holly101 Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Bo Polcia to mały głodomorek jest :) Nawet w Karpaczu (po porzuceniu) wiedziała gdzie się zgłosić i przyszła do dobrej włoskiej restauracji ;) Quote
magenka1 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 heheh ale Ona jest śmieszna z tym jezorkiem na wierzchu :) Quote
bianka0 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Ta kruszynka zaatakowała dzisiaj mojego męża :evil_lol: Prosiłam go, żeby wynosił ją na dwór jak będę w pracy ( bo sama nie chce wychodzić). Nie dała mu się dotknąć, musiał zarzucić jej kocyk na głowę i dopiero bestię wyniósł. No i zaczął już przekupować ją ciasteczkami, strasznie je lubi. Z Tuptusiem są na stopie wojennej, on ją specjalnie drażni, ona się wścieka. Praktycznie porusza się przedpokój- kuchnia, w pokoju czuje się niepewnie. Najbardziej lubi leżeć w kojczyku zakopana w kocyk. Kiedy inne psy kotłują się, złości to ją i biegnie je gryźć ( Lilith tak samo robiła ) Quote
Mika31 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 mała Polcia diabełek z niej wychodzi próbuje zaprowadzić swoje porządki Quote
bianka0 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Niezła z niej diablica,:diabloti: wtrąca się we wszystko, ciągle krzyczy na pozostałe psy, próbuje je ustawić. Dzisiaj przez telefon dałam Danusi posłuchać jak na mnie warczy. Na razie nie mogę sprawdzić jak tam wygląda jej brzuszek i ile ma ząbków , bo by mnie chyba zagryzła. Taka mała, a taka wściekła, chyba ma sporo z natury ratlerka. Zbiega już razem z innymi psiakami do dolnej kuchni i kolęduje za smakołykami , kiedy TZ-et gotuje. Już dzisiaj nie biegła spakowana pod furtkę. Widzę że jest bardzo zadowolona z kojca, jest duży,ma dwie kołderki i kocyk, więc z przyjemnością przekłada się z boczku na boczek, kokosi się, zagrzebuje, rozkopuje.:cool3: Widać, ze to jej środowisko naturalne. Quote
magenka1 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Pewnie jeszcze się stresuję w nowym otoczeniu dlatego tak krzyczy ale do świąt będzie napewno jak aniołek , pokocha Was całym swoim psim serduszkiem :) Quote
magenka1 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 No nie ale się uśmiałam z tego pięknego kubraczka bardzo piękny jest :) Quote
bianka0 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Polcia przyjechała ze swoim sweterkiem :cool3:, kubraczkiem od Danusi, kocykiem i pluszową myszką ( która została jej wykradziona z kojczyka przez Tuptusia, i ma odgryzione nóżki :shake:). Byłam pewna, że sweterek się nie przyda, ale pomimo że u mnie jest 24 stopnie, to Polcia cały czas siedziała w kocyku. Więc założyłam jej sweterek i dopiero zaczęła dreptać po domu. Więc zamówiłam jej jeszcze podobne różowe, ale troszkę szersze, bo przy zakładaniu gryzie bestia.:evil_lol: Quote
matrioszka2 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Luuuuuuudzie, leżą jak ulał : i Polcia, i kubraczek:lol::lol::lol: http://images38.fotosik.pl/428/5206dea6d5d98eabmed.jpg Quote
magenka1 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 ale na zdjęciach widać, że dziewczyna jest szczęśliwa i już się zadomowiła Quote
holly101 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Dokładnie :) Cudowne zdjęcia - dziękujemy z Maksymilianem za nie :) Jutro wrzucę zdjęcia Poli podróżniczki bo dziś cały dzień się z bazarkiem męczyłam, a dogo sprawy mi nie ułatwiało :) Quote
bianka0 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Niestety jeszcze nie mogę zrobić zdjęć przy innych pieskach, bestyjka je gryzie i przepędza. Chociaż jak się bawią, to podbiega zaciekawiona. Zazdrosny, nieszczęśliwy Tuptuś Pola ma kłopoty z oddawaniem moczu. Praktycznie siusia co 2 godziny, sporo pije. Musimy się wybrać do weterynarza, wykluczyć cukrzycę. Miejmy nadzieję, że to tylko nietrzymanie moczu z powodu starości. Quote
Bjuta Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 O matko!!! Jakie ubranko!!!! Polciu, wyglądasz jak miss! :) :) :) Quote
matrioszka2 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 No, jak jeszcze jej założysz jednocześnie z dwóch stron, to miód-malina :lol: Quote
bianka0 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Z drugiej strony to na noc będę musiała założyć pampersa.:shake: Nie mam wyjścia, ale za to mam wprawę w przyklejaniu jamników do pampersów. A już myślałam, że po śmierci Lilith wyrosłam z pieluszek :roll: Quote
holly101 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Też jestem ciekawa co z pęcherzem Poleńki a tak przy okazji zapraszam na mój bazarek dla Sambora i Chopina http://www.dogomania.pl/threads/197353-Bazarek-dla-Sambora-i-Chopinka-Prezenty-dla-CIEBIE-DZIECKA-DOMU!-DO-10.12 Hopanie wskazane :) Quote
bianka0 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Pola zawojowała serca wszystkich domowników. TZ-et jak traci ją z oczu, to zaraz rozgląda się i pyta ,, gdzie jest Maleństwo". Częściej właśnie tak na nią wołamy. Wesoła, żywotna iskiereczka :lol: Już na nas nie warczy , dużo śpi, jak wszystkie starsze psy. Sama zbiega na dwór po schodach, ale wyczaiła, że wchodzić nie musi. Więc staje pod nimi i bardzo głośno szczeka. Taka malutka, a taki donośny głosik. Lubi grupę ludzi. Wczoraj sama wbiegła na piętro do pokoju córki, bo były tam dzieci. Wpadła i przedstawiła się. Jest śmieszna, kiedy biega, ogonek lata jej jak śmigiełko. :evil_lol: Coraz pewniej porusza się po domu. Już zaczepia do zabawy inne psy, ale jak jej coś nie pasuje, to rzuca się na nie jak lwica ( co oczywiście budzi ich zdziwienie. ) Śpi w moich nogach razem z Tuptusiem, na razie między nimi cichy rozejm. Tutaj groźny pies zagryza Nukę :diabloti: [IMG]http://images35.fotosik.pl/275/18854ecd0926c860med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/435/d70b1c7bd71c7807med.jpg[/IMG] A to jej stała miejsce , w którym spędza sporo czasu - lodówka. Nazywamy ją też koliberek. Dlatego, że dziennie zjada tyle ile waży.:cool3: [IMG]http://images39.fotosik.pl/435/fb5606af629b8c95med.jpg[/IMG] Już nie chce nosić sweterka, próbuje go sama zdejmować.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.