jamor Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Ulka18 napisał(a):Basiu, to zmien tytul, zeby nie zapeszyc. Jamor to Ty chlopie polski Cezar Milan jestes, u Ciebie psy wiedza kto jest przewodnikiem i od razu przestaja fikac i strzelac glupoty. dajmy czas dinkowi. 5 dni -, po tylu przewaznie juz pokazuja swój charakterek lub moge to przyspieszyc- dam mu wódki i bedzie wiadomo od razu Quote
Basia1968 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 juz zmieniam tytuł. Ciągle o tym zapominam. Quote
Luzia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 jamor napisał(a):dajmy czas dinkowi. 5 dni -, po tylu przewaznie juz pokazuja swój charakterek lub moge to przyspieszyc- dam mu wódki i bedzie wiadomo od razu Wódka dobra rzecz niech sobie chłopak chlapnie od razu mu się lepiej na sercu zrobi :evil_lol: Quote
AgusiaW Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 To super ze Dinus dogaduje sie z innymi psami, u mnie po 3 dniach pokazał swój prawdziwy charakter ale jak tak dalej pójdzie toniedługo zaczniemy go ogłaszać"jednooki aniołek szuka domku":) Quote
jurosia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Witam Was cioteczki. Przeczytałam wątek i nie wytrzymałam. Bo dotarło do mnie, ze mój pies nadaje sie wyłącznie do odstrzału:angryy: Taki sobie niepozorny niskopodłogowy kundel, którego mam od kołyski. Od samego początku miał wysoki pozim lęku. Kiedy inne szczeniaki przytulane do twarzy lizały ją, on natychmiast wbijał nam zęby w policzki. Ciął wszystko i wszystkich. Robił demolkę i zostawiany sam w domu (tzn zawsze z nim była jego matka sunia Lusia) wrzeszczał w niebogłosy wkurzając sąsiadów. Od małego rzucał się z furią na rowery, samochody, dzieci, dorosłych. Jednym słowem wariat. Kiedy miał 8 miesięcy zaczęliśmy zajęcia z behawiorystą, żeby chłopaka trochę wyciszyć. Bryś owszem robił postępy w socjaliacji, ale wtedy coś w nas pękło. Bo wydał nam się przygaszony, wycofany, zniknęła gdzieś jego spontaniczność i ten łobuzerski wyraz pyszczka ''jestem jaki jestem, a wy mnie kochajcie" . Stwierdzilismy z tezetem, że w końcu to jest mały pies (12 kg) i tak naprawdę to pilnowany przez nas nikomu nie zagraża. Na spacerach chodzi zawsze w szelkach, a kiedy ze mną się ktoś wita, lub żegna jest uprzedzany żeby nie robić tego zbyt gwałtownie, bo Brysiek zawsze czeka w pogotowiu do obrony. Kiedy gościmy u siebie małe dzieci, lub osoby nie gustujące w manierach Brysia, to pies siedzi grzecznie w mojej sypialni. Kiedyś podczas badań Brysiek wpadł w taką panikę że pociął mnie do krwi. Potem kiedy czekaliśmy na wyniki, mój pies przerażony tym co zrobił, wylizywał mi pogryzioną moment wcześniej moją dłoń, a ja go pocieszałam że nic się nie stało. Bo przecież byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy przyjaciółmi. Obecnie Bryś ma trzy lata i nauczył się sam siedzieć w domu, nic już nie niszczy. Na spacerach jest o wiele spokojniejszy, ale ja nigdy nie tracę czujności:evil_lol: Kiedy Bryś zbyt się nakręca i toczy pianę, wtedy biorę go pod pachę i oddalam się od zródła konfliktu. Kiedy wieczorem Brys układa się do snu na mojej poduszce i czule wylizuje mnie po policzku, wtedy natychmiast zapominan jakim to znowu dziś był zakapiorą. Pozdrawiam wszystki i tego łobuziaka z wątku życząc mu dobrego domu otwartego na słabostki i dziwactwa;) naszych kochanych czworonogów. Quote
jamor Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 kilka zdjec do albyumu dorzuciłem _ zawody _ Quote
Basia1968 Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Dinus z Tuptusiem to faktycznie uzupełniają się niesamowicie - jeden nie ma oka prawgo drugi lewego - ale razem maja oba oczka.:evil_lol: Quote
AgusiaW Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 To teraz trzeba ich razem wyadoptować jak sie tak zkumali:) Quote
beataczl Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 ja widze, ze te zawody to leb w leb ida...;) Quote
jamor Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 mimiś napisał(a)::roflt::roflt::roflt:Jamor, Grisham to przy tobie pikuś. Jedynie detektyw Rutkowski mógłby powalczyć. Pajac nie detektyw Quote
jamor Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 juz jest w pełni zadomowiony.potrafi tuptusiowi zabrac aporcik. pompuje sie na 800 kg byka kiedy dopnie mu sie smycz. bohater nagle i obronca. Musiałem interwencjowac ale z wyczuciem co by jedynego oka nie zgubił. dzis juz nie miał takich zapedów na smyczy. bedziemy teraz juz pomalutku ruszac w tłum, w miasto. Quote
Basia1968 Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 nie wiem czy juz mozna ogłaszać Dina. Jesli tak to prosiłabym o krótka charakterystykę. Czy raczej za wcześnie na całą prawdę o .......... bestii:evil_lol: Quote
jamor Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Psiak jest normalny, ma dobra głowe. jedynie co to wydaje mu sie ze oczekuje sie od niego własciwosci obronczych. Trzeba mu wytłumaczyc ze to nie nalezy do jego zadan, ze nadszedł czas pokoju a karabiny trzeba owinac w szmaty, zasmarowac i zakopac Quote
Basia1968 Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 czyli nie będzie rozlewu krwi, nie rzuci sie do szyi:evil_lol::evil_lol: Quote
AgusiaW Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 No to mam nadzieje że Dino sobie odpuści bojowe podejście bo od tego zależy znalezienie przez niego domku,chyba ze zgłosi sie ktoś kto potrzebuje takiego obrońcy:) Quote
jamor Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 AgusiaW napisał(a):No to mam nadzieje że Dino sobie odpuści bojowe podejście bo od tego zależy znalezienie przez niego domku,chyba ze zgłosi sie ktoś kto potrzebuje takiego obrońcy:) spoko, ma juz umówioną wizyte u stomatologa :-) Quote
AgusiaW Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 no tak,bez zębów nie ugryzie...) to ja czekam na charakterystyke Dina-jesli juz bedzie pewne jaki jest i jaki wlasciciel bylby najodpowiedniejszy dla niego,bo to trzeba pana dopasować do psa a nie odwrotnie:) Quote
jamor Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 dzis nie poszalał sobie. Padał cały dzien deszcz . W taką pogode musze go zamykac do boksu bo z tuptusiem fikołki w kałuzach robią, całe dni berek a potem dupy mokre Quote
AgusiaW Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ale sie dobrali z tym Tuptusiem,dobrze by bylo jakby juz na zawsze zostali razem:)a wiadomo juz cos na temat Dinusia, bo może byśmy spróbowali go ogłosić?czy jeszcze za wcześnie? Quote
jamor Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 pewnie ze mozna ogłaszac. to normalny pies. w jego zachowaniu trudno nazwac to agresją. Luzem do rany przyłóż , na smyczy mała gnida broniąca Pana i podwórka. Dino to typowy wsiowy psiak ktory goni rowery , samochody lub biegnących po ulicy. Wystarczy reagowac zdecydowanie i odpuszcza. Jest naprawde bardzo pocieszny Quote
Basia1968 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 tak pocieszny niesamowicie, a przy tym skoczny. Ma niesmowite pokłady energii / niczym ja:evil_lol:/ Jamor jesteśmy rozliczeni za miesiąc wrzesień:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.