majuska Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 Nowe wieści od Lusi: "Tak jak obiecałam przesyłam nowe zdjecia Lusi z jesiennego spacerku na osiedlu w poblizu domu.Piesek jest coraz bardziej kontaktowy ,chetniej juz wychodzi na spacer i cieszy sie na wyjscie z domu,ale jeszcze szybciej do niego wraca,pedząc co sił w nogach :) Jest kochana i cudna nadal ciągle je z ręki a nie z miski ,ale pewnie to kwestia czasu. Jestem bardzo szczęśliwa ,że ją mam.Dziękuję ;) " i trochę fotek: Quote
karolciasz28 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Cudowne!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Dzika_Figa Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Dużo miłości, trochę cierpliwości i jak fajnie pies normalnieje od tego! Quote
Becia66 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 ale ona śliczna....Miałam przyjemnośc poznać jej Panią i mogę stwierdzić ze psince się fartnęło... Quote
Andzike Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Becia66 napisał(a):ale ona śliczna....Miałam przyjemnośc poznać jej Panią i mogę stwierdzić ze psince się fartnęło... Przepiękna Lusi :) Ja też miałam przyjemność poznać panią Lusi - oby więcej takich domków... :D :D :D Quote
figa33 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Lusia , kochana psinka , jak się cieszę ,że znów ją widzę !!! Quote
majuska Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 I kolejne radujące serce wieści od Pani Bożenki: Moja słodka sunia jest coraz bardziej kontaktowa, sprawia mi tyle radości co ja oferuję jej swojej miłości:) Adaptuje się z dnia na dzień coraz lepiej ,a każda oznaka jej "kontaktu" ze mną jest dla mnie wielką radością . Jej nowy -"niebieski pałac" ciagle czeka na zamieszkanie bo Lusi woli swój schowek pod łóżkiem w sypialni .Aby zmniejszyc jej jakiekolwiek sytuacje stresowe korzystam z pomocy zoopsychologa i konsultuję z Panią doktor wszelkie zachowania pieska . Ogromnie cenię sobie profesjonalne wskazówki psychologa ,które mają na celu przełamać jej lęk w stosunku do innych psów ( panicznie boi sie innych psów na spacerze).Zestaw ćwiczeń ,ktore z nią wykonuje obniżają jej stres,maja poprawić wzrost pewnosci siebie i ogólną poprawę samopoczucia a przede wszystkim zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa.Lusi pieknie się uczy i reaguje na nowe wyzwania stawiane jej w zabawie. Jestem bardzo szczęśliwa ,że ją mam i wiem ,że ONA też juz wie ,ze ma swoj domek i swoja kochającą panią .Dziękuję za NIĄ! Quote
Andzike Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Rewelacja !!! Takie domki powinno się klonować! Quote
majuska Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Andzike napisał(a):Rewelacja !!! Takie domki powinno się klonować! Dla Twoich tymczasów:diabloti: Quote
Andzike Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 majuska napisał(a):Dla Twoich tymczasów:diabloti: Hehehe :) Majuska, wiesz, że dopiero dziś to przeczytałam ??? :D :D :D Jak najbardziej - wlaśnie takich domków szukam ;) Quote
Becia66 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 wyobrażcie sobie Muszkę w stodole teraz na te mrozy..... A ile takich Muszek siedzi i dygoce z zimna.....:shake: Quote
figa33 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Beciu , rany boskie , masa po prostu i te na smalec ...:-( Quote
majuska Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 Niespodzianka :) wieści od Lusi :) Dziękuję za KRS ,przekażę 1% podatku na boguchwalskie psiaki. LUSI , moja sliczna sunieczka czuje się wspaniale,dzielnie towarzyszy mi we wszystkich służbowych wyjazdach .Nocuje ze mna w hotelach. Codziennie rano domaga się pieszczot o poranku, bez tego nie wstaje:) Stanowimy nieodłączny duet.Nazywam ja moim autystycznym dzieckiem ,bo tak też się zachowuje ,o ile z pomoca zoopsychologa udało mi się zdobyc jej zaufanie i dac jej poczucie bezpieczeństwa , o tyle psy nadal sa jej najwiekszymi wrogami. Nie ważne czy jest to malutki szczeniak czy olbrzymi dog , ze strachu atakuje wszystkie już z daleka histerycznie kwiląc ,byleby tylko któryś nie zechciał do niej podejść. Załaczam nasza wspólna fotkę z odwiedzinach u przyjaciół pod Białymstokiem. Proszę przesłać mi adres i nr konta tego schroniska ,czasami bedę chciała Państwa wesprzeć . pozdrawiam serdecznie Quote
Becia66 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 ale wspaniałe wieści :loveu:, pamietam majuska jak wyłapywałyśmy ja z tej stodoły i potem kąpiel u twojej koleżanki i podstrzyżyny...miała niuńcia wielkie szczęście. Cieszę się bardzo majuska, że przypominasz się naszym potencjalnym darczyńcom. :loveu: Quote
Andzike Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Wspaniałe wieści, bardzo się cieszę, że miłość nie osłabła ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.