Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 374
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 months later...
Posted

Ty mnie Gnojkami nie zawracaj głowy:lol:, Tylko napisz, jeśli możesz i wiesz, więcej info o Pikusiu (Pikosiu?) - wiek, stosunek do kotów, psów (suk głównie), odjajczenie itp

Posted

Betbet napisał(a):
Ty sobie załóż zeszyt Itske:P I zbieraj info o każdym knypku lokalnym;)


a po co, jak mam dogo:p ( i brazowa tu jest i Ty - kopalnia wiedzy:iloveyou:

a i jestem strasznie ciekawa, bo dwa staruszki poszły do domu, skąd ludzie mieli o nich info
i na ile skuteczne jest wieszanie różnych informacji w dziwnych miejscach

ile lat ma Piko Piko?

Posted

Itske jak siedzisz na necie, Brazowa Ciebie to też się tyczy;) i akurat u mnie zerwane połaczenie albo zerwana świadomość to "hopnijcie" czy też "kopnijcie" czasem bazar dla Stwora, dobra?

Posted

OKO Becia!
Itske , wszystko opowiem ,jak sie bezposrednio spotkamy,jak to z nimi było.
Piko oficjalnie ma chyba 9 lat,ale ja mu daje 12. Do kotów musze sprawdzić,ale moim zdaniem OK,on jest mało waleczny, dlatego jeszcze żyw z tym towarzychem,jakie ma.Odjajczony czy nie,sprawdze jutro. Cos mi sie po głowie telepie,ze widzialam go z kołnierzem. Nie słyszałam,aby szczekał.

Posted

Spotkamy sie jak ustalimy kiedy :) decyzje o tym,który piesek i czy w ogóle,podejmiecie przy bezposrednim kontakcie z psami,dobrze?
tak mi przyszło do głowy,ze jak pójdzie Piko,to w boksie z gnojem moze wylądować Kapsel....

Posted

Nie mów na mnie Babetka:P
Itske no nie wdzisz mojego banerku? Bazarek na Jana Stworiusza?

Brązowa Ty nigdy nie słyszysz jak pies szczeka czy cokolwiek a potem szczekają, śpiewają;> Patrz Zorka. Patrz Stworiusz:P

Posted

Oczywiście Betbet, nie będę - to maiło byc pieszczotliwie

cholerka, no nie widze bazarku, ślepa jestem?

uuu, to nie fajnie by było jakby Kapseltam wylądował
Brazowa, nam naprawdę wsio jaki to pies, wszystkich nie uratujemy i nie wyciągniemy, każde życie zasługuje na szacunek, mówisz, ze Piko, ok niech będzie Piko
mogę dac szansę małemu psu (a brązowy nos to moje fanaberie:diabloti:), jeśli mnie potraktujecie jako DT i Piko znajdzie lepszy domek, gdzie np. będzie jedynym pieskiem ze stałą obecnoscią domowników, to wyciągniemy kolejnego, jak nie znajdzie, to będzie cierpiał u mnie zabawy moich suk:evil_lol:
W związku z zapaścia finansową z ostatneigo roku, wolałabym aby był już odjajczony - i tyle
prosze przemyśl
Ty lepiej znasz Piko Piko (jakoś nam sie dwoja imion podoba:lol:), napisałam co mogę i jakie mam warunki, chociaż te chyba się dla Piko Piko zmienią, bo najparwdopodobniej zamieszka jednak u mojej studentki, czyli będzie prawie 1 psem (prawie, bo od czasu do czasu są tam psy dziewczyn z którymi moja studentka mieszka oraz moja suka:lol:), dziewczyny częsciej są w domu, jest ich trzy, więc i kolan wiecej:lol:
wysylam tel na priv


Betbet napisał(a):
Nie mów na mnie Babetka:P
Itske no nie wdzisz mojego banerku? Bazarek na Jana Stworiusza?

Brązowa Ty nigdy nie słyszysz jak pies szczeka czy cokolwiek a potem szczekają, śpiewają;> Patrz Zorka. Patrz Stworiusz:P

Posted

Myslę,ze lepiej cierpiec zabawy Twoich suk,niż schroniskowe doborowe towarzystwo w boksie. Niektóre psy sie zaprzyjazniają,ale niektóre zyja na zasadzie :ofiara i dreczyciel. Fakt-dreczą bezkrwawo,nie ma pogryzień,ale czasem az zal patrzec na przygaszonego pieska,który do tej pory radośnie sie witał.

Betbet,jak piesek drze morde w normie,to nie mówię nic,jak drze morde opetańczo,mówię eufemistycznie, ze jest głośny,jak ciedzi cicho,to siedzi cicho .Hm,z reguły psy w pawilonie siedzą cicho.

Posted

Hi hi, oj nie mogę, Betbet spadłam z krzesła, jasne, że banerki widzę, tylko jakoś treśc do mnie nie dotarła,:thinkerg:, jasne , że widze, już tam lecę
to fajnie, że on cichy, TZ po pinczerce i jednym wzreszczącym tymczaswoiczu ma dość takich drących japola
w poprzednią sobotę mój tymczasowicz trafił do cudownego domku, i jak go mimo wszystko oddawalam z ulgą, to jakoś mi się dziwnie pusto zrobiło:lol: to zcekam na info jak z męskością Piko i w ogóle co tam jeszcze da radę się wywiedzieć:Dog_run:

Posted

Umie i lubi gryźć,robi to mocno i z byle powodu,np dlatego,że jesteś. On sie nie szczypie,nie straszy,olewa wszystkie zasady savoir-vivre. Dopoty siedział sam,było OK,mily piesek,wychodziłam z nim, nawet na ręce go brałam.Poszedł do boksu z wyjściem zewnętrznym. Tam na niego popatrzylam,powiedziałam,ze on taki miły,miły,ale chyba gnojek,5 minut potem wiedziałam skąd to wrażenie,bo otworzyłam boks. Nie zdązyłam zrobic NIC,a pies zawisł na moim ramieniu (ciut wyzej była twarz :],wstałam ,a to dalej wisi,strząsnęłam go z siebie,a to dopadło do buta i trzyma,dobrze,że trapery,jakos go upchałam do boksu.
Gdyby był młody,nie byłoby zabawne.

Posted

A może na tym wątku zostawić samego Piko, jak inne poszły do domku, może on na ich tle trochę ginie? może zasluguje na wlasny wątek? Brazowa, co Ty na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...