Pipi Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Czy możemy juz sie cieszyć???????bo resztkami sił jadę,żeby nie podskoczyć. . . . . .z radości Quote
ronja Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Pipi napisał(a):Czy możemy juz sie cieszyć???????bo resztkami sił jadę,żeby nie podskoczyć. . . . . .z radości Pipi, musisz się wstrzymać z cieszeniem, by nie zapeszyć;) ja jak zwykle się trochę martwię, czy Diana będzie szczęśliwa Quote
ronja Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 można już się cieszyć:) Dianka została państwo dali mi 300zł na kolejne bidy po uzgodnieniu z Evelin 300zł zostanie podzielone 150zł Emi 50zł Miś zwany Wiśnią 150zł Lubisia Quote
Pipi Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: I dzięki Bogu.Szczęścia na resztę życia Dianulka,księżniczko kochana :loveu:. Dziękuję Wszystkim.Ale fajnie,baaardzo się cieszę :multi: Quote
mysza 1 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 ronja napisał(a):można już się cieszyć:) Dianka została państwo dali mi 300zł na kolejne bidy po uzgodnieniu z Evelin 300zł zostanie podzielone 150zł Emi 50zł Miś zwany Wiśnią 150zł Lubisia Wychodzi 350, komuś musicie ująć ;) Evelin, bardzo dziękujemy za kasę na Emi i Misia. Bardzo się cieszę z domu Dianki. Quote
ronja Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 mysza 1 napisał(a):Wychodzi 350, komuś musicie ująć ;) Evelin, bardzo dziękujemy za kasę na Emi i Misia. Bardzo się cieszę z domu Dianki. no, własnie ja tak liczę... czyli wychodzi, że Lubisia 100zł dostanie (a dziś w sklepie pani się pomyliła na 70zł i ja nie zauważyłam. Bartek zauważył i wracaliśmy do sklepu, bo pani policzyła nam 10 razy ser biały - wyszło, że kupiłam 10kg sera białego:evil_lol:) Quote
Pipi Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 To nic,to wszystko z emocji na pewno.A Lubisia i tak jest wdzięczna,baaaardzo wdzięczna. Quote
ronja Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Dianka ma się dobrze:) dzwoniłam i dostałam maila, ktorego dopiero przeczytałam Noc przespała grzecznie, nic nie zniszczyła (a u mnie owszem;)), nie piszczala. Tata jest zachwycony Dianką, córka zresztą też. To pies o jakim marzyli:) Tylko kot nie za bardzo - naprychał na Diankę, choć ona nawet nie podeszła do niego. Diana gania po ogródku, jest wesoła, radosna. Cieszę się bardzo. Quote
mysza 1 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='ronja']Dianka ma się dobrze:) dzwoniłam i dostałam maila, ktorego dopiero przeczytałam Noc przespała grzecznie, nic nie zniszczyła (a u mnie owszem;)), nie piszczala. Tata jest zachwycony Dianką, córka zresztą też. To pies o jakim marzyli:) Tylko kot nie za bardzo - naprychał na Diankę, choć ona nawet nie podeszła do niego. Diana gania po ogródku, jest wesoła, radosna. Cieszę się bardzo.[/QUOTE] Bardzo fajne wieści. :loveu: Quote
enia Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='ronja']Diana jedzie dziś do nowego domu!!! byli państwo (znaleźli Dianę na allegro) - mama, tata i dorosła córka - zakochali się w Diance:) dziś pojedziemy z nią na wizytę przedadopcyjną, jeżeli będzie ok - Diana zostanie już ze swoim państwem, którzy zresztą nie mogą się doczekać. Diana zamieszka w Błoniu (20km od nas), w domu z ogrodem, pan na emeryturze i kot do towarzystwa.[/QUOTE] jeśli to Błonie pod Wawą przy trasie poznańskiej, to Diana jest moją sąsiadką :) fajnie , że ma już dom :multi: będę mieć oczy otwarte na spacerkach.....;) Quote
AgusiaP Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Wspaniałe wiadomości ja też bardzo się cieszę :multi::multi::multi: Quote
Izabela124. Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Super, że Dianka już w nowym domku! Quote
evita. Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 enia napisał(a):jeśli to Błonie pod Wawą przy trasie poznańskiej, to Diana jest moją sąsiadką :) fajnie , że ma już dom :multi: będę mieć oczy otwarte na spacerkach.....;) Enia- ale masz teraz superkową "susidkę" ;) Dianko- bądź szczęśliwa w nowym domku :multi: :loveu: Quote
ronja Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Dianka miała spore wzięcie, bo nawet w niedzielę o godz 7 obudził mnie telefon w jej sprawie... mam nowe wieści - Dianka się przyzyczaja. Nie biegnie już na dźwięk samochodu do bramy (kochana Malutka, czekała na nas:( ) . Nadal bardzo grzeczna. Quote
mysza 1 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Trochę czasu jeszcze i będzie dobrze. Kochane te psy, tak szybko odwdzięczają się za dane im uczucia, opiekę :loveu: Quote
Monica_20 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Dostałam maila w sprawie Dianki. Nie macie jakiegoś sobowtóra? Witam. Czy pies nie jest agresywny? Jesli nie to czy bylaby taka mozliwosc spotkania z psem? Quote
ronja Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 podobna jest Rampa od Randy mieszkająca u Pipi Quote
Pipi Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Podobna,z tym,że Rampa to klępa,a Dianka jest filigranowa.Charaktery identyczne. Quote
Monica_20 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Odpisałam na maila. Podałam nr tel do Pipi. A gdzie znajdę zdjęcia Rampy? Quote
Pipi Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Dzięki kobietki :loveu: Ja myśleć nie potrafię w tej chwili.Gucia mam w mózgu.Do puki u mnie się nie znajdzie,nie uspokoję się. . . . .wybaczcie. Rampa jest cudo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.