rufusowa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Wyjątek'] Wstępnie, bo jeszcze czekam, aż wybierzesz dzień :) Po Gamie juz z daleka widac, czy bedzie ok czy też nie. Zawsze jak widzi psa to się kładzie. A potem sa dwie opcje: albo się zjeży i to znaczy, że trza psa ominac szerokim łukiem, bo bedzie awantura albo... po prostu lezy i czeka aż psiak podejdzie a wtedy zaczyna zabawę. Dobre jest to, że nie atakuje z nienacka . Z dużej odległości pokazuje mi czy ma ochote poznac tego psa czy nie. Z nia jest jeszcze tak, że jak jest na smyczy to włącza jej sie opcja "musze bronic swojej pani, co jest na drugim końcu sznurka" :diabloti: Jak jest luzem jest dużo bardziej otwarta i skora do zabaw, no ale wtedy ja sie bardziej stresuje :evil_lol: Ale generalnie masz racje, jak pies/suka są uległe to znaczy, że fajne. Do takich jak ona jest bardzo nieufna.[/quote] to moze piątek? :razz: jesli nic nie wypadnie :) gdybyś miała cos dla doddy, to mogę wziąć, bo będziemy się widziały w następnym tygodniu :) ja we wtorki i czwartki pracuję od 14 (i co drugi piątek też;)) mam nadzieje, ze Gama da szansę Herosławie :evil_lol: ona coprawda ogon w górze nosi no ale moze wyjątkowo... :evil_lol: co do puszczania, to ja tak mam z Rufusem...ale pod warunkiem ze to teren obcy lub żadko uczęszczany, bo jak bym go pusciła na osiedlowej polanie i pojawiłby się wróg, to koniec :cool1: niemniej..wolę jak nie ma w poblizu psów lub sa znajome :lol: Quote
basia2202 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 nu piękny chłopaczyna :loveu: taki jak lubię :loveu::loveu::loveu: http://images27.fotosik.pl/320/0dfc1efc0b24c5a2.jpg uroczy pycholek ma!:) buźka Wyjątkowa!:) Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='basia2202']nu piękny chłopaczyna :loveu: taki jak lubię :loveu::loveu::loveu: http://images27.fotosik.pl/320/0dfc1efc0b24c5a2.jpg uroczy pycholek ma!:) buźka Wyjątkowa!:) To może go chcesz na DS? :evil_lol::evil_lol: A kiedy nasz spacerek w Warszawie wspólny? :razz: Quote
jbk Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Widzę Cię tu, widzę tam, to pomyślałam, że i do Twojej galeri wejdę. Zaczęłam od początku i się zdziwiłam, bo na początku boksie, Otisek, i zaczęłam czytać i łezkę uroniłam...... Gama jest cudna :) Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='jbk']Widzę Cię tu, widzę tam, to pomyślałam, że i do Twojej galeri wejdę. Zaczęłam od początku i się zdziwiłam, bo na początku boksie, Otisek, i zaczęłam czytać i łezkę uroniłam...... Gama jest cudna :)[/quote] Witamy u nas! I wielkie WOW, że zaczęłaś od początku galerii :loveu: Twoje białaski w podpisie też cudne. Takie puchate kule :loveu: Quote
e.v.a Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 http://images48.fotosik.pl/57/6759c4f9529cb73d.jpg :evil_lol:jak hieny Quote
an1a Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Wyjątek ja bym uważała na Twoją sukę, bo Hera jest chamska :diabloti: i nie potrafi się zachować, bo wgniata w ziemię niby dla zabawy :evil_lol: Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='evaxon']http://images48.fotosik.pl/57/6759c4f9529cb73d.jpg :evil_lol:jak hieny Jakie hieny? :mad: Toż to okazywanie miłości :evil_lol: [quote name='an1a']Wyjątek ja bym uważała na Twoją sukę, bo Hera jest chamska :diabloti: i nie potrafi się zachować, bo wgniata w ziemię niby dla zabawy :evil_lol: Ja będę na nią uważała, ale raczej w tym kierunku, żeby jej się zębów nie zachciało pokazać :razz: A z wgniataniem będziemy mieć zatem ciuchcię- Gama Kofiego a Hera Gamę :evil_lol: Quote
e.v.a Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek']Jakie hieny? :mad: Toż to okazywanie miłości :evil_lol: [/quote] podpatrzyły u ciebie:diabloti::diabloti::diabloti:?? Quote
an1a Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek'] Ja będę na nią uważała, ale raczej w tym kierunku, żeby jej się zębów nie zachciało pokazać :razz: A z wgniataniem będziemy mieć zatem ciuchcię- Gama Kofiego a Hera Gamę :evil_lol:[/quote] Tylko świniaki lubią takie zabawy, żeby przypadkiem szczylek nie obrócił się przeciwko Gamie :evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='an1a']Wyjątek ja bym uważała na Twoją sukę, bo Hera jest chamska :diabloti: i nie potrafi się zachować, bo wgniata w ziemię niby dla zabawy :evil_lol:[/quote] :evil_lol: ona wgniata w ziemię tylko rozwydrzone szczenięta :eviltong: Gamę cięzko by jej było wgnieść, bo waży 20 kg :evil_lol: Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='rufusowa']:evil_lol: ona wgniata w ziemię tylko rozwydrzone szczenięta :eviltong: Gamę cięzko by jej było wgnieść, bo waży 20 kg :evil_lol:[/quote] No to Kofi będzie dla niej w sam raz :evil_lol: 20 kg do wgniecenia :diabloti: (Wiecie, że on waży 20 kg??:-o). Z Gamą może być ciut gorzej, bo to już 32kg, ale jak ma jakieś sprytne sposoby to kto wie :cool3: Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek']No to Kofi będzie dla niej w sam raz :evil_lol: 20 kg do wgniecenia :diabloti: (Wiecie, że on waży 20 kg??:-o). Z Gamą może być ciut gorzej, bo to już 32kg, ale jak ma jakieś sprytne sposoby to kto wie :cool3:[/quote] szczerze mowiąc uwierzyłabym ze wazy wiecej, bo na zdjęciach wygląda jak gigant :evil_lol: a Hera z wiekszymi sukami za bardzo nie zadziera :evil_lol: raczej udaje ze ich nie widzi :evil_lol: Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='rufusowa']szczerze mowiąc uwierzyłabym ze wazy wiecej, bo na zdjęciach wygląda jak gigant :evil_lol: a Hera z wiekszymi sukami za bardzo nie zadziera :evil_lol: raczej udaje ze ich nie widzi :evil_lol:[/quote] No bo to taki wyrośnięty szczyl :razz: A chudziutki jest, żeberka widać i mega wcięcie w talii, więc nie wiem gdzie on te kilogramy mieści :eviltong: Quote
basia2202 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek']To może go chcesz na DS? :evil_lol::evil_lol: A kiedy nasz spacerek w Warszawie wspólny? :razz: oj... gdybym nie mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu... to może i bym go wzięła :) od jakiegoś już czasu myślę o braciszku dla Zuzy... ale na razie muszę na myśleniu poprzestać... i tak z jednym zwierzakiem było ciężko i to takim dużym jak Zuzol.... gdybym drugiego przygarnęła... to by mnie wymeldowali :roll: a sąsiedzi to już z pewnością przykleili by mi na drzwiach tabliczkę (zanim by mnie właścicielka wymeldowała:roll:), że trzymam w domu dwa psy mordulce :roll: a spacerek.. oo.. no właśnie!:) koniecznie:) tylko muszę przestać dychać... na razie ograniczam wychodzenie na dwór do wychodzenia do pracy i powrotu do domu, czasem skoczę z małą, jak TZ dłużej pracuje... jak połażę za dużo po dworzu, to mnie dusi kaszel :roll: także jeszcze ciut pewnie... zanim mi to minie... ale spotkać się trzeba koniecznie:) w jakimś fajnym miejscu, żeby nasze waryjoty mogły pociekać :evil_lol: pytanie tylko, czy się polubią :roll: w końcu dwie dziewuchy... h h h .. fajoska fota:) http://images48.fotosik.pl/57/6759c4f9529cb73d.jpg Quote
jbk Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek']Ja niby nie wynajmuję ale i tak sie mocno zastanawiam, czy decydować się na drugiego piesa. Raz- ze względu na sąsiadów. Oni krzywo patrzą na Gamę twierdząc, że to pies morderca. Jeszcze krzywiej teraz gdy jest Kofi- chyba myślą, żem sfiksowała- nie dość, że dwa psy to jeszcze dwie mordercze bestie :diabloti: [/quote] A Ty dla siebie chcesz drugiego psa, czy dla sąsiadów? Nie masz się kim przejmować? Jak nie będziesz mieć dwóch psów, to co innego na Ciebie wymyślą....... :razz: Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Basiu no tak, rozumiem. Wynajmowane mieszkanko to jednak pod tym względem problem. Ja niby nie wynajmuję ale i tak sie mocno zastanawiam, czy decydować się na drugiego piesa. Raz- ze względu na sąsiadów. Oni krzywo patrzą na Gamę twierdząc, że to pies morderca. Jeszcze krzywiej teraz gdy jest Kofi- chyba myślą, żem sfiksowała- nie dość, że dwa psy to jeszcze dwie mordercze bestie :diabloti: Poza tym z jednym psem 'mam co zrobic' jak gdzies wyjezdzam. Gorzej by bylo z dwoma :roll: Zdrowiej Kochana i daj znac jak będziesz chetna na spacer. Wtedy nad miejscem się pomyśli. Najlepiej jakies takie żeby mało psów było ale o to trudno niestety. Jak sie nie polubią dziewuchy to trudno. Nikt ich nie zmusi ;) Ale spróbować zawse można :) Moja niby suk nie lubi a wczoraj bawiła się z suczką wyżła wprost przepięknie :loveu: Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 co do zostawienia tymczasa, to jakiez ja miałam dylematy....a bo to... a bo tamto...a najgorsze było to ze jak zamieszkam u TZ-ta (wydawało się to odległą przyszłością), bo nie uda sie nam przed slubem zamienic mieszkania, to będzie wesoło na 20 metrach z dwoma psami :evil_lol: no i wizja takiego mieszkania jest coraz bliższa :evil_lol:....jak do wrzesnia nie zamienimy mieszkania, to będzie wesoło :lol: na szczęście nasi sąsiedzi patrzą z pobłażaniem i duzo u nas psów :lol: A to Twoje osiedle to dziwne jakies...ludzie sie poodgradzali, zrobili getto i sie na siebie krzywią :roll: a to taka miła okolica przecież :p Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='jbk']A Ty dla siebie chcesz drugiego psa, czy dla sąsiadów? Nie masz się kim przejmować? Jak nie będziesz mieć dwóch psów, to co innego na Ciebie wymyślą....... :razz:[/quote] Tak se gadam ale i tak se kiedyś sprawię drugiego :diabloti: Wybacz, że u Ciebie w galerii się jeszcze nie odezwałam ale czytam od początku :razz: [quote name='rufusowa']co do zostawienia tymczasa, to jakiez ja miałam dylematy....a bo to... a bo tamto...a najgorsze było to ze jak zamieszkam u TZ-ta (wydawało się to odległą przyszłością), bo nie uda sie nam przed slubem zamienic mieszkania, to będzie wesoło na 20 metrach z dwoma psami :evil_lol: no i wizja takiego mieszkania jest coraz bliższa :evil_lol:....jak do wrzesnia nie zamienimy mieszkania, to będzie wesoło :lol: na szczęście nasi sąsiedzi patrzą z pobłażaniem i duzo u nas psów :lol: A to Twoje osiedle to dziwne jakies...ludzie sie poodgradzali, zrobili getto i sie na siebie krzywią :roll: a to taka miła okolica przecież :p[/quote] No dziwne ja tez tak sądzę. Ludzie patzrą na siebie z pode łaba. Każdy chodzi na skarge do drugiego. Sąsiad z naprzeciwka jak widzi mnie z Gamą to zabiera dzieciaki bo to niby pies morderca ale co tam, że NIGDY nie pozwolił im się do Gamy zbliżyc a jakoś z innymi dzieciakami, które nie są namolne :diabloti: , ona się bawi. Mam jednego fajnego sasiada z 1 pietra co ma pięknego haszczaka. Przychodzi do mnie czasem żeby zapytac czy jego pies za bardzo nie wyl albo jaka karme mu polecam albo jeszcze co innego. Zawsze usmiechniety. Jego narzeczona juz niestety nalezy do tych co krzywo patrza :roll: Generalnie nie lubię swojego osiedla a przede wszystkim moich sąsiadów tych z naprzeciwka i tych pod spodem, reszta ujdzie w tłoku. Może datego, że reszta tez ma psy ale ś to yorki i westy więc przekąski dla Gamy :evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 no mowie...dziwni :evil_lol: u nas, to sie nawet nie odzywają, bo właściciele psow by ich zjedli ;) ale generalnie u nas jakos tak...kazdy woli nawet przeczekać jakies szczekanie czy wycie albo kotłowanie po podłodze (czyli po suficie tych na dole) a nic nie powiedzą :evil_lol: a na górze to mam taką sąsiadke zakochaną w moich psach, ze tylko o nie dopytuje :loveu: a jak Rufus był po narkozie i trzy dni nie szczekał, to taka zmartwiona była :evil_lol: zaproponowałabym Ci przeprowadzke ale to takie fajne miejsce jest :roll: Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Ah, zazdraszczam Ci :roll: Ale przeprowadzać się nie będę o nie. Ludzie jacy są tacy są, osiedle jakie jest takie jest, ale uwielbiam tą okolicę. Jest gdzie z psem pójść, blisko do metra, na uczelnie itd itp. A do tego stawik, zieleń i nie jeżdżą samochody co 5 minut :loveu: Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Wyjątek']Ah, zazdraszczam Ci :roll: Ale przeprowadzać się nie będę o nie. Ludzie jacy są tacy są, osiedle jakie jest takie jest, ale uwielbiam tą okolicę. Jest gdzie z psem pójść, blisko do metra, na uczelnie itd itp. A do tego stawik, zieleń i nie jeżdżą samochody co 5 minut :loveu:[/quote] właśnie dlatego nie doradzam, bo jest pięknie i wygodnie :loveu: i bazarek blisko i market :evil_lol: Quote
Alicja Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [FONT=Arial]:roll: ja mam jednego mordercę i już przepadłam dla ludzkości ...sąsiedzi oprócz 2 rodzin zamykają szybko drzwi jak my idziemy :p bo pies morderca idzie i te goopki :p...a gdybym była przy forsie to już jest u mnie jakaś sunia po sterylce z PwP z TTB ...a sąsiadów trzymam w nagłębszych czeluściach mojego nadobnego ciała :loveu: Czy Oni spiewają kolędy :razz::razz: http://images48.fotosik.pl/57/6759c4f9529cb73d.jpg bo mi to wyglada na Cicha Noc :evil_lol:[/FONT] Quote
Wyjątek Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='rufusowa']właśnie dlatego nie doradzam, bo jest pięknie i wygodnie :loveu: i bazarek blisko i market :evil_lol: Na bazarku to ja nigdy nie byłam...:roll: A nie! Raz! Zdjąć sim locka z komórki :diabloti: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:roll: ja mam jednego mordercę i już przepadłam dla ludzkości ...sąsiedzi oprócz 2 rodzin zamykają szybko drzwi jak my idziemy :p bo pies morderca idzie i te goopki :p...a gdybym była przy forsie to już jest u mnie jakaś sunia po sterylce z PwP z TTB ...a sąsiadów trzymam w nagłębszych czeluściach mojego nadobnego ciała :loveu: Czy Oni spiewają kolędy :razz::razz: http://images48.fotosik.pl/57/6759c4f9529cb73d.jpg bo mi to wyglada na Cicha Noc :evil_lol:[/FONT] No czyli mamy podobnie z tymi sąsiadami:razz: Ale powoli zaczynają mi oni zwisać i powiewać :eviltong: Dobrze, że chociaż jeden uchował się normalny:roll: Oni... no bardziej powarkiwali i charczeli ale powiedzmy, że to Cicha Noc tyle, że oni talentu śpiewackiego nie mają :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.