jostel5 Posted December 24, 2011 Author Posted December 24, 2011 Kolęda dla Nieobecnych ....http://www.youtube.com/watch?v=-wjnOkexkws&feature=related Sarence,która w całym swoim życiu nigdy nie miała Świąt,bo długo była bezdomna...A kiedy wreszcie znalazła swoich Ludzi-odeszła za TM...:( Quote
ogonek2 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 myślę o tych wszystkich psach, które są same w te święta i nie mają rodziny ani choinki ani...nie wiedzą że są Święta:-(:-(:-( Quote
obraczus87 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 PRzykro.. bardzo przykro... to miały być Jej pierwsze prawdziwe święta :( Quote
jostel5 Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 W każdy wtorek wspominam tamten dzień....:( I wciąż strasznie mi ciężko! Sarenko...[*] Quote
obraczus87 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Sareńko wczoraj nie zdążyłam być u Ciebie na wątku.... :-( Quote
jostel5 Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 Coraz rzadziej tu zaglądam...nie dlatego,że nie pamiętam,bo przecież nigdy Sarenki nie zapomnę.... Ale chyba muszę już pozwolić jej odejść.:( Quote
obraczus87 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 JA tez pamiętam... ale trzeba żyć dalej.... :( Quote
Andzike Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Ja też nie potrafię o Sareńce zapomnieć... Quote
jostel5 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 22 marca...Sarenki nie ma już od czterech miesięcy...:( Quote
Andzike Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Pamiętam... Miałam coś tu napisać w rocznicę przyjazdu Sareńki do mnie... ale... nie mogłam :( Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Ehhh Sarenka była wyjątkowym psem..... :( Quote
jostel5 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Marta,a Państwo przygarnęli może inną bidę? Czy już nie chcą?Przynajmniej na razie...? Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 jostel5 napisał(a):Marta,a Państwo przygarnęli może inną bidę? Czy już nie chcą?Przynajmniej na razie...? Przygarnęli. Pani Marta na początku w ogóle nie chciała słyszeć o adopcji kolejnego psiaka, bo mówiła, że nikt nie zastąpi Jej Sareńki... później wstępnie poprosiła mnie, abym rozpoczęła poszukiwania, ale żaden psiak nie był taki jak Sara.... Ale w końcu doszło do adopcji z czego bardzo się cieszę, bo każdemu psiakowi życzę takich właścicieli. Natomiast o Sarze nikt nie zapomniał.... ale rodzina zrozumiała, że Sareńce nikt życia już nie zwróci.... ( a szkoda :-( ) i teraz mogą pomóc innemu psiakowi.... P.Marta zresztą powiedziała kiedyś, że gdyby adoptując Sarę wiedziała, że będzie z Nimi tak krótko - decyzji by nie zmieniła, bo pokochała Sarę od pierwszego wejrzenia... Quote
jostel5 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 To dobrze.Tak powinno być. http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/64713_313211095406731_100001535307545_875849_1801005563_n.jpg Napisz,proszę,coś o tym piesku. Quote
Andzike Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Cieszę się, że jakiś inny piesek znalazł przystań w tej rodzinie. Quote
sybil Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Sareniu, biegaj po chmurkach wolna i szczęśliwa:candle::candle::candle: Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Jolu - popłakałam się gdy to przeczytałam :-( Zara (tak została nazwana już w nowym domu) została adoptowana z Klembowa . Trafiła tam z gromadką dzieci... oczywiście z interwencji. Przez długi czas nikt się Nią nie interesował, a sunia chudła i była bardzo smutna. W Jej oczach nie było nadziei, nawet iskierki nadziei na lepsze jutro... GDy Ją Pani Marta zobaczyła - od razu zdecydowała, że to będzie Ona. Quote
jostel5 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Pokaż Zarę! Cieszę się ,że to właśnie ona (bo biedna i ze schronu) dostała "spadek" po Sarence... Quote
Igam Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 [quote name='jostel5']To dobrze.Tak powinno być. http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/64713_313211095406731_100001535307545_875849_1801005563_n.jpg Ja też się popłakałam... Nigdy się nie zapomina swoich psów, nawet po wielu latach szklą się oczy jak się o nich myśli. Cieszę się, że Państwo zdecydowali się pomóc Zarze :) Quote
jostel5 Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 [FONT=Geneva]Śpij piesku, śpij...[/FONT] [FONT=Geneva]już odpocząć trzeba[/FONT] [FONT=Geneva]Może będziesz miał[/FONT] [FONT=Geneva]swój kawałek nieba[/FONT] [FONT=Geneva]Może będzie tam[/FONT] [FONT=Geneva]piękniej niż tu teraz[/FONT] [FONT=Geneva]Może spotkasz tych, których tu już nie ma...[/FONT] [FONT=Geneva]Śnij, piesku śnij...[/FONT] [FONT=Geneva]w snach jest zawsze pięknie[/FONT] [FONT=Geneva]Ciepły dom, miejsca dość[/FONT] [FONT=Geneva]na twe wierne serce[/FONT] [FONT=Geneva]Przyjdzie czas spotkać się[/FONT] [FONT=Geneva]potarmosić uszy[/FONT] [FONT=Geneva]lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć[/FONT] [FONT=Geneva]Lecz dziś sobie śnij[/FONT] [FONT=Geneva]a czas łzy osuszy.[/FONT] Quote
sybil Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Zawsze gdy wchodzę na wątek Sarenki to jakoś tak dziwnie oczy same mi się pocą :-(. Sareniu, bądź TAM szczęśliwa :candle::calus: Quote
jostel5 Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 Sar(n)a [*] [*] [*]-pamiętam ,piesku ... Quote
sybil Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Ja też :candle::candle::candle: . Wierzę, że teraz, za TM, jest tak:Dog_run: Quote
fajna_kobitka Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 [*] śpij psiuńku..... no i co tu więcej dodać....... łzy same napływają do oczu....zgodzę się z czyjąś wypowiedzią odnośnie teorii,że psiaki ze schronów tak walczą tam o przetrwanie,że potem w kochającym domu to poprostu puszcza....przechodzą mi ciarki na myśl o podobnym losie mojego Lolutka..... Saruniu ślemy Ci tam za TM ogromne buziaki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.