Jump to content
Dogomania

Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

Żyjemy :loveu: .
Nawet Baster obżarty - dzisiaj nad jeziorem wyciagnął :mad: z wody nadpsutą :eviltong: żabkę, ale mu nie smakowała, bo ładnie ją wypluł na hasło.

Danka

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale cisza........
Poobżerane na maxa, albo nadrabiają zaległości w pracy...
Wrzuce tu wieczorkiem zdjęcia ze świątecznych spacerków.

Dantuka, biedny ten podhalan, serce się kraja na taki widok :-(
Dobrze, że właściciele zgodzili się go wydać, pominie sie całą akcję TOZu i nie trafi do schroniska.

Magda

Posted

Dzis jak co roku strzyge moja Lagunkę - staruszka nie jedzi na wystawy a po strzyżeniu zachwuje sie jak mlodsza o 5 lat! Wysle wam zdjecia ostrzyzonej Lagunki.

Zaczely sie pierwsze problemy z Harnasiem. Otóż okazalo sie ze nienawidzi wterynarzy - reaguje bardzo agresywnie oraz facetów.... Czeka mnie duzo pracy z odczlaniem go na obce osoby i nauczenie akceptowania dotyku zwlaszcza przez mezczyzn.

Posted

witam po świętach.Wcale nie obżarta ale jak zauważyłaś Magdo-nadrabiam zaległości w pracy tym bardziej że dziś 20 a ja jestem księgową,która żyje od daty do daty.
Moje problemy to pilnowanie Duni.Zostaje sama w domu a jak przychodzimy to ciągle ktoś musi być na podwórku, bo za płotem całe multum adoratorów wśród których są "skoczki":angryy: .A moja psina zachowuje się jak ladacznica.Waruje przy płocie i wcale nie chce wracać do domu.

Posted

Akrim
no bo przecież te miłe pieski przyszły śię z nią pobawić w berka a ta wstrętna pancia nie pozwala:cool3: to ona w ramach buntu do domciu nie pujdzie:razz: aniech psancia ma jak taka niedobra.

Posted

Przy oglądaniu zdjęć tego biedaka ... siem poryczałam :-( :-( :-( :-( :-( ... a teraz nie mogę się uspokoić :angryy: :angryy: :angryy: i mało co nie eksploduję z wściekłości na bestie ludzkie :mad:
Tutami, to w żadnym razie nie do Ciebie, ale TAKIE, moim zdaniem, najczęściej są skutki ilościowego tłuczenia populacji.

Posted

Baśka
To nie jest kwestja ...ilościowego tłuczenia populacji ...tylko debilizmu właścicieli!
Niestety ten pies jak dwa inne kundelki mógł być innej rasy np.owczarek niemiecki ich przecireż też nie mało.

Posted

:-x
Jadzia też dostała. Zebrało jej się na ucieczki i absolutne niesłuchanie (tzw. odwal się pancia), więc zakończyła swe wędrówki w kojcu. U nas jest od 1,5 roku jeden kawaler wzrostu większego małego kundla, maści brązowej niejednolitej, z obgryzionym ogonem i wystającym dolnym zębem. Jest okropnie zakochany, Jagoda go podpuszcza, a potem się odwraca (nie dla psa kiełbasa). Obsikuje wszystko co spotka na drodze, ale już się do niego przyzwyczailiśmy. Odgania inne psy i żadnego innego nie ma w obrębie kilkunastu m od ogrodzenia!
Dzielny chłopak.

Posted

hihhihi:diabloti:
A my jesteśmy już po Wszystkie oprucz starego beagla i młodego clumber spaniela,ale to dopiero w lecie.To teraz wy sie pomęczcie.
U mnie jest psinek sąsiadów mieszkający 400m dalej jak moje maja cieczkę to kochaś mieszka pod oleandrem za płotem przez co najmniej tydzień i nie przeszkadza mu ze moi chłopcy piany dostaja on sobie leży po jednaj str.płotu a stokrotka po drugiej i poatrzą sobie w oczki tsaka psia miłośc.:loveu:

Posted

Tutami napisał(a):
hihhihi:diabloti:
jak moje maja cieczkę to kochaś mieszka pod oleandrem za płotem przez co najmniej tydzień i nie przeszkadza mu ze moi chłopcy piany dostaja on sobie leży po jednaj str.płotu a stokrotka po drugiej i poatrzą sobie w oczki tsaka psia miłośc.:loveu:


Romantyk jeden :loveu: toż to mezalians :razz: !

Fota ze spaceru niedzielnego: czarna Malina, rudy Dżino i Borka:


A ta z wczoraj - gruba mama i córa :



PS Niech żyją księgowe! Jeszcze nie zrobiłam PITa :placz: Na szczęście moja kochana księgowa mi pomoże :lol: Hurrra!

Posted

Białe Szczęście napisał(a):

A ta z wczoraj - gruba mama i córa :



PS Niech żyją księgowe! Jeszcze nie zrobiłam PITa :placz: Na szczęście moja kochana księgowa mi pomoże :lol: Hurrra!


śliczne, a jakie czyste łapy mają! moja tańcuje przy płocie nawet w ogódku.Jak przychodzę z pracy to wymiatam śmietniczkę ziemi, chociaż niby wycieramy łapy.
Ja też swojego pita jeszcze nie zrobiłam;) Szewc bez butów chodzi.

Posted

Śliczne i czyste białaski :lol:

Po wczorajszym spacerze - obeszliśmy z Basterem jezioro, trasa około 6 km, dużo błota, spodnie i buty upaprane, nie mówiąc już o psie, do pasa czarny i pół pychola, bo na końcu wytarzał się w błotku - komentarze ludzi, kiedy wracałam do domu - "O matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" A jeden właściciel z goldenem na smyczy, to przeszedł na drugą stronę ulicy. Dlaczegoooooooooo :shake: ?

Zupełnie nie rozumiem :crazyeye: - brudnego psa nigdy nie widzieli ?

Ale jaki Baster był szczęśliwy - taplał się w największych kałużach i strumyczkach i pycholem zbierał co popadło. I pił wodę z kałuż i jeziora - mam nadzieję, że mu to nie zaszkodzi.

Danka

Posted

dorinia napisał(a):
dziewczyny ratujcie!czy znacie sposób jak zabezpieczyć choinki przed Bacowymi siuśkami?:Help_2:


Doriniu, widzialam u właścicieli Bacy, którzy mają trzy samce, jak wokół drzewek mają postawione zielone siatki-płotki. Są praktycznie niewidoczne. A drzewka w dobrym stanie.

Posted

Pomóżcie.
Jest już ciepło, a Baster nie linieje. Ma dużo podszerstka, ile bym go nie czesała, to włos wychodzi, ale i tak zostaje jeszcze dużo.
Mam go wyskubac????????? Ale jak????????
Dodam, że czeszę Bastera codziennie.

Danka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...