Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']ee to u nas w przychodni pan lekarz :p twierdził że oki ale TZ w końcu stracił możliwość poruszania sie o 2 nogach ... więc dostał skierowanie 29 maja i 24 lipca był juz po 2giej operacji ....w czasie 1 szej w czerwcu usunęli mu 1/3 łękotki ...powycinali jakieś badziewia , wypłukali ...ale po niej szybko doszedł do siebie ...teraz 24 lipca była druga ....na operacje w Klinice Sportowej niestety nie było nas stać :cool1:... a czekać w kolejce aby tam sie dostać trzeba by około 1-2 lat :roll:
Teraz przed nim miesiące rehabilitacji ....zresztą czeka cię to samo :roll:


no widac róznie to bywa. ciesz się, że nie musieliście kasy wydawać na operację. Moi rodzice musieli zrezygnować z wyjazdu na święta wielkanocne,m z wyjazdu na wakacje... no i ja zem poszla do roboty jak tylko zaczęłam chodzić...:roll:
miałam 3 miesiące rehabilitacji a teraz operacja (jednak w środe o 12stej- trzymać kciuki!!) i kolejne 2-3 miechy rehabilitacji. Nie wiem, jak ja to znowu przeżyje. Bez mojego Gamiszona w domu :placz: Będę ja tylko odwiedzać u dziadków...:shake:

Pozdrów TZa, wiem co czuje. Nie fajna sprawa z tymi kolanami... Cieszę się, że on ma już to za sobą i, że wszystko jest ok:) Bo jest, prawda? :)





a tak przy okazji... ktosik mi pomoże wkleić banner? Bo dostałam taki ładny:
http://i33.tinypic.com/2urvypw.png
ale tępota ze mnie i nie umiem :oops::oops::oops:

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

piciminikas napisał(a):
śliczny nowy banerek :) i już widzę, że wszystko w porządku :)


dziękować- ale nie mnie ;)
no i tak, na szczęście już sobie poradziłam :)
I tak widzę nawet, że mam jeszcze miejsce na jakis mały bannerek bidy... :roll::multi:
tygra napisał(a):
trzymam kciuki za kolanko :)


mocno trzymaj! :p

Posted

Trzymam :kciuki: za udaną operację , szkoda że Warszawa za daleko bo u nas jeszcze nie tak źle z terminami i załapałabyś się na 100% na państwową ....
jakby coś to pytaj ...My to mamy już część za sobą ...

Posted

[quote name='jonQuilla']hmmm no to koniec takiego beztroskiego latania dla Gamy? :eviltong::eviltong:

chwilowo :cool3::cool3:
no chyba, że ładnie sie do dziadka uśmiechnie a on wsadzi ją do bagażnika i zawiezie na działke :evil_lol:

Posted

A ja mam takie małe pytanie, ponieważ jestem pierwszy raz w Twojej galerii. CO się stało z tą słodką bokserką którą miałaś wcześniej bo próbowałam znaleźć i znalazłam min wieść o zaręczynach, ale tego nie mogłam.
Co do suczki onki to jest śliczna :loveu:

Posted

Melisa89 napisał(a):
A ja mam takie małe pytanie, ponieważ jestem pierwszy raz w Twojej galerii. CO się stało z tą słodką bokserką którą miałaś wcześniej bo próbowałam znaleźć i znalazłam min wieść o zaręczynach, ale tego nie mogłam.
Co do suczki onki to jest śliczna :loveu:


Hej! Przede wszystkim witamy serdecznie! :multi:
Co do bokserki a w zasadzie bokserów...
Z chłopakiem kupiliśmy rodzeństwo. Otis['] był mój, Gera Pawła. Otis['] mieszkał w Warszawie, Gera w Mińsku Maz. W wieku 6miesięcy Otis['] wpadł pod samochód... Gdy zamieszkaliśmy z Pawłem razem, zamieszkała z nami i Gera. I przeskakując wiele rozdziałów mojego życia, zerwałam zaręczyny, Paweł się wyprowadził, a wraz z nim Gera. Gdy zdecydowałam się na psa, chciałam aby był z wyglądu i charakteru zupełnie inny niż Otis['], którego kochałam nad życie i nigdy nie zapomnę. Nie chciałam żeby mi go przypominał. Dlatego pojawił się ON'ek a w zasadzie to ON'ka. Moja słodka Gama:loveu:
A 13 września miną 2 lata od śmierci Otiska[']:placz::placz:

Posted

Bardzo mi przykro z powodu Otisa
[*]
Mój Haker też wpadł pod auto ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało.
A Gama jet Super, widzę że też lubi piłeczkę na sznureczku :D mój jak słyszy dźwięk dzwoneczka który jest w środku to chce bzika dostać :D

Posted

[quote name='Melisa89']Nawet te piłeczki? Mój tak łatwo nie daje sobie z nimi rady, tylko sznurki ciągle odgryza i muszę mu nowe robić :D

na spacerze nie zniszczy. ale jak doniesie do domu i się jej nie zabierze to od razu po powrocie odgryzie sznurek :evil_lol:
a inne zabawki.. cóż też nie mają szans:roll: Wczoraj o 19.30 dostała nową, taką dużą piszczącą z pięcioma grubymi sznurkami. dziś rano już nie piszczała i miała tylko 3 sznurki:diabloti: a miała być taaaaaaka wytrzymała:roll::roll::roll: nie wiem czy jeszcze w ogóle istnieje- Gama jest u dziadków. Dziadek tylko dzwonił, żeby zdac mi relację, że każda kolejna zabawka polega coraz szybciej:evil_lol: jedyne co się dla niej nadaje to patyki i puste butelki.... przynajmniej wtedy z portwela tak szybko nie ubywa:cool1:

[quote name='agaciaaa']http://images42.fotosik.pl/2/0130022d3bfe27f9.jpg ślicznie jej tu pycholek wyszedł :loveu: i te oczka :loveu:

Dziękujemy!! :multi::multi:

Posted

UWAGA UWAGA jutro mam operację o 12. O 8 muszę już być w szpitalu, więc dziś jestem ostatni raz na dogo:-(... Ale wrócę najdalej pojutrze :multi: Bo zabieram ze sobą laptopa:eviltong: Tyle, że jutro po operacji pewnie nie będę się jeszcze w stanie (czyt. nie pozwolą mi ;) ) podnieść po znieczuleniu dolędźwiowym. No chyba, że baaaaardzo późno wieczorem:cool3: Proszę trzymać kciukasy, żeby się udało wszystko i żeby w piątek wieczorem wypuścili mnie zgodnie z planem :)
Buuuziole dla Was wszystkich, trzymajcie się ciepło!:loveu:
TRZYMAC KCIUKI!! MUSI być dobrze :roll::roll:
Kurde... boje się, mimo że to juz druga operacja...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...