Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka lat temu z wyroku sądowego trafiła do schroniska grupa suczek. Stały sie depozytem sądowym.
Nie mogły iść do adopcji.Zostały skazane na dożywocie.Niektóre umierały a na ich miejsce podstawiano
nowe.Tak sie też stało z Bronzi.Według papierów jest najstarszym psem w naszym schronisku.
A to nieprawda.Zajęłyśmy sie depozytem i w efekcie wszystkie sunie mają dom.
Została Bronzi.
Bronzi - ma ok 7 lat,może mniej.To łagodna, przyjazna sunia.Potrzebuje
kontaktu z człowiekiem.
Ponieważ groziło jej zagryzienie, została przeniesiona do osobnego boksu.
Jest zaszczepiona, będzie wysterylizowana przed adopcją.
Prosimy o pomoc w ogloszeniach.

Nie pozwolmy jej umrzeć w schronisku.
http://

http://

http://

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hej Brązia!!! ;) ;) dobrze że nie została na zbiorowych...
i naszczęście nie było problemów z wyciągnięciem jej z budki, spokojnie dała sobie załozyć smyczke, ale jednak trochę sie bała...

Posted

Dziękuję kochana Moniko za watek a Wam Cioteczki za odwiedziny u Brązi.:loveu:
Dziewczynkę zawiozłam dzisiaj do weta na przegląd. Mała nie ma więcej jak 5-6 lat. Ewidentnie i chamsko podstawioną ją pod pewnie padłą depozytkę i tym samym odebrano jej szansę na dom. Bronzi jest przekochana, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest płochliwa, ale reaguje na imię i przychodzi na zawołanie. Jeśli kogoś pokocha, a ktoś pokocha ją to będzie to miłość bezgraniczna i na zawsze.
Została u weta na sterylkę. Przy okazji poprosiłam o obcięcie pazurków.
Dzisiaj była dwa razy na spacerku. Rano ze mną, po południu z Wiki, wolontariuszką. Co ciekawe, na porannym spacerku poszłam z nią do samochodu po moją smycz automatyczną, a mała fik i już siedzi na przednim siedzeniu, jakby chciała jechać.:evil_lol:
Jak jechałyśmy do weta to też sama chętnie do auta wskoczyła. W czasie jazdy - aniołek. Siedziała spokojnie i nawet nie piszczała. Cudeńko nie pies :lol:

Posted

Pozwoliłam sobie dodać ten plakacik z Brązi na mój profil na nk. Tam też jest spora grupa ludzi którzy wspierają takie akcje. Będę polecać jej zdjęcie i może coś drgnie u sunieczki.:roll: Ja swoją kruszynę tak właśnie wypatrzyłam-całkiem przez przypadek z polecania zdjęcia. Może i jej się poszczęści?;)

Posted

piękna kruszynka,mała,nadaje się do bloku...dlaczego ludzie są tak głupi???:shake::roll:
nie zajmie drobinka zbyt dużo miejsca..miejmy nadzieję ze już nirdługo szczęście i do niej się uśmiechnie. Ja teraz już tylko wypatruję na poboczach tych pozostawionych psich nieszczęść...są wakacje,więc sezon się rozpoczął...ech...:-(

Posted

Tez sie zastanawiam dlaczego ona została. Chyba dlatego, że za poprzedniego dzierzawcy schronu , byla w boksie ogolnym. Zdominowana przez inne w ogole nie wychodziła i nie było jej widac. Uratowała prawdopodobnie życie bo ja nie zagryzły. Teraz jest w małym boksie i sie osmieliła. Wychodzi na spacer.

Posted

Brązia dochodzi do siebie po sterylizacji. Ma też wyczyszczone ząbki. Dziś nie miałam czasu, ale postaram się zrobić jej jakąś foteczkę w kubraczku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...