Ilonajot Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 o matko :( Olu dalam go na forum podhalanow, moze tam bedzie mial wiecej szczescia ... Quote
Szarotka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Ilonajot napisał(a):o matko :( Olu dalam go na forum podhalanow, moze tam bedzie mial wiecej szczescia ... Jestem z forum podhalana. Nie wiem czy reszta go uzna za podhalana, bo taki jest troche krotkowlosy ;);). Moge Wam pomoc watek rozkrecic. I ruszyc, ale powiedzcie mi co chcecie zrobic ?? dom mu znalezc, wyciagnac do hotelu ?? podobno w schronisku male szkraby go gryza ?? Zmiencie tytul i napiszcie czego szukacie i jaka jest sytuacja. np.; Podhalan light szuka domu, jest gryziony w schronisku Lub cos w tym rodzaju. Quote
Szarotka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Ilonajot napisał(a):raczej myslimy o domu ;) To dajcie to w tytule. Tytul jest bardzo wazny. No to trzeba go zaczac oglaszac. I to wszedzie. Quote
Ilonajot Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Szarotka napisał(a): Zmiencie tytul i napiszcie czego szukacie i jaka jest sytuacja. np.; Podhalan light szuka domu, jest gryziony w schronisku Lub cos w tym rodzaju. zaraz zmienie, to dobry pomysl Quote
Szarotka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Spytam sie na forum, czy ktos by mogl mu zrobic ogloszenia i zobaczym. Quote
Ilonajot Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 dzieki Szarotka!!! wy to naprawde jakos tak z wielkim sercem do tego podchodzicie i zaangazowaniem (mowie o forum podhalanow) ... Quote
Szarotka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Ilonajot napisał(a):dzieki Szarotka!!! wy to naprawde jakos tak z wielkim sercem do tego podchodzicie i zaangazowaniem (mowie o forum podhalanow) ... Staramy sie, ale jest nas tylko garstka, wiec wiadomo........ Trzeba by mu zrobic allegro i inne ogloszenia. Czy macie jakis tekst, albo napiszcie wszystko co wiecie o nim, moze jest w pierwszym poscie, ale ja jeszcze dokladnie nie czytalam. Zobacze co inne ciotki powiedza, sa teraz zajete wyciagniem jakiejs biednej suczki do dt. Ostatnio mielismy bardzo duzo podhalanow na dt. i fundusze sie skurczyly............. Quote
Ilonajot Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Sako to młody, ok. roczny pies w typie podhalana. To taki PODHALAN LIGHT, albo też PODHALAN GŁADKOWŁOSY. Do schroniska trafił w lecie, prawdopodobnie padł ofiarą przedurlopowej "czystki". Jest wielki i dostojny, z jego imponującym wyglądem idzie w parze cudowny charakter - Sako jest niezwykle przyjazny i łagodny w stosunku do ludzi, a także do innych psów. Niestety jego przyjacielskie nastawienie już zostało wykorzystane przez kolegów z boksu, którzy - choć dużo mniejsi - dotkliwie go pogryźli. Teraz biedny Sako spędza większość czasu siedząc na budzie, a ponieważ w schronisku panuje potężne przepełnienie - nie ma niestety możliwości, żeby go przenieść do pojedynczego kojca, w którym byłby całkowicie bezpieczny. Dlatego też PILNIE poszukujemy domu dla tego cudownego psa! Schronisko Starogard Gdański, woj, pomorskie tel.: 58 56 099 31 Quote
Ilonajot Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Szarotka napisał(a): Ostatnio mielismy bardzo duzo podhalanow na dt. i fundusze sie skurczyly............. dlatego tez bedziemy bardzo wdzieczni za pomoc po prostu w OGLASZANIU!!! ;) Quote
Szarotka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Dobrze postaram sie cos zalatwic :):) Quote
Cromikowa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 jeśli chodzi o ogłoszenia to możecie na mnie liczyć - dodam na "moje" portale Quote
Ilonajot Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 dziewczyny, Wy to po prostu jestescie niesamowite!!!! Dzis dzwonila Pani spod Warszawy o Sako! Jest zdecydowana na adopcje. Jeszcze bedzie musial biedak troche pobyc w schronisku, bo w przyszlym tygodniu ma zaplanowana kastracje ... ale potem - hajda na majdan! dzisiaj bylam w schronie i go mierzylysmy (bo bedzie budowany kojec) - Sako to olbrzym, ma 78 cm w klebie!!! no i jak tylko weszlysmy do boksu, Sako zlazl z budy, przywieral do nas calym swoim cielskiem, lapal za rece, jakby wolal ZABIERZCIE MNIE STAD!!! A jak tylko wyszlysmy, od razu wszedl na bude i juz z niej nie schodzil :( Quote
Cromikowa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 czy w takim razie mam się wstrzymać z ogłoszeniami?? Quote
Ilonajot Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 tak, mysle ze nie ma sensu w takim razie marnowac energii ... Pani brzmi bardzo zdecydownie, wziela wymiary, zeby budowac kojec. No i to jest kontakt przez forum podhalanow :) Quote
Szarotka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 A bedziecie robic jakas wizyte przedadaptacyjna ?? dobrze by cos bylo wiedziec ??????????????????????????? Quote
brazowa1 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Przecież osoba adoptujaca pieska przyjedzie osobiście ,dziewczyny ja poznają. Quote
Ilonajot Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 to, co nam sie spodobalo to to, ze Pani od razu zapytala o kastracje ... podala swoje namiary, telefon. Rozmowa byla bardzo konkretna. poza tym Ola jest raczej za wizytami PO-adopcyjnymi, bo wtedy tak naprawde wychodzi - jak pies sie miewa z nowym domu ... Quote
Szarotka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 brazowa1 napisał(a):Przecież osoba adoptujaca pieska przyjedzie osobiście ,dziewczyny ja poznają. No tak, ale warunkow w jakich bedzie pies nie zobaczycie. Mielismy wypadki, ze osoby brzmialy super obiecywaly zlote gory, a prawda byla inna. Jak nie przed to chociaz poadaptacyjna zrobicie.............. Quote
brazowa1 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 nie warunki,tylko ludzie są najwazniejsi Quote
Szarotka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 brazowa1 napisał(a):nie warunki,tylko ludzie są najwazniejsi Niby tak, ale pies siedzi na krotkim lancuchu, a ludzie przy spotkaniu wydaja sie mili to nie jestem pewna czy jest dobrze. Takie sytuacje tez sie zdarzaja. Sama widzialam na wlasne oczy. Jeden pies w domu, traktowany super a drugim w ciasnym kojcu prawie nigdy nie wypuszczany. Ludzie bardzo mili .............. Quote
brazowa1 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 ale równiez super warunki,ludzie na poziomie,wizyta przeadopcyjna super,a dwa dni po adopcji..zabierajcie tego kundla lub info,ze pies pooooszedł w długą,a oni czasu nie mają szukać. Tak naprawde to kazda adopcja jest ryzykiem. Zawsze się śmieję,ze najfajniejszym psiarzom,jakich znam,nikt po wizycie przeadopcyjnej psa by nie dał. Quote
Ilonajot Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 poadopcyjna wizyta bedzie, howgh! ;) na razie jeszcze pies jest 2 tygodnie w schronisku, wiec nie ma co sie zamartwiac na zapas. ja wiem, ze schroniska maja na ogol zla slawe jesli chodzi o wydawanie psow byle komu. Ale w Starogardzie, tak jak i w Gdyni albo np. w Elblagu - TAK NIE JEST!!! Ja jestem niezalezna wolontariuszka, to jest moje trzecie schronisko, do ktorego jezdze i naprawde nie mam w tym zadnego interesu, zeby cos ukrywac czy pisac nieprawde. W Starogardzkim schronisku kladzie sie wielki nacisk na sensowne adopcje. I na kontrole POADOPCYJNE. Ola, kierowniczka, jest inspektorem OTOZ-u. Quote
brazowa1 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Przede wszystkim jest Oleńką,wspaniałym człowiekiem i to wystarczy,by ufać, bez względu na szyldy. Do Oli bardziej GROM by pasował! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.