olenka_f Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Sako pojechał do domu, poznałam Rodzinkę Sako i powiem szczerze że jestem oczarowana. Sako już widziałam, że Pani będzie najważniejszą osobą w jego życiu. Nie chciałam tak od razu bombardować telefonami ale jutro nie wytrzymam pewnie i zadzwonię do chłopaka. Nasz Sako jest Warszawiakiem czy to nie wspaniałe: dom, Stolica a co najważniejsze super Ludzie :) ja się cieszę jak diabli :) :) :) Quote
olenka_f Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Zadzwonili do mnie :) Sako jest kochany przez wszystkich w rodzinie, jest grzeczny i od 10min pobytu w domu oświadczył całemu światu że on tu jest i będzie bronił swojej rodziny. Dziewczynki które są wielkości jego palców bardzo ostrożnie postanowiły obchodzić się z nowym bratem ale myślę że za chwile znajdą wsparcie w olbrzymie a on będzie dzielnie bronił swoje babeczki :) Jak tylko dostanę zdjęcia to wstawię. Super Rodzina, Sako to szczęściarz a ja jestem tak samo szczęśliwa jak on :) Quote
Szarotka Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Bardzo sie ciesze:):) a co to za dziewczynki wielkosci palcow :):) Quote
Szarotka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 brazowa1 napisał(a):zapewne banda wściekłych yorczyc. To biedak nie bedzie mial latwego zycia ...........:):) Quote
brazowa1 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Ło matko,ale wdepnął! Ma stado gołych bab! Quote
olenka_f Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Sakuś odszedł :-(:-(:-( nic jeszcze nie wiemy, prócz tego że Państwo zawieźli pieska do lecznicy bo przestał jeść , nic nie wskazywało na tragedię ale został w klinice na noc dostawał leki i kroplówki a on postanowił odejść. Był krótko w domku a był tak kochany, pozostawił straszny ból w sercu swojej ukochanej Pani i Pana i całej rodziny Pani Małgosia czeka na wyniki sekcji Żegnaj dzieciaku :-(:-(:-( Quote
Szarotka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Jeju :(:( wierzyc sie nie chce ...................... Quote
katik Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Bardzo smutne :( Tak krótko cieszył się wspaniałym domem, ale przynajmniej te ostatnie dni spędził szczęśliwie. ['] Quote
Szarotka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Taki mlody i tak szybko ............... Quote
Redpit Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 to nie tak miało być - mam nadzieję, że dowiemy się co się stało... :( :candle: - może "tam" bedzie lepiej... Quote
brazowa1 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 nie będzie lepiej :( nie ma sie co pocieszać :( nawet biedak nie zdązył sie nacieszyć domem. Quote
Redpit Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 ...nie pocieszam się :( bo wolę ten padół ... i dla nich też Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.