agaga21 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 wickedmarq napisał(a):Zeus super pies.Aga jest przeszczesliwa.O takim psie marzylismy.Mamy nadzieje ze Zeus marzyl o takich czlowiekach;) a ja mam nadzieję, że za jakiś czas ten watek nie zostanie przeniesiony do działu "psy zaginione":shake: Quote
Alicja Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 nie puszczajcie go jeszcze luzem :modla: Quote
agnieszka32 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Dziewczyny, możemy sobie gadać, pisać, itd... niektórzy i tak wiedzą lepiej... :roll: Kajusza - kto jest odpowiedzialny za adopcję Zeuska? Może ta osoba zwróciłaby uwagę jego właścicielom, że SPUSZCZANIE PSA BEZ SMYCZY W DWA TYGODNIE PO ADOPCJI JEST SKRAJNĄ NIEODPOWIEDZIALNOŚCIĄ!!! :shake: Quote
fioneczka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 tak zerkam sobie na wątki i zrozumieć nie potrafię DLACZEGO?, skąd tyle pewności w nowych właścicielach, skąd tyle zaufania do psiaka :shake: do nieszczęścia tylko jeden krok ... czy tak trudno przypiąć do obroży taśmę ? i powiem szczerze że gdyby w mojej okolicy ktoś puścił TTB bez smyczy na otwartej przestrzeni to osobiście bym po pały dzwoniła i to wcale nie ze względu na fakt że pies może uciec :roll: Quote
Kajusza Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='agnieszka32'] Kajusza - kto jest odpowiedzialny za adopcję Zeuska? Może ta osoba zwróciłaby uwagę jego właścicielom, że SPUSZCZANIE PSA BEZ SMYCZY W DWA TYGODNIE PO ADOPCJI JEST SKRAJNĄ NIEODPOWIEDZIALNOŚCIĄ!!! :shake: rozmawiałam z Agnieszką, i to nie jest tak, że zeus lata sobie cały czas bez smyczy, jest karny i bez wahania przychodzi na przywołanie, spuszczany jest do zabawy i nie biega luzem ciągle. Te zabawy są w takich okolicach, żeby móc go cały czas widzieć i psa i całe otoczenia. [quote name='fioneczka'] i powiem szczerze że gdyby w mojej okolicy ktoś puścił TTB bez smyczy na otwartej przestrzeni to osobiście bym po pały dzwoniła i to wcale nie ze względu na fakt że pies może uciec :roll: a to juz pozostawie bez komentarza ... Quote
agaga21 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Kajusza']rozmawiałam z Agnieszką, i to nie jest tak, że zeus lata sobie cały czas bez smyczy, jest karny i bez wahania przychodzi na przywołanie, spuszczany jest do zabawy i nie biega luzem ciągle. Te zabawy są w takich okolicach, żeby móc go cały czas widzieć i psa i całe otoczenia. a co to ma do rzeczy kiedy i na ile i na jakim terenie jest spuszczany??? co z tego, że się słucha? wystarczy, że 1 raz nie posłucha i pogna przed siebie, bo np. coś zobaczy/usłyszy/poczuje. mało to bylo przypadków, że pies ginął kilka tygodni po adopcji? on teraz sie pilnuje ale gdy poczuje się pewnie, może przestać się tak pilnować. wystarczy 1 raz by go stracić! ktoś, kto tak kompletnie głupio i bez sensu ryzykuje utratą psa a nawet jego życiem (bo gdy zwieje, może np. wpaść pod koła nadjeżdżającego auta), nie powinien mieć psa! powtórzę się ale to KOMPLETNY BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI Quote
wickedmarq Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Odkad dolaczylem na dogo czytam tylko pouczajace i zlosliwe komentarze.Wszystko co napisze i zrobie jest 'be'.Jak rozumiem Wasze psy sa karmione najlepsza i najdrozsza karma(eukanuba be),sa najlepiej wychowane,maja najmadrzejszych,najrozsadniejszych i najbardziej kochanych wlascicieli.Wszyscy, ktorzy nie postepuja tak jak byscie sobie zyczyly postepuje zle i nie jest godzien posiadania psa.To nieistotne,ze na TTB' zjadlem zeby,'ze posiadalem takowe,czytalem o nich ksiazki,wystawialem, w czasie kiedy wiekszosc z Was nie odrozniala staffbulla od bulldoga francuskiego.Nie interesuje tez Was,ze poswiecilem sporo czasu i pieniedzy na to by Zeus trafil do mnie a nie do kogos innego.Moglem przeciez isc na latwizne i kupic psa lub adoptowac jakiegos z mojego miasta.Nie doceniacie mojej determinacji,tego ze Zeus jest naprawde szczesliwy.Nigdy nie pozwole na to by cos mu sie stalo.Oprocz tego,ze nie wiecie nic o mnie, o moim charakterze i osobowosci( ktora jest bardzo wazna przy doborze rasy)to nie macie kompletnie pojecia jakim psem jest Zeus.Niestety nie bedzie Wam juz dane sie dowiedziec niczego wiecej,poniewaz nie mam ani obowiazku,a tym bardziej ochoty dzielic sie tym na forum.Wyjatkiem jest Kajusza,dzieki ktorej Zeus trafil do nas. Quote
Kajusza Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 mi tez jest przykro, że musicie czytac tylko same uwagi pod swoim kątem. I nie chodzi mi, żeby sobie słodzić i tworzyć klub wzajemnej adoracji. Każda konstruktywna uwaga jest cenna i należy ją przyjąć jak dorośli ludzie. Jednak ciągłe podważanie tego, że Agnieszka i Marek nadaja się na opiekunów Zeusa (czy innego psa) osobiście mnie dobija. Poznałam ich niedawno - i jak każdy pośrednicząc w adopcji psa do tak naprawde obcych ludzi - napewno w pewnien sposób zaryzykowałam. jednak wykazali się dużą determinacją i zaangażowaniem i nie sądzę aby ryzykowali zaginięcie zeusa. Każdej osobie można coś wypomnieć lub zarzucić, a ewentualne uwagi można napisać w milszej formie. Nie tylko zarzucając nieudolność i nieodpowiedzialność. Nie uważam, że spuszczanie psa chwile po adopcji jest rozsądne, ale znam Zeusa i wiem, że sie słucha. Dlatego nie byłabym aż tak złośliwa, chwile sie pobawił i polatał za patykiem bez smyczy. A widząc patyka nie widzi nic innego. Quote
agnieszka32 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Walka z wiatrakami...:shake: W KAŻDEJ porządnej umowie adopcyjnej są zapisy mówiące o pilnowaniu psa, niespuszczania go ze smyczy przez odpowiedni okres, uczulani są na to wszyscy przyszli właściciele psów - a zabawa z psem bez smyczy na otwartym terenie, nie w kilka tygodni, a dokładnie DWA TYGODNIE po adopcji - jest zachowaniem nieodpowiedzialnym i nikt mi nie wmówi, że nie! Adaptacja psa w nowym domu trwa od dwóch do pięciu-sześciu miesięcy - o czym my w ogóle mówimy? Przecież właściciele Zeusa nic o nim nie wiedzą, zupełnie nic! A zachowują się, niestety, jakby zjedli wszystkie rozumy - nic nie pozwolą sobie powiedzieć, wszystko wiedzą lepiej. :roll: Kajusza - z całym szacunkiem do Ciebie, ale poznałaś Zeusa w warunkach schroniskowych, nie domowych i nie jest to żaden argument ZA spuszczaniem psa ze smyczy w dwa tygodnie po adopcji. Powinnaś zwrócić uwagę właścicielom Zeusa, że istnieje coś takiego jak 20 metrowa linka treningowa, a nie bronić ich zachowania wykazującego brak odpowiedzialności, bo inaczej nazwać tego się nie da... Wickedmarq - nie Ty jeden "poświęciłeś sporo czasu i pieniędzy na to by pies trafił do Ciebie - większość z nas adoptowało psy nawet z drugiego końca Polski. Cieszy mnie, że Zeus trafił do dobrego domu, bo to jest dobry dom, ale proszę Was - zbyt wiele tragedii zagubionych/zaginionych psów przewinęło się przez dogo i inne fora - właśnie z powodu głupiego uporu i myślenia "pies się słucha", "przecież go znam", itd... Zależy nam, by Zeus nie dołączył do grona zaginionych psów. Piszesz Nigdy nie pozwole na to by cos mu sie stalo - to nie spuszczaj go tak szybko ze smyczy, proszę... Quote
koelka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Przykro to czytać:( Bo też uważam, że cennych porad można w trochę inny sposób udzielać. Ale najważniejsze, że Zeus jest szczęśliwy i nie dziwię się nowym właścicielom, że będą teraz woleli cieszyć się jego szczęściem we własnym gronie, a nie na forum. Quote
fioneczka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='wickedmarq']Odkad dolaczylem na dogo czytam tylko pouczajace i zlosliwe komentarze.Wszystko co napisze i zrobie jest 'be'.Jak rozumiem Wasze psy sa karmione najlepsza i najdrozsza karma(eukanuba be),sa najlepiej wychowane,maja najmadrzejszych,najrozsadniejszych i najbardziej kochanych wlascicieli.Wszyscy, ktorzy nie postepuja tak jak byscie sobie zyczyly postepuje zle i nie jest godzien posiadania psa.To nieistotne,ze na TTB' zjadlem zeby,'ze posiadalem takowe,czytalem o nich ksiazki,wystawialem, w czasie kiedy wiekszosc z Was nie odrozniala staffbulla od bulldoga francuskiego.Nie interesuje tez Was,ze poswiecilem sporo czasu i pieniedzy na to by Zeus trafil do mnie a nie do kogos innego.Moglem przeciez isc na latwizne i kupic psa lub adoptowac jakiegos z mojego miasta.Nie doceniacie mojej determinacji,tego ze Zeus jest naprawde szczesliwy.Nigdy nie pozwole na to by cos mu sie stalo.Oprocz tego,ze nie wiecie nic o mnie, o moim charakterze i osobowosci( ktora jest bardzo wazna przy doborze rasy)to nie macie kompletnie pojecia jakim psem jest Zeus.Niestety nie bedzie Wam juz dane sie dowiedziec niczego wiecej,poniewaz nie mam ani obowiazku,a tym bardziej ochoty dzielic sie tym na forum.Wyjatkiem jest Kajusza,dzieki ktorej Zeus trafil do nas. wielki pokłon dla Ciebie za to że adoptowałeś Zeusa ... że dostał od Ciebie szansę jednak nie tylko Ty adoptowałeś psa i są tu ludzie którzy wiedzą jak kończą się niektóre historie psiaków to że ktoś radzi Ci na temat karmy to nie złośliwość i to, ze ktoś mówi o nieodpowiedzialności kiedy psiak po kilku dniach zostaje odpięty ze smyczy np w parku w centrum miasta to też nie jest złośliwość, to realne spojrzenie na to co się może stać ja też mogę napisać że przejechałam pół Polski żeby adoptować naszą Fionusię, nie było ważne że ma chorobę skóry, że nie widzi na jedno oczko i być może drugie też straci ... z dwudziestu miesięcy które była z nami ... jedenaście było gehenną ... ciągłą walką o jej zdrowie i życie ... różnimy się jednak bo ja nie naraziłam mojej suni na zaginięcie i nie przyczyniłam się do czyjegoś nieszczęścia puszczając ją ze smyczy kiedyś przechodząc koło parku z "moim schorowanym ciałkiem" zostałyśmy zaatakowane przez pitbullkę która wyskoczyła z parkowej alejki na ulicę ... gdyby nie mój syn, który jako 16 latek znalazł w sobie tyle siły i odwagi zeby ratować swojego psa, pitka zagryzłaby Fionkę okazało się że to był pierwszy raz kiedy pitka zaatakowała ... i to nie była jej wina, to była wina jej nieodpowiedzialnej włascicielki, która myslała ze tak dobrze zna swojego psa jestem przeciwniczką puszczania psa w miejscach takich jak park ... a jeśli chcesz to robić ... kup taśmę 15 m i uwierz że nie będzie ona przeszkadzała Zeusowi, zawsze będziesz miał 15 metrów szansy żeby zapobiec najgorszemu Kajusza ... co do mojej wypowiedzi której to komentować nie chciałaś, to jeszcze raz powiem że jestem zwolenniczką zapisu który mówi że pies (każdy pies) ma być na smyczy w miejscach publicznych są miejsca odosobnione, tereny zamknięte, wybiegi, czy tereny za miastem gdzie można puścić psa jeśli się ma tyle pewności ze nie pobiegnie przed siebie bądź nie zrobi krzywdy innemu zwierzęciu i jest bez znaczenia czy to TTB czy mały kundelek Quote
Kajusza Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Agnieszka - ja nie mam na mysli, że Zeus to super-pies (w sensie jakiegoś geniuszu) do którego mozna bezkrytycznie podejśc. Nalezy uważać jak na każdego psa. Może faktycznie jest tak, że ja niemam tak przykrych doświadczeń jak ty, dlatego może z mniejszą wyobraźnią do tego podchodzę. Ja nie usprawiedliwiam i nie daje przyzwolenia na puszczanie luzem psa i niezwracanien a niego uwagi, ale tez niemam aż takiego radykalnego podejścia jak ty (czytałam gdzieś że nigdy nie spuścisz psa ze smyczy/linki). Sama niedawno adoptowałam psa ze schronu, i tez go puszczam luzem (niezawsze i niewszędzie), ciągle z nią trenuję przychodzenie i sie słucha, może dlatego nie zbulwersowałam się tymi zdjęciami. Uważam, że gdyby Aga i Marek dostali krytyczne uwagi w formie bardziej zachęcającej i mniej atakującej ich i ich wiedze, to napewno by skorzystali i wiele jeszcze by sie nauczyli od Dogomaniaków. Tym bardziej, że jest to ich pierwszy pies ze schronu i wiele nauki jeszcze przed nimi (o czym doskonale wiedzą - żeby nie było, że mysla, że dostali "gotowego do użycia" ładnego psa). Quote
Kajusza Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='fioneczka'] Kajusza ... co do mojej wypowiedzi której to komentować nie chciałaś, to jeszcze raz powiem że jestem zwolenniczką zapisu który mówi że pies (każdy pies) ma być na smyczy w miejscach publicznych są miejsca odosobnione, tereny zamknięte, wybiegi, czy tereny za miastem gdzie można puścić psa jeśli się ma tyle pewności ze nie pobiegnie przed siebie bądź nie zrobi krzywdy innemu zwierzęciu i jest bez znaczenia czy to TTB czy mały kundelek napisałaś TTB a nie ogólnie psy - pewnie skrót myslowy. Ale to mnie zdziwiło, odebrałam to jako dziwną wypowiedź włascicielki takiego psa. Teraz rozumiem i nie będe polemizować, bo zresztą to nie wątek na ten temat :-) Quote
agnieszka32 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Kajusza']Agnieszka - ja nie mam na mysli, że Zeus to super-pies (w sensie jakiegoś geniuszu) do którego mozna bezkrytycznie podejśc. Nalezy uważać jak na każdego psa. Może faktycznie jest tak, że ja niemam tak przykrych doświadczeń jak ty, dlatego może z mniejszą wyobraźnią do tego podchodzę. Ja nie usprawiedliwiam i nie daje przyzwolenia na puszczanie luzem psa i niezwracanien a niego uwagi, ale tez niemam aż takiego radykalnego podejścia jak ty (czytałam gdzieś że nigdy nie spuścisz psa ze smyczy/linki). Sama niedawno adoptowałam psa ze schronu, i tez go puszczam luzem (niezawsze i niewszędzie), ciągle z nią trenuję przychodzenie i sie słucha, może dlatego nie zbulwersowałam się tymi zdjęciami. Uważam, że gdyby Aga i Marek dostali krytyczne uwagi w formie bardziej zachęcającej i mniej atakującej ich i ich wiedze, to napewno by skorzystali i wiele jeszcze by sie nauczyli od Dogomaniaków. Tym bardziej, że jest to ich pierwszy pies ze schronu i wiele nauki jeszcze przed nimi (o czym doskonale wiedzą - żeby nie było, że mysla, że dostali "gotowego do użycia" ładnego psa).[/QUOTE] Nasze uwagi nie były ani atakujące, ani złośliwe, a jeśli tak zostały odebranie, to ... pozostaje mi tylko nad tym ubolewać. P.S. Tak, nie spuszczam psów z linki, bo mam jedną sukę polującą na wszystko co się rusza, a mieszkam na odludziu wśród dzikich zwierząt, a drugą sukę bojącą się własnego cienia i właśnie skrajną nieodpowiedzialnością z mojej strony byłby spuszczenie którejś z nich ze smyczy. Mają każda 20 metrów linki, krzywda im się nie dzieje ;) Quote
Alicja Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Alicja']nie puszczajcie go jeszcze luzem :modla: [quote name='Kajusza'] Uważam, że gdyby Aga i Marek dostali krytyczne uwagi w formie bardziej zachęcającej i mniej atakującej ich i ich wiedze, to napewno by skorzystali i wiele jeszcze by sie nauczyli od Dogomaniaków. Przepraszam za mój ATAKUJĄCY post ...wkleiłam powyżej ....:roll: Quote
agnieszka32 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Alicja']Przepraszam za mój ATAKUJĄCY post ...wkleiłam powyżej ....:roll: I mój też - pierwszy w temacie spuszczania ze smyczy Zeuska :roll: uważajcie z tym spuszczaniem ze smyczy (no chyba że na terenie ogrodzonym), to stanowczo za wcześnie, kupcie linkę spacerową 20 m i tak dawajcie mu więcej swobody, dopóki pies się do Was nie przyzwyczai i nie nauczy zawsze przychodzić na zawołanie (aklimatyzacja w nowym domu trwa od 2 do 6 miesięcy), a do obroży koniecznie adresówka.;-) Zbyt wiele już jest na dogo (i nie tylko) zaginięć psów spuszczanych ze smyczy tuż po adopcji, by się wybiegały - to jedynie z troski o Zeuska. Dobra, ja kończę już w tym temacie, bo co to da??? :shake: Quote
agaga21 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 w szukanie psom dobrych domów pakujemy całe serca, wolny czas i sporo nerwów. gdy już się to udaje, to okazuje się, że nieodpowiedzialny własciciel "gubi" psa po kilku tygodniach. i jak tu się nie wściekać, gdy na kolejnym wątku widzi się taki brak wyobraźni? kilka przykładów, może to da wam do myślenia i chociaż się zastanowicie nad swoim postępowaniem: http://www.dogomania.pl/threads/187604-Szczecin-Bezrzecze-zagin%C4%99%C5%82a-bia%C5%82a-ma%C5%82a-suczka-%28mieszaniec%29 http://www.dogomania.pl/threads/185659-Zagin%C4%85%C5%82-czekoladowy-labrador-FADO-%C5%81%C3%B3d%C5%BA http://www.dogomania.pl/threads/195733-Prosze-o-Pomoc-Zagina%C5%82-Pies-we-Wroc%C5%82awiu-Klecina http://www.dogomania.pl/threads/195739-Zagin%C4%99%C5%82a-suka-RHODESIAN-RIDGEBACK-kujawsko-pomorskie http://www.dogomania.pl/threads/195789-zagin%C4%85%C5%82-pies-beagle http://www.dogomania.pl/threads/195823-Zagin%C4%85%C5%82-w-bytomiu-stary-15-sto-letni-pies-czarek-!!!-POMOCY-!! http://www.dogomania.pl/threads/194499-zagin%C4%85%C5%82-piesek-buldo%C5%BCek-francuski http://www.dogomania.pl/threads/194650-Husky-Piaseczno-Zalesie-Dolne http://www.dogomania.pl/threads/193300-POMOCY-!-Zagin%C4%85%C5%82-ROKU%C5%9A-czarny-kundelek-z-be%C5%BCowymi-%C5%82apkami-i-pysiem-%28 http://www.dogomania.pl/threads/69987-Morusek-zagin%C4%85%C5%82-bez-wie%C5%9Bci-...NIUNIEK-ZWSZE-MY%C5%9AL%C4%98-O-TOBIE. http://www.dogomania.pl/threads/194461-Zagin%C4%85%C5%82-4-letni-golden-Morris-Warszawa-Wilan%C3%B3w a tu od 2003roku dziewczyna szuka swojego psa! http://www.dogomania.pl/threads/178960-%28-DO-WOLONTARIUSZEK-Pom%C3%B3%C5%BCcie-mi-odnale%C5%BA%C4%87-Skubiego-tak-d%C5%82ugo-go-szukam-OKO%C5%81O-6-LAT pobiegł za zwierzyną: http://www.dogomania.pl/threads/180959-pobieg%C5%82-za-tropem-i-si%C4%99-zgubi%C5%82!!-ZGIERZ-MALINKA i znana sprawa na całej dogomanii-psy agnieszki, które zagineły juz prawie rok temu: http://www.dogomania.pl/threads/125620-Fiodor-i-Sara-zaginAE-A-y-Szczecin-i-okolice-POMOCY/page130 i cały dział: 50 stron wątków psów zaginionych! http://www.dogomania.pl/forums/96-Psy-zaginione-ukradzione/page50?order=desc to mój ostatni wpis na tym wątku, bo nie ma sensu tłumaczyć gdy ta druga strona nie chce i nie próbuje zrozumieć. pozostaje mi mieć nadzieję, że zeus nigdy nie zaginie, nie wpadnie pod samochód, nie pogna za kotem czy zającem....itd Quote
wickedmarq Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Psy beda uciekac,ludzie beda ginac na ulicy,w wypadkach samochodowych,lotniczych.czy to znaczy,ze mam nie wychodzic z domu,nie jezdzic autem,czy nie latac samolotem?dziekuje za troske,ale mimo wszystko zaryzykuje.Nie mierzcie wszystkich swoja miara;)Zeus sie nigdzie nie wybiera Quote
fioneczka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 obyś miał rację ... zamów na allegro identyfikator koszt niewielki wydaj te parę groszy na linkę treningową lub taśmę i bawcie się do woli ... nie ma tu żadnej uszczypliwości miej także na uwadze innych ludzi i ich zwierzęta ... przytoczyłam Ci przykład z własnych doświadczeń no i żyjcie długo i szczęśliwie aaaa i nie wal fochów bo nie o to na tym forum chodzi ;) Quote
Kajusza Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 z uwagi na zwiększającą się ilość psów w typie ttb załozyłam im wspólny watek http://www.dogomania.pl/threads/196373-TTB-Gorzów-Wlkp.-wątek-zbiorczy?p=15726816#post15726816 zapraszam do odwiedzenia! Quote
Kajusza Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 kilka nowych fotek szczęśliwej rodzinki, dla zainteresowanych losem Zeuska. Aga i Marek zadowoleni :-) chłopak nie sprawia żadnych problemów, po tych kilku miesiącach nie wyszły żadne problemy (czy z zachowaniem czy ze zdrowiem), i oby tak juz zostało! Quote
fioneczka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 fajnie czytać dobre wieści i cieszyć oko takimi fotkami http://i55.tinypic.com/28jb88y.jpg http://i54.tinypic.com/2v0l6js.jpg ... pozytywne z Was świry ;) Quote
koelka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Ale wesoła rodzinka:) Szczęściarz z tego Zeusa:) Quote
Alicja Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 pozytywne emocje emanują z tych fotek ..i tak trzymać :cool2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.