da-NUTKA Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Żyjemy :loveu: . Nawet Baster obżarty - dzisiaj nad jeziorem wyciagnął :mad: z wody nadpsutą :eviltong: żabkę, ale mu nie smakowała, bo ładnie ją wypluł na hasło. Danka Quote
dorinia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 powiedzcie mi czy po ZEEL T można dostać biegunkę?bo coś mi się kojarzą rzadkie kupki z zastrzykami. Quote
da-NUTKA Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Dziewczyny, popatrzcie tutaj :placz: :mad: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24749 Danka Quote
Białe Szczęście Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Ale cisza........ Poobżerane na maxa, albo nadrabiają zaległości w pracy... Wrzuce tu wieczorkiem zdjęcia ze świątecznych spacerków. Dantuka, biedny ten podhalan, serce się kraja na taki widok :-( Dobrze, że właściciele zgodzili się go wydać, pominie sie całą akcję TOZu i nie trafi do schroniska. Magda Quote
Rafka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Dzis jak co roku strzyge moja Lagunkę - staruszka nie jedzi na wystawy a po strzyżeniu zachwuje sie jak mlodsza o 5 lat! Wysle wam zdjecia ostrzyzonej Lagunki. Zaczely sie pierwsze problemy z Harnasiem. Otóż okazalo sie ze nienawidzi wterynarzy - reaguje bardzo agresywnie oraz facetów.... Czeka mnie duzo pracy z odczlaniem go na obce osoby i nauczenie akceptowania dotyku zwlaszcza przez mezczyzn. Quote
Rafka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 da-NUTKA napisał(a):Dziewczyny, popatrzcie tutaj :placz: :mad: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24749 Danka Przeczytam , obejrzalam zdjeciai i mam ochote pojachac do tych ludzi zamnac ich w klatce i zlaglodzic. Biedny białas! :-( Jak mozemy mu pomóc? Quote
akrim Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 witam po świętach.Wcale nie obżarta ale jak zauważyłaś Magdo-nadrabiam zaległości w pracy tym bardziej że dziś 20 a ja jestem księgową,która żyje od daty do daty. Moje problemy to pilnowanie Duni.Zostaje sama w domu a jak przychodzimy to ciągle ktoś musi być na podwórku, bo za płotem całe multum adoratorów wśród których są "skoczki":angryy: .A moja psina zachowuje się jak ladacznica.Waruje przy płocie i wcale nie chce wracać do domu. Quote
dorinia Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 zaległa cisza bo to jest szok co napisała Danutaka,powklejałam gdzie mogłam na molosach Quote
Tutami Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Akrim no bo przecież te miłe pieski przyszły śię z nią pobawić w berka a ta wstrętna pancia nie pozwala:cool3: to ona w ramach buntu do domciu nie pujdzie:razz: aniech psancia ma jak taka niedobra. Quote
da-NUTKA Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Camara, nie wiem czy tu zaglądasz? Chciałam zapytac o tę podhalankę z Łodzi, co z nią? Danka Quote
Baśka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Przy oglądaniu zdjęć tego biedaka ... siem poryczałam :-( :-( :-( :-( :-( ... a teraz nie mogę się uspokoić :angryy: :angryy: :angryy: i mało co nie eksploduję z wściekłości na bestie ludzkie :mad: Tutami, to w żadnym razie nie do Ciebie, ale TAKIE, moim zdaniem, najczęściej są skutki ilościowego tłuczenia populacji. Quote
akrim Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 W górach to populacja sama się tłucze.A co będą sprzedawać pod Krupówkami?:shake: Quote
da-NUTKA Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Zajrzałam na drugą stronę łódzkiego schroniska http://217.76.114.251/~julka/phpBB2/viewtopic.php?t=242 To też podhalan????????????????? Danka Quote
JustynaJK Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 To ni ejst podhalan-ale czy to ważne?Oby szybko znalazł domek każdy z tych zwierzaków:oops: Quote
Tutami Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Baśka To nie jest kwestja ...ilościowego tłuczenia populacji ...tylko debilizmu właścicieli! Niestety ten pies jak dwa inne kundelki mógł być innej rasy np.owczarek niemiecki ich przecireż też nie mało. Quote
Białe Szczęście Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 :-x Jadzia też dostała. Zebrało jej się na ucieczki i absolutne niesłuchanie (tzw. odwal się pancia), więc zakończyła swe wędrówki w kojcu. U nas jest od 1,5 roku jeden kawaler wzrostu większego małego kundla, maści brązowej niejednolitej, z obgryzionym ogonem i wystającym dolnym zębem. Jest okropnie zakochany, Jagoda go podpuszcza, a potem się odwraca (nie dla psa kiełbasa). Obsikuje wszystko co spotka na drodze, ale już się do niego przyzwyczailiśmy. Odgania inne psy i żadnego innego nie ma w obrębie kilkunastu m od ogrodzenia! Dzielny chłopak. Quote
Tutami Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 hihhihi:diabloti: A my jesteśmy już po Wszystkie oprucz starego beagla i młodego clumber spaniela,ale to dopiero w lecie.To teraz wy sie pomęczcie. U mnie jest psinek sąsiadów mieszkający 400m dalej jak moje maja cieczkę to kochaś mieszka pod oleandrem za płotem przez co najmniej tydzień i nie przeszkadza mu ze moi chłopcy piany dostaja on sobie leży po jednaj str.płotu a stokrotka po drugiej i poatrzą sobie w oczki tsaka psia miłośc.:loveu: Quote
Białe Szczęście Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tutami napisał(a):hihhihi:diabloti: jak moje maja cieczkę to kochaś mieszka pod oleandrem za płotem przez co najmniej tydzień i nie przeszkadza mu ze moi chłopcy piany dostaja on sobie leży po jednaj str.płotu a stokrotka po drugiej i poatrzą sobie w oczki tsaka psia miłośc.:loveu: Romantyk jeden :loveu: toż to mezalians :razz: ! Fota ze spaceru niedzielnego: czarna Malina, rudy Dżino i Borka: A ta z wczoraj - gruba mama i córa : PS Niech żyją księgowe! Jeszcze nie zrobiłam PITa :placz: Na szczęście moja kochana księgowa mi pomoże :lol: Hurrra! Quote
Białe Szczęście Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Darka siostra ma. Tzn. w chwili obecnej nie ma bo zwiał 3 dni temu. Latawiec. Jakoś dziwnie tym razem nikt się nie odzywa (ma na obroży nr telefonu) Quote
akrim Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Białe Szczęście napisał(a): A ta z wczoraj - gruba mama i córa : PS Niech żyją księgowe! Jeszcze nie zrobiłam PITa :placz: Na szczęście moja kochana księgowa mi pomoże :lol: Hurrra! śliczne, a jakie czyste łapy mają! moja tańcuje przy płocie nawet w ogódku.Jak przychodzę z pracy to wymiatam śmietniczkę ziemi, chociaż niby wycieramy łapy. Ja też swojego pita jeszcze nie zrobiłam;) Szewc bez butów chodzi. Quote
da-NUTKA Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Śliczne i czyste białaski :lol: Po wczorajszym spacerze - obeszliśmy z Basterem jezioro, trasa około 6 km, dużo błota, spodnie i buty upaprane, nie mówiąc już o psie, do pasa czarny i pół pychola, bo na końcu wytarzał się w błotku - komentarze ludzi, kiedy wracałam do domu - "O matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" A jeden właściciel z goldenem na smyczy, to przeszedł na drugą stronę ulicy. Dlaczegoooooooooo :shake: ? Zupełnie nie rozumiem :crazyeye: - brudnego psa nigdy nie widzieli ? Ale jaki Baster był szczęśliwy - taplał się w największych kałużach i strumyczkach i pycholem zbierał co popadło. I pił wodę z kałuż i jeziora - mam nadzieję, że mu to nie zaszkodzi. Danka Quote
dorinia Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 dziewczyny ratujcie!czy znacie sposób jak zabezpieczyć choinki przed Bacowymi siuśkami?:Help_2: Quote
Białe Szczęście Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 dorinia napisał(a):dziewczyny ratujcie!czy znacie sposób jak zabezpieczyć choinki przed Bacowymi siuśkami?:Help_2: Doriniu, widzialam u właścicieli Bacy, którzy mają trzy samce, jak wokół drzewek mają postawione zielone siatki-płotki. Są praktycznie niewidoczne. A drzewka w dobrym stanie. Quote
da-NUTKA Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Pomóżcie. Jest już ciepło, a Baster nie linieje. Ma dużo podszerstka, ile bym go nie czesała, to włos wychodzi, ale i tak zostaje jeszcze dużo. Mam go wyskubac????????? Ale jak???????? Dodam, że czeszę Bastera codziennie. Danka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.