Jump to content
Dogomania

Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

Danusiu, Bobiemu nie robią się modzle, on dużo czasu spędza w piaseczku i łokcie ma jedynie baaardzo brudne.

Już odpowiadam. W tej chwili Baster skończył 10 miesięcy, jest dużym, wyrośniętym psim podrostkiem - o ile dobrze go zmierzyłam to ma 76 cm w kłębie, waży 51 kg - jest ogromny


... znalazłam w Bobiskowej książeczce zdrowia, wagę z 10 miesiąca życia ... 48,85kg ...
76cm? Chyba jednak zmierzyłaś Bastera nie w kłębie 8) :)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Baśka, też mi się wydaje, że źle zmierzyłam Bastera.

Ale gdzie ten kłąb :evil: Hodowczyni pisała, że między łopatkami. Muszę zmierzyc drugi raz :wink:

Tego posta pisze po raz drugi, bo przyszedł Bastuś, oparł swój maleńki pyszczek o klawiaturę i ........... zresetował mi komputer :evilbat:

Wczoraj u pani doktor Basterek wskoczył na wagę i waży już 52.2 kg. Pytałam się, czy to nie za dużo, bo wydaje mi się, że trochę za dużo sadełka ma piesio. Pani go zbadała i .. niestety, odchudzamy Basterka. Przechodzimy na Royal Osteo@Digest. Ja chyba też przejdę, przyda się, bo jak się martwię, to jem :evil: A przy tym diable to trochę :( się pomartwiłam.


Ale, ale.................... świta jutrzenka nadziei.

Mówiłam, że Baster tydzień temu przechodząc z balkonu do pokoju strasznie piszczał i utykał na tylną lewą nogę. Następnego dnia, podczas zabawy z labradorem, Baster potknął, albo się przewrócił i znowu piszczał - tym razem to była przednia łapa.

A apogeum było tydzień później - mąż wyszedł z Basterem na galerię (to taki długi balkon) i nagle przeraźliwy pisk. W pierwszej chwili myślałam, że uduszę TZ, że coś zrobił Basterowi, sąsiedzi powychodzili z mieszkań, masakra, pies skomlał przeraźliwie, jakby go ze skóry obdzierali.
I co się okazało - mąż się odwrócił, pies się odwrócił i tylna łapa w górze.
Pomasowałam, potuliłam pieska i przeszło.

Kiedy to wszystko opowiedziałam pani doktor, ta nasypała trochę karmy na stół. Baster oczywiście szybciutko się poderwał - pani chyba trochę w szoku - bo tak niepewnie powiedziała "Psy z dysplazją nie wstają tak szybko". Próbowała zbadac Bastera, ale nie bardzo się dało - straszny wrażliwiec z tego psiaka, hipochondryk jeden, nawet przy badaniu paluszków odwracał pyszczydło i chciał , chyba, ugryźc panią doktor.

W sobotę idziemy na zdjęcie rtg, a jutro daję mocz do badania, czy leki, które przyjmował do tej pory, nie zrobiły za dużo spustoszenia z nerkami.

I to by było na tyle :fadein:


Czy to możliwe, że Baster miał źle zdiagnozowaną dysplazję ? A miał już termin operacji, ale nie zdecydowałam się na nią .
Jak na razie wynika, że to młodzieńcze zapalenie stawów.

Aż boję się cieszyc. Poczekam do soboty - oj, nie mogę się już doczekac.


Danka


Trzymajcie kciuki

Posted

Danuś... kurcze sama nie wiem co o tym myśleć??? ale przecież jeżeli wet zdiagnozował dysplazję... to chyba była widoczna na RTG? tak mi się wydaje skoro wyznaczył termin operacji...? Konsultowałaś wyniki jeszcze z innym wetem? Określił stopień dysplazji? Czy to była taka diagnoza - trochę na wyrost?

Ja jestem w podobnej rozterce...
Belka czasami kulała na przednią prawą łapę... robiliśmy RTG, USG - stawu łokciowego i barkowego i wszystko w porządku (na wszelki wypadek pokazałam wyniki 3 wetom :roll: ) zdiagnozowali to jako (prawdopodobne) młodzieńcze zapalenie stawów (to było rok temu) ale z leków brała tylko arthoflex i uspokoiło się bardzo szybko... aż do teraz... ale przecież teraz to już jest stara kopa to jakie młodzieńcze zapalenie stawów??? Tyle tylko, że ona zawsze była bardzo chuda a teraz zaczyna nabierac i masy i troszkę ciałka... to może jednak dysplazja??? Z drugiej strony to dalej mały wariat... założe sie, że nie znacie drugiego tak postrzelonego stworzenia :roll: to może tylko sobie nadwyręża tą osłabioną łape??? Bo np. chodzi po ogrodzie i kuleje... ale wezmę smycz i idziemy w pola to zapycha jak formuła1 i jakos nie kuleje. Ja już głupia jestem i martwię się...

Posted

Gosia, zdjęcia oglądało trzech weterynarzy, w tym jeden specjalista z Wrocławia. A profesor z Lublina, radiolog, w rozmowie telefonicznej, doradzał rezygnację z operacji.

A stopień dysplazji określono na ten najniższy, nie pamiętam już jak to było. Podobno owczarki niemieckie z taką dysplazją trzeba operowac, a podhalany mogą swobodnie życ.

Poczekamy, zobaczymy.

A co do Belci............ Znajomych owczarek niemiecki, w wieku kilku miesięcy też im utykał - dostał serię zastrzyków i było wszystko OK, teraz, w wieku 2 lat, znowu okulał - i znów zastrzyki i jest dobrze.
A też miał podejrzenie dysplazji.

Więc już sama nie wiem.

Na razie oszczędzam Bastera - biedny psiak, większośc spacerów na smyczy, bieganie truchtem, zero szaleństw z innymi psiakami, a on aż do nich się rwie. Biedne to jego "dzieciństwo".

Zobaczymy, nie mogę doczekac się soboty.

Danka

Posted

witam wszystkich . przebrnęłam przez wszystkie strony/dużo tego ale to akurat mnie cieszy/
mam 6m-czną podhalankę i byłam na klubówce w Krakowie-więc tym bardziej żałuję że dopiero teraz odkryłam to forum.
Przed zakupem szukałam wszelkich informacji, więc wydawało mi się że sieć mam "obcykaną".
Pamiętam Lunę i chyba męża Basi/szkoda że nie ma zdjęcia jak w szale radości podnosi ją na rękach/ ale niestety nie mogę przypomnieć sobie ciebie Basiu :oops: To moja pierwsza wystawa i byłam zaaferowana swoją suką a poza hodowczynią nikogo nie znałam.

Posted

akrim napisał(a):
witam wszystkich . przebrnęłam przez wszystkie strony/dużo tego ale to akurat mnie cieszy/
mam 6m-czną podhalankę i byłam na klubówce w Krakowie-więc tym bardziej żałuję że dopiero teraz odkryłam to forum.
Przed zakupem szukałam wszelkich informacji, więc wydawało mi się że sieć mam "obcykaną".
Pamiętam Lunę i chyba męża Basi/szkoda że nie ma zdjęcia jak w szale radości podnosi ją na rękach/ ale niestety nie mogę przypomnieć sobie ciebie Basiu :oops: To moja pierwsza wystawa i byłam zaaferowana swoją suką a poza hodowczynią nikogo nie znałam.


w jakiej klasie wystawiałaś?pies czy suczka?może pamiętasz swój nr katalogowy?mam zdjęcia wszystkich podhalanów z Krakowa,więc spróbuję Cię odszukać i wstawić fotę!

Posted

Witaj @akrim :) widzę, że sobie poradziłaś :ylsuper:

Dziewczyny, bardzo proszę ...
Poznań, listopad 2005, sędziewała Krystyna Łukasiewicz.
Psy - pośrednia: spóźniliśmy się :oops: , więc nie mam danych :-?
... otwarta: Harnaś-Buksa Filos CACIB, NPwR, BOB
... championy: Baca Klan Gaby
Suki - młodzież: Kalina Gwadiana Morka Filos
... pośrednia: Figa z makiem Baca Catonium Res. CACIB
... otwarta: Gunia Klan Gaby ... Basiu, czy to siostra Luny?
... championy: Byrka-Morka Filos CACIB, NSwR

Ocen całej stawki nie znam, bo na ringu panował pewien nieład :roll: ... może nawet w tym co napisałam coś pokręciłam :wink: :)
Na foto musicie trochę poczekać, bo ja jestem tradycyjna i film trzeba obrobić 8)

Posted

dziękuję za miłe przyjęcie.Rzeczywiście zaczęłam w molosach.Tam obecnie udziela się głownie Baśka.Zaintrygowały mnie zdjęcia które ona tam wkleiła i zaczęłam szukać. A tu długo nie umiałam się zalogować.
Dzięki Justyna za zdjęcie. Miałam nr 25 i moja Dunia zajęła 2 miejsce.

Posted

Baśka, tak - Gunia to miotowa siostra Lunki :wink:

A my byliśmy na "wyprawie" w górach. Niestety "wyprawa" była tylko jednodniowa. Lunka spisała się super i nawet dzisiaj ją łapki nie bolały 8) Czego nie moge powiedzieć o sobie :wink:
Jak będa jakieś zdjęcia to wkleje :P

Posted

basia napisał(a):
Lunka spisała się super i nawet dzisiaj ją łapki nie bolały 8) Czego nie moge powiedzieć o sobie :wink:


bo Lunka ma cztery łapki i ew. ból rozszedł się na cztery strony :lol:

akrim - czyli to ty i Dunia jesteście na zdjęciu zamieszczonym przez Justynę - na pozycji nr 2??? Jakie ładne babeczki :D

Posted

akrim napisał(a):
dziękuję za miłe przyjęcie.Rzeczywiście zaczęłam w molosach.Tam obecnie udziela się głownie Baśka.Zaintrygowały mnie zdjęcia które ona tam wkleiła i zaczęłam szukać. A tu długo nie umiałam się zalogować.
Dzięki Justyna za zdjęcie. Miałam nr 25 i moja Dunia zajęła 2 miejsce.



o to super! wstawię zdjęcie jeszcze Twojej pociechy tylko muszę być w domciu,bo mam je na kompie,a obecnie siedzę w pracy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...