monika55 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Kilka lat temu z wyroku sądowego trafiła do schroniska grupa suczek. Stały sie depozytem sądowym. Nie mogły iść do adopcji.Zostały skazane na dożywocie.Niektóre umierały a na ich miejsce podstawiano nowe.Tak sie też stało z Bronzi.Według papierów jest najstarszym psem w naszym schronisku. A to nieprawda.Zajęłyśmy sie depozytem i w efekcie wszystkie sunie mają dom. Została Bronzi. Bronzi - ma ok 7 lat,może mniej.To łagodna, przyjazna sunia.Potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Ponieważ groziło jej zagryzienie, została przeniesiona do osobnego boksu. Jest zaszczepiona, będzie wysterylizowana przed adopcją. Prosimy o pomoc w ogloszeniach. Nie pozwolmy jej umrzeć w schronisku. http:// http:// http:// Quote
dominika_06 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 hej Brązia!!! ;) ;) dobrze że nie została na zbiorowych... i naszczęście nie było problemów z wyciągnięciem jej z budki, spokojnie dała sobie załozyć smyczke, ale jednak trochę sie bała... Quote
dominika_06 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 tu taki mały plakacik dla Brązi. Mozna go wrzucic na nk albo coś... obecnie pracuje nad jej ogłoszeniami ;) Quote
monika55 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Sliczny plakacik. Moze na facebooka dac. Jej zrobic konto. Potrafisz? Quote
dominika_06 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 hmmm... mogę spróbowac ;) jak mi sie uda to sukces będze ;) ale jakby co to poproszę koleżanke o pomoc w założeniu konta ;) ale sama postaram się cos zrobić ;) Quote
agrabcia Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Jak fajnie, że Brązi dostała szanse i doczekała się wątku Quote
shanti Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Dziękuję kochana Moniko za watek a Wam Cioteczki za odwiedziny u Brązi.:loveu: Dziewczynkę zawiozłam dzisiaj do weta na przegląd. Mała nie ma więcej jak 5-6 lat. Ewidentnie i chamsko podstawioną ją pod pewnie padłą depozytkę i tym samym odebrano jej szansę na dom. Bronzi jest przekochana, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest płochliwa, ale reaguje na imię i przychodzi na zawołanie. Jeśli kogoś pokocha, a ktoś pokocha ją to będzie to miłość bezgraniczna i na zawsze. Została u weta na sterylkę. Przy okazji poprosiłam o obcięcie pazurków. Dzisiaj była dwa razy na spacerku. Rano ze mną, po południu z Wiki, wolontariuszką. Co ciekawe, na porannym spacerku poszłam z nią do samochodu po moją smycz automatyczną, a mała fik i już siedzi na przednim siedzeniu, jakby chciała jechać.:evil_lol: Jak jechałyśmy do weta to też sama chętnie do auta wskoczyła. W czasie jazdy - aniołek. Siedziała spokojnie i nawet nie piszczała. Cudeńko nie pies :lol: Quote
monika55 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 To znaczy ze jezdzila autem. Sliczna jest. Moze jej tez sie uda. Quote
shanti Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Śliczna i kochana przytulanka na kolanka :loveu: Quote
mania1979 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Pozwoliłam sobie dodać ten plakacik z Brązi na mój profil na nk. Tam też jest spora grupa ludzi którzy wspierają takie akcje. Będę polecać jej zdjęcie i może coś drgnie u sunieczki.:roll: Ja swoją kruszynę tak właśnie wypatrzyłam-całkiem przez przypadek z polecania zdjęcia. Może i jej się poszczęści?;) Quote
mania1979 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 i jest takiej samej urody jak moja Adelka ,to nazywa się chyba przodozgryz :D śliczniusia jest :D :D Quote
monika55 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Dzieki Mania. Moze akurat ja ktos wypatrzy. Quote
Owieczka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Mała jest słodziasta :) serce się kroi że Ona nie ma jeszcze domu... Quote
mania1979 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 piękna kruszynka,mała,nadaje się do bloku...dlaczego ludzie są tak głupi???:shake::roll: nie zajmie drobinka zbyt dużo miejsca..miejmy nadzieję ze już nirdługo szczęście i do niej się uśmiechnie. Ja teraz już tylko wypatruję na poboczach tych pozostawionych psich nieszczęść...są wakacje,więc sezon się rozpoczął...ech...:-( Quote
Owieczka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Przepraszam za offa :oops: ale następna malizna szuka pomocy... http://www.dogomania.pl/threads/188389-Grozi-mu-tu%C5%82aczka-lub-%C5%9Bmier%C4%87-bo...-rzuca-si%C4%99-na-dzieci-!-Pom%C3%B3%C5%BCcie-chocia%C5%BC-og%C5%82asza%C4%87.. Quote
monika55 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Malutka pokaz sie wszystkim. A ja ide na tamten watek. Quote
ulvhedinn Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Cholera, mała miała być u mnie na DT, ale jakoś nie wypaliło.... w tej chwili jestem zapsiona po sufit, ale będe pamietac o slicznej, jesli tylko coś mi sie zwolni. Quote
monika55 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Dzieki i za to. Rusze z ogloszeniami to moze jej sie uda trafic do domu. Quote
ulvhedinn Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Wogóle to nie rozumiem, czemu ona już dawno tyłeczka na kanapie nie grzeje, taki klejnocik... Quote
monika55 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Tez sie zastanawiam dlaczego ona została. Chyba dlatego, że za poprzedniego dzierzawcy schronu , byla w boksie ogolnym. Zdominowana przez inne w ogole nie wychodziła i nie było jej widac. Uratowała prawdopodobnie życie bo ja nie zagryzły. Teraz jest w małym boksie i sie osmieliła. Wychodzi na spacer. Quote
shanti Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Brązia dochodzi do siebie po sterylizacji. Ma też wyczyszczone ząbki. Dziś nie miałam czasu, ale postaram się zrobić jej jakąś foteczkę w kubraczku. Quote
monika55 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 OOO to ona juz po sterylce? i ząbki oczyszczone. Swietnie. Dzieki shanti. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.