Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 790
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sylwiaso napisał(a):
cioteczki Maksiu jest super!!!!!!!!!nie mam z nim żadnego problemu opiekuje się trzema suniami jak prawdziwy gentelmen!!!biega po całym terenie bez smyczy,fajny kumpel!

oj, to cieszy bardzo ! tylko tak dalej :smile::smile::smile:
bezproblemowy, cudowny piesek! widac, ze bardzo dobrze sie czuje u Ciebie...:loveu:
jak ja lubie takie fotencje... :multi:

Posted

sylwiaso napisał(a):
A tam w oddali stoi mój tata bardzo lubi psiaki i chętnie sie z nimi bawi najlepiej lubi drapać je po karku!:lol:


no to dodatkowa przyjemnosc :evil_lol:;)

pozdrowienia dla Pana Taty :loveu:

Posted

Wczoraj miałam okazję poznać Maksia i jest właśnie taki jak na zdjęciach. Cały czas szczęśliwy, roześmiany, radosny i wdzięczny, do tego mega łagodny, bez problemu akceptuje dzieci. Pana Tatę atakuje wciąż prośbami o głaski, aż cały stół ogrodowy latał :-D Z psiakami nie wchodzi w zwadę. Cudowny pies w cudownym hoteliku, poszukuje cudownego domu! :-)

Posted

sylwiaso napisał(a):
Koosiek Maksiu to taki super facet za nim wszystkie laski szaleją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



no ja sie wcale nie dziwie...to problem przed Maksiem , ktora wybrac ? ;):loveu:
a kastrowany jest Maksiu?

Posted

Spoko loco, następnym razem, w przyszłym tygodniu, pomogę Ci sprawdzić, mam doświadczenie :evil_lol: to się robi namacalnie. Sama kiedyś zawiozłam psa do hotelu jako wykastrowanego, a okazało się, że kastratem nie jest. Śmiech był na całej sali, że nie sprawdziłam jak się patrzy :lol:

Posted

cioteczki kochane!!!co za nowinę Wam chcę napisac po długiej nieobecności w moim banku podjechałam dzisiaj sprawdzic co tam jest:crazyeye: ja patrzę a nasz Kochany Wawerek już dawno przesłał Maksiowi na hotelik aż 100zł:multi:kochany Wawerku zadzwonię zaraz do Koosiek i powiem tą wspaniałą nowinę!!!Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekujemy:multi::modla:

Posted

sylwiaso napisał(a):
cioteczki kochane!!!co za nowinę Wam chcę napisac po długiej nieobecności w moim banku podjechałam dzisiaj sprawdzic co tam jest:crazyeye: ja patrzę a nasz Kochany Wawerek już dawno przesłał Maksiowi na hotelik aż 100zł:multi:kochany Wawerku zadzwonię zaraz do Koosiek i powiem tą wspaniałą nowinę!!!Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekujemy:multi::modla:


Psiapsiaki dla Maksia:buzi:, nie się zdrowo chowa i niech szybko przytuli się do własnego domku! Dzięki za miłe głaski!:eviltong:

Posted

Wawerku musimy podtrzymywać ten wątek dla Maksia!!!on jest wspaniałym psiakiem jutro jadę z nim do swojej pani doktor.Koosiek przesłał mi pieniążki,które miały być przeznaczone na koncert a ona dała je Maksiowi:Rose: żebym go zaszczepiła dziękujemy!!!Koosiek czekamy na Ciebie,potrzebna tu jesteś:sweetCyb:!!!!!!Maksiu pozdrawia wszystkie cioteczki:bye:

Posted

Uf, jestem. Najpierw z kwestii formalnych:

Doszły wpłaty od Alicja748 - 30 zł i Waldi481- 7,5 zł - bardzo dziękuję, jak również bardzo dziękuję Wawer za jej wpłatę :) Na koncie Maksia jest 237,50 zł (+ 50 zł od Sylwiaso) czyli za ten miesiąc brakuje jeszcze 12,50 zł, na następny nie ma nic :(

Co do konta - deklaracji raczej nie zbiera się na konto hotelu, ponieważ hotel to ok. 10 psów, na każdego jest po 10 - 20 deklaracji - pilnowanie wpłat i uzupełnianie rozliczeń zajmuje przy takiej ich ilości bardzo dużo czasu, którego osoba zajmująca się taką liczbą psów nie ma zwykle zbyt wiele. Oczywiście jeżeli Sylwiaso nie ma nic przeciwko wpłatom na jej konto, to możemy się tak umówić. W sumie dla mnie będzie to sporym ułatwieniem.
Co do fundacji - miałam duże problemy z rozliczeniami nawet wtedy, gdy dotyczyły one jej podopiecznych (zaległości w rozliczeniach sięgały miesięcy, ludzie rezygnowali przez to z deklaracji). Jeżeli tak działo się w przypadku psów, które opłacane były z kieszeni fundacji, to tym bardziej bałabym się takich problemów przy psie, na którego fundacja łożyć nie musi...

beataczl napisał(a):

a kastrowany jest Maksiu?


Niestety nie jest - z braku funduszy. Kastracja jest warunkiem adopcji... Ale najpierw muszą być na tą adopcję chętni, a telefon milczy :-( Zaraz trochę przerobię tekst do ogłoszeń i poodświeżam ich trochę.

Tak w ogóle, była właścicielka Maksa wspominała, że intensywnie wygryzał się pod ogonem, bałam się nawet, że będę musiała jeszcze kombinować na szybko fundusze na kastrację... Ale w schronisku niczego takiego nie zaobserwowałam, Sylwiaso też o tym nie wspomina, więc może był to po prostu objaw stresu?

***********************************************


Zdjęcia faktycznie cudne, szczególnie portrecik i tarzanie się w trawie :) Widać, że Maksi jest u ciebie Sylwiaso szczęśliwy :) Cieszę się, że nie sprawia problemów. Eh, to jest psiak do kochania, na kanapę... Tylko jak tą jego kanapę znaleźć?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...