bezinwazyjna,. zabieg trwa 30 sekund i jak widać po Bugim - brak skutków ubocznych i prawie rok świętego spokoju (ale to indywidualna właściwość psa). Pisałam gdzieś już do Ciebie - mam obrazy olejne i cykl pięknych akwareli z ptakami, oprawionych, można je opchnąć na bazarku, ja tego nie ogarnę, As-co już też nie. Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 E-S napisał(a):Lady - dla Cinka jest zapas scanomune - Muszka już nie potrzebuje, trzeba by przywieźć od Funi. To po pierwsze. Po drugie - kastracja zbyt go teraz osłabi, jesli jest to pilne - trzeba nazbierać 40 zł więcej i zrobić mu chemiczną, bo jest bezinwazyjna,. zabieg trwa 30 sekund i jak widać po Bugim - brak skutków ubocznych i prawie rok świętego spokoju (ale to indywidualna właściwość psa). Pisałam gdzieś już do Ciebie - mam obrazy olejne i cykl pięknych akwareli z ptakami, oprawionych, można je opchnąć na bazarku, ja tego nie ogarnę, As-co już też nie. Ewa, masz mojego maila - wyślij zdjęcia z cenami albo podrzuć mi jakoś, to pofotografuję i wystawię. Dzięki ogromnie! Wiem, że kastracja jeszcze odległa - ale trzeba o tym też myśleć. Ja bym najbardziej chciała znać opinię, czy - skoro kasy jest ok, wiele, ponad 400 zł, ale stałych deklaracji tylko 60 zł, a wiadomo, że Cinek nie posiedzi w hotelu miesiąc - już teraz ma iść do DT, jeśli ten się znajdzie. Fundusze to zawsze jednak obawa, że zabraknie. Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 ladySwallow napisał(a):Ewa, masz mojego maila - wyślij zdjęcia z cenami albo podrzuć mi jakoś, to pofotografuję i wystawię. Dzięki ogromnie! Wiem, że kastracja jeszcze odległa - ale trzeba o tym też myśleć. Ja bym najbardziej chciała znać opinię, czy - skoro kasy jest ok, wiele, ponad 400 zł, ale stałych deklaracji tylko 60 zł, a wiadomo, że Cinek nie posiedzi w hotelu miesiąc - już teraz ma iść do DT, jeśli ten się znajdzie. Fundusze to zawsze jednak obawa, że zabraknie. OK, to biere aparat i idę foty robić. Pomierzę też obrazy, bo może ktoś będzie chciał wymiar, nie ? Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 E-S napisał(a):OK, to biere aparat i idę foty robić. Pomierzę też obrazy, bo może ktoś będzie chciał wymiar, nie ? No myślę, że tak. Zastanawiam się, co jeszcze, ale nic mi do głowy nie przychodzi chyba. Quote
paulinken Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 A co to jest ta kastracja chemiczna? Mogę też pomóc z bazarkami. Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Lady, mail poszedł. Może ktoś dołozy jakieś fanty do bazarku ? Bo będzie potwornie monotematyczny niestety. Kastracja chemiczna - implant w karku, coś jak wkładka domaciczna dla kobitek, tylko że to odpowiednik dla psów. W zalezności od indywidualnej reakcji psa - być może trzeba będzie powtarzać, najwczesniej po 6 mies., albo nie będzie trzeba, jak u mojego wścika Bugiego. Quote
zebrazebra Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Dołożę coś na bazarek, ale dopiero jutro - pojutrze będę mogła wysłać foty, dobrze? Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 [quote name='zebrazebra']Dołożę coś na bazarek, ale dopiero jutro - pojutrze będę mogła wysłać foty, dobrze? Dobrze, ja poczekam. Mój mail: [email protected] Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Dostałam odpowiedź od p. Marka z hotelu w Bogatyni - przyjmie go za 400 zł miesięcznie. Wydaje mi się, że to dużo - z drugiej strony, są tam agresywne asty czy CCty i p. Marek sobie bez problemu radził... Nie wiem już sama, co robić. Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 ladySwallow napisał(a):Dostałam odpowiedź od p. Marka z hotelu w Bogatyni - przyjmie go za 400 zł miesięcznie. Wydaje mi się, że to dużo - z drugiej strony, są tam agresywne asty czy CCty i p. Marek sobie bez problemu radził... Nie wiem już sama, co robić. Spróbujmy uzbierać kasę na 3 miesiące. Deklaracje stałe + jednorazowe + bazarki z czego się da, allegro, nie wiem. Dajmy sobie na to 2 tygodnie - nie wiem czy p. Marek zechce tyle na decyzję poczekać. Uzbieramy - idzie. Nie uzbieramy - cóż, trzeba szukać innej alternatywy. Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 E-S napisał(a):Spróbujmy uzbierać kasę na 3 miesiące. Deklaracje stałe + jednorazowe + bazarki z czego się da, allegro, nie wiem. Dajmy sobie na to 2 tygodnie - nie wiem czy p. Marek zechce tyle na decyzję poczekać. Uzbieramy - idzie. Nie uzbieramy - cóż, trzeba szukać innej alternatywy. Myślę, że to najlepszy pomysł. Zaraz napiszę do p. Marka, może zechce poczekać. U BeaBono wszystko zajęte... Na razie mamy na jeden miesiąc. Szukamy dalej. Quote
E-S Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Jeszcze jedno - ile jest osób tutaj na wątku nie ograniczających się jak Ingrid do dawania rad ? Bo same we 2, czy nawet we 4 z Paulinken - pomoc z bazarkami i zebrazebra - poszuka fantów dla urozmaicenia bazarku - to rady sobie nie damy nijak. Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Zmieniłam pierwszy post i tytuł. Skoro tak się ma sytuacja, to po raz ostatni, czy też kolejny, użyczę swojego konta do zbierania deklaracji. Quote
Szarotka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 A czemu tak duzo potrzebujecie ?? na jednego malego jamnika ?? Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Szarotka napisał(a):A czemu tak duzo potrzebujecie ?? na jednego malego jamnika ?? Bo jeden mały jamnik okazało się, że gryzie psy i ludzi, niszczy - nie ma sensu dawać go do hotelu, gdzie nikt nie będzie z nim pracował, a Cinek będzie w nim siedział do usranej, za przeproszeniem, śmierci. Hotel jest z tych pracujących z psami mającymi problemy dominacyjne i z agresją na różnym tle - bez tego każdy DS nam go zwróci. Quote
Szarotka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Hm, czyli jamnik robocop :):):evil_lol::evil_lol::evil_lol: taki maly .........jakos w glowie mi sie nie miesci, ze moze byc taki kloptliwy......... pewnie jest mniejszy od mojego kota :roll::roll::roll::eviltong::eviltong::razz: Quote
evel Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Szarotka napisał(a):Hm, czyli jamnik robocop :):):evil_lol::evil_lol::evil_lol: taki maly .........jakos w glowie mi sie nie miesci, ze moze byc taki kloptliwy......... pewnie jest mniejszy od mojego kota :roll::roll::roll::eviltong::eviltong::razz: No wiesz, nam też nikt nie wierzył, że Marian to szatan, dopóki nie rozpoczął zorganizowanych prób napoczynania gości za pomocą paszczy :razz: Quote
LadyS Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Szarotka napisał(a):Hm, czyli jamnik robocop :):):evil_lol::evil_lol::evil_lol: taki maly .........jakos w glowie mi sie nie miesci, ze moze byc taki kloptliwy......... pewnie jest mniejszy od mojego kota :roll::roll::roll::eviltong::eviltong::razz: Niestety, ludzie sobie nie zdają sprawy z tego, jak jamniki potrafią się zachowywać. Też nie wierzyłam, póki nie zobaczyłam Mańka w akcji - próbującego gryźć wszystkich, nawet człowieka, który podszedł za blisko do mnie na przystanku autobusowym. Cinek gryzie w boksie inne psy. Podczas pobytu w klatce w szpitaliku pogryzł blache - dół od klatki tak, że trzeba ją było wymienić. Do tego złapał zębami Grześka, który się nim opiekował - tylko dlatego, ze coś mu się (w sensie, Cinkowi) nie spodobało. Taki pies nie nadaje się od razu do DS. Nie nadaje się też do hotelu, gdzie płaci się tylko za pobyt - bo jemu ten pobyt nic nie da, jeśli ktoś nie bedzie z nim pracował. A DT chętnego nie ma, pozostał hotel ze szkoleniowcem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.