Natalia97 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 tygrys byl grzeczny ? mam nadzieje ze jakos bedzie mozna go wyprowadzac na spacery Quote
kasia8579 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 żałuję, że nie widziałam Tygryska na spacerku :D Ale pewnie jeszcze zdążę zobaczyć . Quote
dorota k. Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 Widziałam jak spacerował z P.Mirkiem i nawet reagował na komendy. P. Mirek to szkoleniowiec, ja bym się jeszcze nie odważyła go wyprowadzić. Quote
aanka Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Tygrys to duży , silny pies , nie wiemy co przeszedł wcześniej - jak był traktowany :cool3:. ja mimo , że do niego wchodzę , zawsze się obawiam , co może zrobić :shake:, jak zareagować . .. Nie będziemy mogły , tak , jak Mirek , włozyć mu kagańca - bo on musiał to w koncu siłą zrobić :cool3:, a wiadomo ,że my nie będziemy się szarpać z dużym , silnym psem , poza tym Tygrys inaczej reaguje na faceta , a inaczej na kobity pewno . Może mieć nas w nosie . ,a w razie agresji - nic nie zrobimy :shake:. . -nie mamy wiedzy ,doświadzcenia , ani siły tyle . :roll::shake:.To nie Dreduś kochany :diabloti::evil_lol:- a i tak jego ząbki poczułam nie raz .....Można więcej ryzykować , ale pod okiem szkoleniowca i to zawsze trzeba być uważnym i parzeć na reakcje psa .sama jedynie mogę go dalej próbować oswajać np dawać mu z ręki pokarm - on nabiera wtedy zaufania do człowieka . , starać się , tak , jak do tej pory delikatnie i bez zadnego przymusu przymierzać mu kaganiec -,:razz:. , nie umiem mu inaczej pomóc:-(, Gdyby znależć sponsorów , można by go umieścić w hotelu u szkoleniowca w Bogatyni - mamy go jednego - mogło by się udać - miasto powinno czuć sie odpowiedzialne za te psy w koncu też..............:angryy::shake: Quote
Laura:) Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 :crazyeye:Szczęśliwego Nowego Roku !!!!!!!!!!!! :multi: Quote
badmonique Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 ja widziałam z daleka jego zębiska- i aż strach mnie obleciał:)...nie ma żartów z takimi gabarytami. Mijałam tego p.Mirka i spytałam czy Tygrys jest resocjalizowalny, a p.Mirek z wielkim entuzjazem odpowiedział,że "PEWNIE":) Bądzmy dobrej mysli:) Quote
dorota k. Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Oj ciekawe, ciekawe. Jak z wodą i jedzeniem i jak petardy przeżyły. Wszystkim, którzy tutaj i z nami są - NAJLEPSZEGO w Nowym Roku, a naszym psiakom - kochających właścicieli i domków. Quote
dorota k. Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Jutro postaram się uaktualnić pierwsze posty z psiakami. Część psiaków , które znalazły domki , zniknie z postów, bo niestety miejsca brakuje:shake: A może coś pokombinuję i uda się np. po jednym zdjęciu zostawić. Pamiętacie Majkę -Nukę. Jej kolego Misiu za TM :( Quote
kasia8579 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Wiem, =( jeszcze ostatnio jak go widziałam (po operacji ) miał abażur był zadowolony i w ogóle szczęśliwy , a jak się dowiedziałam, że Misiu zdechł to chciało mi się płakać ... Quote
Krzysiek Krzemiński Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Witajcie, mam dla was propozycje - przypadkiem trafiłem na tą dyskusję wcześniej i teraz tutaj pisze. Piszę w imieniu sztabu WOŚP w Bolesławcu. Robimy w tym roku impreze na I lo w bolesławcu (9 stycznia). Może jest to dobra okazja do zareklamowania piesków i samej możliwości adopcji? Może pomyślelibyśmy o konkretnej godzinie o "pokazie" kilku podopiecznych? Może znajdą się nowe domy? Quote
kasia8579 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 O tak świetny pomysł ( ale ja nie mam nic do gadania mam tylko 14 lat) , tylko, że chyba w niedziele zieleń plan jest zamknięty ... ;( Quote
Krzysiek Krzemiński Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Skontaktujemy się z nimi jutro. Pytanie do was - czy znajdzie się kilku chętnych wolontariuszy, którzy w tą niedzielę o ustalonej godzinie przyjdą w okolice I lo z pieskami, zaprezentują je ludziom i później odprowadzą na miejsce? Chodzi nam o osoby, które będą potrafiły zaopiekować się zwierzakami, coś o nich powiedzieć i opowiedzieć o procedurze adopcji. Pomożecie? Quote
dorota k. Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Dobry wieczór! Ja jestem jak najbardziej za. Jeśli chodzi o psiaki, to jestem do dyspozycji. Pozostaje kwestia uzgodnienia z P.Wolańskim, czy wyrazi na to zgodę, bo zp jest w niedzielę niestety zamknięte. Procedura adopcji u na nie wygląda - tak jakbyśmy sobie tego życzyli - niestety. Tutaj decyduje miasto, ale chętnie opowiemy co i jak. Jeśliby się udało uzgodnić z P.Wolańskim, to trzeba by też pomyśleć o organizacji tego przedsięzięcia. Chodzi mi o to , aby psiaki nie stały na śniegu i mrozie, aby była miska z ciepła wodą itp. Pozdrawiam! Dorota Quote
kasia8579 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Wtedy psiaki miały by większe szansę na adopcje bo 50% mieszkańców Bolesławca zapewne nie wie, że w ogóle jest takie `mini schronisko . Quote
dorota k. Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Panie Krzysztofie . Z racji tego,że pracuję, na dogomanii jestem albo wcześnie rano, albo wieczorem. W pierwszym poście jest mój nr telefonu . Jeśli coś się wyklaruje - proszę o kontakt. Dziękuję:) Quote
dorota k. Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 No pełnoletnie dziewczyny - które byłyby w niedzielę:razz:. Proszę wstępnie deklarować swoją obecność. Niepełnoletnie - tylko za zgodą rodziców:lol: Quote
aanka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ja jestem pełnoletnia :eviltong:, ale Bandziora chiba nie weżmiemy :shake::placz:.........musimy nasze baranki wyczesać ,żeby piękne były :p........ Quote
aanka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 P.Krzysztofie b. dziękujemy za pomoc i zainteresowanie :p... .... :lol::lol:................ Quote
Krzysiek Krzemiński Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 witajcie, opowiem wam w skrócie jak ja bym widział całą "akcję". Pomysł jest spontaniczny i to nic wielkiego, ale zawsze. Więc tak - cała nasza impreza zaczyna się koło 11. Będziemy w przerwach między koncertami mówili o "prezentacji psów", którą zrobilibyśmy około godziny 15-16, wtedy jest najwięcej rodziców z dziećmi i osób starszych. Ktoś z was opowiedziałby na sali w kilku słowach (króciutko) jak adoptować pieska, gdzie jest schronisko i jak ważna jest pomoc. Sama prezentacja odbyłaby się na zewnątrz i trwałaby tylko kilka minut, no z pół godziny, bo będzie zimno. Po tym czasie pieski odprowadzicie na miejsce. Chodzi o to by powiedzieć o problemie, pokazać was, walecznych wolontariuszy:) i waszych podopiecznych. Może znajdą się chętni do adopcji? Albo jakiś sponsor? Ja ze swojej strony mam jeszcze jedną propozycję - poza konkursem:) - pisze dla portalu bolec.info. Proszę was przesyłajcie na mój adres e-mail zdjęcia piesków z zieleń planu, a my będziemy je publikować jako newsy - czyta je więcej osób niż ogłoszenia. moj e-mail to [email protected] - piszcie nawet zaraz:) Quote
kasia8579 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 W sobotę trzeba by było je wyczesać ... Mogłabym przynieść szczotkę moich psiaków( taka z igiełkami ) ? Mam nadzieję, że to się uda ;] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.