Guest Elżbieta481 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Wypowiadam się na wątkach tak jak uważam za słuszne.Znam Oktawię i wiem,że to nie jest człowiek szafujący uśpieniem ot-tak sobie. Musiało się coś stać.Prosi o wsparcie-dla psa,a tu jest forum pomocy psom..To jest wyjątkowy człowiek i nie podejmuje decyzji bez powodu. Mam nadzieję,że się do mnie odezwie. Elżbieta Quote
Litterka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 A ja powiem tak: Grosik mnie ujął już na samym początku. Gdyby nie to, że mam psa z agresją lękową i brak zezwolenia na powiększenie stada, Mały grzałby doopkę u mnie. Uważam, że Groszkowi uśpienie nie grozi. Ale wiem też, że stare psy mają różne choroby, problemy. I tu chcę pomóc, bo tyle tylko mogę dla Niuńka zrobić. A też wiem, jak to jest z DT - psów dużo, wydatków jeszcze więcej, a kasa z nieba nie spada. Quote
APSA Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Ale się narobiło. Sprostuję. Oktawia do mnie dzwoniła, jak byłam chora i słabo kontaktowałam. A potem ja dzwoniłam do Dady będąc dalej w tym samym stanie (i bez internetu, stąd jej pośrednictwo). Gdzieś to słowo "uśpić" zapewne musiało paść, bo inaczej nie pojawiło by się na wątku, ale nie była to alternatywa "albo pomożecie, albo się go pozbędę". Tylko jak przekaz działa na zasadzie głuchego telefonu, to tak to potem wychodzi, że wszystko jest na opak :roll: Grosik sprawia problemy, na tyle poważne, że pewnie z niejednego domu już dawno by wyleciał. Jakiś czas temu padła prośba o pomoc w zbiórce na kastrację (orientacyjny koszt z narkozą wziewną to 250 zł). Teraz jest prośba o podkłady (60 x 90 cm). I w sumie to tyle. Edit. Jeszcze tylko jedno, wątek zostanie zamknięty. Quote
ulvhedinn Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 brazowa1 napisał(a):Emilko,każdy bierze, co moze wziąć. Gdy masz płaskopyskie nie weźmiesz psów, które moga im zagrozić. One nie były piękne, gdy tam trafiały. Ani Vikta (zwłaszcza Vikta!) , ani Liszka, ani Dyzio, ani Jacek. Uważam, ze zbiórka na wysokiej jakości łożeczka jest przesadą i nie dołozyłabym się w zyciu do tego. Ale prosba o kastrację jest zwyczajną. Chociaż ja bym wolała zaoszczędzic i zrobic ja na swój koszt,żeby nie prosic ludzi,bo to samo w sobie jest dosyć...upokarzające dla osoby proszącej. Ale gdybym nie miała kompletnie kasy,to straciłabym resztki wstydu i błagała o pomoc dla mojego własnego psa. Pewnie, bardziej opłaca sie za.....ć. Rzeczywiscie Okta bierze psy, same niby rasowe, ozdóbki normalnie. Ciekawe tylko dlaczego nikt ich nie chce wczesniej? Bo są w takim fantastycznym stanie, prawda?... Quote
Maupa4 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 [quote name='APSA'] Edit. Jeszcze tylko jedno, wątek zostanie zamknięty. Zgodnie z prośbą wątek zamykam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.