Jump to content
Dogomania

Chihuahua z ratlerkiem AGRESOREM!!!


marerka
 Share

Recommended Posts

Mój chłopak na pocieszenie po zaginionym piesku...:( sprawił mi na prawdę NIEWIELKĄ niespodzianke, a mianowicie zakupił na allegro małego 3-miesiecznego szczeniaczka, mieszanke Chihuahua z ratlerkiem. Jest przecuduny, maleństwo waży 1 kg, był co prawda zapchlony, ale dostał frontline, i ogólnie weterynarz stwierdził, że jest w dobrej formie :) Troszkę jest wybredny jeżeli chodzi o jedzenie...przez pierwsze 2 dni jadł gerbery, ale znudziło mu się, więc zakupiłam eukanubę dla szczeniaków, ale jakoś specjalnie go nie kusi...hmmm, wybornie zajadał się marchewką z rosołu i paróweczką cielęcą, ale raczej nie powinnam go tym karmić? Jak sadzicie? Jutro pierwszy raz zostaje sam... Aż drżę. Chciałabym być przy nim cały czas :) No ale co mnie dziwi? Otóż to, że Lamer(bo takie imie nosi ), zupełnie nie lubi innych szczeniaków, narazie spotkał przy mnie 2, ale atakował je maxymalnie . Zmarszczył czoło, i wgryzł się w kark, i to wcale a wcale nie była zabawa, umiem to odróżnić :) Nie wiem dlaczego? Może wychpowywał się wśród meczącej gromadki innych psiaków, i ma niemiłe wspomnienia? Jak sądzicie, nie chcę by był agresywny! Jak go tego oduczyć? Pozdrówki ślę :)

Link to comment
Share on other sites

A czy przypadkiem Twój chlopak nie kupił psa od tego człowieka?

[URL="http://www.allegro.pl/item104961327_chihuahua_z_ratlerek_mini_szczeniaki_mieszance.html"]http://www.allegro.pl/item104961327_chihuahua_z_ratlerek_mini_szczeniaki_mieszance.html[/URL]

Jeżeli tak to zobacz sobie na inne aukcje tego faceta. Prawdopodobnie ten tacet skupuje najzwyklejsze kundelki i przypisuje im najrożniejsze rasy sprzedając jako rasowe lub prowadzi poprostu fabryke psów.

Jeżeli szczeniak jest od tego faceta to agresja może być spowodowana tym, że facet trzyma różne rasy psów i być może malec był zastraszany, albo nie wpełni zsocjalizowany.

Link to comment
Share on other sites

Jak przyzwyczai się od Ciebie, to powoli oswajaj go z innymi psami. Agresja może wynikać ze strachu-może maluszek ma złe doświadczenia z innymi psami? Możesz mu gotować jedzenie jeśli tak chcesz go żywić.:) Na długo sam? Pozastawiaj wszystko co niedozwolone/niebezpieczne żeby sobie krzywdy nie zrobił. :)

Link to comment
Share on other sites

300zł za kundelka??:crazyeye: :crazyeye:
ten pan to ma niezły tupet:diabloti:
szkoda psiny,wszyscy doskonale wiemy co się wyprawia w rozmnażalniach..:-(
dokładnie,maleństwo może byc przerazone i zestresowane,może inne psy dały mu nieżle popalić i stąd ta agresją.
jak to się mówi:,,Najlepszą obroną jest atak''

Link to comment
Share on other sites

a więc Lamerek jest kochaniutki, bo kochaniutki, jaki by nie był, to bym go kochała, taka już jestem :), ale sa pewne minusy.np. takie, ze bardzo, btradzo cieżko przerzucić się ze starszego psinki na takiego małolata...JAK TU GO WYCHOWAĆ? Hmmm, nie sadziłam, że to takie ciężkie zadanie. Ma 3,5 miesiąca, waży 1225, i skubany jest taaaaaaaaaaaki wybredny, że szok. Eukanuba niet, gotowane...od biedy...a jak paróweczke poczuł.....uuuuu. Poza tym nie lubi(nadal)innych psów za wyjatkiem pudla mojego chlopaka. Zaziebia się często, tj. 2 razy na 2 tygodnie(!). Co z tym fantem zrobić?Dostaje FLAWITOL i CANIVITON (na uszka, żeby stały), no ale z tym jedzeniem-koszmar. No i wcale mu sie nie widzi sikac w miejscach do tego wskazanych...a juz na dworze to przypadkowo. POMOCY :)

Link to comment
Share on other sites

A piesek był odrobaczony? Z ząbkami wszystko ok? Byłaś z nim u weta w związku z tymi przeziębieniami? Piesek jest malutki, na dwór tylko jeśli miejsce jest czyste- czy jest po wszystkich szczepieniach? Jeżeli chcesz zabezpieczyć podłoge to folia malarska załatwi sprawę, a jeśli chcesz wyznaczone miesjce to są do kupienia płyny którymi spsikujesz/skraplasz miejsce i pies powinien chcieć się tam załatwiać:) Są tez odstraszacze-to jeśli sika tam gdzie nie powinien.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

witam odrazu mowie ze to moje pierwsze fotum i jakby jakies bledy byly czy cos to z gory przepraszam...CHCIALAM NAPISAC ZE ROWNEZ POSIADAM CHIHUAHUA ZMIESZANA Z RATLERKIEM (CHYBA) TAK MI PRZYNAJMNIEJ POWOIEDZIAL PAN OD KTOREGO KUPILAM SZCZENIAKA <O ILE DOBRZE ZROBILAM TO MOJ PIESEK JEST NA TYM OBRAZKU Z BOKU:lol:> CHCIALABYM SIE DOWIEDZIEC CZY NAPEWNO TO JEST TEN MIX WIEC PISZE BO TYLKO TU ZAUWAZYLAM ZE KTOS PISZE O TAKIM SAMAYM MIESZANCU....:cool3::cool3: JAK WIDAC<MAMNADZIEJE> NA OBRAZKU FIGA JEST RUDA Z CIEMNYM PYSZCZKIEM MA 3MIESIACE I KILKA DNI I JEST SPORA JAK NA CHIHUAHUA BO MA Z 17CM W KLEBIE I NIE CALE 2KG.<1800>...A Z TEGO CO WIEM BEDZIE JESZCZE ROSLA...I NIE WIEM JAKA DUZA BEDZIE JAKBYSCIE WIEDZIELI COS BARDZIEJ NA TEN TEMAT PROSZE O ODPIS...WSZYSTKIE UWAGI MILEWIDZIANE:lol: POZDRAWIAM

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ASICA']300zł za kundelka??:crazyeye: :crazyeye:
ten pan to ma niezły tupet:diabloti:
[/quote]

A czemu Asica tak się dziwisz???? Przecież marerka napisała WYRAŹNIE, że pies był zapchlony. To znaczy, że za te 300 zł nie tylko kupiła kundelka, ale i stado innych żyjątek. To w sumie nie jest tak drogo, jakby się nad tym głębiej zastanowić.
:diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Alynkaaa']witam odrazu mowie ze to moje pierwsze fotum i jakby jakies bledy byly czy cos to z gory przepraszam...CHCIALAM NAPISAC ZE ROWNEZ POSIADAM CHIHUAHUA ZMIESZANA Z RATLERKIEM (CHYBA) TAK MI PRZYNAJMNIEJ POWOIEDZIAL PAN OD KTOREGO KUPILAM SZCZENIAKA <O ILE DOBRZE ZROBILAM TO MOJ PIESEK JEST NA TYM OBRAZKU Z BOKU:lol:> CHCIALABYM SIE DOWIEDZIEC CZY NAPEWNO TO JEST TEN MIX WIEC PISZE BO TYLKO TU ZAUWAZYLAM ZE KTOS PISZE O TAKIM SAMAYM MIESZANCU....:cool3::cool3: JAK WIDAC<MAMNADZIEJE> NA OBRAZKU FIGA JEST RUDA Z CIEMNYM PYSZCZKIEM MA 3MIESIACE I KILKA DNI I JEST SPORA JAK NA CHIHUAHUA BO MA Z 17CM W KLEBIE I NIE CALE 2KG.<1800>...A Z TEGO CO WIEM BEDZIE JESZCZE ROSLA...I NIE WIEM JAKA DUZA BEDZIE JAKBYSCIE WIEDZIELI COS BARDZIEJ NA TEN TEMAT PROSZE O ODPIS...WSZYSTKIE UWAGI MILEWIDZIANE:lol: POZDRAWIAM[/quote]

Masz bardzo ładnego kundelka. A ten Szanowny Pan, który Ci sprzedał pieska bardzo mi zaimponował, bo ja nie umiem tak ludziom szybciutko ciemnoty wcisnąć.
Nie ma takiej rasy jak ratlerek, to po pierwsze.
Nikt nie wie, jak duży będzie Twój piesek, bo nigdy nie wiadomo, co ze szczenięcia kundelka wyrośnie.
Po trzecie nie łudź się, że przodkiem Twego pieseczka jest jakaś chihuahua.
A tak w ogóle, to skąd się biorą ludzie, którzy tak łatwo dają się nabierać.

Link to comment
Share on other sites

3 miesięczny kundel... kupiony na allegro...

moim zdaniem przede wszystkim jest rozpieszczony. Nie chce jeść niech nie je, jak dwa dni nie będzie chciał nic jeść, to 3 będzie jadł eukanubę (p.s może spróbuj royal canin)

jeśli Twój pies w tej chwili ma humorki i tak reaguje na inne psy. Nie pozwalaj na to. Jeśli podchodzi do niego pies pozytywnie nastawiony, to szczeniak ma mu pokazać brzuch! to jest prawidłowe zachowanie.

Musi być po kiepskich przejściach skoro tak reaguje, nie pozwalaj na kontakt z psami agresywnymi, wyszukaj inne szczeniaki, psy łagodne i chętne do zabawy

niech kojarzy je z czymś przyjemnym i powtarzam szczeniak nie ma prawa tak się bawić, łapanie za uszy, za szyję to normalna zabawa. Jeśli umiesz to odróżnić to dobrze i obserwuj go bacznie.

P.s i uważaj bo mam wrażenie, że niedługo pojawi się post: mój pies na mnie nawarczał/ugryzł mnie.

Przypominam, że z natury nie lubie małych jazgoczących psów, więc moja wypowiedz może być... zbyt emocjonalna za co przepraszam osoby, które poczują się urażone.


A jeśli chodzi o mieszkanki to nawet rodzeństwo może się bardzo od siebie różnić, a poza matką nigdy nie będziecie wiedzieć czy ojcem nie był zupełnie inny pies- kundel lub jakiś pies... niezrównoważony.

Link to comment
Share on other sites

Kaśka
może do stada pcheł za 300 zł dali psa gratis:evil_lol:
a tak poważnie to:
polecam lekture ,,rozgryziony szczeniak''
no i duzo pracy,nie pozwalajcie psu wchodzić sobie na głowe,nie istotne czy wyrosnie duży czy mały.
jeszcze nigdy pies nie zdechł z głodu nad pełną miską wiec jak nie chce jesć to niech nie je:p
może przydałoby mu sie psie przedszkole?
tam zresocjalizuje się z innnymi psami,nabierze troszke ogłady,na pewno mu to nie zaszkodzi!!!
nie wiadadomo jaki harakter miał tatuś i mamusia wiec nauke najlepiej zacząć jak najwcześniej żeby zapobiec pózniejszym problemom.:p

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Paulinka18']Alynkaaa napisz skad masz pieska. Czy też od FIOLCIO33 z Warszawy (czy tam pod Warszawy)??

Jeżeli psiaka masz od niego to na 80% to nie jest mix ratlerka z chihuahua tylko zwykły kundelek.[/quote]

nie piieska mam z gdanska tzn tu go kupilam wiec soadze ze ten koles tez tu mieszka....koles od ktorego kupywalam fige byl jednnym z tych ludzi co sprzedaja psy a aza pieniadze zarobione kupuja winko itp. wiec tez za bardzo nei moglam mu wierzyc ale zebyscie widzieli faceta ( ktrotko mowiac zula) z malym kartonem pod nogami wypchany sfetrem a w srodku 5 szczeniaczkow 4 pinczery srednia(te akurat byly rasowe tzn. tak wygladaly)i 1 mala kruszynke (nie cale 0,95gram ok 10 cm wielkosci) to nie moglam przejsc obojetne...ahhhh..gdybym mogla wielabym wszystkie pieski z tego kartonu...ale coz....trafilo na fige zabujce[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/figa19[/IMG]:):cool3:[IMG]http://C:%5CDocuments%20and%20Settings%5Canisia.RYBACKA-B8AKGXC%5CMoje%20dokumenty%5CMoje%20obrazy%5CpIhuuuu%5CFiga%203%20miesiace%20i%20Kilka%20dni[/IMG]
pozdrawiam:lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

mamnadzieje ze nei bedziecie tego mieli mi za zle ale chce wam pokazac kilka zdiec figi(bo sie nauczylam wkoncu wklejac zdiecia:)))))
to jest figa w dniu kiedy ja kupilam
[IMG]http://i63.photobucket.com/albums/h157/alynkaaa/piesek015.jpg[/IMG]
a to figa jakies kilka dni temu [IMG]http://i63.photobucket.com/albums/h157/alynkaaa/figa19-1.jpg[/IMG]
troche zamazane bo biegla
i ostatnie
[IMG]http://i63.photobucket.com/albums/h157/alynkaaa/figa2.jpg[/IMG]
i to wlasnie moja "chihuahua z ratlerkiem"...:) hehehe:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Alynkaaa']nie piieska mam z gdanska tzn tu go kupilam wiec soadze ze ten koles tez tu mieszka....koles od ktorego kupywalam fige byl jednnym z tych ludzi co sprzedaja psy a aza pieniadze zarobione kupuja winko itp. wiec tez za bardzo nei moglam mu wierzyc ale zebyscie widzieli faceta ( ktrotko mowiac zula) z malym kartonem pod nogami wypchany sfetrem a w srodku 5 szczeniaczkow 4 pinczery srednia(te akurat byly rasowe tzn. tak wygladaly)i 1 mala kruszynke (nie cale 0,95gram ok 10 cm wielkosci) to nie moglam przejsc obojetne...ahhhh..gdybym mogla wielabym wszystkie pieski z tego kartonu...ale coz....trafilo na fige zabujce[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/figa19[/IMG]:):cool3:[IMG]http://C:%5CDocuments%20and%20Settings%5Canisia.RYBACKA-B8AKGXC%5CMoje%20dokumenty%5CMoje%20obrazy%5CpIhuuuu%5CFiga%203%20miesiace%20i%20Kilka%20dni[/IMG]
pozdrawiam:lol::lol::lol::lol::lol::lol:[/QUOTE]

Piszesz właśnie we własnej odpowiedzi, że piesek był z innymi większymi (aż 4 :crazyeye:) to chyba wszystko wyjaśnia dlaczego nie umie się bawić z innymi psami i to w jakich warunkach przebwał też rzutuje na jego zachowanie. A co do wagi i wieku to nie byłabym na Twoim miejscu taka pewna czy ten piesek taki malutki będzie jak twierdzisz bo ten ŻUL jak piszesz chyba nie posiada rodowodowej chihuahua bo to rzadko spotykana w Polsce rasa a i może nie karmił suki i szczeniaków tak jak należy. Wiek psa też mógłzawyżyć i sprzedać już 6 tygoniowe szczenię. Będziesz miałą kupę problemów z wychowaniem tego psa . A tak swoją drogą to się dziwię, że dopiero teraz się zastanawiasz dlaczego ten piesek jest taki jaki jest a nie grzeczny i łagodny. Trzeba się było zastanowić zanim go kupiłaś od tego ŻULA. Właśnie takie osoby jak Ty przyczyniają się poniekąd do rozmnażania kundelków. Niestety przyjaciela na kilkanaście lat nie kupuje się z kartonu od ŻULA, a wyłącznie po zrównoważonych rodzicach i od hodowcy, który socjalizuje szczeniaki (tzn. pomiędzy 3 a 12 tygodniem życia głąszcze je, delikatnie się z nimi obchodzi, zapoznaje stopniowo z innymi zwierzętemi w swoim domu, z innymi ludzmi i innymi miejscami niż psia buda czy kartonik itp..). Mam nadzieję, że uda Ci się wychować psa tak aby chociaż kłopotu nie sprawiał i nie zasilił szeregów schroniskowych. Z jedzeniem rób tak jak wyżej napisano, tzn : dobra karma dla szczeniąt podawana o kilku porach dziennie i jak piesek niedoje albo marudzi to zabierz miskę i daj o następnej porze karmienia i nic pomiędzy tymi porami nie dawaj psu do jedzenia - to podstawowa zasada przy wychowywaniu psa. To [B]TY[/B] masz ustalać zasady a nie pies rządziić co chce jeść i kiedy!!! I tak masz już psa z problemami emocjonalnymi i psychicznymi (na wstępie) to nie pogarszaj wychowania bo tylko psu i sobie samej szkodzisz. A jak wychodzisz z psem na dwór to jak się wysiusia na trawie to nagradzaj go np herbatnikiem, (to samo jeśli nie rzuci się z zębami na psa ale ładnie bawi do ciebie przyjdzie). Takiego psa trzeba zachęcać (smakołykami) i absolutnie nie bić jak coś źle zrobi (chyba że tylko ze 2 klapsy przy nauce komendy"FE" a potem to już sama komenda, stanowczo i z niechęcią wypowiedziana jako kara wystarcza). Poczytaj trochę książek o wychowywaniu psa tam wszystko jest opisane. i POWODZENIA

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ech sorki pomyliłam właścicieli, bo tu widzę drugą właścicielkę podobnorasowca ale w zasadzie odpowiedź się tyczy obydwu właścicielek

Pozdrawiam i życzę powodzenia

Koniecznie wysterylizujcie Wasze suczki zanim będą miały pierwszą cieczkę (tzn w wieku ok 6 miesięcy) to zapobiegnie "tworzeniu" następnej linii kundelków. Bo kundelka trudno upilnować - sprytny tatuś lub mamusia - a TEN spryt przechodzi na kolejne pokolenia i mnożą się kundelki, zasilając szeregi schronisk i dożywotnio czekając na właściciela.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Barbi']Piszesz właśnie we własnej odpowiedzi, że piesek był z innymi większymi (aż 4 :crazyeye:) to chyba wszystko wyjaśnia dlaczego nie umie się bawić z innymi psami i to w jakich warunkach przebwał też rzutuje na jego zachowanie. A co do wagi i wieku to nie byłabym na Twoim miejscu taka pewna czy ten piesek taki malutki będzie jak twierdzisz bo ten ŻUL jak piszesz chyba nie posiada rodowodowej chihuahua bo to rzadko spotykana w Polsce rasa a i może nie karmił suki i szczeniaków tak jak należy. Wiek psa też mógłzawyżyć i sprzedać już 6 tygoniowe szczenię. Będziesz miałą kupę problemów z wychowaniem tego psa . A tak swoją drogą to się dziwię, że dopiero teraz się zastanawiasz dlaczego ten piesek jest taki jaki jest a nie grzeczny i łagodny. Trzeba się było zastanowić zanim go kupiłaś od tego ŻULA. Właśnie takie osoby jak Ty przyczyniają się poniekąd do rozmnażania kundelków. Niestety przyjaciela na kilkanaście lat nie kupuje się z kartonu od ŻULA, a wyłącznie po zrównoważonych rodzicach i od hodowcy, który socjalizuje szczeniaki (tzn. pomiędzy 3 a 12 tygodniem życia głąszcze je, delikatnie się z nimi obchodzi, zapoznaje stopniowo z innymi zwierzętemi w swoim domu, z innymi ludzmi i innymi miejscami niż psia buda czy kartonik itp..). Mam nadzieję, że uda Ci się wychować psa tak aby chociaż kłopotu nie sprawiał i nie zasilił szeregów schroniskowych. Z jedzeniem rób tak jak wyżej napisano, tzn : dobra karma dla szczeniąt podawana o kilku porach dziennie i jak piesek niedoje albo marudzi to zabierz miskę i daj o następnej porze karmienia i nic pomiędzy tymi porami nie dawaj psu do jedzenia - to podstawowa zasada przy wychowywaniu psa. To [B]TY[/B] masz ustalać zasady a nie pies rządziić co chce jeść i kiedy!!! I tak masz już psa z problemami emocjonalnymi i psychicznymi (na wstępie) to nie pogarszaj wychowania bo tylko psu i sobie samej szkodzisz. A jak wychodzisz z psem na dwór to jak się wysiusia na trawie to nagradzaj go np herbatnikiem, (to samo jeśli nie rzuci się z zębami na psa ale ładnie bawi do ciebie przyjdzie). Takiego psa trzeba zachęcać (smakołykami) i absolutnie nie bić jak coś źle zrobi (chyba że tylko ze 2 klapsy przy nauce komendy"FE" a potem to już sama komenda, stanowczo i z niechęcią wypowiedziana jako kara wystarcza). Poczytaj trochę książek o wychowywaniu psa tam wszystko jest opisane. i POWODZENIA

Pozdrawiam[/quote]


bardzo fajnie ze napisalas ale pomylilas 2 rozne wypowiedzi kupielam pieska od zula ale nie nazekam ze jest nie dobry<to inna osoba o tym pisala > uwazam ze moj szczeniak jest jak szczeniak trochce psoci bo musi:) a co do" rozmnazania kundelkow" to sorry ale moj pies nie musi miec metryki zeby byc kochanym i nie musi byc kupiony od hodowcy a moze byc od zula bo kto wie czy nastepnego dnia figusia by zyla wiec jestem dumna z tego co zrobilam...a co do wieku psa to akurat zul sie nie mylil bo moja pani wet potwierdzila jego wersjie co do tego....niestety co do pochodzenia mojego pieska to nikt nie wie co z tego wyrosnie.....ale i tak bede kochac jak wlasne:):):):) a i jeszcze jedno co mnie powiem szczerze wkurzylo cokolwiek by to nie bylo kura dzownica czy mrowka jak juz zdecydowalam sie na opieke nad takim stworzeniem to nie oddam go do schroniska chodzby mialo za duza glowe jedno oko i 5 lap...pozdrawiam....

Link to comment
Share on other sites

sliczne sa te wasze kundelki, ale nie maja nic wspolnego z ratlerkiem , a juz tym bardziej z "chichuachua"

Jesssu jak ja bym do dupy nakopala tym pseudohogowcom :angryy: normalnie leb bym ukrecila i za j...a powisila :angryy:

ludzie kupujacy nie zdaja sobie sprway co to za klamcy i w jakich warunach przebywaja matkie w ciazy, a potem szczenieta. Gdyby ludzie kupujacy troche mysleli, to by moze tylu gnojow na swicie nie bylo. jest zbyt to jest i podaz :angryy:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='lidiya']sliczne sa te wasze kundelki, ale nie maja nic wspolnego z ratlerkiem , a juz tym bardziej z "chichuachua"

Jesssu jak ja bym do dupy nakopala tym pseudohogowcom :angryy: normalnie leb bym ukrecila i za j...a powisila :angryy:

ludzie kupujacy nie zdaja sobie sprway co to za klamcy i w jakich warunach przebywaja matkie w ciazy, a potem szczenieta. Gdyby ludzie kupujacy troche mysleli, to by moze tylu gnojow na swicie nie bylo. jest zbyt to jest i podaz :angryy:[/quote] A Twoim zdaniem lepiej zostawić do ubicia/utopienia/zakopania żywcem? :angryy: Czymoże zabrać i oddać do schronu gdzie albo je uśpia albo będą sobie żyły wraz z np. nosówką czy parvo:angryy: Pseudohodowla jest zła, a uratowanie z czegoś takego szczeniaka jest kontrowersyjne ale dobre- taki maluch wreszcie będzie kochany i zadbany.

Link to comment
Share on other sites

NIESTETY ale i Ty j ja mamy racje :(

To jedna z takich sytuacji na tym chorym swiecie, gdzie kazde wyjscie jest zle.
Bo co mozna zrobic takim ludziom? :( Ludziom pppfffffffffffffffffff POTWOROM, a nie ludziom :angryy:

powinien byc zakaz posiadania zwierzat przez pewnych ludzi- tak jak np prawa jazdy itp. Ale tego to chyba nie dozyje.,

Link to comment
Share on other sites

UWAGA, UWAGA, UWAGA. Fiolcio33 na Allegro prowadzi sprzedaż piesków i kotków. Pseudorasowe , udziwnione mieszanki kupowane są najprawdopodobniej w Falenicy na giełdzie, i sprzedawane sa za bajońskie sumy ! Psy sa zapchlone, jeden nawet odszedł, gdyż był chory na parwowirozę. Zgłosiłam ową sprawę do T.O.N.Z. i do Straży d/s Zwierząt, mam nadzieje, że sprawa jest w toku. Oszuści jedni wciskają ludziom ciemnotę. Ja tez kupiłam psiaka. Kocham go bardzo, i nie ma dla mnie znaczenia to, jak wygląda...jednak pies był z złej formie fizycznej i psychicznej, i miał podrobiona książeczkę zdrowia!!! Uważajcie!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='WŁADCZYNI']A Twoim zdaniem lepiej zostawić do ubicia/utopienia/zakopania żywcem? :angryy: Czymoże zabrać i oddać do schronu gdzie albo je uśpia albo będą sobie żyły wraz z np. nosówką czy parvo:angryy: Pseudohodowla jest zła, a uratowanie z czegoś takego szczeniaka jest kontrowersyjne ale dobre- taki maluch wreszcie będzie kochany i zadbany.[/quote]

Tak, niby tak... ale ostatnio widziałam na allegro "chihuahu-y" po 1.100 zł. Kto wybuli tyle, żeby móc się poszczycić uratowaniem tych piesków, a jednocześnie uradować chodoffcę i skłonić do ponownej eksploatacji suki?
Błędne koło.

(nie wspomnę o "yorkach", bo to zlota żyła dla pseudo-hodowców i po 800-1000 zł się sprzedają :angryy: )

Link to comment
Share on other sites

[quote name='lidiya']NIESTETY ale i Ty j ja mamy racje :(

To jedna z takich sytuacji na tym chorym swiecie, gdzie kazde wyjscie jest zle.
Bo co mozna zrobic takim ludziom? :( Ludziom pppfffffffffffffffffff POTWOROM, a nie ludziom :angryy:

powinien byc zakaz posiadania zwierzat przez pewnych ludzi- tak jak np prawa jazdy itp. Ale tego to chyba nie dozyje.,[/quote] Zrobić im to samo- potrzymac w kartonie bez wody na słoneczku ze stadem pcheł, po za tym wyyysoka kara pieniężna i ileś (dużo) godzin pracy na rzecz społeczeństwa (tylko jakiejś takiej najgorszej). /Na animal planet sa programy o RSPCA np. odebrali kobiecie 2 zaglodzone konie i musiała spędzić 2 doby w pokoiku wyklejonym zdjęciami tych koni tylko o chlebie i wodzie, zapłacić ileś tam moim zdaniem świetna kara./

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...