Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aha Basia miała wiele lat psa to raz, dwa naloty i tak jej zrobie. ;) Trzy muszę jakiś czas wziąść oddech bo nie myślałam, że będzie tak ciężko gdy odjeżdzalam a Suzi chciała iść za mną.
To chyba można zamknąć wątek, ja będę trzymała kciuki za szybką aklimatyzację mojego serduszka. Dzwoniłam niedawno to byli na spacerku.

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

alina71 napisał(a):
Suzi ma dom. Fajny.
U mojej koleżanki. To spokojna miła rodzina. Dwoje większych dzieci niż mój młody.
Od dłuższego czasu myśleli o psie, Basia zakochała się w Suzi. Dzieci do szkoły nie chciały iść tak czekały. Koleżanka pracuje u mojej siostry ich dzieci razem chodzą do szkoły, ja z Basią kiedyś pracowałam. I jej siostrą i mamą. To porządni ludzie. Przekazałam jej dużo o Suzi, ona pytala, dzwoniła jeszcze, ja też.
Zryczałam się jak nie wiem co, moje dziecko też. Ale nei ja tu ważna. Ważne, że ona będzie w dobrych rękach.


super!!!!!!!!!!!!!!!!!! najlepsze wyjście z możliwych bo Alina będzie miała i domek i Suzi na oku! :laola:

alina71 napisał(a):
To chyba można zamknąć wątek, .


nie, może nie zamykajcie wątku!!! będziesz tu mogła napisać coś o nowym domu Suzi, jakieś zdjęcia, może i o Sisi sie czegoś dowiemy?

Posted

Nie pojde bo się porycze. Za jakiś czas pójde porobić zdjęcia.
Wiem od siostry, że Suzi czuje się tam coraz lepiej. W pierwszy dzień była bardzo nieśmiała ale spokojna, nie wiedziała co jej wolno. Z każdym dniem jest lepiej, dzieci chętnie chodzą z nią na spacery. Mąż Basi zdobył jej serce po kilku godzinach i już razem śpią. ;)
Ma legowisko w pokoju dzieci, rodzina jest w niej zakochana, decyzje o psie podjęli dawno, szczęściem, że stanęli sobie na drodze.
Fotki po długim weekendzie.

Posted

Ja żałuje każdego dnia. Ale nie byłam w stanie walczyć z całą rodziną i TZ. Strasznie mi jej brakuje. Nigdy już nie spotkam tak wyjątkowego psa. Boli jak diabli.
Dobrze, że ma tam dobrze.

Posted

Znalazłaś jej dobry dom i z tego powinnas sie cieszyć. :lol: Jak przyjdzie czas i powiesz, że już jestescie gotowi na powiekszenie rodziny ;) to zarzucę Cię mnóstwem propozycji cudnych, wyjątkowych i przekochanych psiaków. Wiesz ile ich mamy, bo bywasz. ;)

Posted

Myślałam o tym. Jeśli się nadaję. :oops:
Ale pewnie nie do każdego przypadku. Bo ja pracuje, mogę wziąść dzień dwa wolnego, mogę skrócić dniówke ale generalnie nie będę w stanie zapewnić całodobowej opieki.

Posted

Byłam na wizycie poadopcyjnej u Suzi.
Ma ładne posłanie ale śpi na kanapie na kocu polarowym albo w łóżku z państwem. ;) Głowa na podusi. A co.
Wcina jedzonko gotowane a, że Basia dobrze gotuje więc piękna ma się dobrze. ;)
Już nie popiskuje w domu, jak weszłyśmy księżniczka się budziła. Szał radości na powitanie, potem zobaczyła mnie i też dostałam mnóstwo buziaków.
Jest w niej mnóstwo radości energii, na spacerze szalała, szczekała ale grzecznie wracała zawołana. Wprawdzie wsiadła mi do auta więc się śmiałam, ze to cygański pies.
Wyściskałam ją, dałam buziaka na pożegnanie i cieszę się bo trafiła świetnie.
Zdjęcie zaraz wstawie.
Aha jest obcięta na sznaucerkę wygląda rewelacyjnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...