ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 Pirania rzucila mi sie na aparat... Ale jak to nie wolno?! Co to znaczy nie wolno?! Mi wszystko wolno!! Quote
ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 Nawet kieszen ci zjem i nie pisniesz :diabloti: Quote
ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 A ta czarna znow tutaj? Zostalam tez bestialsko pogryziona przez tego killera :evil_lol: A tutaj mala wyjadala resztki kary Mamby, przy czym ta jej nie kilim :crazyeye: Quote
ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 I tak tej mojej ciagle slina wisiala Quote
ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 Tu wpadla za gabke, a raczej zostala tam wepchnieta nosem :evil_lol: Kolankowa pieszczocha :loveu: Quote
Adrian:) Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Byliśmy wczoraj u małej. Jest przecudowna :) Energiczna, cały czas szalała i ciężko było ją przez chwilę utrzymać na kolanach w spokoju. Trochę za chuda ale ma apetyt więc pewnie szybko nadrobi :) Zapomnieliśmy zabrać aparat ;/ Próbowaliśy zrobić parę zdjęć telefon ale wyszły rozmazane. Ps. Ząbki ma naprawdę ostre, co odczuliśmy osobiście na dłoniach ;P http://www.youtube.com/watch?v=6Ik6JzpLSGM :) Quote
LAZY Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Marta Mamba jej nie kilim jak ta zjadała resztki karmy tylko dlatego bo chciała ją podtuczyć! A myślisz, ze czemu jej ślina tak ciekła? No przeciez nie z przyjaznych zamiarów...;) Quote
ageralion Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 Adrian:) napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=6Ik6JzpLSGM :) Ale jej miseczka uciekala :evil_lol: LAZY napisał(a):Marta Mamba jej nie kilim jak ta zjadała resztki karmy tylko dlatego bo chciała ją podtuczyć! A myślisz, ze czemu jej ślina tak ciekła? No przeciez nie z przyjaznych zamiarów...;) Myslisz? :hmmmm::diabloti: Quote
choleraa Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Slodki bobas, ja wczoraj goscilam u siebie malego stafika -psiaka kolegi. Matko, jakie to jest ruchliwe! Pierwsze co- oczywiscie oproznil miche Saszy:) Nigdy nie mialam szczeniaka w domu- Sasze adoptowalismy jak miala 2 lata, a i tak zdarzylo sie, ze przedwczoraj pogryzla drzwi jak nas nie bylo.. Nie zdawalam sobie sprawy, ze male psiaki moga byc takie wszedobylskie i zywe:D Quote
choleraa Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Sasza i Koko, ona zjeżona i wredna, on ciekawski i ruchliwy Quote
agnieszka32 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Miałam telefon w sprawie Inki - Pani co prawda z Warszawy, ale nie ma szans, by jakiegokolwiek psa dostała. :shake: Na wiadomość, że Inka ma już dom, Pani spytała mnie, czy są jakieś inne psiaki do oddania. Zaproponowałam Pani, że podam jej stronę internetową z psiakami do adopcji, na co Pani stwierdziła, że nie chce, bo ona chce szczeniaka, gdyż starszym psom może coś ODWALIĆ. Ja bym chętnie tej Pani PRZYWALIŁA:mad::diabloti: Quote
doddy Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Do nas także dzwonią kolejne osoby. Póki co na bieżąco będziemy po kolei sprawdzać fajne domki. Do Adriana (piszącego tu na dogo) póki co nie udało nam się jeszcze dojechać, ale... wszystko przed nami :) Quote
ageralion Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 [quote name='Cudak']Widzieliście to: http://allegro.pl/amstaff-mix-szczenie-i1227968423.html ? :roll: Uwazaj, bo jakis maniak regulaminu napisze skarge i dostaniesz punkty karne za reklamowanie pseudohodowcow (ja tak ostatnio dostalam dzieki nadgorliwosci dziewczyn boksiowych :shake:) Quote
choleraa Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Pseudohodowcow? a nie chodzilo o to, ze zero w tym amstaffa? Quote
ageralion Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 choleraa napisał(a):Pseudohodowcow? a nie chodzilo o to, ze zero w tym amstaffa? Oczywiscie, ze chodzilo. W moim boksiowym posie tez bynajmniej nie pisalam, ani tym bardzieni nie zachecalam do kupowania u pseudohodowcow... doczepili sie do linka i koniec... Quote
Cudak Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ageralion usunęłam ;) (muszę w wolej chwili poczytać regulamin...) Trzymam kciuki za DS dla maluszka :kciuki: Quote
NatiiMar Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 To Inka jeszcze niw w nowym domku? Od kilku dni obserwuje jej sytuację, ponieważ szukam szczeniaczka do adopcji. Dziś zapadnie decyzja całej rodziny którego wybrać, bo mamy kilka propozycji. Inka jest świetna:) Quote
Ati Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 mnie tez interesuje czy suczka jest czy nie jest juz do adopcji? Quote
doddy Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Dla Inki nie szukamy już domu. Starałam się dodzwonić do Adriana z Pruszkowa, ale odebrała dziewczyna. Zdecydowaliśmy się na wyadoptowanie jej do Warszawy. Będziemy ją mieć na oku. Na adopcję ze szczeniąt oczekuje pilnie 6 miesięczna Fajt, sunia też z Warszawy: http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4958 Quote
NatiiMar Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Ja już znalazłam psiaka dla siebie:) A Ince życze wszystkiego dobrego! Quote
doddy Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Inka przeprowadziła się do nowego domku. Zamieszkała u Mileny i Pawła. Jutro lub pojutrze do nich wpadnę to wezmę aparat. :) Dziękuje Izie i Darkowi za opiekę nad nią. Quote
ageralion Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 Powodzenia malenka w nowym domku :multi: doddy dziekuje w imieniu Inki, za wziecie pod skrzydla i znalezienie super domku :) Quote
doddy Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Byłam wczoraj u Inki w odwiedzinach. Imię zostaje. Mała rozrabiara ma niezły charakterek, normalnie jakby była ruda, a nie czekoladowa. :mrgreen: Rośnie jak na drożdżach w tempie błyskawicy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.