Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ilonajot napisał(a):
o matko :(

Olu dalam go na forum podhalanow, moze tam bedzie mial wiecej szczescia ...


Jestem z forum podhalana. Nie wiem czy reszta go uzna za podhalana, bo taki jest troche krotkowlosy ;);). Moge Wam pomoc watek rozkrecic.
I ruszyc, ale powiedzcie mi co chcecie zrobic ?? dom mu znalezc, wyciagnac do hotelu ?? podobno w schronisku male szkraby go gryza ??
Zmiencie tytul i napiszcie czego szukacie i jaka jest sytuacja.
np.; Podhalan light szuka domu, jest gryziony w schronisku
Lub cos w tym rodzaju.

Posted

Szarotka napisał(a):

Zmiencie tytul i napiszcie czego szukacie i jaka jest sytuacja.
np.; Podhalan light szuka domu, jest gryziony w schronisku
Lub cos w tym rodzaju.

zaraz zmienie, to dobry pomysl

Posted

Ilonajot napisał(a):
dzieki Szarotka!!!
wy to naprawde jakos tak z wielkim sercem do tego podchodzicie i zaangazowaniem (mowie o forum podhalanow) ...


Staramy sie, ale jest nas tylko garstka, wiec wiadomo........
Trzeba by mu zrobic allegro i inne ogloszenia.
Czy macie jakis tekst, albo napiszcie wszystko co wiecie o nim, moze jest w pierwszym poscie, ale ja jeszcze dokladnie nie czytalam.
Zobacze co inne ciotki powiedza, sa teraz zajete wyciagniem jakiejs biednej suczki do dt. Ostatnio mielismy bardzo duzo podhalanow na dt. i fundusze sie skurczyly.............

Posted

Sako to młody, ok. roczny pies w typie podhalana. To taki PODHALAN LIGHT, albo też PODHALAN GŁADKOWŁOSY.
Do schroniska trafił w lecie, prawdopodobnie padł ofiarą przedurlopowej "czystki".
Jest wielki i dostojny, z jego imponującym wyglądem idzie w parze cudowny charakter - Sako jest niezwykle przyjazny i łagodny w stosunku do ludzi, a także do innych psów. Niestety jego przyjacielskie nastawienie już zostało wykorzystane przez kolegów z boksu, którzy - choć dużo mniejsi - dotkliwie go pogryźli.
Teraz biedny Sako spędza większość czasu siedząc na budzie, a ponieważ w schronisku panuje potężne przepełnienie - nie ma niestety możliwości, żeby go przenieść do pojedynczego kojca, w którym byłby całkowicie bezpieczny.
Dlatego też PILNIE poszukujemy domu dla tego cudownego psa!

Schronisko Starogard Gdański, woj, pomorskie
tel.: 58 56 099 31

Posted

Szarotka napisał(a):
Ostatnio mielismy bardzo duzo podhalanow na dt. i fundusze sie skurczyly.............


dlatego tez bedziemy bardzo wdzieczni za pomoc po prostu w OGLASZANIU!!! ;)

Posted

dziewczyny, Wy to po prostu jestescie niesamowite!!!! Dzis dzwonila Pani spod Warszawy o Sako!
Jest zdecydowana na adopcje. Jeszcze bedzie musial biedak troche pobyc w schronisku, bo w przyszlym tygodniu ma zaplanowana kastracje ...
ale potem - hajda na majdan!

dzisiaj bylam w schronie i go mierzylysmy (bo bedzie budowany kojec) - Sako to olbrzym, ma 78 cm w klebie!!!

no i jak tylko weszlysmy do boksu, Sako zlazl z budy, przywieral do nas calym swoim cielskiem, lapal za rece, jakby wolal ZABIERZCIE MNIE STAD!!! A jak tylko wyszlysmy, od razu wszedl na bude i juz z niej nie schodzil :(

Posted

to, co nam sie spodobalo to to, ze Pani od razu zapytala o kastracje ... podala swoje namiary, telefon. Rozmowa byla bardzo konkretna.
poza tym Ola jest raczej za wizytami PO-adopcyjnymi, bo wtedy tak naprawde wychodzi - jak pies sie miewa z nowym domu ...

Posted

brazowa1 napisał(a):
Przecież osoba adoptujaca pieska przyjedzie osobiście ,dziewczyny ja poznają.


No tak, ale warunkow w jakich bedzie pies nie zobaczycie. Mielismy wypadki, ze osoby brzmialy super obiecywaly zlote gory, a prawda byla inna.
Jak nie przed to chociaz poadaptacyjna zrobicie..............

Posted

brazowa1 napisał(a):
nie warunki,tylko ludzie są najwazniejsi

Niby tak, ale pies siedzi na krotkim lancuchu, a ludzie przy spotkaniu wydaja sie mili to nie jestem pewna czy jest dobrze.
Takie sytuacje tez sie zdarzaja. Sama widzialam na wlasne oczy. Jeden pies w domu, traktowany super a drugim w ciasnym kojcu
prawie nigdy nie wypuszczany. Ludzie bardzo mili ..............

Posted

ale równiez super warunki,ludzie na poziomie,wizyta przeadopcyjna super,a dwa dni po adopcji..zabierajcie tego kundla lub info,ze pies pooooszedł w długą,a oni czasu nie mają szukać.
Tak naprawde to kazda adopcja jest ryzykiem.
Zawsze się śmieję,ze najfajniejszym psiarzom,jakich znam,nikt po wizycie przeadopcyjnej psa by nie dał.

Posted

poadopcyjna wizyta bedzie, howgh! ;)

na razie jeszcze pies jest 2 tygodnie w schronisku, wiec nie ma co sie zamartwiac na zapas.
ja wiem, ze schroniska maja na ogol zla slawe jesli chodzi o wydawanie psow byle komu. Ale w Starogardzie, tak jak i w Gdyni albo np. w Elblagu - TAK NIE JEST!!!

Ja jestem niezalezna wolontariuszka, to jest moje trzecie schronisko, do ktorego jezdze i naprawde nie mam w tym zadnego interesu, zeby cos ukrywac czy pisac nieprawde.

W Starogardzkim schronisku kladzie sie wielki nacisk na sensowne adopcje. I na kontrole POADOPCYJNE. Ola, kierowniczka, jest inspektorem OTOZ-u.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...