Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TO TERA CZAS NA ZDJĘCIA, BO TO W KOŃCU GALERIA :cool3:

PONIEWAŻ JA INWALIDKA, NA SPACER POSZLI BRAT I MAMA:

DO LASU!!!

I ZOBACZCIE, KOGO SPOTKALI!:cool3:

Te piękne panie i ci przystojni panowie całymi stadkami pływają po smródce koło naszego domu - to taki maleńki dopływik Kanału Gocławskiego :cool3:

Rzadkie chwile, gdy można spuścić i "odkagańczyć" PSA-MORDERCĘ:/ Zero ludzi, psów, strażników miejskich, bachorów, meneli, tylko cisza, dżefka y ptaszky (kaczky y krukowate):cool3::cool3:

Czasem jakaś grubsza sztuka się trafi w postaci zwierzyny łownej, np. kuna, bóbr [sic!!!] czy wiewiórka:D
:loveu:

Mama straciła głowę dla Lachsa:eviltong::


A po męczącym spacerze...



Ćśśś... Lachsio idzie spać... ZzzZ... zzZZZzzz... zzzZZZzzz...

Posted

Witaj Dobermaniu!

Dobermania;3111092
[IMG napisał(a):
http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/lxs/f.jpg


Wymęczony Lachuś, widać że spacerek mu posłużył:loveu:

Posted

Hej Dobremaniu!:p
Trzymaj się dziewczyno, tyle nieszczęscia na raz!:oops: Mam nadzieję że Lachsek już wyszedł ze świerzba..?:oops:
Super że maluch ma domek i takie młode towarzystwo, wesołe życie przed nim!:lol:

Posted

Cześć, dziewczynki!
JA jeszcze, pochwalę się, JESTEM PRZEZIĘBIONA!!!
Czyż to nie wspaniałe zrządzenie losu?

Teraz tylko czekam, aż mnie ktoś napadnie, okradnie albo zacznę gubić włosy czy zęby!!!:mad: :mad: :mad: :-( :angryy: :angryy: :angryy:

Lachsiak łysy coraz bardziej, za to katar jakby mniejszy, dopiero pół opakowania Lamisilu (na grzyb) zużyte, jak nie pomoże, to robimy badanie zeskrobiny i lecznicze kąpiele.

Ale za to teraz dostał strasznej biegunki!!!
Trzy razy w nocy leci z niego woda, więc do kompletu: NASERCOWE sztuk trzy, PRZECIWGRZYBICZE jedna sztuka, NA KATAR jedna sztuka, witaminy trzy sztuki, dostaje jeszcze węgiel aktywowany...

Pomyślcie, jak on bardzo cieszy się na widok tabletek:/
K-wa, ja nie wiem, to chyba jakaś kara boska!

:/

A dzisiaj jak te jego kupy sprzątałam, to zobaczyłam tam całe źdźbła trawy!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Przecież jak pies się napcha tego zielska, to wymiotuje, nie jest tak:/?
Bo on zwymiotował tylko trochę a reszta mi widocznie zalega w przewodzie pokarmowym:/

Kurde, ja nie wiem. Latamy co 3 godziny do ogrodu i leje się z niego żółta woda z trawą, choć dzisiaj już było znacznie lepiej. I brzusio mu masuję.

Biedak musiał pościć od wczoraj, więc żebrał cały czas:razz: ;) :cool3: :cool3: :cool3:

To teraz na deser kolejna fotorelacja:)

APARTAMENT DWUOSOBOWY




PRAWIE JAK W LESIE :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: czyli predator mode:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:

NA WŁASNYM POSŁANIU, A TAK CIASNO!!!

Guest Kamcia_14
Posted

Teraz tylko czekam, aż mnie ktoś napadnie, okradnie albo zacznę gubić włosy czy zęby!!!:mad: :mad: :mad: :-( :angryy: :angryy: :angryy:


Oj nie krakaj Dobermanio :mad: :mad:. Wątpie żebyś na to czekała :razz:.

Posted

Ale ja muszę podchodzić do tego z żartem, inaczej bym się zapłakała:/

Noga mnie boli... A!
Słuchajcie, mam dla was anegdotę:D:D:D:D:D:D

Wczoraj, jak wracałam ze szpitala, gdzie zostałam dwa razu uderzona, kopnięta, raz przewrócona i raz nadepnięta, byłam w podłym nastroju. Szczęśliwa jechałam do domu, bo były miejsca siedzące.
I wtedy... baba z wózkiem dziecięcym przejechała mi nim po nodze!!!
Dlatego dziś nie wychodzę z domu, tylko co najwyżej do ogrodu z Lachsiem na siusiu:p

Posted

Jego oczko ma się coraz gorzej:( Pan wet. powiedział, że po nieleczonej jaskrze gałka oczna pękła i dlatego, że jest mniejsza, w worku zbiera się ropa, do tego ma entropię!!!:placz: :placz: :placz:
Ale nie można operować ze względu na serduszko:placz: :placz: :placz:
Postanowiłam zasięgnąć porady kardiologa i okulisty, może można wpuszczać krople przeciwbólowe?:(:(:(:(:(

Posted

Dobermania napisał(a):
Noga mnie boli... A!
Słuchajcie, mam dla was anegdotę:D:D:D:D:D:D

Wczoraj, jak wracałam ze szpitala, gdzie zostałam dwa razu uderzona, kopnięta, raz przewrócona i raz nadepnięta, byłam w podłym nastroju. Szczęśliwa jechałam do domu, bo były miejsca siedzące.
I wtedy... baba z wózkiem dziecięcym przejechała mi nim po nodze!!!
Dlatego dziś nie wychodzę z domu, tylko co najwyżej do ogrodu z Lachsiem na siusiu:p

No nie mów!:crazyeye: :evil_lol: Wózkiem po nodze?!:crazyeye: Może jeszcze po tej skręconej?:oops: :evil_lol:

Lachsek to się nacierpi naprawdę... :-( :-( :-( Może da się jakoś ulżyć mu z tym okiem.:oops: Do Garncarza z nim idziesz czy gdzie indziej? Z Kardiologów polecam ELWET, dr Kurski.
Dobermania, strasznie mnie martwi to że Lachsek załapał od małego świerzba. Jakby było mu mało.:oops:

Posted

No, po tej chorej właśnie!!!
Ja od wczoraj nie wychodzę z domu, boję się ludzi!:crazyeye:
Zwyzywałam ją od suk, ale chyba była głuchoniema...:roll:

No, skóra łysa i w strupkach, ale leki dostaje.
Bardziej to mnie martwi, że już trzecią dobę ma biegunkę!!!:placz: :placz: :placz: Dostaje leki, pije dużo, więc nie jest odwodniony.
I niby dużo tej kupy nie ma, ale co najmniej 5 razy dziennie robi - taki cienki strumyczek, czarny od węgla...:/

Tak, do dra Garncarza idziemy z okiem, z sercem chciałam na SGGW, ale to po oku, bo nie mam teraz pieniędzy i nie wiem, ile za oczko zapłacimy.

Posted

Gosiu Lachs dostaje bardzo dużo leków, dlatego biegunka mogła się pojawić. Dusia jak wiesz też jest chora i dostawała dziennie 4 antybiotyki. Teraz już jest lepiej i dostaje 1 dziennie, ale ja nie o tym miałam pisać.
Kup w aptece Lakcid lub Lakcium- odpowiedni Lakcidu ale w tabletkach. i dwaj mu go codziennie. Diuna dostawała tak przez prawie całą kurację i biegunek nie było. Kupiłam gdu biegunka się pojawiła.
Trzymaj się :* Zdrówka Wam życzę ;)

Posted

No, też o tym myślałam, ale ja nie mogę tych leków odstawić...

Na serce nie, bo mu znowu zacznie migotać, na grzyba nie, bo kuracja nieskończona, odstawiłam witaminy, rutinoscorbin, ale węgiel leczniczy mu ten stolec zagęszcza, więc teraz bierze "tylko":
[LIST]
[*]3 na serce,
[*]1 na grzyba,
[*]wegiel dwa, trzy razy dziennie po 1 tabletce. Jak biegunka nie minie do jutra, to będzie dostawał
[*]Nifuroksazyd.[/LIST]
A za trzy dni skończy się Lamisil, to będzie dostawał tylko nasercowe.

Posted

Ale te na grzyby już i tak się skończyły, aniprazol też, węgla już nie muszę podawać, bo zaczął robić gęstsze, teraz już tylko nasercowe bierze, uff!
I tak dzięki za radę, Lakcid kupię na przyszłość, żeby mieć w apteczce.

Posted

Hej Dobermania, wreszcie dotarłam do Waszej galerii :loveu:
Nie wiedziałam, że Lachsio ma takie problemy :shake: straszne to jest, kiedy te nasze promyczki chorują... moze to dla niektórych herezja co napiszę, ale czasem tak samo (a może nawet bardziej) przeżywa się chorobę zwierzaka niż człowieka...
Życzymy wszystkiego najlepszego, buziaki, pa!
Jeszcze wpadnę

Posted

Uleńko, ależ to żadna herezja!
Ja jego cierpienie przeżywam najbardziej!
Do tego jednak będą potrzebne te transfuzje, bo jak pokazałam weterynarzowi wyniki badań krwi Lachsa od czerwca '06 do lutego '07, to widać dokładnie, że płytek krwi jest przeraźliwie mało:( iezależnie od tego, jakie leki brał:(

Byliśmy z Lachsiem na spacerku w lesie, choć ma zakaz przemęczania się, ale z drugiej strony, nie chcę, by kisił się w domu i obrastał tłuszczykiem:razz: :cool3:, bo zacznie wyglądać jak rottweiler z kufką dobcia:loveu:
Więc pokuśtykałam z nim do lasu, Lachs biegał, szalał, znaczył teren, tropił inne psy, ale jak już się zbieraliśmy do powrotu, strasznie mu było śpieszno do łóżeczka i miseczki z jedzonkiem:cool3:

Zarówno wyjścia na spacer, jak i powroty bardzo cieszą Staruszka:loveu::

Posted

Cześć, Asiu:) Witamy w naszej starutkiej, schorowanej galerii:)

Lachs ma prawdopodobnie zapalenie jelita grubego :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
Będzie więc dostawał kolejne tabletki :placz: :placz: :placz: :placz: :wallbash:
I, jak znam życie, znowu będzie miał biegunkę :placz: :placz: :placz:

Tak mu dziwnie "gra" w brzuszku, bulgocze, jakby coś się gotowało, fermentowało:( Masuje mu brzuszek, wtedy łatwiej mu zasnąć:(
I strasznie dużo trawy je.

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Cześć, Jadziu:) U nas pracowicie, na forum to raczej bazarkiem się zajmuję, a Lachs wyczerpał swój repertuar, jeśli chodzi o pozy i miny;)
Czekamy na zgodę mamy, by wziąć kolejnego tymczasowicza, bo od czasów Zaczka smutno :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...