stonka1125 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Isadora7 napisał(a):Lodziu masz taką rzewna minkę na ostatnim zdjęciu :( Za to na wcześniejszym nie:diabloti: Quote
Isadora7 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 stonka1125 napisał(a):Za to na wcześniejszym nie:diabloti: rety rzeczywiście, dopiero zobaczyłam. tak to jest jak sie na szybko nadrabia 4tygodniwe zaległości Quote
rytka Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 witamy Mika ;) Lodek wiecznie miny strzela...teraz nie wiem czy sie tak wycwanil czy sil mu brakuje ale dziwnym zbiegiem okolicznosci od kiedy na sacery jezdzi z nami babcia na wozku to Lodek nie ma sily chodzić ...cos mi smierdzi ,ze pokapowal,ze mozna jezdzic wiec chodzic nie chce... Quote
rytka Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 dokladnie i za to go lubie najbardziej;) zapraszam na bazarek dla kotecka na scepienie http://www.dogomania.pl/threads/211483-Kubki-z-psami-próbki-kosmetyków-biżuteria-do-27.08-godz.22.00?p=17289394#post17289394 ciocia Mika pozwolilam sobie :oops:wystawic fanty,ktore zostaly od Ciebie dla kociaka. Quote
Mika31 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 :razz:witam ciocie chyba wróciłam na dobre tyle straciłam przez te 10 tygodni a Lodek jak widze nadal cwana bestia jest Quote
Mika31 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 moje jamole pozdrawiają Lodka http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8a348d09d0e19064.html Quote
rytka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 [quote name='Mika31']moje jamole pozdrawiają Lodka http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8a348d09d0e19064.html piękne są :)ja nie wiem czy Lodek taki wyjątkowy czy jamniki naprawde są takie mądre ...Lodku to cfaniak niesamowity WSZYSTKO rozumie co sie do niego mówi... czasem boje sie go dobrze,ze nie umie mowic bo jestem pewna,ze by mnie zawstydził. Quote
Mika31 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 ja też tak mam czasem patrzą na mnie z takim pożałowaniem w oczach jak by myślały ty głupia kobieto....ale żyć się bez nich nie da próbowałam Quote
rytka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Mika31 napisał(a):ja też tak mam czasem patrzą na mnie z takim pożałowaniem w oczach jak by myślały ty głupia kobieto....ale żyć się bez nich nie da próbowałam ja sie nieustannie dziwie bo większośc psow patrzyła na mnie z bezmyslnym podziwem a nie z ''wyzszością'';)jednoczesnie Lodek zdaje sobie sprawe,ze musi się słuchać,polega na mnie w roznych sytuacjach itd.tylko tak jakby wiedział ,ze nie jestem nieomylna i wszechwiedząca i najfajniejsza wcale a wcale a tak sadziła moja Frytka naprzyklad. Quote
rytka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Lodek się dąsa bo bawię się z koteckiem dąsa się a dołączyć do zabawy nie umie... kotecek robi zamach na Lodka piłke... trzeba być czujnym.... Quote
rytka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 ale ja dziś miałem męczący dzień...rano rytka wczesnie nas obudzila bo musiala upiec ciasto dla kogos,spieszyla sie bo jakies sprawy w urzedzie maiala tez dzis do zalatwienia.cudem sie udalo piękne ciasto, wypasione kilka warstw i bajery- idzie z nim do lodówki co by masa zastygła jeszcze i sru ciasto na podlodze ...powiem krótko ale mielismy z kotami wyzerke;)rytka wsciekla juz nie zdąrzy upiec drugiego ale nic kupi na miescie trudno.teraz trzeba szybko do urzedu juz wczesniej uszykowala sobie papiery i włozyla do torebki ,zeby nie zapomniec .koniecznie chcialem tez jechac i zabrala mnie(ja musze czasem do miasta jechac bo ja miastowy)dojechali my do urzedu a rytka...torebki sie okazalo zapomniala...sobie pojezdzilem dziś w ta i wewta...fajnie było dzis. wygrywam filmiki sie szybko wgraja to dzis beda film nr1.wkurw....e Lodka za pomoca kotka... film nr.2 lodek wykonczony przez kotka. film nr3 szorowanie podlogi za pomoca kota... Quote
Mika31 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 boski dzień ciociu rytko ja tu siedze z igła w żyle i czekam na te filmy mam podły dzień za sobą mój Pik miał znowu wodobrzusze jest chudy jak oświęcim tylko się załamać potem Maks zaatakował pika i znowu się nie lubią dom wariatów Quote
rytka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 masakra,ze też nic nie mozna poradzic na te choroby co nas nękają czy starość,ktora powoli zabiera nam bliskich ludzi i zwierzów.Moja mame ,ktora na przez parkinsona bardzo uboga mimike plus mały kontakt juz z otoczeniem przez alzhaimera moja wywrotka z ciastem tak rozsmieszyła,ze dawno nie widziałam jej takiej usmianej.ja do niej duzo mowie,dotykam ale ona raczej nie odpowiada i kamienna twarz wiesz smieszne to bylo bo ja po koleji a teraz to robie i to ona cały czas nic a jak wywrócilam sie z ciastem nagle smiech i cala czerwona...czyli jednak jest tam;) filmiki od Lodka (bardzo przepraszam za dzwięk czyli tresc i glos moj gadam glupoty glosem jak niania frania) film1.lodek sie pyta czemu rytka powtarza lodek nie wolno jak ja ic nie robie tylko kot? ps,tak sie lodek nabawia wrzodow zoladka jak slusznie zauwazyla kiedys ciocia BB [video=youtube;Ow2zRaSt2_8]http://www.youtube.com/watch?v=Ow2zRaSt2_8[/video] film 2.Lodek juz nie moze ma dosc. [video=youtube;kgXP3MMeD-U]http://www.youtube.com/watch?v=kgXP3MMeD-U[/video] film 3 szorowanie podlogi lub czyszczenie futra zalezy z ktorej strony patrzec czyli spacer z kotem . [video=youtube;zU9zBJBkBKY]http://www.youtube.com/watch?v=zU9zBJBkBKY[/video] Quote
Mika31 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 i człowiek tylko wypatruje tych przebłysków wiem jak było z moimi dziadkami.biedny Lodek będzie miał wrzody:cool3: Quote
rytka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Lodka cierpiliwosc sie skonczyla i wieczorem 'wstrząsnął' kotka znaczy sie wszyscy siedzielismy w kuchni ,kotek napastowal Lodka ,Lodek uciekał, kotek za nim i w pokoju słysze chrum:crazyeye:biegne Lodek z mina winowajcy kotka nie ma:crazyeye:kicius zwial szybko jak blyskawica do' tatusia 'czyli do brata mojego ( brat sie marnuje on koniecznie musi miec jakies zwierze do opieki zauwazyłam;))nosek malucha leciutko spuchniety ale nic mu nie jest niestety nauki nie zrozumiał i nadal molestuje Lodka.Lodek miał dostac kare ale ukarac Lodka nie jest prosta sprawa-jego nie mozna zlamać,patrzy sie w oczy i wie ,ze jego winy nie ma w tym i juz:roll:.Uderzyc nie da rady bo dopiero by sie wkurzył na takie chamskie metody.zamknac w kuchni a prosze bardzo mam spokój on sie nie ponizy do piszczenia, drapania w drzwi itp.ba nawet jak otworze drzwi a powiem spadaj gnojku do kuchni to wychodzi obrazony i nie przyjdzie juz.Ten pies jest za mądry i za dumny zdecydowanie:shake: Quote
Mika31 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 :loveu:uwielbiam Lodka kot ma nauczke jamniki są za mądre na kary jak się je ukaże to się zemszczą:evil_lol:i sami je przepraszamy Quote
rytka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Mika31 napisał(a)::loveu:uwielbiam Lodka kot ma nauczke jamniki są za mądre na kary jak się je ukaże to się zemszczą:evil_lol:i sami je przepraszamy Lodek poddal by sie karze tzn.byłby skruszony i robil przepraszające miny gdyby czul sie winny ale jak sie nie czuje to ni hu.a tylko glowa wysoko wzrok prosto w oczy(przekaz -czego idiotko sie czepiasz) .a gupi kot nic sie nie nauczył niestety... Quote
YxNinaxY Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jak ja uwielbiam tu zaglądać i czytać te Lodkowe historyjki :) Lodziu dawał wyraźne sygnały przecież gówniarzowi.. każdy w końcu traci nerwy :D Quote
rytka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 no dokladnie Lodek i tak wykazuje do malego jak na Lodka niezwykle poklady cierpliwosci.Nie bez znaczenia był fakt ,ze był poddenerwowany bo wczesniej była u mnie kolezanka i 'bawilismy' sie jego pilką...nas nie smial ugryzc to sie zemscił na slabszym.Co nie zmienia faktu,ze kotu sie tez nalezało i nam z kolezanka za denerwowanie lodka tez...no masz ,faktycznie Mika mialas racje:eviltong: Lodek na nas nawarczal za dotykanie jego piłek ,poznej dziabnał kota a ja go tlumacze,ze nasza wina pewnie zaraz pojde go przepraszać:roll: Quote
Ajula Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 ostatnie tygodnie harowałam jak wół, ale nareszcie wracam do psiego świata pozdrowienia dla Lodzia :loveu: Quote
rytka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ajula napisał(a):ostatnie tygodnie harowałam jak wół, ale nareszcie wracam do psiego świata pozdrowienia dla Lodzia :loveu: a ha na Mazurach czy w jakim kurorcie,ja tez chce taka praca... pozdrawiamy Lodziu i koty;) ps.nagrałam krótki film jak Lodek lize kotka mozna powiedzic zacheca go do zabawy ale to tak jakby 'bym sie pobawil, lubie go moge polizac ale niech on mnie nie dotyka bo psuje cala zabawe'...Lodek caly on. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.