Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

"Już trzy razy przeżywałem swój koniec świata… trzy razy dane mi było opuścić to, co kocham i tych, co kocham… kochałem… moje życie można porównać do bumerangu, zawsze wracam… niestety do schroniska."

Tak mógłby zacząć opowiadać swoje życie Tufi, niespełna dwuletni, niesamowity pies, który trafił do schroniska już trzeci raz. Człowiek ponownie zawiódł. Tufi jest młodziutkim, radosnym i aktywnym psem, byłoby cudownie gdyby trafił do domu, w którym mógłby bardzo aktywnie spędzać czas.

Tufi jest psem, który potrzebuje właściciela bardzo cierpliwego i odpowiedzialnego, kogoś, kto będzie potrafił porozumieć się z tym niezwykle sprawnym i inteligentnym psem, ale też kogoś, kto będzie potrafił przezwyciężyć z Tufim jego lęki. Tufi kiedyś był psem bardzo lękliwym, teraz jest coraz lepiej, nabiera pewności siebie i wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Tufiś to średni psiak, cały biały z czarną jedną stroną pyszczka i brązowymi znaczeniami. – Umaszczenie tricolour .

Tufi to pies bardzo kontaktowy i wpatrzony w człowieka. Jest bardzo łakomy na smakołyki, co sprawia, że uczenie go nowych rzeczy jest dużo prostsze, Tufi za smakołyka zrobi wszystko. Tufi potrafi podstawowe komendy takie jak siad, waruj, podaj łapę a także jest właśnie uczony slalomu między nogami i wskakiwania na ręce przewodnika. Pies bardzo ładnie chodzi na smyczy. Dogaduje się z innymi psami. W domu nie niszczy a swoje potrzeby fizjologiczne załatwia oczywiście na dworze.

Byłoby idealnie gdyby osoba, która pasjonuje się dogfrisbee zauważyła Tufisia, jestem pewna, że niedługo zobaczylibyśmy ich na zawodach dogfrisbee lub w parku ćwiczących różne powietrzne ewolucje . Tutaj możecie zobaczyć, jak Tufi zachowywał się, kiedy drugi raz w swoim życiu zobaczył frisbee:

http://www.youtube.com/watch?v=Jk0dYIImI-w

Szukamy dla Tufiego odpowiedzialnego domu, w którym zostanie już do końca swoich dni. Osoby, której będzie mógł ponownie zaufać. Szukamy domu bez małych dzieci.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej ze schroniskiem „Ciapkowo” w Gdyni. "

Kontakt do schroniska
58 622 25 52
[email protected]

I do wolontariuszki ("Atkaa" - można napisać, że "wolontariuszka zajmująca się psem")
517-183-114
[email protected]

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po półrocznej przerwie wróciłam z Republiki Bananowej :D. Ewa dziękuję za założenie wątku.

Daga & Maks:
jeśli to możliwe to bardzo proszę o ogłoszenia!

Ode mnie banerki:





Posted

Betbet napisał(a):
Tufiego kufę w metrze dziś widzę:D



właśnie jestem w lekkim szoku.
Dzwoniły dziś do mnie 4osoby... "dzień dobry, ja w sprawie ogłoszenia z gazety Metro" eeeee.... szok :D

Posted

Jeszcze nie jest po kastracji, mieli to zrobić jego właściciele dotychczasowi no ale niestety parę dni przed zabiegiem go oddali.
Hmmm.. dogaduje się z psami ale jak widzi, że może jakiegoś psa zdominować to pozwala sobie na to...

Posted

Czymam kciuka. Piękny pies z potencjałem, który szkoda byłoby zmmarnować albo źle skierować:) Atkaaa...hm...znasz kogoś z Gdyni kto może pomóc psu, który poszedł do adopcji z nieumiejętnościa chodzenia na smyczy i nieakceptacją innych samców? Złe nawyki rozwinely sie do takiego stopnia, że drżę czy dom sobie poradzi...:( Cocker spaniel... rodzina świetna choć się nie przelewa... póki co wymyśliłam kastrację na którą zbieram żeby im pomóc:/

Posted

Kurcze nie wiem... u Gibsona (nie wiem czy kojarzysz) który nie akceptował w ogóle żadnych innych zwierzaków pomogło to, że na każdym spacerze ćwiczyłam z nim mega skupienie na sobie... i on jakby z czasem przestał się podniecać tym, że "o zaraz sobie na kogoś powrzeszczę" tylko skupiał się na mnie, wiedząc, że dostanie nagrodę. Później poznał mojego psa, potem psa kumpeli z którym bawił się... teraz nie ma problemu w ogóle w kontaktach z innymi psami, to tak pokrótce.

Może jakieś szkolenie? Tylko, że to też ogromna kasa na to idzie :(
On jest z ciapkowa? Jeśli tak to jest pomoc jakiegoś psiego psychologa czy kogoś tam, sama teraz nie jestem pewna.

No a smycz... powoli, delikatnie i myślę, że nie będzie problemu... nagradzać za samo dotknięcie smyczy, samo zakładanie na dwie sekundy...?

Posted

Ja się robię coraz bardziej zainteresowana. Myślę, że mama MOŻE się zgodzić, bo już się chciała zgodzić na jednego psa, ale akurat go adoptowano. Nie wiem czy się zgodzi na coś borderkopodobnego, ale na razie się spodobał ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...